Od gór po morze. Od Bałtyku po Beskid Żywiecki albo urlop czyli wakacje 2026

Relacje pozagórskie z Polski.
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1658
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Od gór po morze. Od Bałtyku po Beskid Żywiecki albo urlop czyli wakacje 2026

Postautor: _laynn » 2026-08-23, 21:10

Ostatnie dni znów pada.
Obrazek

Obrazek

W sobotę jeszcze popołudniu wychodzi słońce, więc postanawiam podjechać na Słowacje do potravin. Po zakupach, podjeżdżamy jeszcze na grzbiet. Pilsko za chmurami, Babiej w ogóle nie widać.
Obrazek

Ładnie mają nasi sąsiedzi, ładnie. Trzeba będzie tu kiedyś się przejść.
Obrazek

Obrazek

Po chwili widać zarówno Pilsko jak i Babią:
Obrazek

Obrazek

Zjeżdżając z Przełęczy Glinka zatrzymuję się na sekundę:
Obrazek

Dzień kończy się całkiem ładnym zachodem, a raczej pozachodem, bo z naszej kwatery zachodzącego słońca nie widać:
Obrazek

I tak urlop się nam kończy..
Obrazek

Jak bardzo nam się nie udał urlop? No tragicznie...tak żartowaliśmy. Ale cóż, kolejny pobyt nad Bałtykiem nas bardziej wyziębił, niż wygrzał, więcej padało...a przynajmniej tak nam się wydaje.
Cóż - teraz zachodzi pytanie - co za rok? Deszcz i chłód w Polsce? Czy upały na południu Europy?
Awatar użytkownika
buba
Posty: 7029
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Od gór po morze. Od Bałtyku po Beskid Żywiecki albo urlop czyli wakacje 2026

Postautor: buba » 2026-09-06, 00:35

Cóż - teraz zachodzi pytanie - co za rok? Deszcz i chłód w Polsce? Czy upały na południu Europy?


Ja to bym sie nie wahała! Zwłaszcza, że deszcz i chłod w Polsce to i tak przez pozostałe 11 miesiecy w roku tez zdążysz zaliczyć! ;)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1658
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Od gór po morze. Od Bałtyku po Beskid Żywiecki albo urlop czyli wakacje 2026

Postautor: _laynn » 2026-09-06, 09:33

Wstępnie wiemy gdzie byśmy chcieli pojechać. Ale co z tego wyjdzie-zobaczymy ;)
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1658
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Od gór po morze. Od Bałtyku po Beskid Żywiecki albo urlop czyli wakacje 2026

Postautor: _laynn » 2026-09-25, 15:34

_laynn pisze:Najważniejsze - zjedliśmy pieczone śledzie z rannego połowu (U Marchewki w Helu) - przepyszne!!!

@buba zapomniałem - zjadłem też kilka razy fiszki - jadłaś?
WhatsApp Image 2026-09-25 at 15.32.55.jpeg
WhatsApp Image 2026-09-25 at 15.32.55.jpeg (153.1 KiB) Przejrzano 221 razy


Pyyyyyszne! :)
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1978
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Od gór po morze. Od Bałtyku po Beskid Żywiecki albo urlop czyli wakacje 2026

Postautor: Coldman » 2026-09-28, 21:10

O kurde jedyny przysmak rybny, który mi smakuje i za tym zawsze poluje, choć bywa ciężko to znaleźć.
Ogólnie nie lubię ryb, czasem sobie kupię paluszki rybne, albo zjem szprota w pomidorach. Zmusiłem się raz by zjeść coś rybnego nad morzem i okazało się smaczne, do tego pikantny sos i wchodzi doskonale.
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1658
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Od gór po morze. Od Bałtyku po Beskid Żywiecki albo urlop czyli wakacje 2026

Postautor: _laynn » 2026-09-28, 22:01

A ja to jadłem pierwszy raz. Dobre. Spróbuj jeszcze śledzi jak będziesz na Helu
https://www.facebook.com/p/U-Marchewki- ... cale=pl_PL

podobne i równie przepyszne. Ja tam ryby lubię, smażone, pieczone, wędzone. Zupę rybną też, choć wolę ala rosół niż te pikantne.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości