Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

VII Zlot GBG - Chatka Dobrodziej - Sopotnia Wielka - przesunięte na nieokreślony termin...

Autor Wiadomość
Sebastian 


Wiek: 47
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 1626
Skąd: Kraków
Wysłany: 2020-10-23, 20:54   

Rak prostaty nie jest zaraźliwy.
Profil Facebook
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 6282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2020-10-23, 20:57   

Mój błąd. To wpisz sobie w miejsce "raka prostaty" np. AIDS.

PS>jak już kilka razy pisałem - mam w rodzinie liczne przypadki COVID-a i to już od wiosny, kiedy jeszcze wszyscy tylko teoretyzowali.
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
TNT'omek 


Wiek: 51
Dołączył: 14 Sie 2013
Posty: 2512
Skąd: Beskid Mały
Wysłany: 2020-10-23, 21:50   

Pudelek napisał/a:
nie będę przy każdym pieczeniu podczas sikania podejrzewał, że też go dostałem.

:D :D :D
_________________
in omnia paratus...
 
 
gar 

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 637
Skąd: Orzegów
Wysłany: 2020-10-23, 21:51   

Czekam na wynik mojej żony. Jest szansa na kwarantannę, ale do 14.11 (nawet jeśli ją dostaniemy) będzie po niej, a że nie jestem całkiem normalny ...
 
 
TNT'omek 


Wiek: 51
Dołączył: 14 Sie 2013
Posty: 2512
Skąd: Beskid Mały
Wysłany: 2020-10-23, 21:53   

gar napisał/a:
a że nie jestem całkiem normalny ...
to zapraszamy :D
_________________
in omnia paratus...
 
 
Prezes


Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 1103
Wysłany: 2020-10-23, 22:00   

Pudelek napisał/a:
To wpisz sobie w miejsce "raka prostaty" np. AIDS.

HIV jest stosunkowo słabo zakaźny w porównaniu do COVID i wielu innych wirusów. W zasadzie zazwyczaj trzeba się trochę postarać (upraszczając - albo seks, albo krew), albo mieć pecha, żeby się zakazić.
Tak, że ten... Musisz wstawić coś porównywalnego. Ebola byłaby dobra, ale za szybko wykańcza nosicieli.
Ja w rodzinie nie miałem COVID-a (albo o tym nie wiem), ale miał go bliski kolega i to z takim przebiegiem, że naprawdę nie chciałbym.
Ostatnio zmieniony przez Prezes 2020-10-23, 22:02, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 6282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2020-10-23, 22:04   

gar napisał/a:
Czekam na wynik mojej żony. Jest szansa na kwarantannę, ale do 14.11 (nawet jeśli ją dostaniemy) będzie po niej,

a też Ci robili? Bo jeśli nie, a ona będzie pozytywna, to Twoja kwarantanna może się zacząć po skończeniu jej, czyli będziesz miał 10 + 10 co najmniej...

Cytat:
Tak, że ten... Musisz wstawić coś porównywalnego. Ebola byłaby dobra, ale za szybko wykańcza nosicieli.

czy ja wiem? Według niektórych covid to prawie Ebola. Poza tym chciałbym przypomnieć, że szacuje się, iż na HIV do tej pory zachorowało ponad 70 milionów ludzi, a prawie połowa zmarła. Śmiertelność jak cholera.

Cytat:
W zasadzie zazwyczaj trzeba się trochę postarać (upraszczając - albo seks, albo krew), albo mieć pecha, żeby się zakazić.

w zasadzie trochę podobnie jak do covida. Bo jak postarasz i nie będziesz wychodzić z domu, to też prawdopodobnie się nie zarazisz.

Mniejsza z tym. Moja odpowiedź miała uzmysłowić Sebastianowi, że z każdą chorobą jest podobnie: dopóki nie dotknie ona nas lub naszej rodziny/znajomych, to jest wirtualna, odległa, nierzeczywista.
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Ostatnio zmieniony przez Pudelek 2020-10-23, 22:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gar 

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 637
Skąd: Orzegów
Wysłany: 2020-10-23, 23:16   

Pudelek napisał/a:
gar napisał/a:
Czekam na wynik mojej żony. Jest szansa na kwarantannę, ale do 14.11 (nawet jeśli ją dostaniemy) będzie po niej,

a też Ci robili? Bo jeśli nie, a ona będzie pozytywna, to Twoja kwarantanna może się zacząć po skończeniu jej, czyli będziesz miał 10 + 10 co najmniej...

Jam niegodny, by zrobiono mi test. Poza tym jestem optymistą i do tego w czepku urodzonym i jest szansa, że nawet przy kwarantannie 10 + 10 powinienem zdążyć.
Jest też szansa, że wynik będzie negatywny.
 
 
alicjaraczek 

Dołączyła: 04 Maj 2020
Posty: 172
Wysłany: 2020-10-26, 09:49   

TNT'omek napisał/a:
Są jeszcze namioty :) A pogonić się, z milicjantami po lesie, to może być fajna zabawa :) Rodzaj gry terenowej ;)


Myślę, że ten wątek trzeba rozszerzyć :D Powinniśmy pomyśleć o siatkach maskujących :-)
Ostatnio zmieniony przez alicjaraczek 2020-10-26, 09:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
sokół
Apollo


Wiek: 39
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10248
Skąd: Bytom
Wysłany: 2020-10-26, 13:46   

Na tą chwilę wygląda to tak:

Cytat:
Zgodnie z przepisami mogę wam zaoferować spanie, ale zamknąć sale wspólne.

Właśnie niby wszystko fajnie ale. Nie zachowacie reżimu na miejscu na pewno, a nikt Panu nie zagwarantuje, że ktoś z 20 osób nie będzie miał przed spotkaniem kontaktu z osobą chorą.


Więc na ten moment nie widzę możliwości takiego spotkania.
Chatka Dobrodzieja - Sopotnia Wielka

Nie mniej jeśli jesteście w stanie poczekać z decyzją to możemy ją podjąć w ostatniej chwili.

Oczywiście jeśli sytuacja będzie taka jak dziś, będę sugerował odwołanie imprezy

Ps. Proszę mieć świadomość, że odwołanie dla mnie nie jest problemem. Bardziej liczy się tu zdrowie.



Na razie staneło na tym, że czekamy z rozwojem sytuacji do końca tygodnia. Niemniej już słyszałem coś, że całkiem prawdopodobne jest wprowadzenie zakazu przemieszczania się jeszcze przed weekendowym świetem zmarłych.
_________________
Lepiej paść na stojąco, niż przetrwać bitwę na kolanach
Profil Facebook
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 6282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2020-10-26, 13:55   

Obiektywnie patrząc obecnie szanse na zlot są równe zeru... Nowy lockdown mamy prawie pewny, człowiek się będzie cieszył, że pozwolą mu pójść do najbliższego lasu, a żeby pojechać gdzieś dalej... to fiu fiu. Szkoda.

Gdyby jednak nas nie zamknęli to można pomyśleć o jakimś nieoficjalnym spotkaniu w obiekcie, który mniej dba o reżim sanitarny.
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
gar 

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 637
Skąd: Orzegów
Wysłany: 2020-10-26, 14:24   

Żona po 72 h dostała wynik testu - pozytywny. Sanepid jeszcze nie dzwonił, ale i bez niego z domu się nie wybieram, szczególnie, że też mnie coś łapie.
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 6282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2020-10-26, 14:42   

Z takim tempem to może rzeczywiscie mają rację ci, co twierdzą, że do wiosny wirusa zaliczy większość społeczeństwa i nabędziemy odporność stadną...
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
maurycy 


Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 767
Skąd: Bielsko okolice
Wysłany: 2020-10-26, 20:24   

Pudelek napisał/a:
Z takim tempem to może rzeczywiscie mają rację ci, co twierdzą, że do wiosny wirusa zaliczy większość społeczeństwa i nabędziemy odporność stadną...

A my chyba lepiej zrobimy, jak przeniesiemy zlot na wiosnę..
Jakby zlot nie wypalił, mam przygotowany ze znajomymi plan awaryjny, na ten sam termin.
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 4689
Skąd: Oława
Wysłany: 2020-10-26, 20:42   

alicjaraczek napisał/a:
TNT'omek napisał/a:
Są jeszcze namioty :) A pogonić się, z milicjantami po lesie, to może być fajna zabawa :) Rodzaj gry terenowej ;)


Myślę, że ten wątek trzeba rozszerzyć :D Powinniśmy pomyśleć o siatkach maskujących :-)


Moja nadzieja na takim zlocie tylko w siatce maskujacej! Bo chyba najwolniej biegam wiec wiadomo kogo by gestapo złapalo i spałowalo ;)

Pudelek napisał/a:
Z takim tempem to może rzeczywiscie mają rację ci, co twierdzą, że do wiosny wirusa zaliczy większość społeczeństwa i nabędziemy odporność stadną...


Milion zakazen dziennie - i spokoj po miesiacu! (o ile rzeczywiscie sie nabiera odpornosci bo niektorzy mają wątpliwosci czy to nie tak jak z grypą, ze sie choruje X razy.. Na grype jakos zadne spoleczenstwo odpornosci nie nabylo, ani z chorowania ani ze szczepionek...)

Ale nie wydaje mi sie, zeby to przeszlo... Zaraz by nowego wirusa z kieszeni wyciagneli... :rol
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2020-10-26, 20:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania