Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: sokół
2019-12-15, 19:39

Wieści z gór

Autor Wiadomość
Tępy dyszel 


Wiek: 40
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2223
Skąd: Tychy
Wysłany: 2019-12-27, 18:56   

Prezes napisał/a:
Brawo! Zobaczymy, jak to będzie egzekwowane. Niestety dotyczy tylko miejsc publicznych, z prywatnych posesji suweren dalej może strzelać.

Suweren nie ma nic do tego. Fajerwerki były przed nim, będą w trakcie i będą po. Nie jestem fanem opcji rządzącej ale po co te aluzje do ,,suwerena" ?
Być może gdyby rządził kto inny, a sytuacja była analogiczna, nawiązań politycznych by nie było....

A co meritum - moim zdaniem bardzo ciężko będzie to wyegzekwować. A co jeśli ktoś będzie strzelał z miejsca posesji a ,,wybuchnie" w publicznej przestrzeni powietrznej ? Będą łazić za każdym jak filanceria w Dolinie Pyszniańskiej ? ;)
Martwy przepis i tyle.

Prezes napisał/a:
Nikt nie oczekuje skasowania fasiągów z dnia na dzień, ale zjawisko należy raczej stopniowo ograniczać, a nie rozwijać.
To jest tylko jeden z faktów, który mnie w obecnej działalności TPN dziwi.

Ja jednak bym optował choćby za rowerami. Machnąć farbę pas z polem do jazdy rowerami i poruszać się tylko po tym polu.
Tylko to też kwestia złożona - są osoby starsze, chore, niepełnosprawne które też by chciały zobaczyć Morskie Oko a np. na rowerze z oczywistych powodów nie dadzą rady.

Więc bryczka...tak....

To ciężko o jedno dobre rozwiązanie....
 
 
Prezes


Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 440
Wysłany: 2019-12-27, 19:16   

Tępy dyszel napisał/a:
Nie jestem fanem opcji rządzącej ale po co te aluzje do ,,suwerena" ?

Bo lubię ;)

Co do rowerów to kiedyś były i skasowali, bodajże po poważnych wypadkach.
A co do osób nie będących w stanie dojść o własnych siłach - dla niepełnosprawnych i starszych nie jest potrzebne utrzymywanie regularnej i masowej komunikacji. Da się to zrobić inaczej.
Odrębną kategorią (i to jest większość pasażerów) są najnormalniej leniwi.
 
 
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7146
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-12-27, 21:19   

Miałem okazję uczestniczyć w spotkaniu z pracownikami dwóch parków narodowych w USA. Ogólnie problematyka podobna jak u nas, czyli duża presja turystyczna i zdecydowanie za duży napór na parki.
Różnica jednak istotna jest taka, że tam (przynajmniej w przypadku tych 2 parków) władze lokalne miast i miasteczek ściśle z parkami współpracują nad zabezpieczeniem tych cennych obszarów. Lokalsi zdają sobie sprawę że żyją z przyrody parków, które ściągają rzesze turystów ale i są świadomi, że muszą te parki chronić, bo jak zostaną zdewastowane to stracą wpływy do kasy. I działa taka symbioza dobrze. Ta dobra współpraca doprowadziła do tego, że z czasem skanalizowano ruch turystyczny, odciążono wiele obszarów spod nadmiernej eksploatacji i działa to w dobrej harmonii. Miejscowi wciąż zarabiają, a i sam park ma zdecydowanie większy obszar faktycznie wyłączony spod turystyki gdzie przyroda sobie trwa bez stresu.

U nas niestety PN dalej są traktowane jak pryszcz na d... samorządu, a samo istnienie parku (nie mówiąc już o tworzeniu nowych) jest uważane jako samo zło, z którym samorządy ciągle toczą spory i walkę. I w tych bojach przeważnie przegrywa przyroda, choć to tylko 1 % powierzchni kraju, który jednak wypadałoby za wszelką cenę chronić.

To tak na marginesie :-)
 
 
Prezes


Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 440
Wysłany: 2019-12-27, 21:32   

Piotrek napisał/a:
Lokalsi zdają sobie sprawę że żyją z przyrody parków, które ściągają rzesze turystów ale i są świadomi, że muszą te parki chronić, bo jak zostaną zdewastowane to stracą wpływy do kasy.

Widocznie nie mają takich mądrych liderów, jak my. Od razu by im wytłumaczyli, jak należy czynić ziemię sobie poddaną.
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5433
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-12-27, 22:07   

Mają, choćby ich najwyższego lidera. Ale najwyraźniej jego władza nie sięga aż tak nisko.
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7146
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-12-27, 22:37   

Cóż, w kwestii ochrony przyrody jesteśmy jednak narodem ułomnym.
I nawet nie chodzi o prawo, bo jest jednak całkiem rozbudowana Ustawa o ochronie przyrody (oraz kilka innych pośrednio traktujących o przyrodzie, środowisku), form jej ochrony jest 10 czyli spory wachlarz, są konkretne rozporządzenia dot. ochrony roślin, zwierząt i grzybów.
Mentalność społeczeństwa jest jednak pod tym kontem prymitywna, zarówno mieszkańców jak i włodarzy. O przyrodę się nie dba, nie traktuje się jako dobro wspólne tylko jako kulę u nogi.
I parcie na obszary chronione jest duże, bo prawo prawem ale, jak to bywa w naszej tradycji, w związku z jego nie szanowaniem da się je obejść. A nawet jak się nie uda to przecież uderza się wyżej i odpowiedni organ pod naciskiem jakieś odstępstwo "klepnie".

Wiadomo, że nie da się chronić wszystkiego, bo to utopia, ale ten niewielki procent kraju jaki zajmują rezerwaty przyrody i PNy powinien być jednak rygorystycznie chroniony.

Więcej jest (również obszarowo) parków krajobrazowych i N2000 ale to obszary, gdzie w zasadzie działalność gospodarcza jest prawnie dopuszczalna z niewielkimi ograniczeniami a i też nie wszędzie te ograniczenia w ogóle są.
 
 
telefon 110 


Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 1882
Wysłany: 2019-12-28, 14:58   

Piotrek napisał/a:
Cóż, w kwestii ochrony przyrody jesteśmy jednak narodem ułomnym.


W takich Niemczech to kształtują postawę eco od dziecka.

https://www.youtube.com/w...eature=emb_logo
 
 
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7146
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-12-28, 15:34   

Nie znam niemieckiego, nie wiem o czym śpiewają.
 
 
Prezes


Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 440
Wysłany: 2019-12-29, 08:41   

 
 
telefon 110 


Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 1882
Wysłany: 2019-12-29, 09:47   

Prezes napisał/a:
O babci:


:v
Ani chybi urządzą powtórkę z akcji "T 4" i rozwiążą swoje problemy ekologiczne z iście niemieckim rozmachem i organizacją.
 
 
sokół


Wiek: 39
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 8962
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-12-29, 10:49   

Prezes napisał/a:
To jest tragedia, a nie ochrona przyrody.
Może trzeba pójść dalej i całą drogę do Morskiego Oka otoczyć siatką, jak autostradę? Wtedy faktycznie nic się nie rozlezie.


Prezesie, piszesz te swoje frazesy, z jednej strony ciężko nie zauważyć tego, co się dzieje, czyli rozwoju infrastruktury, masowego wycinania lasów (szczególnie Lejowa i Chochołowska) ale weź spróbuj też odwrócić kota ogonem. Nigdy nie złamałeś żadnego punktu regulaminu parku? Ja wiem, że łatwo powiedzieć, że co tam, ja jak idę bez szlaku na jakiś szczyt X, to przecież dbam o przyrodę, bo nie śmiecę! Jaki to ma wpływ...? Tylko, ze facet, który opierdzieli bank jest złodziejem, a face, który zajuma ze straganu jabłko, też nim jest. I troszkę to dziwnie wygląda, że ten "mniejszy" złodziej tego "większego" od złodziei wyzywa.
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8068
Wysłany: 2019-12-29, 13:31   

Mam wrażenie, że Prezesa bardziej wkurwia fakt, że poprzez wydłużenie czasu kursowania TPN zaakceptował ludzką nieporadność. Głupotę, roszczeniowość, brak przewidywania.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Prezes


Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 440
Wysłany: 2019-12-29, 14:00   

sokół napisał/a:
Nigdy nie złamałeś żadnego punktu regulaminu parku?

Co ma piernik do wiatraka, mój Sokole?
Ja jestem instytucją powołaną do ochrony przyrody? Biorę za to pieniądze?

Zaręczam Ci (tak już zupełnie nawiasem mówiąc), że akurat regulamin TPN zdarzało mi się łamać bardzo rzadko (przynajmniej w punktach mających wpływ na ochronę przyrody).
Tak, że będę sobie nadal pisał frazesy i krytykował postępowanie parku w każdym przypadku, kiedy zmierza ono w stronę powiększania i tak potężnego zatłoczenia Tatr.
Ostatnio zmieniony przez Prezes 2019-12-29, 14:07, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7146
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-12-29, 18:45   

Cytat:
O babci:
http://wiadomosci.gazeta....9&s=BoxNewsLink


Wesoła pioseneczka :) , ale nie chodziło mi ogólnie o ekologie czyli smog, dwutlenek, nie spalanie, nie pierdzenie itd. lecz o podejście do przyrody bardziej lokalne i samo nastawienie do gatunków, obiektów i obszarów chronionych.
 
 
sokół


Wiek: 39
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 8962
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-12-29, 20:07   

Prezes napisał/a:
Tak, że będę sobie nadal pisał frazesy i krytykował postępowanie parku w każdym przypadku, kiedy zmierza ono w stronę powiększania i tak potężnego zatłoczenia Tatr.


Prezes... Mnie tez wkur..ia tłok w Tatrach... I te wyręby... I te opłaty, nie wiadomo na co... ale tak naprawdę to jestem częścią tego tłumu, jak tam jadę... I poza pogadaniem sobie to chyba nie mamy za wielkiego wpływu na to, co sie tam dzieje...
Profil Facebook
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group