Nuki przeraża wszystkich!

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
Pudelek
Posty: 9029
Rejestracja: 2013-07-08, 15:01
Lokalizacja: Oberschlesien

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Pudelek » 2026-10-09, 22:43

Mało zdjęć psa, musi być przerażający
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6935
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-10-09, 22:52

Przerażające są widoki na Tatry!!!
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4773
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: marekw » 2026-10-10, 06:38

Bardzo lubię te tereny .Mało podejść,przestrzennie widokowo.Może pogoda wytrzyma to jeszcze też tam wyskoczę w tym miesiącu.Na razie muszę popracować :) .
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1736
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: _laynn » 2026-10-10, 09:18

O rany, ale widokowa trasa!
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7399
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Sebastian » 2026-10-10, 16:35

marekw pisze:Bardzo lubię te tereny .Mało podejść,przestrzennie widokowo.Może pogoda wytrzyma to jeszcze też tam wyskoczę w tym miesiącu.Na razie muszę popracować :) .

Idealne na rower.
Awatar użytkownika
Dobromił
Posty: 15401
Rejestracja: 2013-07-09, 08:33

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Dobromił » 2026-10-11, 03:57

A sesja rozwodowa ?
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4773
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: marekw » 2026-10-11, 06:45

Sebastian pisze:
marekw pisze:Bardzo lubię te tereny .Mało podejść,przestrzennie widokowo.Może pogoda wytrzyma to jeszcze też tam wyskoczę w tym miesiącu.Na razie muszę popracować :) .

Idealne na rower.

Ja tam już Sebastian jeździłem,ale nie odmówię sobie tej przyjemności ponownie.
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6935
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-10-11, 10:26

Dobromił pisze:A sesja rozwodowa ?

Sesje rozwodowe robi się z kochankami.
Awatar użytkownika
maurycy
Posty: 1080
Rejestracja: 2013-11-17, 09:25
Lokalizacja: Bielsko okolice

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: maurycy » 2026-10-11, 14:06

sprocket73 pisze:
Dobromił pisze:A sesja rozwodowa ?

Sesje rozwodowe robi się z kochankami.

Ale dobrze wiemy, że nie masz, więc ten wątek można uważać za zamknięty. :-o
Ostatnio zmieniony 2026-10-11, 14:07 przez maurycy, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6935
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-10-12, 22:04

Czy można znaleźć świeżość w klasycznych miejscach Beskidu Żywieckiego? Oczywiście :)
Jedziemy do Sopotni, parkujemy przy leśniczówce i idziemy na Romankę.
Gdzie tu świeżość? Będzie :)
Początkowo idziemy wygodną drogą wśród domów...

Obrazek

...ale bardzo szybko zmienia się ona w starą drogę zwózkową...

Obrazek

...a po chwili drogi brak.

Obrazek

Nukiemu się podoba.

Obrazek

Ukochana również zadowolona :)

Obrazek

Potem kombinujemy, przecinamy szerokie stokówki, nabieramy wysokości. Fajne takich chodzenie, bo nudy nie ma i człowiek nie myśli o stromym podejściu, tylko cieszy się, że jest jakakolwiek droga :)

Obrazek

Wycinki sięgają wysoko, ale nie na samą górę. Przychodzi zmierzyć się z chaszczowaniem. W wysokich jagodzinach idzie się prawie jak w kosówkach. Romanka stawia poprzeczkę wysoko.

Obrazek

Chaszcze ciągną się długo. W końcu pojawiają się polanki i Ukochana radośnie pada z wyczerpania jak tylko objawia się kępka trawek, na których można paść.

Obrazek

Odpoczywamy dłuższą chwilę, spodziewam się, że szlak już blisko, ale jest obawa, że może wcale nie. Ruszamy i okazuje się, że w końcu dochodzimy do szlaku grzbietowego.

Obrazek

Szczytujemy na Majcherkowej. Romanka jest tuż obok.

Obrazek

Kiedyś... ponad 20 lat temu, Romanka była moim ulubionym szczytem. Rozległe widoki, pojedyncze uschnięte drzewa. To już przeszłość, okolice szczytowe całkiem już zarosły. Jednak nie marudzę, w jesiennych kolorach prezentują się ciekawie.

Obrazek

Za to niżej, gdzie jeszcze niedawno był las... zrobiło się mocno widokowo :)

Obrazek

Miejscówka do zdjęć dla religijnych piesków.

Obrazek

Hala Pawlusia.

Obrazek

Nuki zaczyna podziwiać widoki.

Obrazek

Idziemy na szczyt Rysianki z pominięciem schroniska.

Obrazek

Wskoczył samodzielnie, dzielny piesek.

Obrazek

Szczyt Rysianki. Coraz więcej dociera tu ludzi, ale jakoś nie są zainteresowani widokami, tylko szukają tabliczki szczytowej, żeby zrobić sobie z nią zdjęcie. Najlepsze było jak po łączkach chodziła parka ze smartfonem z nawigacją i chłopaczek wpatrzony w ekran mówił, za 50 metrów w prawo, a teraz 20 metrów w przód powinien być szczyt. Prawie nas zdeptali, bo siedzieliśmy na ich trasie.

Obrazek

Idziemy drogą grzbietową w stronę Lipowskiego Wierchu. Las masowo wymiera, może będzie tu za parę lat tak jak kiedyś było na Romance.

Obrazek

Młaki.

Obrazek

Materac z mchów.

Obrazek

Wychodzimy przy Hali Lipowskiej. Nuki rusza na przerażający żer kabanosów. Dawno już nikogo nie ugryzł.

Obrazek

Hala Rysianka.

Obrazek

Obrazek

Idziemy czerwonym szlakiem w kierunku Pilska, przed Trzema Kopcami robi się bardzo kolorowo. Musiały tu być przymrozki.

Obrazek

Specjalnie dla Dobromiła.

Obrazek

Nowy rekord wysokości pieńka (ze wspomaganiem).

Obrazek

Cudowne kolorki.

Obrazek

Schodzimy bezszlakowo z Marszałkowej przez Halę Marszałkową.

Obrazek

Z widokami na Romankę, gdzie tak dzielnie walczyliśmy.

Obrazek

Schodzimy na sam dół wygodną drogą.

Obrazek

Jak widać nawet w klasycznych miejscach wciąż można znaleźć świeżość ;)
Awatar użytkownika
Tępy dyszel
Posty: 3158
Rejestracja: 2013-07-07, 16:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Tępy dyszel » 2026-10-13, 16:14

Bardzo ciekawy alternatywny wariant. Dla mnie jednak Romanka niezmiennie jest ulubionym miejscem. A szczególnie mała Hala Majcherkowa. Z persektywy piechura wydaje się to miejsce z krzyżem ciut wyższe od samej Romanki.

P.s. Przejście ze szczytu Rysianki grzebietem na Lipowską nadal podmokłe ? Próbowałem przejść w czerwcu ale odpuściłem.
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6935
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-10-13, 18:38

Tępy dyszel pisze:Przejście ze szczytu Rysianki grzebietem na Lipowską nadal podmokłe ? Próbowałem przejść w czerwcu ale odpuściłem.

Podmokłe, ale dało radę w półbutach.
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7399
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: Sebastian » 2026-10-13, 21:00

sprocket73 pisze:Szczyt Rysianki. Coraz więcej dociera tu ludzi, ale jakoś nie są zainteresowani widokami, tylko szukają tabliczki szczytowej, żeby zrobić sobie z nią zdjęcie.

Powinna być jeszcze skrzyneczka z pieczątką. Bez pieczątki się nie liczy.
sprocket73 pisze:Idziemy drogą grzbietową w stronę Lipowskiego Wierchu. Las masowo wymiera, może będzie tu za parę lat tak jak kiedyś było na Romance.

Dożyjemy tej chwili?

A w ogóle to och, ach, mityczne pozaszlaki, mityczna świeżość i mityczne cudowne kolorki, ale ja cały czas czekam na relację z Gdańska ;)
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6935
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: sprocket73 » 2026-10-14, 21:14

Korzystając z pogody znowu wybieramy się w Beskid Żywiecki. Jazda idzie bardzo sprawnie nową S1. Lokalnymi drogami przez Rycerki też nie zamulam, nawet wyprzedzam nieoznakowany radiowóz grupy speed ;)
Parkujemy przy żółtym szlaku, ale idziemy bezszlakowo na Halę na Małej Raczy. Tym razem bez chaszczowania, przyjemną drogą.

Obrazek

Z widokami na Praszywkę Wielką.

Obrazek

Z pieńkami.

Obrazek

Oraz z kolorkami.

Obrazek

Szybko zeszło i już jesteśmy na hali.

Obrazek

Przy chatce wypoczywamy.

Obrazek

Bardzo fajnie położona chatka.

Obrazek

Ruszamy dalej.

Obrazek

Jeszcze jeden widok na halę.

Obrazek

Dochodzimy do szlaku. Nowa czerwona ławeczka. Porządna, ale całkiem zwykła, więc tabliczka że to z dotacji trochę dziwi. Ciekawe ile kosztowała, czy ktoś przy okazji postawił sobie chałupę? ;)

Obrazek

Porzucamy szlak i idziemy na Małą Raczę.

Obrazek

Jesień w pełni.

Obrazek

Dalej idziemy granicą, zamiast szlakiem.

Obrazek

Pokonujemy kolejne szczyty i przełęcze.

Obrazek

Odpoczywamy. Nuki ma ciężki tydzień, 5-ta wycieczka, ale trzeba pogodę wykorzystać na maxa :)

Obrazek

Niektóre fragmenty nieco otwarte.

Obrazek

Inne całkiem bez widoków.

Obrazek

Będoszka Mała i Wielka.

Obrazek

Docieramy na Przegibek.

Obrazek

Ładnie odświeżyli schronisko.

Obrazek

Jeszcze tylko Bedoszka.

Obrazek

Szczytujemy.

Obrazek

Schodzimy sobie bezszlakowo do Rycerki.

Obrazek

Drogami po wycinkach.

Obrazek

Lubię takie klimaty zarastających dróg.

Obrazek

Niżej las jeszcze stoi.

Obrazek

Taka to była wycieczka ;)
Awatar użytkownika
buba
Posty: 7068
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Nuki przeraża wszystkich!

Postautor: buba » 2026-10-14, 21:23

Bardzo fajna ta chatka. Spalismy w niej w sierpniu :)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości