Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Relacje pozagórskie z Polski.
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1504
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: Coldman » 2025-02-20, 20:24

Hej
Wracam po dłuższej przerwie spowodowanej zmianą pracy i innych zawirowaniach. Ten wyjazd nietypowy, ale jak tutaj pisałem, zgubiłem portfel w Poznaniu i musiałem jeszcze raz tam jechać, więc na Zachód miałem znacznie bliżej.

Tak więc: Witajcie w Parku Narodowym Ujście Warty. Najmłodszy Park Narodowy, gdzie główną atrakcją są rozlewiska Warty i żyjące tam różnorodne gatunków zwierząt. Szerszy opis: http://www.msw-pttk.org.pl/dokumenty/pa ... /pnuw.html
Obrazek

Pogoda miała być ładna, jednak jak zaraz zobaczycie, zbyt pięknie nie było, do tego mróz strasznie utrudniał życie. Zwiedzenia zacząłem od ścieżki przyrodniczej "Ptasim Szlakiem"
https://mapa-turystyczna.pl/route/3ebnf
Obrazek

Obrazek

O tej porze w roku w Parkach Narodowych liczebność ptaków jest mocno ograniczona jednak na tej trasie cały czas coś się działo wokół.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Krajobraz zalewowy bardzo specyficzny, mało jest takich miejsc w Polsce. I tak pomimo niesprzyjających warunków, gdy moje oczy zobaczyły nieznane mi gatunki ptaków od razu zrobiło mi się ciepło, adrenalina zaczęła krążyć w żyłach. Oczywiście z moim obiektywem było nie łatwo, ale coś udało się zawsze wyłapać. Tutaj spójrzcie na Gągoły (Tak szperam i próbuje rozpoznać dane gatunki, ale nie jest z tym łatwo :D)
Obrazek

Gęgawy :D
Obrazek

A tu jeszcze więcej Gągołów. Każdy ruch, dźwięk powodował spłoszenie ptaków, więc w takim otwartym terenie, co chwilę wywoływałem panikę :)
Na trasie mamy 2 wieżyczki obserwacyjne, na początku i w połowie. Koniec trasy jest na mostku i trzeba niestety zawrócić i iść tą samą trasą.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trochę mi się poszczęściło i zobaczyłem mały spektakl Gągołów.

Obrazek

Obrazek

Bardzo polecam to miejsce, z pewnością wiosną i latem jest tutaj piękniej jednak wtedy inni turyści będą wszystko psuli. W wieżach widokowych są opisy zwierząt, więc można się szybko zaznajomić. Sama droga na parking jest unikalna.
Obrazek

Jednak trzeba uważać, bo tutaj raz na jakiś czas wszystko niknie pod wodą xD
Obrazek

Zaraz potem pojechałem do Ośrodka Muzealno-Edukacyjnego w Słońsku. Byłem w szoku, że tu wszystko tak elegancko porobione. Nowocześnie i ciekawie. Wiadomo, że takie miejsca są głównie skierowane do dzieci, ale coś dla siebie też znalazłem.
Szkoda, że filmiki typu co zobaczyć w Parku, co w danej porze roku jest warte uwagi są ukryte w muzealnej ekspozycji. Szperałem na necie i mało było o zimie w Parku.
Obrazek

Kącik Wędkarza xD
Obrazek

Obrazek

Bardzo spoko pracownicy, korzystając z tego, że były praktycznie pustki trochę sobie pogadałem.
Wyruszyłem dalej w trasę, droga prowadzi tuż przy Parku Narodowym i co jakiś czas można się zatrzymać w specjalnych miejscach i pooglądać widoki np. z wieży widokowej.
Bardzo płasko.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podjechałem pod ścieżkę przyrodniczą Mokradła, wychodzę z auta, idę sobie ulicą, przez most drogowy i tak naglę patrzę a tu taki piękny ptak wylądował na gałęzi. Ale byłem wkurzony, że nie miałem odpowiedniego obiektywu założonego i zdjęcie nie złapało odpowiedniej ostrości. To mogła być wspaniała fota ;( Pytanie czy to Orzeł Bielik czy Myszołów?)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na tej ścieżce to samo jak wszędzie indziej, póki nie zwróciłem na siebie uwagi, było sporo ptaków, ale jak już jedną grupę spłoszyłem, to już cała reszta wznosiła się w niebo.
Obrazek

Co ważne w tym miejscu, zaczęła się sprawdzać prognoza pogody i zrobiło się pięknie. Zdjęcia od razu nabrały kolorów.
Obrazek

Kormorany
Obrazek

Obrazek

Ludzi brak, ma to miejsce swój niepowtarzalny urok. Spodobało mi się tutaj, a to mały skrawek Parku.
Obrazek

Tutaj możliwe, że to Orzeł Bielik, zimą nie są one tutaj rzadkim widokiem.
Obrazek

Następnym punktem był Kostrzyn nad Odrą, miasto mi znane z festiwalu Woodstock, ale oprócz tego jest tu takie ważne miejsce. To tutaj Warta wpływa do Odry i Odra stanowi granicę państwową. Bez problemu można podjechać samochodem i zobaczyć.
Obrazek

Kawałek dalej Pompownia „Warniki” z 1911r.
Obrazek

Nadszedł czas na północną część Parku i test nowego roweru, który woziłem cały czas w bagażniku. Trasa 20km jednak wszystko wokół zachęcało do kręcenia kilometrów.
https://mapa-turystyczna.pl/route/30dnv
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Prawie brak turystów na trasie spowodował, że mogłem bez przeszkód przejeżdżać bardziej hardcorowe miejsce, przeznaczone dla pieszych. Bobrowa ścieżka - drewniana kładka przez zarośla.
Obrazek

Dawno nie byłem na tylu wieżach widokowych, chociaż tak naprawdę widoki z nich nie robiły większego wrażenia :D
Obrazek

Najbardziej spodobały mi się te urokliwe ścieżki, które tworzyły fajny klimat przy tym lutowym słońcu.
Obrazek

Oczywiście co jakiś czas udało się zrobić jakąś fajną fotkę. Ustawiłem sobie nawet pod to specjalny sportowy tryb w aparacie :D
Obrazek

Przyczaiłem się też na lisa, ale ten w kluczowym dla mnie momencie rozpoczął ucieczkę :)
Obrazek

[url=https://flic.kr/p/2qMujEu]Obrazek

Łabędzie jako jedyne były zainteresowane moją osobą xD
Obrazek

Kolejna wieża widokowa "Olszynki", która rozpoczyna ścieżkę edukacyjną o tej samej nazwie. Znowu poprowadzona została kładka przez mokradła. Ciekawostką jest, że została ona zabezpieczona metalową siatką, za pewnie żeby bobry się do niej nie dobrały :D Jest tu też mała czatownia na ptaki, jednak niczego nie udało się zobaczyć.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Słońce schodziło coraz niżej, zrobiła się złota godzina i niebo stało się ładne. Tylko, że tyle kilometrów w takim terenie bez jedzenia trochę mnie osłabiło, więc chciałem się jak najszybciej dostać do ciepłego samochodu :D

Obrazek

Obrazek

Na tym się zakończył ten piękny dzień. Jak najbardziej mogę polecić te miejsca. Jeden dzień to za mało, żeby to wszystko zobaczyć. Muszę tutaj wrócić teraz w lato i doświadczyć różnic przyrody. Tak jak sobie ten Park porównuje z Doliną Baryczy, to jednak te drugie są bliżej mojego serca.

Część dalsza nastąpi...
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 523
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: _laynn » 2025-02-20, 21:13

Na wyjazd do PNUW kolega fotograf mnie od lat namawia. Generalnie brak czasu/wolnego powoduje, że ciężko mi się tam wybrać. Szczególnie mnie korci, bo zachodnia ściana Polski jest dla mnie białą plamą (poza Gorzowem W, który i tak pobieżnie zwiedziłem).
Zazdroszczę zobaczenia tylu nowych ptaków. Choć zaskoczony jestem, że bezlustro nie złapało Ci ostrości - to główna wada w moich obiektywach, no Pentax nie słynie z szybkiego AF i właśnie zmiana na szybki i celny AF to jest to co mnie ciągnie do bezluster.
Choć może zmiana mojego 55-300 z śrubokrętem na nowszy silnik (PLM) by temu zaradziła. Albo jakieś szkło z lepszym światłem (odpowiednio droższe)...
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1504
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: Coldman » 2025-02-20, 21:41

_laynn pisze:Na wyjazd do PNUW kolega fotograf mnie od lat namawia. Generalnie brak czasu/wolnego powoduje, że ciężko mi się tam wybrać. Szczególnie mnie korci, bo zachodnia ściana Polski jest dla mnie białą plamą (poza Gorzowem W, który i tak pobieżnie zwiedziłem).
Zazdroszczę zobaczenia tylu nowych ptaków. Choć zaskoczony jestem, że bezlustro nie złapało Ci ostrości - to główna wada w moich obiektywach, no Pentax nie słynie z szybkiego AF i właśnie zmiana na szybki i celny AF to jest to co mnie ciągnie do bezluster.
Choć może zmiana mojego 55-300 z śrubokrętem na nowszy silnik (PLM) by temu zaradziła. Albo jakieś szkło z lepszym światłem (odpowiednio droższe)...


U mnie jest znacznie lepiej: Gorzów, Kostrzyn, Świebodzin, 2 parki narodowe ogarnięte. Brakuje mi do szczęścia Zielonej Góry, MRU oraz może ten szlak kościołów drewnianych.
Obrazek


A tu podsyłam jeszcze 2 krótkie filmiki z Parku.
https://youtube.com/shorts/ax1RQ12miDs?feature=share

https://youtube.com/shorts/4LHc5jOL1b0?feature=share
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6458
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: buba » 2025-02-21, 11:52

No lubi tam zalewać tereny tego parku! :D

Obrazek

Śpiąc w takiej wiacie jak z twojej fotki to można się zdziwic! :lol
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1504
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: Coldman » 2025-02-21, 18:27

buba pisze:No lubi tam zalewać tereny tego parku! :D
l

Ciekawe czy można wtedy łódką pływać :D
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 523
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: _laynn » 2025-02-21, 18:45

Tylko po szlaku ;)
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1504
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: Coldman » 2025-02-21, 19:41

Drawieński Park Narodowy - dla wielu z Was jak i dla mnie ten Park jakby dla mnie wcześniej nie istniał. Przeglądając mapę z listą tak dopiero zacząłem ogarniać co to w ogóle jest. Tak po pierwszej analizie można stwierdzić, że jest to raj dla kajakarzy i niedzielnych spacerowiczów :D

Szczegółowe Informacje
http://www.msw-pttk.org.pl/dokumenty/pa ... e/dpn.html

Ja rozpocząłem przygody od wschodu słońca nad jeziorem Rudno w mieście Drawa. Temperatura kilka stopni poniżej zera, pustki na ulicach, przyroda też zamrożona.
Obrazek

Klasycznie zacząłem ogarniać to miejsce punkt po punkcie. Najpierw pojechałem zobaczyć nad rzekę Drawa jak to naprawdę wygląda. Faktycznie na pierwszy rzut oka rzeka wygląda na dość wymagającej kajakowo. Infrastruktura jest ogarnięta, to dobrze.
Spontanicznie udało mi się wyłapać wiewiórki :D
Obrazek

O tej porze to nawet przy drodze żurawie sobie chodziły nie przejmując się niczym Obrazek

W Drawnie w głównym punkcie Parku Narodowego jest otwarta ekspozycja na temat parku. Tutaj też wszystko na nowo porobione. Oprowadzanie w słuchawkach.
Obrazek

Jest to obowiązkowy punkt jeśli chce cię coś więcej dowiedzieć o tym miejscu. Usłyszałem od pani, że tu głównie rodzinki z dziećmi bywają, albo wycieczki szkolne. Nie dziwi mnie to wcale, bo dla dzieciaków cuda powymyślali.

A to znowu dzika Drawa
Obrazek

Czas wyciągnąć rower. Znalazłem się w miejscowości Głusko, gdzie odwiedziłem tutejszą jednostkę Parku Narodowego. Pooglądałem rybki w pokaźnej liczbę akwarium i dostawałem wiele informacji na temat szlaków w tym rejonie. Pani mi wydrukowała stos kartek z mapami :D
Obrazek
Trasa: https://mapa-turystyczna.pl/route/30dkd
Rowerek idealny na taką trasę. Na start kolejna wieża widokowa, ta jednak bardzo przydatna. Widok z niej jest na jedną z najstarszych elektrowni wodnych w Polsce (1896r.) Elektrownia Wodna Kamienna działa do dziś, a najbardziej przykuwa uwagę przepławka, dzięki której ryby mogą poruszać się w obu kierunkach.
Obrazek

Obrazek

Oto jedna z największych atrakcji Drawieńskiego Parku Narodowego - Jezioro Ostrowiec (Ostrowite)
Obrazek

Brzeg jeziora był jeszcze zamarznięty, ale ogólnie spodobało mi się od początku. Położenie w rynnie polodowcowej, dało wrażenie jakbym był gdzieś w górach. Słoneczko wyszło i zrobiło się naprawdę super. Tutaj podjechałem sobie zobaczyć na jedyny most na tym jeziorze.
Obrazek

Ptaków i zwierząt było mało, jedynie udało mi się Kormorana złapać w kadr.
Obrazek

Obrazek

Z daleka jest widoczna wyspa Lech, która dla mnie była główną atrakcją. Co chwilę spoglądałem w jej kierunki.
Obrazek

Pani z Parku ostrzegała mnie przed tym szlakiem przy jeziorze, więc ja go Wam nie polecę na rower :D Miejscami bywa ciężko, trzeba rower prowadzić po schodach, ale widoki to wszystko rekompensują.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przy jeziorze są pobudowane stoiska wędkarskie oraz budki obserwacyjne. Wszystko zadbane.
Obrazek

Szlak to był prawdziwy sprawdzian dla mojego roweru, długie kilometry po takiej ścieżce. Nie obyło się bez wypadku. W pewnym momencie opona zboczyła ze ścieżki, a ja już wiedziałem co to oznacza i zaliczyłem pierwszy lot przez kierownicę. Na szczęście ja i mój aparat przymocowany do plecaka wylądowaliśmy pięknie z telemarkiem bez podpórki. Rower się trochę potoczył w dół, najgorzej go było wnieść z powrotem xD
Obrazek

Pozostałości działalności człowieka przy Kanale Sicieńskim w Pustelni (mała elektrownia wodna)
Obrazek

To już połowa trasy, po ciężkiej przeprawie, ścieżka zaczęła prowadzić po utwardzonej drodze. Jechało się szybko, ale bez widoków. Napotkani turyści polecili mi zjechać kawałek z trasy i zobaczyć Starą Węgornie - pułapkowe urządzenie do połowu węgorzy. Taki teraz mini wodospad z tego pozostał.
Obrazek

W Parkach Narodowych można często natknąć się na stare niezamieszkałe wioski i ich ruiny. W tym wypadku to osada Ostrowite. Na zdjęciu ruiny kościoła.
Obrazek

Czas na wyjątkowe miejsce. Jest to Jezioro Czarne - "Bezodpływowy akwen powstał około 10 000 lat temu jako pozostałość po bryle wytopionego martwego lodu. Jego brzegi są stosunkowo strome i w całości porośnięte lasem. Woda charakteryzuje się dużą przejrzystością, wynoszącą średnio 7 metrów. Czarne to jedno z trzech w Polsce jezior meromiktycznych. Ukształtowanie misy jeziornej i położenie w zagłębieniu terenowym powodują, że lokalne wiatry nigdy nie mieszają jego wód do samego dna. Poniżej głębokości 13 metrów woda nie zawiera tlenu – żyją tu tylko beztlenowe bakterie. Powyżej 13 metrów znajdują się wody mezotroficzne. Tylko wody powierzchniowe są mieszane przy pomocy wiatrów (wiosna i jesień)"

Przejrzystość wody zrobiła na mnie duże wrażenie, ciężko było sobie uzmysłowić, że to jeziorko jest takie wyjątkowe. Ryby się tu mogą utopić :D
Z tej okazji musiałem sobie zrobić pamiątkowe zdjęcia.
Obrazek

Obrazek

Co najlepsze zaraz obok "Czarnego" jest taki stawik Ponor równie wyjątkowy.
Musiałem to z 3 razy przeczytać żeby skumać o co chodzi :D
Obrazek

Trasa została ukończona ostatni kadr z nad jeziora
Obrazek

Kolejny Park Narodowy zaliczony, muszę tutaj wrócić na kajaki :D Jestem zaskoczony bo naprawdę nie nudziłem się wcale podczas tego dnia.

Nagroda się należała za taki wypad :D
Obrazek

Mój Ranking Parków Narodowych
1. Tatrzański
2. Bieszczadzki
3. Stołowy
4. Babiogórski
5. Karkonoski
6. Pieniński
7. Gorczański
8. Woliński
9. Magurski
10. Ujście Warty
11. Drawieński
12. Świętokrzyski
13. Ojcowski
14. Puszcza Kampinoska
15. Wielkopolski
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 523
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: _laynn » 2025-02-21, 20:31

Fajny ten PN. Mnie się bardzo spodobała Twoja relacja z niego.
Widzę, że póki co górskie PN górą ;)
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 6552
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: Sebastian » 2025-02-22, 09:32

PN Ujście Warty, choć niesamowicie płaski, to jednak ciekawy i fotogeniczny, jest co oglądać. Niezłe plenery tam można zrobić. Takie rozlewiska są naszym skarbem narodowym - gór w Europie jest dużo, a mokradeł jest bardzo mało, a w Europie Zachodniej to chyba w ogóle nie ma. To cenne tereny przyrodnicze, klimatotwórcze i przeciwpowodziowe. Czytałem ostatnio dwie książki poświęcone tej problematyce i polecam:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5089442 ... s-wedrowek

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5063095 ... a-odzyskac

Drawieński mi się mniej podoba, ale Ujście Warty mnie ujęło.
A całkiem niedaleko masz po niemieckiej stronie Park Narodowy Dolnej Odry.
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1504
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: Coldman » 2025-02-24, 19:13

Sebastian pisze:PN Ujście Warty, choć niesamowicie płaski, to jednak ciekawy i fotogeniczny, jest co oglądać. Niezłe plenery tam można zrobić. Takie rozlewiska są naszym skarbem narodowym - gór w Europie jest dużo, a mokradeł jest bardzo mało, a w Europie Zachodniej to chyba w ogóle nie ma. To cenne tereny przyrodnicze, klimatotwórcze i przeciwpowodziowe. Czytałem ostatnio dwie książki poświęcone tej problematyce i polecam:

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5089442 ... s-wedrowek

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5063095 ... a-odzyskac


Nie wiedziałem, że się takimi rzeczami interesujesz :)

Sebastian pisze:A całkiem niedaleko masz po niemieckiej stronie Park Narodowy Dolnej Odry.


Do Niemiec to jadę tylko na fajne górki, bądź dobrego kebaba :D
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
maurycy
Posty: 925
Rejestracja: 2013-11-17, 09:25
Lokalizacja: Bielsko okolice

Re: Park Narodowy Ujście Warty - Drawieński Park Narodowy

Postautor: maurycy » 2025-03-02, 21:22

Kurczę, narobiłeś mi smaków na odwiedzenie tych terenów. Co prawda, dwa lata temu byłem w niedalekiej okolicy, ale tak jakoś wyszło, że ostatecznie nie dotarłem.
Myślę teraz zabrać kajak..

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość