Pustki na Spiszu w majówkę

Relacje z Pienin, Gór Świętokrzyskich i innych polskich gór...
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7185
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Sebastian » 2026-05-12, 20:38

Obrazek

2 maja, myślimy nad jakąś wycieczką z moją koleżanką - tatromaniaczką. Stwierdza ona, że ma dość zimy w Tatrach i chce pojechać obejrzeć jaką wiosnę. Zaskoczenie, ale niech będzie. Proponuje Wysoką w Małych Pieninach, ale odradzam, pewnie będzie dużo ludzi, korki na szlaku, korki na drogach, problemy z parkowaniem w Jaworkach. Koleżanka mówi: „to zaproponuj coś, żeby było cicho i spokojnie". Takich miejsc to ja trochę mam wynalezionych, jednym z nich jest polski Spisz. Proponuję pętlę z Trybsza przez Dursztyńskie Skałki, Grandeus i Pawlików Wierch. Szedłem tędy cztery lata temu o podobnej porze roku, wtedy był to czerwiec. Cała trasa jest szczegółowo opisana tu: http://gorybezgranic.pl/viewtopic.php?f=23&t=6231 , więc dziś będzie skrótowo.

Jedziemy w trójkę, ja plus dwie koleżanki (1+2).

Parkujemy przy kościele w Trybszu, jest tam niewielki parking na poboczu, mieszczą się trzy auta, w tym miejscu wystarczy. Idziemy w górę, wyłaniają się Tatry. W połączeniu z bryłą nowego kościoła w Trybszu krajobraz kojarzy mi się z Szwajcarią.

Obrazek

Obrazek
Litwinka Grapa i Tatry

Obrazek

Obrazek
Na grzbiecie nad Trybszem - mix zimy z wiosną

Obrazek

Obrazek

Ze ścieżki schodzimy teraz w łąki, by pozaścieżkowo przejść pod Skałki Dursztyńskie. Pamiętam podczas poprzedniej wycieczki, że tam było lekko podmokło, dziś jest twardy grunt. W ogóle susza nas dopadło, ścieżki są suche i pylą, a miejscami ziemia jest tak spękana, jakby to było koniec sierpnia po upalnym lecie, a nie wiosna.

Zaliczamy wejście na trzy Dursztyńskie Skałki.

Na Korowej Skałce:

Obrazek

Obrazek

Na Faśnymbrowej Skałce:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Łączkujemy:

Obrazek

Obrazek

Ktoś postawił sobie tu domek letniskowy, w miejscu totalnie z dupy. Na Słowacji by to nie przeszło.

Obrazek

Obrazek
Gęśle

Na Lorencowej Skałce, Toskania jak diabli, cyprysów tylko brakuje:

Obrazek

Obrazek

Na Snowborcynej Skałce:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Teraz Dursztyn. Nie idziemy zielonym szlakiem, lecz widokową asfaltową drogą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Selfiaczek

Obrazek
w drodze na Grandeusa

Obrazek

Na Grandeusie jak to na Grandeusie, fajne widoki.

Obrazek
Tatry

Obrazek
Trzy Korony

Obrazek
Pieniny

Obrazek
w stronę Gorców

Obrazek
Los

Obrazek
Grandeus

Odpoczywamy i schodzimy na Trybską Przełęcz.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
spiskie łąki

Obrazek
Trybska Przełęcz i bacówka

Przez Kuśnierzów Wierch na Pawlików Wierch (1016 metrów npm), najwyższy punkt dzisiaj.

Obrazek
Grandeus, Los, Lubań

Obrazek
spiskie łąki

Obrazek
na Kuśnierzów Wierchu

Na Pawlików Wierchu pojedyncze skupiska drzew i krzaków, prawdopodobnie samosiejki. Dobrze by było je wyciąć, bo coraz skuteczniej zasłaniają bardzo dobry widok na Tatry.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
w dole Osturna

Obrazek
Bielskie i Wysokie Tatry

Obrazek
Szeroka Jaworzyńska

Obrazek
Dolina Waksmundzka

Obrazek

Obrazek
Orla Perć i Świnica

Obrazek
drzewa

Spod Pawlików Wierchu przyjemne zejście niebieskim szlakiem do Trybsza z widokami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Litwinka Grapa i Babia Góra

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
na Wąskiej - Czerwone Wierchy

Obrazek
Tatry i Litwinka Grapa

Zahaczamy o cmentarz i stary, zabytkowy kościółek św. Ludwiki Węgierskiej, niestety zamknięty, a szkoda. Jego wnętrze jest unikatem, ale można je obejrzeć jedynie przez kraty. Może da się umówić na zwiedzanie, ale nie wiem jak. Pewnie można znaleźć informację o tym w internetach.

Obrazek

Obrazek

Wracamy do Krakowa. Taka to była wycieczka. Liczba spotkanych osób na szlaku: ok. 15 osób. Da się.
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6759
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: sprocket73 » 2026-05-12, 22:25

Grandeus to jedno z Twoich ulubionych miejsc. Ja bylem tylko 2x.
Bardzo ładnie jest na Spiszu, chciałbym się tam wybrać. Mam jeszcze pewne miejsca nieodwiedzone.
Awatar użytkownika
Pudelek
Posty: 8927
Rejestracja: 2013-07-08, 15:01
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Pudelek » 2026-05-12, 23:29

Jedziemy w trójkę, ja plus dwie koleżanki (1+2).

cicha woda...

Ktoś postawił sobie tu domek letniskowy, w miejscu totalnie z dupy. Na Słowacji by to nie przeszło.

już przechodzi, w Czechach też. Aczkolwiek dogonienie Polski pewnie trochę im zajmie

Grandeus to klasyka, spałem tam kiedyś w namiocie
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7185
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Sebastian » 2026-05-13, 12:58

sprocket73 pisze:Grandeus to jedno z Twoich ulubionych miejsc. Ja bylem tylko 2x.
Bardzo ładnie jest na Spiszu, chciałbym się tam wybrać. Mam jeszcze pewne miejsca nieodwiedzone.

Na wschód słońca bardzo dobre. Byłem tam teraz trzeci raz, ale tylko raz na wschodzie.

Pudelek pisze:Grandeus to klasyka, spałem tam kiedyś w namiocie

Wstałeś na wschód słońca?
Awatar użytkownika
Pudelek
Posty: 8927
Rejestracja: 2013-07-08, 15:01
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Pudelek » 2026-05-13, 15:02

Pewnie. Na zachód też.
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Awatar użytkownika
Dobromił
Posty: 15265
Rejestracja: 2013-07-09, 08:33

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Dobromił » 2026-05-13, 15:33

A w południe ?
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7185
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Sebastian » 2026-05-13, 16:36

O 13, żeby się napić :)
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1844
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Coldman » 2026-05-13, 18:24

Mam znajomych co nie lubią gór, bo trzeba wysoko wchodzić i się męczyć.
Twoja wycieczka była piękna i nie wyglądała jakbyś miał w nią włożyć zbyt dużo wysiłku.
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7185
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Sebastian » 2026-05-13, 20:38

Mniej więcej wg mapy wychodzi ok. 20,5 km i ok. 650 metrów podejść, więc nie tak strasznie mało :) Mapkę masz w relacji sprzed 4 lat.
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6952
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: buba » 2026-05-13, 22:27

Nigdy nie byłam na Spiszu. Tak totalnie mi są nieznane te wszystkie nazwy, jakby były gdzieś z końca świata (jedynie Grandeus mi się z Pudlem kojarzy ;) ) Ciekawe czy się tam kiedyś wybiorę? Jakoś nigdy nie było mi tam po drodze a brakuje jakiegos punktu zaczepienia, który by szczególnie zmobilizował.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1395
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: _laynn » 2026-05-14, 11:01

Piękne rejony. I widoki też fajne.
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7185
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Pustki na Spiszu w majówkę

Postautor: Sebastian » 2026-05-14, 20:12

buba pisze:Nigdy nie byłam na Spiszu. Tak totalnie mi są nieznane te wszystkie nazwy, jakby były gdzieś z końca świata (jedynie Grandeus mi się z Pudlem kojarzy ;) ) Ciekawe czy się tam kiedyś wybiorę? Jakoś nigdy nie było mi tam po drodze a brakuje jakiegos punktu zaczepienia, który by szczególnie zmobilizował.

Byłaś w tylu przeróżnych miejscach... Nazwy z końca świata to mi się z Suwalszczyzną kojarzą, te wszystkie Maszutkinie, Wiżajny i Jegliniszki.

Ja myślę, że na Spiszu problemem jest odpowiedniej bazy noclegowej dla ciebie :)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości