Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Obsivanka i Tiesnavy

Autor Wiadomość
Sebastian Słota 


Wiek: 45
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 115
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-12-02, 22:04   Obsivanka i Tiesnavy

Obsivanka to dolina w północnej części Małej Fatry, wcinająca się w północne stoki masywu Sokolie. Jest niewielka, ale bardzo mocno wcięta w masyw i stosunkowo stroma (jak to na Fatrze). Dolina jest całkowicie zalesiona, ale wzdłuż całej jej długości wznoszą się imponujące wapienne ściany i inne formy skalne. Prowadzi przez nią niebieski szlak prowadzący do Tiesnav, można też połączyć spacer Obsivanką z wycieczką na masyw Sokolia - piękne widoki na Małą Fatrę gwarantowane. Przez kilka lat szlak przez Obsivankę był zamknięty z uwagi na ochronę przyrody, jak również duże koszty utrzymania szlaku. Obecnie, po remoncie szlaku, jest on ponownie udostępniony do zwiedzania.



Do Obsivanki można dojść polami od Terchowej żółtym szlakiem, lub ewentualnie od miejscowości Wyżne Kamieńce. Początkowo szlak prowadzi dość dziką doliną, przy której Wąwóz Homole w Pieninach jawi się jako ucywilizowany.


na początku Obsivanki











Szlak po remoncie został wyczyszczony, a strome ścieżki prowadzące wzdłuż Obsivanki zostały wyposażone w schodki zbudowane z blaszanych podpórek, do których podsypano ściółkę w celu uformowania stopni. To sztuczne ułatwienie mnie nie razi, a jest dużym wsparcie w podchodzeniu pod górę, tym bardziej że są tam momenty naprawdę strome. Jak szedłem, to było tam sucho, ale w przypadku odbywania wycieczki po opadach na pewno jest tam niezłe błotko i bez schodków pewnie niejeden turysta zaliczyłby glebę.











Ściany skalne nad Obsivanką są imponujące, a cała dolina jest kolejnym dowodem na różnorodność i atrakcyjność Małej Fatry, jest tu inaczej niż w wąwozach Dierów pod Małym Rozsutcem.





Ścieżka prowadzi rozmaitymi zakosami, są na niej momenty mocno eksponowane i zabezpieczone stalowymi poręczami.



Pogoda była mocno zmienna, trzy poniższe zdjęcia wykonywałem dwukrotnie. Najpierw światło było takie sobie, ale zrobiłem fotografie, cóż począć. Chwilę później wyszło piękne słońce, a że trochę wiało, to mogło być chwilowe przejaśnienie, więc rzut oka na pozycję słońca na niebie i szybki sprint w dół, żeby zdążyć na poprzednią miejscówkę. Udało się je powtórzyć przy lepszym świetle, stare zdjęcia poszły do skasowania.




skalne ściany Obsivanki






ubezpieczenia szlaku przez Obsivankę










skalne ściany Obsivanki






widok na Terchową

Od znakowanej ścieżki odchodzi kilka bocznych dróżek na rozmaite miejsca widokowe. Jedne dróżki są dobrze widoczne, inne trochę mniej, ale warto ich poszukać i udać się na skalne galeryjki, z których widać krajobrazy ze szlaku niewidoczne. We wpisie zamieszczam zdjęcia z trzech takich miejsc, zachęcam podczas spaceru Obsivanką do ich szukania i odwiedzenia. Cztery zdjęcia z pierwszego takiego miejsca poniżej.








burzowo w stronę Zwardonia

Po osiągnięciu krzyżówki w miejscu Małe Noclahy szlak niebieski schodzi równie sporą stromizną do Tiesnav.




widok na skały Obsivanki z kolejnego miejsca "dla wtajemniczonych"




zejście do Tiesnav

Podczas zejścia wyłaniają się powoli szczyty głównej grani Małej Fatry. I tu następuje mały zgrzyt w stosunku do moich zachwytów nad Małą Fatrą, które oczywiście są w pełni uzasadnione, bo to piękne góry są. Tym zgrzytem jest słowacka polityka gospodarowania i wycinki lasów. Słowacja, jako górzysty kraj, ma tych lasów sporo, więc prowadzi ich regularną wycinkę. Zwykle odbywa się to w taki sposób, że jest wycinany na górskim zboczu pas lasu od wierzchołka aż na sam dół. Wycięty pas jest potem karczowany i zalesiany ponownie, ale efektem takiej gospodarki są takie „zebry” widoczne w wielu słowackich górach. I niby jest ok, ale wg mnie w parku narodowym mogli sobie odpuścić, a schodząc do Tiesznaw widać ślady po prowadzonej wycince – to w dolnej części zdjęcia, bo w górnej widać stok narciarski na Południowym Gruniu wraz ze szczytową „ścianą śmierci” (kto wychodził na Południowy Gruń lub schodził, to wie).



grań Małej Fatry i w dole ślady po wycince


Tiesnavy i Stoh





Tiesnavy to głęboki, długi na 1 km wąwóz prowadzący z Terchowej do serca Małej Fatry, czyli Doliny Vratnej. Wąwóz miejscami jest szeroki na 10m. Na zboczach widać wiele form skalnych. Dla jadących tu pierwszy raz: po przejechaniu wąwozu od strony Terchowej otwiera się taki widok na Małą Fatrę, że wykrzyczenie „wow” jest właściwą reakcją – sam tak miałem podczas pierwszego pobytu na Fatrze.


Tiesnavy z góry




skalna brama Tiesnav


w Tiesnavach



Profil Facebook
 
 
sokół 
wujek falcon


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7067
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-12-02, 22:21   

Widzę Fatrę dogłębnie obleciałeś...

a powiedz no mi, prosze... co to za stożkowata górka? Bo wygląda zajebiście! I tak samo zajebiście pewnie stroma jest.

Profil Facebook
 
 
Sebastian Słota 


Wiek: 45
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 115
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-12-02, 22:29   

Pogoda sprzyjała, to oblatywałem - a to nie koniec jeszcze, bo jeszcze szykuje się pożegnanie z Małą Fatrą w niedzielny poranek - przed powrotem do Krakowa. A ta góra, to kurczę nie wiem. Patrzę teraz na mapę, jakiś szczyt z pasma Kysuce, na moje oko Vrchrybnik (823m), całkowicie zalesiony. Może ktoś ma inną propozycję? Mały quiz z nagrodą dla zwycięzcy?
Profil Facebook
 
 
Gór Ski 

Dołączył: 08 Maj 2018
Posty: 90
Skąd: Katowice
Wysłany: 2018-12-02, 22:45   

W Polsce jest góra Policyjna ( też stroma) w Słowacji Pogotowie Ratunkowe Ladonhora
 
 
sokół 
wujek falcon


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7067
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-12-02, 22:54   

https://www.podhalanka.pl/pl/n/290
znalazłem w necie wejście... i obejrzałem z kilku stron na google maps... noooo... to jest coś! Że też mi to umknęło przez tyle lat!

Kysucke Beskidy... chyba trzeba pojechać!
Ostatnio zmieniony przez sokół 2018-12-02, 22:56, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
Piotrek 


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6041
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2018-12-03, 06:54   

Całkiem ładne zakątki :-) , skały ciekawe i widoków trochę też jak widze jest.

Szczyt Ladonhory (z linku do podhalanaka) trochę przypomina Sipa. W tym sensie, że też "placyk" na szczycie malutki i wyłania się z lasu.
 
 
laynn 
deszczowy facet


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 6336
Wysłany: 2018-12-03, 07:09   

Sebastian Słota napisał/a:
Dla jadących tu pierwszy raz: po przejechaniu wąwozu od strony Terchowej otwiera się taki widok na Małą Fatrę, że wykrzyczenie „wow” jest właściwą reakcją – sam tak miałem podczas pierwszego pobytu na Fatrze.

Dokładnie tak miałem :D
sokół napisał/a:
co to za stożkowata górka? Bo wygląda zajebiście!

Też o tym pomyślałem jak czytałem relacje :-o :D
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6976
Wysłany: 2018-12-04, 08:19   

Rewelacja. Szlak cudny, wspaniały, do częstego zwiedzania.

Ja tę trasę zrobiłem na odwrót a nawet dłuższą :) Diery, Boboty, przejście przez Tiesnavy, Sokolie i zejście Obsivankami. Tyle, że wtedy schodziliśmy zimą, przed remontem … ;)
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
vidraru 
Rosomak


Wiek: 38
Dołączyła: 27 Sty 2017
Posty: 1452
Skąd: Kęty
Wysłany: 2018-12-05, 17:32   

Kocham Małą F. a tam akurat nie dotarłam z braku czasu któregoś pobytu na samotnej majówce. Do nadrobienia. Zejście paskudne. Boboty dały mi w dupę a z Dierów schodziłam po drabinkach i tych wodospadach płynących przez drabinki z 10-letnią przerażoną dziewczynką z Czech na plecach bo się babcia porwała na wycieczkę a nie wiedziała co je czeka. Piękne góry ale niezbyt łaskawe, chociaż biwak namiotowy na Sedlo Bublen w śniegu na początku kwietnia był zajebisty :D
 
 
Sebastian Słota 


Wiek: 45
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 115
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-12-05, 17:34   

Tak, piękne góry, faktycznie stromizny mogą dać w kość, o czym się przekonałem w tym roku. Ale mimo tego, zdecydowanie warto!
Profil Facebook
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group