Miałem dylemat czy taki wyjazd ma sens, bo w domu Tobi potrafi godzinami leżeć bezruchu ciężko oddychając. Jednak na wycieczkach odżywa i momentami wygląda na całkiem zdrowego.
Wciąż jeszcze mamy świeżą zieleń, ale to już końcówka wiosny.
Ostry Kamień - czy Tobi da radę?
Córka i mama.
Na Kamieniu.
Kolejnego dnia idziemy na Brzankę.
Tobi jeszcze sobie radzi na łatwych schodach.
Zdobywamy również zalesiony szczyt Brzanki.
Trzeba przyznać, że domek w górach fajna sprawa. Dużo fajnych terenów na wyciągnięcie ręki.
A to domek sąsiada. Całkowicie prywatna inicjatywa. Można powiedzieć, że ma fantazję
