Sebastian pisze:Tępy dyszel pisze:Mnie osobiście nie przekonuje żaden sport zespołowy w którym nie ma bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiem.
A kobieca siatkówka plażowa?
Juniorek młodszych...
Sebastian pisze:Tępy dyszel pisze:Mnie osobiście nie przekonuje żaden sport zespołowy w którym nie ma bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiem.
A kobieca siatkówka plażowa?
Tępy dyszel pisze:Są.
Fakty są takie, że piłka nożna to sport nr 1 w conajmniej kilkudziesięciu krajach. A siatkówka brana na poważnie może w 10.
To czyni różnicę, marketingową a zatem i finansową. Ze wszelkimi tego rodzajami następstwami.
Mnie osobiście nie przekonuje żaden sport zespołowy w którym nie ma bezpośredniego kontaktu z przeciwnikiem.
Tępy dyszel pisze:Ja polecam hokej, ale tylko NHL. A zobaczyć na żywo hokej w Montrealu czy w debrach NY Rangers&NY Islanders-sztos.
Żadna transmisja TV tego nie odda.
_laynn pisze:Pudelek pisze:Posiadanie i ładna gra nie wygrywa mundiali, ale strzelone bramki. A ich ilość wystarczyła, żeby Argentyna doszła do finału. Sam finał był nudny na tyle, że na dogrywce zasnąłem i obudziłem się już po bramce. Hiszpanie też mnie tutaj zawiedli, nie pokazali nic mistrzowskiego, choć rzeczywiście mieli ogromną przewagę. No ale gdyby nie ten jeden gol, to równie dobrze Argentyna mogłaby wygrać MŚ w karnych (marzenie Tomaszewskiego).
Owszem posiadaniem piłki nie wygrywa się meczów - tu trzeba strzelać gole i ich nie tracić. Ile strzałów oddała Argentyna w 90minutach? I nie chodzi o kopanie przeciwnika - tu Argentyńczycy osiągnęli poziom mistrzowski.
Ile strzelał Messi do 90 minuty? 0 - słownie zero. Za to pięknie go młodzi Hiszpanie ogrywali. A i miał jedno bardzo fajne zachowanie - jak próbował sędziego namówić na czerwoną kartkę bo Cucurella powiedział coś zasłaniając usta. Postawa najlepszego zawodnika mistrzostw.
Ile goli do finału straciła Argentyna? A ile Hiszpania?![]()
Ponoć gra się jak przeciwnik pozwala. To co pograła Argentyna? Co pograł Messi? Za to Hiszpania nie pękła jak Anglicy, nie kopała jak Argentyńczycy, a że nie strzelali gola za golem? Strzelili jednego więcej.
Choć nie - przyznam w jednym jest mistrzem. Mistrz człapania przez dziewięćdziesiąt minut.Pudelek pisze:Nie wiem kto jest w tej chwili najlepszym piłkarzem świata ani kto był, ale nigdy bym chyba takiej osoby nie wskazał, bo jednak noga to gra typowo drużynowa. Niewątpliwie jednak Messi był na tych MŚ jednym z najlepszych piłkarzy i finał tego nie zmieni.
Był jednym z najlepszych strzelców. Może z Rep. Zielonego Przylądka, z Anglią miał dwa podania - przy drugim golu rzeczywiście piękne podanie, ale w finale nie zagrał nic. Ok w 115 minucie zaczął grać.
Znalazłem taki ranking:
https://sport.tvp.pl/94390253/ms-2026-k ... ne-od-fifa
i tu Messi jest najbardziej kreatywnym piłkarzem (po półfinałach). Ze słabymi drużynami. Ok niech Ci będzie![]()
(Choć nawet bramkarz Martinez miał więcej kontaktów z piłką...)
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości