Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Górskie buty

Autor Wiadomość
koper95

Dołączył: 24 Cze 2020
Posty: 2
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2020-06-24, 08:23   Górskie buty

Hej, dwa lata temu zacząłem swoją przygodę z pieszą wędrówką po górach. Zawsze jeździłem w góry w strych butach zimowych bądź latem brałem adidasy sportowe. Chciałem sobie teraz kupić profesjonalne buty do wędrówki pieszej. Na co powinienem zwrócić uwagę podczas takiego zakupu? Bardzo podobają mi się buty trekkingowe męskie THE NORTH FACE ULTRA FASTPACK III MID GTX Gore-Tex. Szukałem opinii w internecie na ich temat, ale nie ma prawie nic. Możecie coś polecić do 400-500 zł?
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 36
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 2220
Wysłany: 2020-06-24, 09:00   

Buty zTNF według mnie są do dupy, szkoda kasy.

Używam Aku i są nie do zajeb.nia :D
Garmonty są solidne i wygodne.
 
 
TNT'omek 


Wiek: 50
Dołączył: 14 Sie 2013
Posty: 2478
Skąd: Beskid Mały
Wysłany: 2020-06-24, 12:09   

Ja coś wiem na temat tych North Face. Żona ma wersję damską z II.
Lekkie buty spacerowe, wygodne i miękkie. Pierwsza para została zareklamowana po tygodniowym! łażeniu po górach na pustyniach Negev i Judzkiej. Po tygodniu zaczął się wykruszać bieżnik. Odpadały całkiem spore kawałki :)
Wydano nową parę - identyczną.
Buty są używane dosyć często w Beskidach, a i parę razy jakieś twardsze podłoże się znalazło.
Te najbardziej narażone "kolce" się oczywiście wykruszyły dosyć szybko, ale proces się zatrzymał i dalej już destrukcja bieżnika nie następuje. Dobrze się spisują na mokrym -guma jest miękka i się nie ślizga. GTX daje radę , nie przemokły nawet w dużej pompie.
Na taką rekreację są ok, ale na poważne chodzenie to kolego zainwestuj w coś innego. Zona ma jako drugie - cięższe i sztywniejsze Meindle- są nie do zdarcia.
Ja używam HanWag'ów i też są super.
Parę razy latem próbowałem nosić lekkie buty. 2 razy miałem Salomony i są bardzo nietrwałe.
Teraz mam Keen i na lato są ok. Bardzo lekkie i mega miękkie. Ale mam je od lutego i o trwałości nic nie mogę powiedzieć.
_________________
in omnia paratus...
Ostatnio zmieniony przez TNT'omek 2020-06-24, 12:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Vision
Wieśniak z miasta...


Wiek: 35
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 4991
Skąd: Tychy
Wysłany: 2020-06-27, 22:46   

Adrian napisał/a:
uty zTNF według mnie są do dupy, szkoda kasy.

Używam Aku i są nie do zajeb.nia
Garmonty są solidne i wygodne.


Ja jednak z takimi opiniami na temat danych firm to bym się powstrzymał. ;) Owszem są lepsze firmy i gorsze. Ale akurat TNF, ma bardzo szeroką gamę produktów, od dosyć tanich komercyjnych że tak powiem z przeznaczeniem głównie na miasto i spacery po parku ;) do na prawdę profesjonalnych i mega solidnych rzeczy, tylko też drogich. ;) A moje buty AKU, akurat okazały się totalnym niewypałem... Bardziej skupiłbym się jednak na konkretnym modelu danej firmy. Ten sam przykład mam z Salewą... zimowe Black Birdy za 1000 zł, mają już 8 lat i wyglądają jak nowe, ani razu nie impregnowane dalej nie przemakają... Letnie Salwey za 700 zł, rozpadły się po 1,5 roku. ;)
Profil Facebook
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 36
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 2220
Wysłany: 2020-06-28, 08:50   

Vision napisał/a:
Adrian napisał/a:
uty zTNF według mnie są do dupy, szkoda kasy.

Używam Aku i są nie do zajeb.nia
Garmonty są solidne i wygodne.


Ja jednak z takimi opiniami na temat danych firm to bym się powstrzymał. ;) Owszem są lepsze firmy i gorsze. Ale akurat TNF, ma bardzo szeroką gamę produktów, od dosyć tanich komercyjnych że tak powiem z przeznaczeniem głównie na miasto i spacery po parku ;) do na prawdę profesjonalnych i mega solidnych rzeczy, tylko też drogich. ;) A moje buty AKU, akurat okazały się totalnym niewypałem... Bardziej skupiłbym się jednak na konkretnym modelu danej firmy. Ten sam przykład mam z Salewą... zimowe Black Birdy za 1000 zł, mają już 8 lat i wyglądają jak nowe, ani razu nie impregnowane dalej nie przemakają... Letnie Salwey za 700 zł, rozpadły się po 1,5 roku. ;)


I tak to jest z butami :lol
Jednemu coś siedzi, a drugi przeklnie na cztery strony świata ;)
Kolejne buty, a to już niedługo, to prawdopodobnie będą Salewy. Przymierzyłem i fajnie leżą na nodze.
 
 
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 40
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 330
Skąd: z krainy Proćpoka
Wysłany: 2020-06-28, 23:35   

Ja po swoich butach stwierdziłem jeden fakt ... im droższe kupuję tym krócej wytrzymują . W najtańszych ciorałem po górach prawie 9 lat ! ...a były za 59,99 :haha inne droższe to nawet 2lat nie mogły wytrzymać ... niestety tego modelu za 59,99 już nie produkują :P
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 9647
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2020-06-29, 08:20   

To inaczej niż u mnie. Najtańsze buty w góry się najszybciej rozsypywały. Te z marketu typu Lidl. Po jednym wyjściu na Śnieżkę, rozpadł mi się środek, wkładka i praktycznie od razu poszły do kosza. Siostrze kupiłem jakieś tanie buty z Decathlona i te też szybko się rozpadły.
Potem średnia półka, bardzo ok, do dziś mam je na bazie, ale dość szybko przemakały (2 pary z Bergsona, niskie i wyższe). Niskie świetnie się trzymały skały, wygodne, ale praktycznie od razu przemakały.
Polecone przez sokoła garmonty do dziś służą dzielnie, mimo że kupione zostały w lutym 2016roku, są mega wygodne, nie przemakają szybko. A dziś póki nie ma śniegu, chodzę w niskich scarpach i są przewygodne. Nie miałem okazji ich za bardzo przetestować na przemoczenie, ale trawy je póki co nie przemoczyły.
Więc ja z butami akurat wolę dołożyć i mieć dłużej z nich pociechę.
_________________
Tam na dole zostało Wszystko to co cię męczy
Patrząc z góry wokoło Świat wydaje się lepszy
https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.com/
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Ostatnio zmieniony przez laynn 2020-06-29, 08:21, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
Piotrek 


Wiek: 45
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7575
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2020-06-29, 20:25   

Po ostatnich przejściach cośmy z Fasolą w deszczu mieli kupiłem nowe gumioki, bo jednak okazało się, że te z których wode wylewałem miały pęknięcia :) . Wczoraj z Decathlonie za 50 zł i zobaczymy. Na chaszczowanie szczególnie po/w deszczu żadne buty nie dają rady, choćby i za tysiaka były.
 
 
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 40
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 330
Skąd: z krainy Proćpoka
Wysłany: 2020-06-29, 22:37   

Piotrek napisał/a:
Po ostatnich przejściach cośmy z Fasolą w deszczu mieli kupiłem nowe gumioki, bo jednak okazało się, że te z których wode wylewałem miały pęknięcia :) . Wczoraj z Decathlonie za 50 zł i zobaczymy. Na chaszczowanie szczególnie po/w deszczu żadne buty nie dają rady, choćby i za tysiaka były.


model Glenarm 100 , czy Inverness 100 ? Pytam , bo chyba też sobie takie sprawie :haha
 
 
Piotrek 


Wiek: 45
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7575
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2020-06-29, 22:57   

Ło matko, nie wiem, zielone były to wziąłem :)
Jutro zobacze w pracy to Ci powiem.
 
 
Piotrek 


Wiek: 45
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7575
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2020-06-30, 06:29   

To są Wellies Glenarm 100 Green.

I o dziwo Made in Bośnia :o-o
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group