Sudecki Włóczykij na południe od Karkonoszy
: 2026-10-04, 22:00
Hej!
Długo się zbierałem do tej wyprawy do zdobycia szczytów Sudeckiego Włóczykija na południe od Karkonoszy. Tak powoli skracałem ten wielki wyjazd spontanicznymi, krótkimi wyjazdami np. w Izery. Tak się w końcu złożyło, że weekend na spokojnie starczy czasowo by to ogarnąć.
Wyruszyłem już w piątek po pracy. Nocka w samochodzie na szczycie.

Zvičina jest najwyższym szczytem grzbietu zvičinsko-kocléřovskiego (części podkrkonošskiej pahorkatiny). Położony jest na wysokości 671 m n.p.m
Na górze mamy Kościół św. Jana Nepomucena oraz Schronisko Raisova chata z wieżą widokową.
Nadchodzi okres w którym coraz gorzej się wychodzi ze śpiwora. Rano 5 stopni w kurtce zimowej i w czapce wyszedłem poszukać słońca. Najpierw trochę po krzakach w kierunku Gór Orlickich.

Kościół i moja zaparowana fura.

Przeszedłem totalnie na drugą stronę żeby zajrzeć na stronę Karkonoszy i to był strzał w 10
Trafiłem na inwersje.


Śnieżka

Byłem mega zadowolony, że tak to wszystko się zaczyna. Dawno nie miałem fajnego wschodu słońca.


Karkonosze


Schronisko wygląda jakby miało się rozpaść. Wcześnie rano zamknięte.

Pojechałem na kolejny szczyt. Po drodze miałem ładne widoki na okoliczne wzgórza. Zamek Pecka dobrze widoczny.

Kumburk to góra zbudowana z bazaltu z ruinami zamku, który został rozebrany już w 1658r. Obecnie próbuje się go odnowić, trwają pracę.


Widok na Karkonosze dominuje w krajobrazie przez cały mój wyjazd, więc zdjęć będzie z tego sporo


Bohater mojego wyjazdu to Jested mój ostatni szczyt do Korony Sudetów, przed nim Kozakov, na który też się wybieram.

Jeśli myślicie, że mój wyjazd będzie taki odznakowy to będzie jednak inaczej. Jestem kawał drogi do domu, więc przy okazji zwiedzam inne atrakcje. Góra Tabor 678m n.p.m oczywiście wjeżdża się tutaj samochodem. Na szczycie stoi kościół Proměnění Páně.Wdrapałem się na wieże widokową po kolejne widoki.


Miasto Lomnice nad Popelkou


Następna atrakcja której nie można pominąć, chociaż jak podliczyłem to dałem za nią ponad 50zł.
"Czeski Raj - Prachowskie Skały – kompleks skalnych formacji piaskowcowych będący rezerwatem przyrody.
Skalne miasto Prachowskich Skał tworzą wielowarstwowe płaskowyże, zbudowane z piaskowca i margli pochodzących z ery mezozoicznej. W późniejszym okresie skały te zostały naruszone przez niewielkie formacje wulkaniczne, co przyczyniło się do ich erozji pod wpływem deszczu i wiatru. W wyniku tych procesów powstały charakterystyczne bloki, wieże i kolumny skalne, z których niektóre osiągają wysokość nawet 40 metrów."
Na moje szczęście byłem tu dość wcześnie rano, na parkingu dopiero zaczynali się zjeżdżać ludzie. Oto moja trasa, chyba najlepsza do zwiedzenia zdecydowanej większości. https://mapy.com/s/bujozosadu


Co ja mogę powiedzieć więcej niż to, że jest tutaj zajebiście. Ciężko porównywać te skalne miasta, każde ma w sobie coś specjalnego. Tutaj widoki mnie zachwycały i te labirynty skalne. Każde miejsce jest unikatowe.

Przepiękne te skałki

Ścieżki między skałkami również

Gdy ciaśniej to jeszcze lepiej

Znowu się powtarzam, ale czeskie punkty widokowe są najlepsze, nawet jeśli widok średni xD




Křížkovského vyhlídka z widokiem na Jested i ruiny zamku Trosky


Niedaleko obok kolejna vyhlidka.




Jeskyně Bratrská modlitebna


Gdy spojrzycie na mapę to zobaczycie mnogość atrakcji na krótkim odcinku. Cały czas się coś tutaj dzieje i krajobraz się zmienia.


Postanowiłem podzielić relacje z tego dnia na pół, bo jeszcze sporo zwiedziłem. Po Czeskim Raju było koło 13:00
Długo się zbierałem do tej wyprawy do zdobycia szczytów Sudeckiego Włóczykija na południe od Karkonoszy. Tak powoli skracałem ten wielki wyjazd spontanicznymi, krótkimi wyjazdami np. w Izery. Tak się w końcu złożyło, że weekend na spokojnie starczy czasowo by to ogarnąć.
Wyruszyłem już w piątek po pracy. Nocka w samochodzie na szczycie.
Zvičina jest najwyższym szczytem grzbietu zvičinsko-kocléřovskiego (części podkrkonošskiej pahorkatiny). Położony jest na wysokości 671 m n.p.m
Na górze mamy Kościół św. Jana Nepomucena oraz Schronisko Raisova chata z wieżą widokową.
Nadchodzi okres w którym coraz gorzej się wychodzi ze śpiwora. Rano 5 stopni w kurtce zimowej i w czapce wyszedłem poszukać słońca. Najpierw trochę po krzakach w kierunku Gór Orlickich.
Kościół i moja zaparowana fura.
Przeszedłem totalnie na drugą stronę żeby zajrzeć na stronę Karkonoszy i to był strzał w 10
Trafiłem na inwersje.
Śnieżka
Byłem mega zadowolony, że tak to wszystko się zaczyna. Dawno nie miałem fajnego wschodu słońca.
Karkonosze
Schronisko wygląda jakby miało się rozpaść. Wcześnie rano zamknięte.
Pojechałem na kolejny szczyt. Po drodze miałem ładne widoki na okoliczne wzgórza. Zamek Pecka dobrze widoczny.
Kumburk to góra zbudowana z bazaltu z ruinami zamku, który został rozebrany już w 1658r. Obecnie próbuje się go odnowić, trwają pracę.
Widok na Karkonosze dominuje w krajobrazie przez cały mój wyjazd, więc zdjęć będzie z tego sporo
Bohater mojego wyjazdu to Jested mój ostatni szczyt do Korony Sudetów, przed nim Kozakov, na który też się wybieram.
Jeśli myślicie, że mój wyjazd będzie taki odznakowy to będzie jednak inaczej. Jestem kawał drogi do domu, więc przy okazji zwiedzam inne atrakcje. Góra Tabor 678m n.p.m oczywiście wjeżdża się tutaj samochodem. Na szczycie stoi kościół Proměnění Páně.Wdrapałem się na wieże widokową po kolejne widoki.
Miasto Lomnice nad Popelkou
Następna atrakcja której nie można pominąć, chociaż jak podliczyłem to dałem za nią ponad 50zł.
"Czeski Raj - Prachowskie Skały – kompleks skalnych formacji piaskowcowych będący rezerwatem przyrody.
Skalne miasto Prachowskich Skał tworzą wielowarstwowe płaskowyże, zbudowane z piaskowca i margli pochodzących z ery mezozoicznej. W późniejszym okresie skały te zostały naruszone przez niewielkie formacje wulkaniczne, co przyczyniło się do ich erozji pod wpływem deszczu i wiatru. W wyniku tych procesów powstały charakterystyczne bloki, wieże i kolumny skalne, z których niektóre osiągają wysokość nawet 40 metrów."
Na moje szczęście byłem tu dość wcześnie rano, na parkingu dopiero zaczynali się zjeżdżać ludzie. Oto moja trasa, chyba najlepsza do zwiedzenia zdecydowanej większości. https://mapy.com/s/bujozosadu
Co ja mogę powiedzieć więcej niż to, że jest tutaj zajebiście. Ciężko porównywać te skalne miasta, każde ma w sobie coś specjalnego. Tutaj widoki mnie zachwycały i te labirynty skalne. Każde miejsce jest unikatowe.
Przepiękne te skałki
Ścieżki między skałkami również
Gdy ciaśniej to jeszcze lepiej
Znowu się powtarzam, ale czeskie punkty widokowe są najlepsze, nawet jeśli widok średni xD
Křížkovského vyhlídka z widokiem na Jested i ruiny zamku Trosky
Niedaleko obok kolejna vyhlidka.
Jeskyně Bratrská modlitebna
Gdy spojrzycie na mapę to zobaczycie mnogość atrakcji na krótkim odcinku. Cały czas się coś tutaj dzieje i krajobraz się zmienia.
Postanowiłem podzielić relacje z tego dnia na pół, bo jeszcze sporo zwiedziłem. Po Czeskim Raju było koło 13:00