Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Wielki Chocz z Likavki

Autor Wiadomość
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 5581
Wysłany: 2023-08-18, 14:46   Wielki Chocz z Likavki

Na koniec długiego weekendu robimy coś konkretniejszego.
Ukochana gest gotowa wstać wcześnie, ale ostro negocjuje, uzgadniamy 4:00. Idąc spać szepczę Tobiemu do ucha, że może nas obudzić wcześniej. Przychodzi do pokoju 3:20, ja udaję, że śpię, w końcu Ukochana lekko wkurzona wstaje 3:30, kochany piesek :D

Podjeżdżamy do Likavki ok. 7 rano. W górach poranek chłodniejszy, ale i tak czuć że będzie upalny dzień. Idziemy niebieskim szlakiem. Na łąkach wisi końcówka porannych mgieł.



Bociek je śniadanie ;)



Idziemy sobie drogą. Widok wstecz na Wielka Fatrę na Šiprúň - byliśmy tam.



Przed nami Predný Choč, pięknie się prezentuje.



Odcinek łąkowy kończy się, widok w kierunku Niżnych Tatr na Salatín.



Potem sporo lasem w górę.



I już jesteśmy pod na rozległych podchoczańskich polanach.



Hotel Chocz.



W środku luksusy.



Wypoczywamy chwilę i ruszamy dalej.



Ładnie tutaj.



Podchodzimy szlakiem "letnim". Jest stromo.



Trochę skałek. Stok wyeksponowany idealnie do słońca podnosi temperaturę, kosówka nie daje cienia. Spotykamy się z hejtem - zostajemy skrytykowani na narażania psa na wysokie temperatury. Nic się nie odzywam, bo co mam powiedzieć, że na taką trasę nie zabieram mu nawet wody? Fakt, niektórzy ludzie nie radzą sobie z upałem, widzimy dziewczynę, która odpuściła. Myślę sobie tylko, że "co dla jednych jest sufitem, to dla innych jest podłogą" - taki cytat chyba z filmu ;)



Szczytujemy :)



Przejrzystość fatalna, szkoda, bo panorama we wszystkie strony idealna.



Tobi lubi oglądać widoki.



Urocza polanka w dole.



Schodzimy dla odmiany szlakiem "zimowym".



Ostatnie spojrzenie na Chocza.



Wracamy do Likavki szlakiem czerwonym.



Odwiedzamy po drodze wszystkie punkty widokowe.





Prowadzą tam oznaczone odgałęzienia szlaku.





Schodzimy a dół.



Na koniec jeszcze mamy w planach zamek, ładnie wygląda z daleka.



Z bliska również.



Niestety okazuje się zamknięty. Wejście jest biletowane, ale już nieczynne. Trudno.



Była to nasza trzecia wycieczka na Chocz. Niewątpliwie fajna góra. Za każdym razem szliśmy inaczej. Szlak z Likavki warto wybrać, bo jest urozmaicony, ma część łąkową, punkty widokowe i praktycznie nie spotyka się innych ludzi (2x2 osoby przez cały dzień).
_________________
SPROCKET
http://gorybezgranic.pl/n...-kim-vt1876.htm
 
 
laynn
[Usunięty]

Wysłany: 2023-08-18, 16:57   

Kurka, te łąki extra! Chyba, że to słynne sprocketowe naginanie rzeczywistości fotograficzne :D
 
 
Coldman 


Wiek: 26
Dołączył: 19 Maj 2020
Posty: 1131
Skąd: Wysoczyzna Kaliska
Wysłany: 2023-08-18, 18:22   

Super wycieczka. Też miałem ostatnio niezłą lampę :D Te zielone połacie lasu robią ciekawe efekty. Ile to kilometrowo wychodzi?
_________________
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 40
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 9427
Wysłany: 2023-08-18, 18:23   

Na zdjęciu wyraźnie widać że tylko Ukochana szczytuje i Tobi ;)

Bardzo tam ładnie.

Hotel też niczego sobie :)
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 5581
Wysłany: 2023-08-18, 18:51   

Coldman napisał/a:
Ile to kilometrowo wychodzi?
Niewiele. Bez bocznych odbić ok. 20 km. To nie była jakaś wyrypa ;)

Adrian napisał/a:
Na zdjęciu wyraźnie widać że tylko Ukochana szczytuje i Tobi
Chciałeś chyba napisać "Ukochana z Tobim";)
_________________
SPROCKET
http://gorybezgranic.pl/n...-kim-vt1876.htm
Ostatnio zmieniony przez sprocket73 2023-08-18, 18:52, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 40
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 9427
Wysłany: 2023-08-19, 07:21   

Cytat:
Chciałeś chyba napisać "Ukochana z Tobim";)


:lol
 
 
Sebastian 


Wiek: 51
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 5886
Skąd: Kraków
Wysłany: 2023-08-20, 11:03   

Pogoda dramatyczna. Nie dość, że gorąco, nie ma porannych mgiełek, to jeszcze widoczność słaba. Słyszałem, że najlepsze widoki na szlaku są na podejściu zielonym Wyżnego Kubina, a tu widzę, że całkiem, całkiem.

Muszę się spiąć i w końcu wybrać się na tego Chocza, choć mnie kusi najkrótsza trasa w Valaski Dubovej, żeby być wcześnie na szczycie. Czym się różni szlak "letni" od "zimowego"?
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Sebastian 2023-08-20, 11:22, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 5581
Wysłany: 2023-08-20, 20:03   

Sebastian napisał/a:
Czym się różni szlak "letni" od "zimowego"?
Nazwą i kolorem ;) Na zimowym są łańcuchy i ciut lepsze widoki, ale za to nie ma skałek. Myślę, że nie ma większej filozofii w tych szlakach, można jednym wyjść, drugim zejść.
_________________
SPROCKET
http://gorybezgranic.pl/n...-kim-vt1876.htm
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14421
Wysłany: 2023-08-21, 08:10   

Sebastian napisał/a:
Słyszałem, że najlepsze widoki na szlaku są na podejściu zielonym Wyżnego Kubina,


W lipcu tego roku wszedłem tym szlakiem na Chocza - fajnie się widokowo prezentuje Mała Fatra.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6120
Skąd: Oława
Wysłany: 2023-08-22, 10:43   

Jak to jest, ze ta Ukochana was jeszcze nie udusiła?? Wstawać o 3:30???? :o-o Masakra!
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 5581
Wysłany: 2023-08-22, 13:08   

Pewnie chciałaby udusić, ale nad ranem jest bardzo osłabiona :D
_________________
SPROCKET
http://gorybezgranic.pl/n...-kim-vt1876.htm
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 6120
Skąd: Oława
Wysłany: 2023-08-22, 14:54   

sprocket73 napisał/a:
Pewnie chciałaby udusić, ale nad ranem jest bardzo osłabiona :D


:lol :lol :lol spryciarze!
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 5581
Wysłany: 2023-08-22, 18:20   

Buba, a jak podoba Ci się Hotel Chocz?
Prawdę mówiąc myślałem, że jak coś skomentujesz, to właśnie to ;)
_________________
SPROCKET
http://gorybezgranic.pl/n...-kim-vt1876.htm
 
 
Sebastian 


Wiek: 51
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 5886
Skąd: Kraków
Wysłany: 2023-08-22, 18:48   

buba napisał/a:
Wstawać o 3:30???? :o-o Masakra!

Toż to sama przyjemność :)
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group