Debiut na Tule

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
Adrian
Posty: 10206
Rejestracja: 2017-11-13, 12:17

Debiut na Tule

Postautor: Adrian » 2025-03-12, 19:01

Dzień dobry.

Oto Taja, suczka rasy Jack Russell Terrier, półroczny mały wariat, chudzinka o wielkiej energii ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Trzeba się w końcu wybrać gdzieś na kfiotki, na przebiśniegi … A jak na przebiśniegi to wiadomo że na Tuł !

Krótko i na temat, Tuł jaki jest każdy wie, wielokrotnie byliśmy i jeszcze pewnie wielokrotnie będziemy :)

Ale są jeszcze tacy co nie byli ! Więc zabrałem kolejnego w naszej rodzinie adepta górskich wędrówek, na pierwszą wycieczkę !

Zaczynamy klasycznie dla mnie, podjeżdżam do Lesznej Górnej, zostawiam auto nad kościołem i ruszamy dosłownie kawałek asfaltem w stronę początku grzbietu Tułu.

Lubię ten moment kiedy stojąc na górce widać owczarnię z kamieniołomem i Jasieniową w tle, a po prawej pojawia się długa i pofalowana łąka :)

Zaczęło solidnie wiać, ale nadal było ciepło, piękna wiosna …

Wypatruję pierwsze dwa przebiśniegi ! Przyjmuję pozycję na kolanach, bo jakby inaczej ;) już się szykuję do zrobienia foto i w tedy przybiega Taja i zjada obydwa kwiatki :lol no to se porobiłem zdjęcia :hahahaha oby później było lepiej ?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ledwo wchodzimy w krzaki pojawiają się spore ilości przebiśniegów, jak zawsze można polegać na Tule, całe połacie kwiatków już na nas czekają :)

Puściłem Taje wolno z nadzieją że nie ucieknie, ani nic jej nie zeżre, albo nie porwie jakiś jastrząb :lol A trening posłuszeństwa dopiero jest wdrażany, więc różnie może być …

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przechodzimy grzbiet i docieramy na polanę pod szczytem Tułu, Taja staje pierwszy raz twarzą w twarz ze szczytem !

''Ale ma twardą psychikę …'' ''Zajebiście twardą'' :hahahah

Buszujemy trochę po szczycie, popijam kawę z mlekiem, Taja dostaje smaczka i wodę, jest przyjemnie …

Niestety zrobienie dobrego zdjęcia komuś, kto jest w ciągłym ruchu, do łatwych nie należy !

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ruszamy w powrotną drogę, jakoś tak zygzakiem, ale w stronę auta ;)

Taja pilnuje mnie, wracając co chwilę czy czasem się nie zgubiłem ? Kiedy zatrzymuję się na zbyt długo, robiąc zdjęcia kwiatków, zaczyna piszczeć, tak jak Tobi, tylko On szczeka ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przed wyjściem na asfalt zapinam Taję z powrotem na długą linę, ponieważ jest jeszcze malutka i głupiutka, mam nadzieję że uda się ją ułożyć na grzecznego i posłusznego pieska, jak jej kolega Tobi :)

I tak wyglądał debiut Taji, mam tylko nadzieję że będzie tylko lepiej …
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6238
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Debiut na Tule

Postautor: sprocket73 » 2025-03-12, 19:09

Pierwsza wycieczka może być tylko jedna! :)
Tuł jest idealnym celem, żeby zacząć.
Kiedy będzie wskakiwanie na pieńki? Oswajanie z wysokością. Tyle rzeczy do opanowania.
Jastrzębie jedzą pieski? To już wiem czemu mi się Glapiński źle kojarzy ;)

p.s.
Tobi za grzeczny to nie jest ;)
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 523
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Debiut na Tule

Postautor: _laynn » 2025-03-12, 19:11

Pytanie najważniejsze. Ile kwiotków zostało pożartych? ;)
Awatar użytkownika
Adrian
Posty: 10206
Rejestracja: 2017-11-13, 12:17

Re: Debiut na Tule

Postautor: Adrian » 2025-03-12, 19:19

sprocket73 pisze:Pierwsza wycieczka może być tylko jedna! :)
Tuł jest idealnym celem, żeby zacząć.
Kiedy będzie wskakiwanie na pieńki? Oswajanie z wysokością. Tyle rzeczy do opanowania.
Jastrzębie jedzą pieski? To już wiem czemu mi się Glapiński źle kojarzy ;)

p.s.
Tobi za grzeczny to nie jest ;)


Trochę mnie to przeraża ile trzeba poświęcić czasu i cierpliwości pieskowi, żeby coś kolwiek go nauczyć ;)

Tobi to prawdziwy górski pies i to jest niepodważalne i to jest fakt :D

Pytanie najważniejsze. Ile kwiotków zostało pożartych? ;)


Widziałem jak pozera tylko te dwa ;)
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1504
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Debiut na Tule

Postautor: Coldman » 2025-03-12, 19:56

Pomijając te kwiaty, po prostu podoba mi się to, że trafia się zieleni, koniec z tymi nudnymi kolorami.

Pierwszy raz słyszę o takim szczycie jak Tuł, aż musiałem rozejrzeć się po mapie :D
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
Wiolcia
Posty: 3717
Rejestracja: 2013-07-13, 19:14
Kontakt:

Re: Debiut na Tule

Postautor: Wiolcia » 2025-03-12, 20:37

Świetna wycieczka, zresztą na Tuł nie może być inna. No i teraz każdy przejaw zieleni czy choćby kwiatka czyni wycieczkę świetną :) A tu cały wysyp przebiśniegów!
Nie wiedziałam, że pieski jedzą kwiatki...
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6458
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Debiut na Tule

Postautor: buba » 2025-03-12, 20:43

A trening posłuszeństwa dopiero jest wdrażany, więc różnie może być …


A kiedy treningi wspinaczki u Tobiego? :lol

_laynn pisze:Pytanie najważniejsze. Ile kwiotków zostało pożartych? ;)


Twój komentarz przypomniał mi kilka wiosen pare lat temu. Najwiecej to chyba zostało pożeranych jak kabak był mały ;) Co ja się nawyciągałam kwiatków z pyska! (a pewnie 2 razy tyle sie nie udało..) Twoja tez żarła kwiatki?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 6552
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Debiut na Tule

Postautor: Sebastian » 2025-03-12, 20:43

Piękny piesek. Biega sobie swobodnie, bez smyczy.

Adrian pisze:Niestety zrobienie dobrego zdjęcia komuś, kto jest w ciągłym ruchu, do łatwych nie należy !

Przypomniało mi się, jak robiłem zdjęcia swoim dzieciom w wieku przedprzedszkolnym, też to nie było łatwe, a starszemu synowi to jeszcze robiłem zdjęcia analogową lustrzanką i to firmy Canon ;) co było dodatkowym utrudnieniem.

Wybrałeś się z Tają na swój Tuł ukochany, ale to w sumie ma niewielkie znaczenie, bo nie ważne gdzie, ważne z kim...
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 523
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Debiut na Tule

Postautor: _laynn » 2025-03-12, 20:59

buba pisze:Twoja tez żarła kwiatki?

Moje dziecko było grzeczne ;)
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6458
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Debiut na Tule

Postautor: buba » 2025-03-12, 22:30

_laynn pisze:
buba pisze:Twoja tez żarła kwiatki?

Moje dziecko było grzeczne ;)


Tu mówimy raczej o kwestii łakomstwa ;)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"



na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6238
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Debiut na Tule

Postautor: sprocket73 » 2025-03-12, 23:08

Wiolcia pisze:Nie wiedziałam, że pieski jedzą kwiatki...

Jak się na jedzenie przeznacza mniej niż 10 zł na tydzień, to muszą dożywiać się kwiatkami.
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 523
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Debiut na Tule

Postautor: _laynn » 2025-03-12, 23:34

buba pisze:
_laynn pisze:
buba pisze:Twoja tez żarła kwiatki?

Moje dziecko było grzeczne ;)


Tu mówimy raczej o kwestii łakomstwa ;)

Łakome też nie - teraz się robi ;) dopiero :D
Awatar użytkownika
Adrian
Posty: 10206
Rejestracja: 2017-11-13, 12:17

Re: Debiut na Tule

Postautor: Adrian » 2025-03-13, 05:43

Coldman pisze:Pomijając te kwiaty, po prostu podoba mi się to, że trafia się zieleni, koniec z tymi nudnymi kolorami.

Pierwszy raz słyszę o takim szczycie jak Tuł, aż musiałem rozejrzeć się po mapie :D


:o-o

A tak poważnie, to Tuł zalicza się do pasma W. Czantorii ale jest na pogórzu cieszyńskim, przy okazji jakiejś wizyty może uda Ci się zajrzeć, choć to raczej taki teren do maszkiecenia ;)
Wiolcia pisze:Świetna wycieczka, zresztą na Tuł nie może być inna. No i teraz każdy przejaw zieleni czy choćby kwiatka czyni wycieczkę świetną :) A tu cały wysyp przebiśniegów!
Nie wiedziałam, że pieski jedzą kwiatki...


Świetna wycieczka, zresztą na Tuł nie może być inna. No i teraz każdy przejaw zieleni czy choćby kwiatka czyni wycieczkę świetną :) A tu cały wysyp przebiśniegów!
Nie wiedziałam, że pieski jedzą kwiatki...


O ile dobrze pamiętam to Ty jesteś pionierką Tułu ? Nigdy nie pamiętam :lol
Tak, zielone przybywa, wszystko nabiera kolorków, lubimy To :D

A kiedy treningi wspinaczki u Tobiego? :lol


Parę razy zaglądała na jakieś pieńki i przeskakiwała przez apolamane drzewa, skoczna to Ona jest jak pin pong :)

Twój komentarz przypomniał mi kilka wiosen pare lat temu. Najwiecej to chyba zostało pożeranych jak kabak był mały ;) Co ja się nawyciągałam kwiatków z pyska! (a pewnie 2 razy tyle sie nie udało..) Twoja tez żarła kwiatki?


Ale że Kabak zjadał kwiatki ? Hmmm nie pamiętam, ale młoda chyba nie zjadała kwiatków :lol ale pewności nie mam ;)

Wybrałeś się z Tają na swój Tuł ukochany, ale to w sumie ma niewielkie znaczenie, bo nie ważne gdzie, ważne z kim...


:D

Jak się na jedzenie przeznacza mniej niż 10 zł na tydzień, to muszą dożywiać się kwiatkami.


Ach ta inflacja :rol

Kwestia jedzenia, to ciężki temat z małym pieskiem, który chce sobie podporządkować wszystkich pod siebie, ale jedzenie dostaje ;)

Łakome też nie - teraz się robi ;) dopiero :D


Też teraz słyszę, jak młoda przychodzi do Izy i pyta, masz coś słodkiego :lol
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 523
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Debiut na Tule

Postautor: _laynn » 2025-03-13, 09:03

Adrian pisze:
Coldman pisze:Pomijając te kwiaty, po prostu podoba mi się to, że trafia się zieleni, koniec z tymi nudnymi kolorami.

Pierwszy raz słyszę o takim szczycie jak Tuł, aż musiałem rozejrzeć się po mapie :D


:o-o

A tak poważnie, to Tuł

Tuł to góra ikoniczna dla GbG, prawie jak żywiecki Grojec.
Coldmanie musisz ja poznać :D
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1504
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Debiut na Tule

Postautor: Coldman » 2025-03-13, 11:18

Ja muszę przyjechać Cieszyn zwiedzić, więc przy okazji Tuła ogarnę :D
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości