Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Drogi pozaszlakowe w Tatrach...

Autor Wiadomość
Vision


Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 4179
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-16, 05:26   Drogi pozaszlakowe w Tatrach...

Co myślicie o takich drogach na których kiedyś były normalne szlaki turystyczne i o takich które dostępne są teraz tylko z przewodnikiem. Czy myślicie, że udostępnienie tych dróg legalnie turystą na podstawie jakiejś karty czy legitymacji, spowodowałoby jakiś nalot turystów na te rejony?

Mi się wydaje, że nie do końca, bo "przeciętni" turyści i tak chodzą w większości wg mapy zaznaczonymi szlakami, a kto chce to i tak włazi tam gdzie nie trzeba. I o ile rozumiem taki zakaz w wejściu do ścisłych rezerwatów bo to wiadome i w miarę logiczne. To nie mogę zrozumieć, dlaczego ja nie mam wyboru... czy na taką drogę pójdę sam, czy z przewodnikiem, tylko mam odgórny nakaz wzięcia przewodnika. Jak mi się nie podoba to mam zacząć się wspinać... No ale mnie wspinanie póki co to nie interesuje, dlatego jestem turystą. Te drogi natomiast też są raczej turystycznymi, bo mają trudności przeważnie 0+ do 1... :rol W Polsce niby złagodzili tą całą sytuację i piszą, że wystarczy się wpisać do księgi wyjść taternickich, tylko właśnie, czy drogi 0+ do 1 są drogami taternickimi, bo wg opinii właśnie nie, więc też ponoć mandat możesz dostać, po wpisaniu się do księgi i wejściu na Czarnego Mięgusza. :rol
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6684
Wysłany: 2013-07-16, 08:17   

Vision napisał/a:
Czy myślicie, że udostępnienie tych dróg legalnie turystą na podstawie jakiejś karty czy legitymacji, spowodowałoby jakiś nalot turystów na te rejony?


Nalotu nie będzie. Co najwyżej przez chwilę. W większości te szlaki są daleko od schronisk, lekko dzikie, mało opisane w literaturze ( jak też w litrze ).
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
sokół 


Wiek: 37
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6360
Skąd: Bytom
Wysłany: 2013-07-16, 10:11   

Zacznijmy od tego,że nikt Ci ich nie udostępni, bo właśnie o tym w tym wszystkim chodzi, żeby zapłacić, jak coś tam więcej chcesz pozwiedzać. Chyba, że idziesz na własne ryzyko spotkania filanca.

Ale miało być otwieranych kilka szlaków na słowacji, pisali o tym kilka lat temu w kwartalniku Tatry, na razie cisza w temacie. Pewnie związek zawodowy vodcow się oburzył.
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6684
Wysłany: 2013-07-16, 10:18   

sokół napisał/a:
Chyba, że idziesz na własne ryzyko spotkania filanca.


Idę !!!

"Idę, a w słońcu kołyszę się stal,
Filance zerkają za skały" !!!!
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Tatrzański urwis 


Wiek: 33
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 1266
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2013-07-16, 15:56   

Dobromił napisał/a:
"Idę, a w słońcu kołyszę się stal,
Filance zerkają za skały" !!!!
Jak pójdę to wezmę ze sobą miecz , żaden nie podejdzie :dev
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 39
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2049
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-16, 17:22   

Vision napisał/a:
Co myślicie o takich drogach na których kiedyś były normalne szlaki turystyczne i o takich które dostępne są teraz tylko z przewodnikiem.

Otwierać dla turystów - bez przewodnika i żadnych ,,papierków".

Vision napisał/a:
jakiś nalot turystów na te rejony?

Być może na samym początku tak - ale dosyć szybko by się ,,uspokoiło".

Vision napisał/a:
I o ile rozumiem taki zakaz w wejściu do ścisłych rezerwatów

Wybacz ale na terenie Słowacji tego zakazu wcale nie rozumiem :-o

Vision napisał/a:
Te drogi natomiast też są raczej turystycznymi, bo mają trudności przeważnie 0+ do 1...

Masz na myśli takie ,,stare", istniejące szlaki jak na Gerlach, Baranie Rogi czy np. przełęcz pod Chłopkiem od strony Doliny Hińczowej (choć tu nawet 0+ raczej nie będzie) ? Osobita, Płaczliwa Skała, chyba też Kieżmarski Szczyt. No, sporo tego było kiedyś....

Vision napisał/a:
więc też ponoć mandat możesz dostać, po wpisaniu się do księgi i wejściu na Czarnego Mięgusza.

Mocno wątpliwe - na podstawie własnych doświadczeń. Ten szczyt w wersji turystycznej i tak w większości wiedzie stroną słowacką....

sokół napisał/a:
bo właśnie o tym w tym wszystkim chodzi, żeby zapłacić

Albo przewodnikowi albo filancowi.

sokół napisał/a:
Ale miało być otwieranych kilka szlaków na słowacji, pisali o tym kilka lat temu w kwartalniku Tatry, na razie cisza w temacie. Pewnie związek zawodowy vodcow się oburzył.

O liberalizacji regulaminu TANAP też się mówi od lat. I od lat nic z tego nie wynika.

sokół napisał/a:
Pewnie związek zawodowy vodcow się oburzył.

No cóż, idąc bez przewodnika szkodzisz przyrodzie. Idac z przewodnikiem, przyrody nie niszczysz. Obłuda i zakłamanie - może tu Lech byłby pomocny ;) ?
 
 
Vision


Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 4179
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-16, 17:37   

Tępy Dyszel napisał/a:
Otwierać dla turystów - bez przewodnika i żadnych ,,papierków".


Mi tu chodziło o to, że jakby otwarli to dla wszystkich, to nie wiem czy nie zostałoby to na mapach oznaczone jako zwykłe szlaki i wtedy mógłby być nalot turystów właśnie...

Tępy Dyszel napisał/a:
Wybacz ale na terenie Słowacji tego zakazu wcale nie rozumiem


Na Słowacji owszem, ale nie za bardzo się znam na Słowacji, właściwie to zawsze z tym mi się dwa miejsca tylko kojarzą: Wołoszyn i Kominiarski. No i to jestem w stanie zrozumieć.

Tępy Dyszel napisał/a:
Masz na myśli takie ,,stare", istniejące szlaki jak na Gerlach, Baranie Rogi czy np. przełęcz pod Chłopkiem od strony Doliny Hińczowej (choć tu nawet 0+ raczej nie będzie) ? Osobita, Płaczliwa Skała, chyba też Kieżmarski Szczyt. No, sporo tego było kiedyś....


Ogólnie to mam na myśli, takie do których żaden sprzęt tak naprawdę "potrzebny" nie jest...

Tępy Dyszel napisał/a:
Mocno wątpliwe - na podstawie własnych doświadczeń. Ten szczyt w wersji turystycznej i tak w większości wiedzie stroną słowacką....


To że, wątpliwe to wiem, bo i na Słowacji, nie słyszałem, żeby ktoś z moich znajomych kiedykolwiek dostał jakiś mandat, a ludzi tam chodzi pełno jak im się podoba. Co do Czarnego to akurat miałem na myśli drogę całkowicie po polskiej stronie, z Kazalnicy, tam gdzie kiedyś był normalny szlak. Wiem, że to wątpliwie, chodziło mi tylko, że przepisy w tej sprawie są strasznie zawiłe i właściwie to zależy chyba od dowolnej interpretacji filanca. Tyle, że to tylko teoretycznie gdybanie własnie, bo w praktyce nie słyszałem o takim przypadku jeszcze. Ostatnio mnie właśnie tak na to drogę naszło, żeby tamtędy sobie wejść. No i wg tego co przeczytałem na stronie TPN, to nawet zrobiłbym to chyba legalnie, ale czytając inne fora mam wątpliwości...


Tylko chciałem poznać zdanie, czy Wam też się wydaje, że tu tylko o kasę chodzi i o nic więcej... bo ja to tak odbieram, gdyż nie wiem czy tak w całych Alpach jest, ale tam gdzie ja byłem, to można było chodzić gdzie się chce i jakoś specjalnego syfu tam nigdzie nie widziałem. Wybór masz albo przewodnik albo idziesz sam, kto się boi albo chce czuć się bezpieczniej i tak wynajmie przewodnika wg mnie. Zresztą na Orlą też niektórzy wynajmują ;)
Profil Facebook
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 39
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2049
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-16, 17:40   

Vision napisał/a:
Co do Czarnego to akurat miałem na myśli drogę całkowicie po polskiej stronie, z Kazalnicy, tam gdzie kiedyś był normalny szlak

Masz na myśli tzw. drogę 925 WHP, tą (ponoć) po trawkach i piargach bezpośrednio z Kazalnicy ?
Ktoś mnie ,,ciągnie" na tą wersję Czarnego ale osobiście tego nie widzę. Mam dosyć stromych, mokrych i niestabilnych trawek :zly
Ostatnio zmieniony przez Tępy dyszel 2013-07-16, 17:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Vision


Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 4179
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-16, 17:44   

No dokładnie tą drogę mam na myśli, niby tam krucho, ale podobno nie aż tak strasznie i orientacyjnie prosta. Widziałem gdzieś jakiegoś bloga z przejściem tej trasy i polecali, że śmiało można się wybrać. Chodzi mi głównie o to, żeby dwa razy nie iść przez Chłopka i w górę i w dół. Tak bym sobie zrobił taką pętelkę. :fajka
Ostatnio zmieniony przez Vision 2013-07-16, 17:46, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 39
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2049
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-16, 18:52   

Vision napisał/a:
Chodzi mi głównie o to, żeby dwa razy nie iść przez Chłopka i w górę i w dół. Tak bym sobie zrobił taką pętelkę.

Jeszcze ciekawszą opcją wydaje się być zejście z przeł. pod Chłopkiem do Doliny Hińczowej. Ale ewentualnych trudności tej trasy nie znam. No i logistyka szwankować może w tym przypadku.

Ps. Opcja oczywiście w towarzystwie uprawnionego przewodnika IVBV.
 
 
sokół 


Wiek: 37
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6360
Skąd: Bytom
Wysłany: 2013-07-17, 09:34   

Tylko wiesz, ile bierze taki vodca? Z tego, co wiem, 200 euro za dniówkę. To znaczy to cena sprzed kilku lat.
Profil Facebook
 
 
Vision


Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 4179
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-17, 09:37   

Najśmieszniejsze to było do niedawna to, że mandat wychodził taniej niż przewodnik :lol Teraz też tragedii nie ma w sumie, ale jest ciut drożej. :DD
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6684
Wysłany: 2013-07-17, 09:39   

Panowie i Panie - można mieć szczęście i lata chodzić poza szlakiami nie trafiając na służbistę. Można też mieć pecha. Ale to co do tego czasu zobaczymy to już na stale zostanie w naszych umysłach, duszach i sercach. Jak też na zdjęciach.

P.s. Chodzić należy. Nie należy za bardzo tego opisywać. Owszem, wiem - sam opisuję wyjścia na np Wysoką ale ta góra jest dostępna. W ten czy inny sposób. Ale na pewno nie opiszę pobytu w ścisłym rezerwacie. I Was też o to proszę. Jak czytałem relacje z Bielskich, tego durnia prezesa74 to po prostu byłem przerażony. A np opisami spania na Rysach byłem zniesmaczony. Amen.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Vision


Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 4179
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-07-17, 09:40   

Dobromił napisał/a:
wiem - sam opisuję wyjścia na np Wysoką ale ta góra jest dostępna.


Przecież z przewodnikiem chodzisz... przynajmniej tak piszesz i ja w to wierzę... ;)
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6684
Wysłany: 2013-07-17, 09:42   

W sumie to Ona jest córką przewodnika :)
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga