Rykowisko w Tatrach
: 2026-09-27, 10:41
Gdy ruszaliśmy po krótkiej przerwie na Polanie Białej Wody w głąb doliny, dziewczyny powiedziały, że coś w krzakach chrumka. Po chwili nasłuchiwania - też to usłyszałem! Ha! To ryczenie byków jeleni, zwane rykowiskiem. Ucieszyłem się niesamowicie, bo tyle lat jeżdżę w góry i nie było mi dane wcześniej ich usłyszeć. Wspomniałem o tym, że moje marzenie się spełniło, ale nie wiedziałem, że to była dopiero namiastka przygody.
Po kilku kilometrach postanawiamy zawrócić. Schodząc zostaję z tyłu robiąc zdjęcia i gdy doganiałem resztę naszej ekipy, ujrzałem jak część moich znajomych patrzy gdzieś w las. Usłyszałem trzaski, więc gdy oni poszli dalej, ja się zatrzymałem by spróbować dojrzeć co to.
Po chwili widzę, że jedno z młodych drzew się rusza, znów słychać trzaski gałęzi ale nic więcej nie widać. Ja dalej stoję i wypatruje co to może być. Po dłużej chwili, gdy kilkukrotnie widziałem tylko trzęsące się drzewa, miałem już ruszyć za moimi, gdy wtem widzę, że kolejna brzoza się rusza, oraz widzę co nią trzęsie:
rogi!
To nie niedźwiedź
Po chwili słyszę jego głos - drugi raz w życiu, ale tym razem kilkanaście metrów ode mnie! Dziwny to ryk. Chwytam za telefon by na nagrać choć dźwięk. Niestety nie udaje mi nagrać ani dźwięku, ani tym bardziej samego byka. Znów po dłuższej chwili zamierzam ruszyć, kręcę telefonem ostatnie ujęcie, gdy widzę, że wyszedł z młodnika i idzie skrajem lasu:
Byk wychodzi na skraj drogi i...zaczyna ryczeć! Chwytam za telefon i nagrywam to:
https://www.youtube.com/shorts/evDEL7nsMr0
Czuje dreszcze na całym ciele. Radość, ekscytacja, ale i lekki niepokój. Szczególnie gdy spojrzał na mnie, poczułem się nie za pewnie. Kilka spokojnych kroków w tył, a on rusza wzdłuż drogi.
Docieramy powoli idąc, bo ja też podążam za nim w dół. Dochodzi do kolejnej polanki i znów ryczy:
Po chwili rusza dalej i wchodzi w kolejny młodnik:
w nim znów trze rogami o drzewka, znów słychać trzaski:
Ja mam możliwość go tu spokojnie minąć. Ruszam do mojej grupy i udaje mi się zadzwonić i opowiedzieć o spotkaniu. Doganiam ich na Polanie Białej Wody, gdzie siedzimy chwilę w wiacie. Chwila się przedłuża i wtem znów słyszymy jeleni ryk - to chyba ten mój jeleń tu doszedł. Znajomi się śmieją, że za mną
Chwilę go obserwujemy z daleko. Później słyszymy jak z góry dobiega kolejny ryk i po chwili widzimy jak schodzi kolejny byk, ten wchodzi w młodnik na zboczach i więcej go nie widzieliśmy, choć porykiwania będą cały czas słyszalne.
Zwijamy się w końcu, do samochodów.
Rykowisko jednak będziemy na kwaterze słyszeć, gdy z okolicznych wzgórz nocą jelenie będą dawały koncert...
https://www.youtube.com/shorts/FWl5Np_ix2E
Pochwalę się - pierwszy film, na którym jeleń ryczy wrzucony na instagrami i facebooku w ciągu doby wyświetla się ponad 150 tysięcy (w momencie spisywania tego postu ma już 184 tysiące wyświetleń):
https://www.instagram.com/reel/DdlplaMM ... BiNWFlZA==