Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Wzgórza Strzelińskie

Autor Wiadomość
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 14284
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2015-08-08, 19:38   

Akurat miałem na myśli, to że u nas każdy łamie zakazy. Oczywiście każdy przez cudzysłów.

Nigdy nie pływałem w kamieniołomie, ale mimo, że umiem dość dobrze pływać, to nie lubię takich miejsc. Pływałem w gliniance w okolicach Białegostoku, a pare dni później ktoś się tam utopił. To są zdradliwe "akweny". Natomiast mój sarkazm dotyczy innych oznaczeń, zakazów, które nasz naród ma w dupie.
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 5680
Skąd: Oława
Wysłany: 2015-08-09, 16:12   

Mysle ze jest to spowodowane iloscia tych zakazow i tym ze sporo z nich jest glupich- nie wolno biwakowac (czasem nawet w specjalnie zbudowanych wiatach), nie wolno palic ognisk, nie mozna plywac w rzekach i jeziorach, nie mozna wchodzic do bunkrow i ruin, nie mozna pic piwa w pociagu czy w parku.. Gdybym miala sie stosowac do polskiego prawa to musialabym zrezygnowac ze wszystkiego co lubie robic w wolnym czasie i na forum nie byloby zadnej relacji (tylko te zza granicy)

Jakby bylo mniej zakazow i byly one sensowniejsze to pewnie i ludzie by sie bardziej stosowali....
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
Basia Z. 


Dołączyła: 06 Wrz 2013
Posty: 3550
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-08-09, 18:15   

buba napisał/a:

Jakby bylo mniej zakazow i byly one sensowniejsze to pewnie i ludzie by sie bardziej stosowali....


W to akurat zdecydowanie wątpię.
_________________
http://www.pilot-przewodnik.org/
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 5680
Skąd: Oława
Wysłany: 2015-08-09, 21:05   

Basia Z. napisał/a:

W to akurat zdecydowanie wątpię.


Powiem tak- jak na Ukrainie albo w Armenii jest tabliczkia "wstep wzbroniony" to zwykle to respektuje bo znaczy ze poligon, teren zaminowany albo akurat trwa polowanie. A u nas takie tabliczki wisza prawie wszedzie -na opuszczonych palacach, ruinach, bunkrach, kamieniolomach, na srodku szlaku w gorach przy scince drewna, wykupionych przez kogos calych gorskich dolinach- ogolnie taka tabliczka przewaznie znaczy "tam jest cos ciekawego"
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
Vlado 


Wiek: 47
Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 1641
Skąd: Wega XXI
Wysłany: 2015-08-10, 12:58   

20 lat temu pływaliśmy w starym wyrobisku kopalni dolomitu w Rędzinach w Rudawach Janowickich, nikt nas nie gonił a w pobliżu jeździł ciężki sprzęt. Obecnie chyba nie do pomyślenia? ;)
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 5680
Skąd: Oława
Wysłany: 2015-10-12, 18:08   

Na dzis mamy w planie szukanie kamieniolomow miedzy Kowalskim a Janowiczkami. Przed wioska przemykam sie polami i miedzami zeby zajrzec do wnetrza wyrobiska. Prace wydobywcze zakonczono tu juz dawno temu. Wnetrze wielkiej dziury jest zarosniete, gdzieniegdzie widac fajne urwiska skal i slupow. Ponizej pasie sie stado saren.







Uwage przykuwa ze na dnie kamieniolomu jest wiata, laweczki i spora ilosc tablic edukacyjnych- znaczy przebiega tu jakis szlak?



Szukamy innej drogi do kamieniolomu coby nie zjezdzac na tylku stromym zboczem. Mozna tez wejsc szeroka zwirowa droga, ktora przy wiacie sie konczy. Droga przebiega przez teren zakladu gorniczego “Janowiczki”. Ta czesc z wiata jest zdecydowanie opuszczona, jakies wydobycie jest prowadzone ale po drugiej stronie gorki- dzis jezdzi tam jedna koparka. Acz zeby dojsc do wiaty trzeba minac szlaban, budynki przemyslowe i tabliczki “Kopalnia, wstep wzbroniony”.






Dziwne miejsce- spora wiata, laweczki, stoliki, stojaki na rowery, kosze na smieci, tablic chyba z osiem o jakis bocianach i wydrach. Mapka innych wiat i szlakow rowerowych na Wzgorzach Strzelinskich. Pisze cos o unijnych funduszach i akcji z lat 2007-2013. Wybitnie jest to miejsce dla turystow, ale nie ma do niego legalnego dojscia? tzn na pewno mozna tu przebywac ale po drodze na miejsce moze ktos miec pretensje? Slepy zaulek? wyspa? enklawa?







Na wiacie nie ma zadnych podpisow. Nigdzie nie ma smieci, nawet w koszach. Sladow po ogniskach tez nie ma… Obrzydliwe tablice zarasta wysoka trawa. Powoli wtapiaja sie w krajobraz łąk i pokruszonych skał.. Teren jest cichy, pusty, pelen pachnacych suchorosli. Gdyby tak wygladaly wszystkie sciezki rowerowe to chyba zaczelabym z nich z radoscia korzystac…

















Kolejne kamieniolomy byly miedzy Janowiczkami a Żelowicami. Te jednak sa kompletnie zarosniete jesiennym lasem. Jeziorko bylo w wyrobisku ale wyschlo







Gdyby nie kilka wielkich budynkow ciezko by stwierdzic ze kiedys cos tu bylo






Potem wloczymy sie troche po Cieplowodach, zagladajac w rozne zaulki.









Na mapie mamy znaczony pomnik pojednania. Bardzo jestesmy ciekawi co to jest i kto sie tu z kim jednal. Powinien stac gdzies kolo cmentarza. Nic jednak takiego nie ma a i miejscowi nie wiedza o czym mowimy.

Na czynnym cmentarzu kilka przedwojennych grobowcow



Jest tez palaco-zamek otoczony stawami.



Nad jednym ze stawow stoi grobowiec von Schweinichenow.





Rybki musza wiec byc tu dobrze odzywione. Tylna sciana grobowca przylega prawie do grillow okolicznego kola wedkarskiego.



Korzystajac z okazji pieczemy sobie oscypki i kielbaski



W Tomicach wlazimy na palac. Wszedzie wisza informacje ze jest to teren prywatny. w palacu sa prowadzone jakies prace.







Wlasciciel postanowil tez “zadbac” o przypalacowy park- ¾ drzew zostaje wyrżnietych…





Zamieszkany palac jest tez w Koźmicach





a w Jakubowie ruiny folwarku



Mozna tu tez pobiesiadowac pod krzyzem



W Kobylej Glowie swiezo odremontowany kosciol, ale w ten sposob ze nawet mnie to nie razi. Fajny kolorowy kostropaty kamien i duzo kwiatow





A oprocz tego to caly dzien towarzyszyly nam wszedzie faliste wzgorza, zaorane pola, lasy i zarosla musniete juz jesienia, zamglony horyzont i latajace pajeczyny babiego lata.



















Czasem miejscowi zadbaja aby turysta mial na trasie gdzie przysiasc i zlapac troche pcheł ;)



I bardzo podoba mi sie okoliczna moda malowania przystankow autobusowych w scenki bardzo rozniste.



_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
Piotrek 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10328
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2015-10-12, 19:55   

Patrząc na te jesienne zarośla to sobie przypomniałem, że miałem Ce już kiedyś zapytać o torki-czy kojarzysz? :-) Torki to się u mnie mówi, ogólnie to jest śliwa tarnina.
Torki uwielbiam, szczególnie po przymrozkach, gdy mają niezwykły cierpki smak.
Rewelacyjne są z torek nalewki, stąd jestem ciekaw, czy je znasz :)
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 5680
Skąd: Oława
Wysłany: 2015-10-12, 20:56   

W tym roku odkrylam w Olawie na walach nad Odra ogromne zarosla czegos co mialam podejrzenia ze jest tarnina. Obfotocilam i pytalam pare ludkow- potwierdzili. Zebralam tego juz pare kg. Cztery butelki nalewki juz gotowe. Kolejny wielki sloj sie robi. Przemrazam w zamrazalniku.
https://picasaweb.google....gCPqInvvDgfi5AQ

Nazwy torki nigdy wczesniej nie slyszalam
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 14284
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2015-10-13, 09:16   

Kiedy ta wycieczka była?
Bo nie widzę daty, a fajne kolory. Podobają mi się też te kamienie i ściany kamieniołomu popękane. Ja byłem w pierwszy weekend października w naszej bazie w Żywieckim, to po dojeździe tam stwierdziliśmy, że jest bardziej zielono niż u nas. Dopiero jak wyjeżdżaliśmy to zaczęło się robić kolorowo. A teraz pogoda jest do dupu... A póki mam jeszcze wolnego chciałem moją małą wziąć gdzieś na spacer. Taki spacer taty z córą, bo żona wróciła do pracy :D .
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 5680
Skąd: Oława
Wysłany: 2015-10-13, 09:44   

laynn napisał/a:
Kiedy ta wycieczka była?


w sobote

laynn napisał/a:
Podobają mi się też te kamienie i ściany kamieniołomu popękane


fajne, nie? ja uwielbiam kamieniolomy! a okolice Strzelina obfituja w takowe. Ciagnie mnie bardzo teraz do kamieniolomu granitu w Strzelinie, ma 120 m glebokosci i ponoc to najglebsze w Europie wyrobisko granitu a drugie na swiecie.
https://www.google.pl/sea...X5jkG2OWIuDM%3A

Problem taki ze czesc kamieniolomu dziala i nie wiem czy da sie tam wejsc. Prowadzi tam kupa sciezek od roznych stron- bedziemy probowac kiedys w niedziele, bo wtedy nawet czynne sa nieczynne :P

laynn napisał/a:
Ja byłem w pierwszy weekend października w naszej bazie w Żywieckim, to po dojeździe tam stwierdziliśmy, że jest bardziej zielono niż u nas. Dopiero jak wyjeżdżaliśmy to zaczęło się robić kolorowo.


Teraz kolowiało z dnia na dzien- w niedziele bylo bardziej kolorowo niz w sobote... Myslalam ze w kolejny weekend bedzie super ale szlag trafil pogode i teraz bez slonca i na zimnie to wszystko zbrazowieje i sie zetnie... Szkoda :(

A co to za baza? bo bazy namiotowe to juz chyba zamkniete?

laynn napisał/a:
A póki mam jeszcze wolnego chciałem moją małą wziąć gdzieś na spacer. Taki spacer taty z córą, bo żona wróciła do pracy :D .


Twoja to juz taka duza ze pewnie sama kasztany zbiera :lol
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 14284
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2015-10-13, 16:12   

buba napisał/a:
fajne, nie? ja uwielbiam kamieniolomy! a okolice Strzelina obfituja w takowe. Ciagnie mnie bardzo teraz do kamieniolomu granitu w Strzelinie, ma 120 m glebokosci i ponoc to najglebsze w Europie wyrobisko granitu a drugie na swiecie.
https://www.google.pl/sea...X5jkG2OWIuDM%3A

Fajny! ten z linka!
Moja baza to dom rodziny żony po dziadkach :D .
Co do małej, to póki co jak to my mówimy, przechodzi kolejne fazy spokojnie. Póki co zapiernicza i to nieźle na czworaka, trzeba uważać bo potrafi w chwilę polecieć z pokoju do kuchni, i np za chwilę coś do paszczy wsadzić. Coś niekoniecznie jadalnego. Natomiast jeszcze sama nie chodzi. Choć jak ją trzymamy pod pachami to i biegać czasem chce.
Więc kasztany zbiera albo tata albo mama, bo jadąc w wózku koniecznie coś w łapie trzeba mieć :D .
Ostatnio pokazaliśmy jej mini zoo...jaka była szczęśliwa...A jaka jak pogłaskała małego kotka na bazie :D .

Właśnie te kolory to z dnia na dzień postępują. Ja w piątek wracam do pracy i zanim będę miał wolne to pewnie już znikną... :(
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 5680
Skąd: Oława
Wysłany: 2015-10-13, 16:48   

laynn napisał/a:

Moja baza to dom rodziny żony po dziadkach :D .


fajne sa takie stare chaty!

laynn napisał/a:
i np za chwilę coś do paszczy wsadzić. Coś niekoniecznie jadalnego. (...)
Więc kasztany zbiera albo tata albo mama, bo jadąc w wózku koniecznie coś w łapie trzeba mieć :D .


a nie zjada kasztanow?

laynn napisał/a:
i zanim będę miał wolne to pewnie już znikną... :(


moze w jakis weekend ci sie uda?
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2015-10-13, 16:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 14284
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2015-10-13, 16:55   

buba napisał/a:
a nie zjada kasztanow?

Dajemy jej te większe, z początku je lizała, a małego prawie wpakowała. Te większe trzyma w dłoni, ale uważać na nią trzeba. Na wiosnę jak zaczęliśmy jeździć spacerówką to chciała w łapki brać listki z żywopłotu. No i raz idziemy a ta nagle się krztusi. A w buzi spory liść. Więc pilnujemy te jej kasztany i ją.
buba napisał/a:
moze w jakis weekend ci sie uda?

buba ja pracuje w markecie budowlanym. Więc prędzej w tygodniu. Teraz i mnie i moją E łapał ból gardła, więc odpuściliśmy spacery, ale może w przyszłym tygodniu jak będzie ładniej, to do takiego jednego parku chcę małą wziąć.
 
 
R0BERT 

Dołączył: 09 Lut 2015
Posty: 279
Skąd: Śląsk, ten wyżej.
Wysłany: 2015-10-13, 20:12   

Na zdjęciach z wycinki w parku widzę grochodrzewy, to niezbyt miła roślinka.

"Robinia akacjowa została sprowadzona do Europy przez francuskiego ogrodnika Jeana Robina, który sprowadził ją do Francji w 1601 roku, jako drzewo ozdobne (od jego nazwiska pochodzi właśnie nazwa tej rośliny). Pierwotnie robinia była sadzona w parkach, później także w lasach, skąd samorzutnie rozprzestrzenia się w środowisku naturalnym, jest bowiem gatunkiem niezwykle inwazyjnym (uszkodzona - rozprzestrzenia się poprzez odrosty korzeniowe), powoduje znaczne zmiany siedliskowe i jest trudna w zwalczaniu. Dziś niezwykle pospolita w miejscach ciepłych i suchych, szczególnie w widnych lasach, suchych zaroślach i zadrzewieniach śródpolnych. Wysusza podłoże w głębszych warstwach, natomiast wierzchnią warstwę wzbogaca w azot, co sprzyja intensywnemu rozwojowi roślinności azotolubnej (m.in. pokrzywy zwyczajnej, bzu czarnego, glistnika jaskółcze ziele)."
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 5680
Skąd: Oława
Wysłany: 2015-10-26, 13:00   

R0BERT napisał/a:

"Robinia akacjowa


Akacja to bardzo pozyteczna roslina! i nalewka z nie dobra i miod pyszny!

R0BERT napisał/a:
Wysusza podłoże w głębszych warstwach, natomiast wierzchnią warstwę wzbogaca w azot, co sprzyja intensywnemu rozwojowi roślinności azotolubnej (m.in. pokrzywy zwyczajnej, bzu czarnego, glistnika jaskółcze ziele)."


niw wiem skad niechec ludzi do tych roslin! np. bez czarny to piekne krzewy, a z kwiatow i owocow jest pyszny i zdrowy sok!
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group