Drugie podejście do Sulzkogel
: 2026-10-01, 17:50
Przyszedł czas na kolejny wypad w Alpy, w tym roku to już drugi wyjazd - w czerwcu z powodu wielkiego śniegu nie udało sie wejść na Sulzkogel. Minęły trzy miesiące, pogoda sprawdzona, śniegu nie ma ... jedziemy. Jak wiecie mieszkam w Szczecinie i każda taka eskapada to ponad 1 tys km w jedną stronę trochę daje po czterech literach, apartament zarezerwowałem przez Arbnb w miejscowości Habichen obok Oetz. Wyjazd w sobotę 26.09 około 4.30 rano tylko ja i moja żona Bernadeta. Droga minęła nam bardzo fajnie, pierwszy raz przejechałem całą trasę bez dodatkowego tankowania czyli jeden zbiornik ropy starczył na 932 km i jeszcze został zapas - tempomat robi robotę
Na miejscu byliśmy w sobotę około 15.00, meldunek , szybki prysznic i jako że była piękna pogoda szkoda było siedzieć w pokoju, postanowiliśmy gdzieś wyskoczyć. Padło na wodospad położony zaledwie 12 km od habichen - Stuibenfall bardzo wysoki i ładny 159 metrów wysokości. Wejście na wodospad darmowe ale parking płatny - 5 euro za cały dzień.