Przypomniała mi się historia z biografii Włodzimierza Smolarka. Jak był młody, to trafił do Legii Warszawa i tam trener go obsztorcował, że lata po tym boisku trochę bez sensu, chce być wszędzie i nierozsądnie gospodaruje siłami. Chyba to do niego dotarło, bo choć pozostał walczakiem, to był z niego znakomity piłkarz. Może i z Nukiego wyrośnie znakomity (choć przerażający) turysta
Poza tym:

Na tym zdjęciu Nuki wygląda, jakby miał oczy w różnym kolorze. To przerażające nieco
