Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

Autor Wiadomość
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14421
Wysłany: 2018-09-04, 19:00   Na przełęczy ... Bobrowieckiej.

Dzień dobry.

1 września … zazwyczaj początek roku zgrozy, grozy, horroru, cierpienia, itd. Tak to zazwyczaj pamiętamy z dzieciństwa. Co by odegnać od siebie wredne wspomnienia 1 września tego roku udaliśmy się na wycieczkę krajoznawczą. Ze Słowacji do Polski. Tatry Zachodnie – od Oravic do Siwej Polany.
Wyjazd 5.10 z Żywca, przybycie do Oravic 7.40 ( sporo prac drogowych po drodze ). Chmury nisko ale szło ku lepszemu. Czerwonym szlakiem ruszyliśmy ku Dolinie Juraniowej. Szło się wygodnie – to asfalt. Na dzień dobry skorzystaliśmy z wieżyczki widokowej – było widać Osobitą. A wzdłuż drogi pajęczyny wylegiwały się w słońcu. Po pewnym czasie zeszliśmy z drogi na prawo, przeszliśmy mostek, polankę z ziemowitami i weszliśmy w las. Las z wstawionym wąwozem. Tiesnavy się nazywa i jest bardzo ładny. Coś pośredniego między Homole a Dierami ( albo Krakowem ). Po jego przejściu dotarliśmy na Umarłą Przełęcz.












































Kolejna część trasy to stoczenie się na dno Doliny Bobrowieckiej. I radosne podążanie za niebieskimi znaczkami. Najpierw płasko, później przez błota ( trwała zwózka drewna ), a potem zygzakami przez pradawny las do Bobrowieckiej Przełęczy. W trakcie słowackiej części trasy nie spotkaliśmy żywego turysty. Na Bobrowieckiej spotkaliśmy ośmiu. Cieszą mnie ludzie w górach. Po chwilowym leżakowaniu zeszliśmy na szlak na Grzesia, odwiedziliśmy go. Było warto – prognozy pogody były delikatnie pisząc błędne. Widać było wszystko w Zachodnich oraz Świnicę, Mięguszowieckie i Krywań. A np. Babiej Góry już nie.













































Zeszliśmy, w schronisku zasiedliśmy, pogadaliśmy i poszliśmy – bus czekał na Siwej Polanie.
















Dziękuję za uwagę.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
 
 
laynn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-09-04, 19:16   

Pamiętam, że wejście z Bobrowieckiej na Lucne daje w dupę. Szczególnie jak na głowę się leje.
A później w połowie czerwca spadł śnieg. Rakoń jednak padł.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14421
Wysłany: 2018-09-04, 19:27   

A wg prognoz mieliśmy mieć w sobotę ulewę.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
 
 
laynn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-09-04, 19:40   

No proszę. Ktoś wam podarował prezent. Byłeś dziękować na kolanach? Przy dźwiękach organów Megadethu?
 
 
sokół


Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 12260
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-09-04, 20:33   

Zmieniłeś aparat?
Profil Facebook
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 5581
Wysłany: 2018-09-04, 20:46   

laynn napisał/a:
Pamiętam, że wejście z Bobrowieckiej na Lucne daje w dupę.

Także pamiętam. W 2005 roku wyszedłem w 18 minut, a kumpel w 22. Natomiast zejście zajęło nam równo 14... sprawdziłem teraz czas ze zdjęć.

A tak poza tym bardzo fajna wycieczka. Ja się na weekend prognoz wystraszyłem i wyszło z tego, ze siedziałem w domu. Trudno.

p.s.
i wtedy byliśmy jeszcze na Bobrowcu, legalnie - szlak był otwarty.
_________________
SPROCKET
http://gorybezgranic.pl/n...-kim-vt1876.htm
Ostatnio zmieniony przez sprocket73 2018-09-04, 20:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tatrzański urwis 


Wiek: 39
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 1405
Skąd: Małopolska
Wysłany: 2018-09-04, 21:39   

Sympatyczna wycieczka .
 
 
laynn
[Usunięty]

Wysłany: 2018-09-04, 21:52   

sprocket73 napisał/a:
p.s.
i wtedy byliśmy jeszcze na Bobrowcu, legalnie - szlak był otwarty

Dziś też bym wszedł, choć już było zamknięte.
Ja nie mierzyłem czasu. Stopera nie noszę ze sobą :P
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14421
Wysłany: 2018-09-05, 08:54   

laynn napisał/a:
Byłeś dziękować na kolanach?


To mi dziękowano :)

Cytat:
Zmieniłeś aparat?


Wróciłem do lżejszego.

sprocket73 napisał/a:
Ja się na weekend prognoz wystraszyłem i wyszło z tego, ze siedziałem w domu.


Zażądaj odszkodowania. Czasami te prognozy są na poziomie obietnic politycznych.

sprocket73 napisał/a:
i wtedy byliśmy jeszcze na Bobrowcu, legalnie - szlak był otwarty.


I jak wrażenia ?

Tatrzański urwis napisał/a:
Sympatyczna wycieczka .


Było milusio. W niedzielę już mniej ... Towarzystwo było inne ...
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 5581
Wysłany: 2018-09-05, 13:17   

Dobromił napisał/a:
I jak wrażenia ?

To ciekawe, bo pamiętam, że wtedy widząc jak wygląda zejście na Bobrowiecką Przełęcz (szeroki strumień osypującego się żwirku) pomyślałem sobie, że ludzie rozdeptują tą górę. Autentycznie były spore zniszczenia.
Więc zamknięcie szlaku nie było wcale takie głupie.
_________________
SPROCKET
http://gorybezgranic.pl/n...-kim-vt1876.htm
 
 
Prezes


Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 1959
Wysłany: 2018-09-05, 17:02   

Dobromił napisał/a:
Było milusio. W niedzielę już mniej ... Towarzystwo było inne ...

Ktoś Ci obiecywał, że będzie miło i przyjemnie?
 
 
Sebastian 


Wiek: 51
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 5886
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-09-05, 19:42   

fajne mgły i pajęczynki, widać że idzie jesień
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14421
Wysłany: 2018-09-06, 07:28   

sprocket73 napisał/a:
Więc zamknięcie szlaku nie było wcale takie głupie.


Zgadzam się z Panem.

Prezes napisał/a:
Ktoś Ci obiecywał, że będzie miło i przyjemnie?


Nigdy na to nie liczyłem ale tym razem była kumulacja chamstwa i prostactwa turystycznego - poza Tobą był również Tomasz.

Sebastian Słota napisał/a:
fajne mgły i pajęczynki, widać że idzie jesień


Widać. Niech jesień trwa jak najdłużej. Precz ze śniegami !
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
 
 
Prezes


Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 1959
Wysłany: 2018-09-06, 21:23   

Dobromił napisał/a:
kumulacja chamstwa i prostactwa turystycznego

Poczułem się głęboko urażony tą skrajnie niesprawiedliwą oceną. Ale ponieważ zawsze byłem wielkoduszny, wybaczam Ci pod warunkiem uiszczenia zadośćuczynienia w formie płynnej.

PS.
Przyzwyczajaj się.
W październiku będzie gorzej.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14421
Wysłany: 2018-09-07, 09:08   

Prezes napisał/a:
Poczułem się głęboko urażony tą skrajnie niesprawiedliwą oceną. Ale ponieważ zawsze byłem wielkoduszny, wybaczam Ci pod warunkiem uiszczenia zadośćuczynienia w formie płynnej.


Won.

Prezes napisał/a:
Przyzwyczajaj się.

W październiku będzie gorzej.


Błądzisz. Będzie kultura i sztuka. A potem będą płaskorzeźby dla pamięci.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group