Wschód słońca na Kopcu Piłsudskiego w Krakowie

Relacje pozagórskie z Polski.
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7069
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Wschód słońca na Kopcu Piłsudskiego w Krakowie

Postautor: Sebastian » 2026-03-02, 19:51

Obrazek

Kopiec Piłsudskiego jest najwyżej położonym miejscem widokowym w Krakowie. Cały Las Wolski, znajdujący się u zachodnich granic Krakowa, jest położony na wzniesieniu, dodatkowa wysokość Kopca powoduje, że jego wierzchołek znajduje się na wysokości 375 m n.p.m., przy wysokości centrum Krakowa ok. 210 m n.p.m. Tereny położone na zachód od Kopca Piłsudskiego (rejon Kryspinowa i lotniska w Balicach) również są położone dużo niżej, na wysokości 220-230 m n.p.m., więc przewyższenia jak na miasto są znaczne.

Na kopiec ten można się dostać wieloma ścieżkami. Asfaltowa droga (niedostępna dla samochodów) wiedzie spod Ogrodu Zoologicznego, ciekawa trasa wiedzie też przez Skałki Panieńskie. Ja często chodziłem lub jeździłem rowerem trasą spod Obserwatorium Astronomicznego. Tym razem wybieram dojazd samochodem na rondo w Chełmie.

Wyjeżdżam z centrum Krakowa o 3:50. Nie ma mgły, mimo że jeszcze wczoraj wieczorem zapowiadała ją prognoza, jedynie jakieś niewielkie „opary" unoszą się nad Błoniami. Z doświadczenia wiem, że czasem w ciepły poranek (a taki ma być dzisiaj, mimo że teraz jest przymrozek) mgły lubią się podnieść po wschodzie słońca, na co mam nadzieję i dzisiaj.

Dojeżdżam do małego ronda na osiedlu Chełm. Tu zacznę podejście na Kopiec Piłsudskiego. Jest rześko, a przede mną 145 metrów różnicy poziomów. Idę czerwonym szlakiem, ze skrótem wiodącym prosto pod Kopiec, gdy szlak robi zakos. Na ścieżce sporo przedwiosennego błotka, dobrze że jest zimno i jest ono twarde. Nade mną rozgwieżdżone niebo, wokół światła okolicznych osiedli, a w miarę zbliżania się do Kopca Piłsudskiego coraz lepiej widoczna czerwona lampa ostrzegawcza na jego wierzchołku. Na Kopiec wychodzę o 5:30.

Do wschodu słońca mam jeszcze godzinę (wycieczka ma miejsce w ostatni dzień lutego). Stare, lecz ciągle aktualne zasady fotograficzne mówią, że na wchodzie trzeba mieć przygotowany sprzęt pół godziny wcześniej, bo przed wschodem często są najbardziej intensywne barwy nieba. Ja lubię sobie przyjść jeszcze wcześniej, podobają mi się zdjęcia zrobione przed świtem, gdy jeszcze w dole świecą nocne miejskie lub uliczne światła. Jest pięknie. Nie wieje zbyt mocno i jest bardzo dobra przejrzystość powietrza. Pięknie widać góry na południu od Kostrzy w Beskidzie Wyspowym po Chrobaczą Łąkę w Beskidzie Małym. Będzie w relacji kilka zbliżeń na góry, niestety nie będzie Tatr - wszystkie trzy zdjęcia im zrobione okazały się poruszone, musiałem jakość trącić statyw, trudno, pech. Szkoda, bo Wysokie Tatry pięknie się prezentowały nad oświetlonym nocą stoku narciarskim na Chełmie koło Myślenic.

Nad Krakowem jeszcze nie ma mgły, za to po zachodniej stronie Kopca Piłsudskiego, nad Kryspinowem i jeszcze dalej piękna poranna inwersja.

Obrazek
centrum Krakowa

Obrazek
lotnisko w Balicach

Obrazek
zanurzone we mgle kominy elektrociepłowni w Skawinie

Obrazek
nocne światła wsi Rząska


W miarę upływu czasu niebo na wschodzie nabiera coraz bardziej krwistoczerwonych barw.

Obrazek
Kopiec Kościuszki

Obrazek
w środku kadru Unity Tower, czyli dawny Szkieletor

Obrazek
w stronę Mnikowa

Obrazek
po lewej Okrąglica, w dole wieże elektrociepłowni w Skawinie

Przed wschodem słońca niebo się intensywnie czerwieni nad Krakowem, a potem słońce wschodzi na prawo od Kopca Kościuszki. Zgodnie z moimi przypuszczeniami i życzeniami nad Kraków napływa mgła, która spowija całe miasto - wystają znad niej jedynie kominy i szczytu wież i wieżowców.

Obrazek
na horyzoncie Mogielica, po prawej maszt radiowo-telewizyjny w Chorągwicy

Obrazek
Kopiec Kościuszki

Obrazek

Obrazek
Babia Góra

Obrazek
wschód słońca nad Kopcem Kościuszki

Obrazek

Robi się bardzo ładnie i kolorowo, po obu stronach mgła się utrzymuje. Spędzam na Kopcu Piłsudskiego trzy godziny. W międzyczasie pojawia się kilku turystów i spora liczba biegaczy trenujących podbiegi. Niektórzy w ogóle nie są zainteresowani tym, co się wokół nich dzieje. Dziwna nacja ci biegacze.

Obrazek
Skrzyczne i Beskid Mały nad inwersyjną mgłą

Obrazek

Obrazek
wieża telewizyjna na Krzemionkach

Obrazek

Obrazek

Obrazek
po lewej Wawel

Obrazek

Obrazek
w dole Mydlniki

Obrazek

Obrazek

Obrazek
inwersyjne "warstwy" zawsze pożądane

Obrazek
po prawej cień Kopca Piłsudskiego

Obrazek
po lewej Leskowiec

Obrazek
po lewej maszt w Chorągwicy

Obrazek
Kopiec Kościuszki

Obrazek
Błękitek, kominy elektrociepłowni w Łęgu, Wawel

Obrazek
Kryspinów pod mgłą

Obrazek
Mogielica

W miarę upływu czasu ciepłe barwy wschodu ustępują błękitowi słonecznego poranka.

Obrazek

Obrazek
Magura, Klimczok, Chrobacza Łąka

Obrazek

Obrazek

Obrazek
ostre cienie drzew pod Kopcem

Obrazek

Po godzinie 8:30 pakuję sprzęt i wracam czerwonym szlakiem na rondo w Chełmie, tym razem nie robiąc żadnych skrótów. To był mój pierwszy wschód słońca w 2026 roku i mam nadzieję, że nie ostatni.

P.S. spotkałem też na Kopcu kilku spacerowiczów z pieskami.
Awatar użytkownika
Dobromił
Posty: 15219
Rejestracja: 2013-07-09, 08:33

Re: Wschód słońca na Kopcu Piłsudskiego w Krakowie

Postautor: Dobromił » 2026-03-02, 20:22

Świetny ten Wawel wyłażący z mroku.
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości