MOJE CHATKI - śladem "chatek studenckich" na przestrzeni bardzo wielu lat

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6993
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: MOJE CHATKI - śladem "chatek studenckich" na przestrzeni bardzo wielu lat

Postautor: buba » 2026-07-18, 19:06

opawski1 pisze:
Coldman pisze:Był ktoś niedawno w chatce AKT w Karkonoszach ? Widzę na FB, że działa, jest chatkowy. Tak myślę czy by się tam kiedyś nie wybrać. W Sudetach nic innego nie znajdę :)
Buba nie planujesz pochatkować ? :D

Nie byłem jeszcze, ale też zamiaruję się tam wybrać ;)
Wydaje się całkiem fajne miejsce.


Hmmmm... Może zlocik na jesien? :) Pażdziernik?

Moze Pudel by dołączył? Albo Wiolcia? Oni tez lubią chatki. Może jeszcze ktoś, z forum kto może siedzi cicho i nie ujawnia swoich prochatkowych ulubień? Może jacys ludzie z forum sudeckiego? Jakis czas temu Raubritter próbował zorganizowac zlot, ale cos chyba się rozsypało przy dobieraniu terminu.
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1910
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: MOJE CHATKI - śladem "chatek studenckich" na przestrzeni bardzo wielu lat

Postautor: Coldman » 2026-07-18, 19:47

Ja tam jestem za tylko wcześniej termin ustalić, bo jak wiadomo ciężko u nas z kalendarzami :D Nawet mogę komuś coś pomóc wnosić xD
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości