Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Przez beskidy Makowski i Mały

Autor Wiadomość
marekw 

Wiek: 49
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 731
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2017-11-24, 11:02   Przez beskidy Makowski i Mały

Pomimo kiepskiej pogody mając dzień wolnego postanawiam gdzieś wyskoczyć.
Wycieczkę zaczynam i kończę w Suchej. Doliną Zasypnicy idę w kierunku Magurki.
W okolicy oś. Kubasiaki coś próbuje się odsłonić, ale wygrywa mgła i chmury.

Przechodzę obok osiedla, która coraz bardziej zatraca klimat górskiego przysiółka

i obok współczesnej kapliczki

mijając szczyt Magurki przechodzę na Stryszawę. W osiedlu Bartoszki fajnie odnowiona chałupa do wynajęcia


Polnymi drogami pełnymi błota i wody z widokiem wstecz na Magurkę

zasuwam w dół

Po drodze coś tam się odsłania, pokazuje się Czepelówka z przekaźnikiem

a po drugiej stronie Kamienna, Magurka oraz Surzynówka

Jest również Pykowica

Schodząc niżej ukazuje się Mioduszyna

oraz mój kolejny cel Zurawnica z Gołuszkową G.

Na granicy Stryszawy i Krzeszowa mijam odnowioną kapliczkę


Zasuwam asfaltem ostro pod górę i przy następnej kapliczce

opuszczam asfalt i szlak i polnymi drogami idę w kierunku Żurawnicy. Dzięki temu zaoszczędzam godzinę drałowania asfaltem.
Z poletek widok na Magurkę, za której wystaje Okrąglica

oraz zakopcona Babia

Troszkę lepsza pogoda nad Leskowcem i Jaworzyną

Na Żurawnicy ciekawe skałki zwane Kozimi Skałami








Z Zurawnicy schodzę na p. Carchel na której kempingi, nowa chałpa z bali, za chwilę będzie tu i porządna droga,obym się mylił.

Zboczami Gołuszkowej G. idę na p. Lipie. Po drodze odsłania się widok na Lanckoronę

Schodzę na p. Lipie

i przez całkowicie zalesioną Lipską górę idę do Suchej. Tu jeszcze widok na dolinę Zasypnicy zamkniętą wałem Magurki

Na Stryszawce stado głodnych kaczek

a dla mnie koniec wycieczki. Ogólnie pomimo niepogody i braku dalszych widoków było fajnie.
Ostatnio zmieniony przez marekw 2017-11-25, 08:56, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 6165
Wysłany: 2017-11-24, 11:51   

Kurczę Makowski mnie pozytywnie zaskoczył.
Fajne zdjęcie Królowej :)
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
Profil Facebook
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1432
Wysłany: 2017-11-24, 15:08   

Kiedy byłeś na tej wycieczce? Po tym ociepleniu coś jeszcze śniegu zostało teraz?
Kurczę, przełęcz Carchel to takie fajne miejsce. Szkoda by było, gdyby się tam "popularnie" zrobiło.
 
 
marekw 

Wiek: 49
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 731
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2017-11-24, 15:29   

Na wycieczce byłem w środę 22.11,w górkach więcej błota śnieg to raczej wyżej i to taka chlapataja.
Wiolcia pisze:Kurczę, przełęcz Carchel to takie fajne miejsce. Szkoda by było, gdyby się tam "popularnie" zrobiło.
Tak jak napisałem,kempingi nowe chałpisko coraz lepszy dojazd,to miejsce już nie będzie takie jak dawniej.
 
 
Piotrek 


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6016
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2017-11-24, 18:50   

Mnie akurat zainteresowały skałki które pokazałeś.
Bardzo kuszące :-)
 
 
marekw 

Wiek: 49
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 731
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2017-11-25, 08:54   

Piotrek pisze:Mnie akurat zainteresowały skałki które pokazałeś.
Bardzo kuszące.
Z Żywca to tylko chwila samochodem do Krzeszowa.Miejsce akurat dobre do zwiedzenia w krótki listopadowy dzień.
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 797
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2017-11-25, 18:59   

Na Żurawnicę wybieram się już ze dwa lata i jakoś mi ciągle nie po drodze. W następne wakacje już nie odpuszczę :) . Widzę,że warto .
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
marekw 

Wiek: 49
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 731
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2017-11-26, 14:02   

Majka pisze:Widzę,że warto .
Pewnie że warto, tylko po co czekać do wakacji.
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 797
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2017-11-26, 17:32   

marekw napisał/a:
Majka pisze:Widzę,że warto .
Pewnie że warto, tylko po co czekać do wakacji.


W sumie to tak mi się jakoś napisało ,bo buty górskie odwiesiłam na kołek i czekają do wiosny. Do chodzenia zimą po górach w życiu się nie przekonam. Ale wiosną można by rzeczywiście wybrać się w te rejony :)
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
sokół 


Wiek: 37
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6928
Skąd: Bytom
Wysłany: 2017-12-04, 17:12   

Troszkę zaniedbałem się w relacjach i teraz z opóźnieniem reaguję... zazdroszczę Ci, że masz rzut beretem w takie miejsca.

A zakopcona Babia robi wrażenie!
Profil Facebook
 
 
marekw 

Wiek: 49
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 731
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2017-12-05, 11:12   

sokół pisze:zazdroszczę Ci, że masz rzut beretem w takie miejsca
:ops cóż ci tu mogę odpisać? :)
laynn pisze:Fajne zdjęcie Królowej
sokół pisze:A zakopcona Babia robi wrażenie!
Najbardziej właśnie lubię oglądać i fotografować taką Babią, a czasami i po takiej kapryśnej pospacerować.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group