Lubań i Czorsztyn

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7193
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Lubań i Czorsztyn

Postautor: Sebastian » 2026-05-19, 19:55

Obrazek

W planie był wschód słońca nad Łapszanką, a potem pętla przez Osturnę.

Biorąc pod uwagę prognozy pogody, ten wschód jest wątpliwy i mogło się okazać, że „nie siądzie". Ryzyk-fizyk. Wstaję o 3 i szybko wyjeżdżam z Krakowa. Na Zakopiance mgły, czyli fajnie. Dla mnie takie widoki to wartość sama w sobie. Najfajniej jest na podjeździe pod kościółek w Rdzawce, potem wjeżdżam w długotrwałe mleko, potem się mgła rozwiewa, ale przed Nowym Targiem pojawia się pełne zachmurzenie. Tatr nie widać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przy Przełęczy Nad Łapszanką kupa, pełne zachmurzenie, Tatr nie widać, snujących się mgiełek nie ma, jest tylko ustawiona w rządku grupa fotografów czekająca na coś, co dziś może nie nadejść. Nawet mi się nie chce aparatu wyciągać z plecaka, bo w sumie nie ma po co.

Zawijam się znad Łapszanki myśląc, co począć z dalszym ciągiem dnia, skoro jestem już w górach, a prognozy są obiecujące. Koleżanka jedzie z mężem na Mogielicę, może dołączę? Tyle że oni wyjeżdżają z Krakowa około 13, kto o takiej porze jedzie w góry? Odmawiam.

Pada na zawsze niezawodne okolice Czorsztyna, czyli najpierw Wdżar, a potem pewnie Lubań. W drogę.

Po pół godziny jestem na Przełęczy Snozka. Mgła jak diabli, nic nie widać. Idę na Wdżar. Najkrótsza droga na tę górę prowadzi od południa obok dawnego kamieniołomu, ale nigdy tamtędy nie wychodziłem, jakoś wolę dłuższą, ale ciekawszą drogę niebieskim szlakiem i potem wzdłuż wyciągu krzesełkowego.

Obrazek

Obrazek

I dzisiaj ta droga mnie nie zawodzi. Na Wdżarze słoneczko, a w dole i pod Lubaniem przewalają się chmury.

Obrazek

Obrazek
Bielskie i Wysokie Tatry

Obrazek
Mięguszowieckie

Obrazek
Lubań

Obrazek

Obrazek

Idę na Lubań niebieskim szlakiem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Wdżar i Tatry

Na podejściu dużo lasu, nic ciekawego. Za to na wieży jest fajnie, choć przejrzystość powietrza nie jest z tych zimowych, ale chmurki nad Tatrami po chwili bardzo sympatycznie się układają. Na wieży spędzam ok. godzinę.

Obrazek
wieża na Lubaniu

Obrazek
miejsce pola namiotowego

Obrazek
polana na Lubaniu, po lewej Pasmo Radziejowej, po prawej Pieniny

Obrazek
w stronę Pasma Łososińskiego, po lewej Modyń

Obrazek
Gorc, Mogielica

Obrazek
Koziarz

Obrazek
Bielskie i Wysokie Tatry

Obrazek
Czerwone Wierchy w chmurach

Obrazek
Ganek, Wysoka, Rysy

Obrazek

Obrazek
Bielskie i Wysokie Tatry w chmurach

Wracam tą samą drogą. Po drodze kaczeńce na podmokłej trawie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na łąkach za Wdżarem robię sobie postój. Tu, na wysokościach około 700-800 metrów jest już wiosna w pełni, ładnie i zielono.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Nowa Góra, Macelak

Idę ponownie na Wdżar, w sumie czemu nie.

Obrazek
zamek w Czorsztynie

Obrazek
Trzy Korony, Nowa Góra, Macelak, Flaki

Obrazek
Lubań

Obrazek
ten sam widok co rano, ale już bez mgieł

Miałem pomysł, by może zjeść obiad w którejś z dwóch tutejszych restauracji (jedna jest na dole, a druga na górze), ale okazuje się, że w związku z okresem komunijnym w obu odbywają się imprezy zamknięte.

Nawiasem mówiąc, pod dolną restaurację można wyjechać samochodem, prowadzi tam asfaltowa droga z Kluszkowiec, a goście komunijni wyjeżdżają również autem pod górną restaurację na Wdżarze, mimo że jest tam ZAKAZ WJAZDU!

Spadam w dół tą samą trasą, co szedłem rano. Obok kamieniołomu chyba nigdy nie przejdę, zobaczcie czemu:

Obrazek
Wysoka, Trzy Korony, Nowa Góra, Macelak.jpg

Mam nadzieję, że przynajmniej restauracja przy parkingu na Snozce będzie normalnie otwarta i tak jest rzeczywiście. Obiad, piwko zero procent, sielanka. Spieszyć się nie muszę, trzeba przeczekać aż słońce będzie trochę niżej i bardziej z boku.

Obrazek
Przełęcz Snozka

Obrazek
Babia Góra

Po obiedzie idę się przespacerować łąkami nad Jeziorem Czorsztyńskim, to jedno z moich ulubionych miejsc w Pieninach, może nawet zwiedzę zamek w Czorsztynie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Kluszkowce

Łąki nie zawodzą, jest tu pięknie jak zawsze, choć niestety są zabudowywane coraz bardziej domkami letniskowymi i tzw. apartamentami inwestycyjnymi, które mi się jawią jako patodeweloperka i uważam, że zaśmiecają krajobraz. Skrajnym tego przypadkiem jest duża inwestycja na półwyspie Stylchyn po drugiej stronie zatoki, istny koszmar.

Obrazek

Obrazek
wizualizacja ze strony dewelopera

Obrazek
zamek w Czorsztynie

Skoro już tu jestem, to trzeba iść zwiedzić ruiny zamku w Czorsztynie. Ekspozycja zamkowa jest bardzo skromna, głównym programem zwiedzania są zamkowe mury i fantastyczne widoki z ich górnych poziomów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Jezioro Czorsztyńskie

Obrazek
Bielskie Tatry, w dole Hala Cisówka

Obrazek
w stronę półwyspu Stylchyn

Obrazek
Lubań i coraz bardziej zabudowujące się łąki

Obrazek
stateczek

Wracam na Snozkę inną drogą, tą ścieżką idę po raz pierwszy i dobrze, bo widoki stąd są jeszcze lepsze, a tutejsze łąki są jeszcze wolne od zabudowy.

Obrazek
zamki w Czorsztynie i Niedzicy

Obrazek

Obrazek

Obrazek
zamek w Niedzicy

Obrazek

Obrazek

Obrazek
chmurki na koniec

Miała być Łapszanka i Osturna, a wyszedł Lubań i Czorsztyn, ale nie ma co narzekać. Spontanicznie wytyczona trasa okazała się bardzo fotogeniczna, a co również ważne: zrobiłem 20,5 km i 845 metrów podejść i zejść, co jest dobrym prognostykiem przed mającymi nadejść już w sobotę zagranicznymi wakacjami.

A Osturna nie ucieknie.
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1406
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Lubań i Czorsztyn

Postautor: _laynn » 2026-05-20, 09:51

Ha, znam te rejony...z Adrianem (zanim się obraził) szliśmy tamtędy - w nieco odwrotną stronę, ale...
Fajny spontan :fajka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 29 gości