Zaułkami Bytomia

Relacje pozagórskie z Polski.
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6983
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Zaułkami Bytomia

Postautor: buba » 2026-03-09, 10:59

Niewielki fragment terenu, położony jakby wewnątrz trójkąta ograniczonego wielkimi, ruchliwymi drogami (94, 79, 911). Acz tu nie czuć ich niedalekiej obecności - jest cicho, spokojnie i otacza nas klimat miejsc nieco zapomnianych. Możemy wędrować ulicą Sienną, Pszczyńską i Kopalnianą. Byliśmy tu już w roku 2019 ( https://jabolowaballada.blogspot.com/20 ... ny-ul.html ) ale pojawiła się teraz chęć zajrzeć ponownie, zobaczyć czy coś się zmieniło.

Wycieczkę zaczynamy na ulicy Kopalnianej.

Obrazek

Obrazek

Głównie miłe dla oka są tu drewniane werando-balkony, oplecione bluszczem i powiewające praniem. I te przyjemne, ciepłe kolory elewacji.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Widać bliskość kolei - schodki z podkładów! :)

Obrazek

Obrazek

Lampa? Dzwonek? Megafon?

Obrazek

Ankry form różnych.

Obrazek

Obrazek

Piętrowe komóreczki wciąż w użyciu! Mają nawet nowy dach!

Obrazek

Uroki przygarażowego sadu.

Obrazek

Obrazek

Efekty zanurkowania w czeluście bram. Schody raczej takie "blokowe" tu mają, a nie drewniane czy metalowe wycinanki jak w kamienicach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ceglany budynek o rozgałęzionym kształcie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I otaczajace go jeziora.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zawsze cieszą takie plątaniny gruntowych dróg.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kącik biesiadny.

Obrazek

A dalej już tylko ogródki działkowe.

Obrazek

Kilka przykładów jak przyroda ochoczo pożera ludzkie wytwory np. beton chodników.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Między kamienicami królują burzany po szyję i wyżej. Zapach ziół, zmiętych naszymi butami, roznosi się wokoło.

Obrazek

Obrazek

A nieraz i zakwitną piękne kwiaty!

Obrazek

Niektóre podwórka wpadły jednak pod kosiarkę, więc i aromat siana niesie się po okolicy.

Obrazek

Widać ślady kamienic, które zniknęły z czasoprzestrzeni. Wyraźne odciski przeszłości pozostały na budynkach stojących tak nienaturalnie pojedynczo. Od zawsze marzy mi się, aby mieć przed oczami taki suwak czasu. I móc, stojąc w danym miejscu, zobaczyć jak wygladał ten kadr 10, 20 czy 50 lat temu. Co się zmieniało i jak. Co znikało, co sie pojawiało. Co pozostawało, ale ulegało przeobrażeniom.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Topole! Jak ja kocham topole! Wysokie, smukłe, szumiące. Kiedyś były na każdym osiedlu. A tak rzadko ostatnio można je spotkać...

Obrazek

Wygląda na to, że kiedyś był tu sklepik. Albo knajpa?

Obrazek

Niedługo po zrobieniu tego zdjęcia odwróciłam wzrok na ułamek sekundy. Gdy znowu popatrzyłam - tego dziadka już nie było. Po prostu rozpłynął się w powietrzu. Nie miał czasu uciec do bramy albo w krzaki. Bardzo dziwnie mi się zrobiło...

Obrazek

Próba dotarcia do opuszczonej kamienicy od podwórka sąsiedniej okazała się nieudana. Mur...

Obrazek

Ale za to napotkaliśmy takowy miły zaułek.

Obrazek

Brama wykładana solidnymi dechami.

Obrazek

Obrazek

Samotna kamienica na rogu. Aż brakuje w przestrzeni jakiegoś jej przedłużenia na prawo i lewo.

Obrazek

Ciekawe czemu często tak jest, że parter jest opuszczony a wyższe piętra zamieszkane?

Obrazek

Nie lubią tu policji, Szombierek i gryzoni ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Betonowe donice z dawnych lat.

Obrazek

Kamienica na rogu ulicy Pszczyńskiej i Chorzowskiej.

Obrazek

Budynek ma dosyć rosochaty kształt, a jego ściany pokrywają kolorowe murale.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Głównie rzuciły mi się w oczy ciekawe podcienia - betonowa wnęka z kolumnadą na parterze. I dużo drzwi - zamkniętych lub zamurowanych. Ponoć był tu sklepik i knajpa, a dla chętnych również "masaż" - jak reklamowano działającą tu jeszcze koło roku 2000 agencję towarzyską. Burdello zwało się "Roma". Nie słyszałam o nim nigdy. Na przełomie wieków u nas (osiedle, szkoła) był raczej popularny inny tego typu obiekt, położony w Stolarzowicach - willowy domek podświetlany wieczorami na fioletowo. O nim to dużo opowieści słyszałam - i zabawnych, i mrożących krew w żyłach. Pewnie z "Romą" było podobnie, ale to widać nie nasze rewiry.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z daleka, zza szosy, tak to wygląda. Zdjęcie z googlemaps.

Obrazek

Nurkujemy też w bramę i odchłanie klatki schodowej utopione w półmroku. Zwraca uwagę półkolistość sufitów. I wszystko tutaj jest takie jakby... gliniane?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1870
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Zaułkami Bytomia

Postautor: Coldman » 2026-03-22, 17:07

To twoje hobby mnie czasem zadziwia, tak zerkam w ten post i naprawdę album z klatkami schodowymi :D
Ale trzeba zaznaczyć, że twoje zdjęcia mogą mieć później dużą wartość historyczną :D
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4631
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Zaułkami Bytomia

Postautor: marekw » 2026-03-22, 18:38

Coldman pisze:To twoje hobby mnie czasem zadziwia, tak zerkam w ten post i naprawdę album z klatkami schodowymi :D
Ale trzeba zaznaczyć, że twoje zdjęcia mogą mieć później dużą wartość historyczną :D

Buba to już historia,a co dopiero zdjęcia.Prawnuki będą miały co opowiadać :) .Oczywiście piszę to z całym szacunkiem dla Pauliny.
Awatar użytkownika
maurycy
Posty: 1050
Rejestracja: 2013-11-17, 09:25
Lokalizacja: Bielsko okolice

Re: Zaułkami Bytomia

Postautor: maurycy » 2026-03-23, 20:02

Coldman pisze:To twoje hobby mnie czasem zadziwia, tak zerkam w ten post i naprawdę album z klatkami schodowymi :D
Ale trzeba zaznaczyć, że twoje zdjęcia mogą mieć później dużą wartość historyczną :D
Chyba dla Kroniki Kryminalnej :lol
Nie no, buba jest niesamowita, w wyciąganiu czegoś ciekawego z rzeczy prostych.
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6983
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Zaułkami Bytomia

Postautor: buba » 2026-04-27, 11:10

Coldman pisze:To twoje hobby mnie czasem zadziwia, tak zerkam w ten post i naprawdę album z klatkami schodowymi :D
Ale trzeba zaznaczyć, że twoje zdjęcia mogą mieć później dużą wartość historyczną :D


Wiele zdjęć z tego wątku już jest historyczna. Krajobraz Bytomia zmienia się bardzo szybko tu np. post, który planowałam dziś wrzucić - świetnie do tego stwierdzenia pasuje!

Poniżej relacje z wycieczek po terenie bytomskiej kopalni Centrum na przestrzeni kilkunastu lat. Zmiany w krajobrazie są ogromne...

https://jabolowaballada.blogspot.com/20 ... ntrum.html

Dla przykładu podobne ujęcia:

2018
Obrazek

2026
Obrazek



2012
Obrazek

2026
Obrazek
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"



na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6983
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Zaułkami Bytomia

Postautor: buba » 2026-06-05, 21:55

Wycieczkę zaczynamy w okolicy szybu Bolko. Ponoć to ostatni w rejonie tzw. "szyb rudny" czyli należący nie do kopalni węgla, a związany z wydobyciem metali, w tym przypadku rud cynku i ołowiu. Obecnie już tam nic nie wykopują, ale działają wciąż pompy. Z zewnątrz wygląda na taki całkiem świeżo wyremontowany.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zaraz obok znajduje się nietypowe miejsce - zaadaptowany na mieszkanie budynek przemysłowy. Kiedyś już robiłam mu zdjęcia i trafił do osobnej relacji: TUTAJ:
https://jabolowaballada.blogspot.com/20 ... ulicy.html

Czasem zza miejscowej zabudowy sterczy też inny szyb - Witczak. To szyb wentylacyjny KWK Bobrek-Centrum. Ponoć planują go wyburzyć :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Czasem w tle pojawia się też inna wieża np. ciśnień. W nocy ponoć podświetlają ją na kolorki burdelowe.

Obrazek

Gdzieniegdzie na murach trafiają się stare tabliczki rzemieślnicze. Serwis już pewnie nie działa od lat, ale jakaś pamiątka pozostała.

Obrazek

Dość rzadko się to spotyka, aby przy nazwie ulicy "odnazwiskowej" było wyjaśnienie kim był dany delikwent. A byłoby to ciekawe!

Obrazek

Mijamy ślady po sklepikach, zapewne już dość dawno nieczynnych.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żabka ma się póki co dobrze.

Obrazek

Gdzieś w podwórku. Składzik. I jego ściany obite czym się da. Główny podkład stanowiło drewno, ale potem dodano fragmenty metalu, papy, podłogowego linoleum i może czegoś jeszcze?

Obrazek

Bloki w tle już ustylizowane na najnowszy krzyk mody - w styropianie i pastelowych kolorkach. Jakby doklejone z innego zdjęcia.

Obrazek

Tędy już dalej nie powędrujemy. Trzymetrowy blaszany płot postawili!

Obrazek

Kolejne podwórko zawiera budynki zarówno zamieszkane, jak i w dość daleko posuniętej ruinie.

Obrazek

Obrazek

I duuuużo pnących się wszędzie bluszczy!

Obrazek

Obrazek

Inna kamieniczka gęsto zarasta klonami.

Obrazek

A od tyłu ma fajny mini ganeczek. Kabak stwierdził, że to napewno kibelek ;)

Obrazek

Niektóre kamienice są całkowicie opuszczone. I oczywiście zawsze pomurowane jakby ktoś szału dostał. Nieraz do drugiego piętra. A jak ktoś rozkuł dziurę - to i ją trzeba zakleić z opętańczą konsekwencją. Chyba tylko czysta złośliwość i marnotrawstwo surowców.
Pamiętam z lat szkolnych, że też stały opuszczone kamienice. Otwarte, kto chciał to sobie wszedł. Kto nie chciał - mógł nie wchodzić. Nikt nikomu nie kazał tam włazić. A teraz czego się nie dotknąć to jakiś obłęd! Czemu świat tak zbzikował?? I to na moich oczach - od normalności (którą jeszcze pamiętam) do czegoś takiego...

Obrazek

Obrazek

Okna pełne nieba.

Obrazek

Kominy różnej wysokości - ciekawe czy każdy mieszkaniec budował sobie taki jak chciał?

Obrazek

Przydowe ogródki, miejsca biesiadne i place zabaw. Inicjatywa w pełni oddolna.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Najbardziej urzekł mnie ten ogródeczek. Brama niby zwyczajna...

Obrazek

Wychodzimy i... taka rewelacja! Kwiaty wylewają się z każdej szczeliny, z każdego pęknięcia między płytami czy garstki ziemi przy ścianach. Do tego doniczki, skrzynki i pnącza oplatające mury. Jak cudnie można zagospodarować każdą przestrzeń - jak się po prostu chce!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie tylko mi się tu tak podoba! :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dla porównania gdzieś na innym podwórku w rejonie. Tu tylko zieleń traw przerasta kostkę brukową.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Czasem człowiek idzie i czuje się jak w parku :)

Obrazek

Jedna z bram...

Obrazek

Obrazek

... jest zasiedlona przez jaskółki! A się skubane ustawiły! Nie wiem co płynie tą rurą, ale być może jest to gniazdo z ogrzewaniem! ;)

Obrazek

Ktoś naprawia auto...

Obrazek

..a nieopodal inne wrasta w ziemię i trawy.

Obrazek

Krzewy porastają nie tylko dachy garaży, ale również ściany kamienic. Trochę jak w tym tradycyjnym, norweskim stylu ;)

Obrazek

Obrazek

Bardzo czarna ściana. Ciekawe czy zasmołowali ją w celach izolacji przed wilgocią albo zimnem? Czy dla urody? Jedna taka w rejonie się trafiła.

Obrazek

A ileś razy mi się obiło o uszy, że przy zapuszczonej klimie nie powinno się otwierać okna ;)

Obrazek

Różne kamieniczki sfotografowane gdzieś w przelocie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trafiamy też na jakieś opuszczone hale. Nie wiem co dokładnie się tutaj mieściło.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dwa zapomniane budynki patrzą sobie prosto w oczy.

Obrazek

A potem poszliśmy w pola, nad stawy, na poprzemysłowe tereny ciągnące się w stronę Piekar. Ale to już inna historia, opisana w którejś z poprzednich relacji.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"



na wiecznych wagarach od życia..

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości