Moja Beskidzka Majówka: Mszana -...

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6803
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Moja Beskidzka Majówka: Mszana -...

Postautor: sprocket73 » 2026-06-22, 11:43

Heh, byliśmy na Brzance w piątek po Bożym Ciele. Niewiele zabrakło, żebyśmy na siebie wpadli. A jeszcze być nocleg dostał 5 minut od wieży ;)
Swoją drogą blisko ta Brzanka od gór, w zasadzie 1 dzień ;)
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1888
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Moja Beskidzka Majówka: Mszana -...

Postautor: Coldman » 2026-06-24, 19:17

Ja robię po prostu tyle kilometrów ile potrzeba, ciężko było logistycznie inaczej to rozegrać :D
Co do Brzanki to mi się udało tam być i zjeść pizze z patelni w ramach przejścia Szlaku 3 Pogórzy. Więc powoli zaczynam się robić stary, bo pamiętam obiekty, które były i zniknęły :D

sprocket73 pisze:Heh, byliśmy na Brzance w piątek po Bożym Ciele. Niewiele zabrakło, żebyśmy na siebie wpadli. A jeszcze być nocleg dostał 5 minut od wieży ;)
Swoją drogą blisko ta Brzanka od gór, w zasadzie 1 dzień ;)

Ja miałem 5 sekund od wieży, było dobrze :D
Laba by była jakbyś przyszedł na wieżę i zobaczył jak sobie śpię na materacu w kącie xD Albo by Tobi podbiegł do mnie. Ale miałbym mega niespodziankę, jego bym od razu rozpoznał :D
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
Wiolcia
Posty: 3970
Rejestracja: 2013-07-13, 19:14
Kontakt:

Re: Moja Beskidzka Majówka: Mszana -...

Postautor: Wiolcia » 2026-06-28, 19:06

Bardzo fajna wędrówka i relacja. Rozumiem zamysł, bo mnie też ciągną takie nieoczywiste fragmenty z drugiej części Twojej wycieczki. Może tylko za dużo asfaltu, więc pewnie rower by się tu przydał.
Nie wiedziałam, że w Limanowej są takie słynne zapiekanki! A zajęcy w tym roku wyjątkowo dużo, co rusz jakiegoś widzę.
Warunki w niektórych momentach pięknie Ci siadły,.nawet nie wschody i zachody, ale ta tęcza przy zamkniętej wieży cudna jest!
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1888
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Moja Beskidzka Majówka: Mszana -...

Postautor: Coldman » 2026-06-28, 20:02

Dzięki :D
Rowerkiem bym to raz dwa obskoczył, ale ogólnie bardzo miło wspominam po tym czasie.
Naprawdę udany wyjazd. Teraz w bardziej towarzyskie będę celował.
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 30 gości