Markowe wędrówki.

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4734
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: marekw » 2026-08-20, 08:23

_laynn pisze:Przypomniałeś mi o tej Girovej. I Jablunkovie. Raz tam przejeżdżałem i tak mi wpadło w oko to miasteczko.

Warto zajrzeć.
Sebastian pisze:
marekw pisze:Rower elektryczny to świetny wynalazek.

Macie własne czy pożyczaliście?

Ja dojrzewam do elektryka od dwóch lat,ale jeszcze się wstrzymuję.Żonie podoba się coraz bardziej.Zobaczymy.Jeździliśmy na rowerach kuzynów.
Awatar użytkownika
Tępy dyszel
Posty: 3136
Rejestracja: 2013-07-07, 16:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: Tępy dyszel » 2026-08-20, 14:52

Melex ? ;) czy jakiś chiński szrot ?
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7358
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: Sebastian » 2026-08-20, 18:55

marekw pisze:Ja dojrzewam do elektryka od dwóch lat,ale jeszcze się wstrzymuję.

Ja mam tak samo, trochę znięchęca mnie konieczność znoszenia go do piwnicy, a to ciężkie bydlę. A niedawno dokonałem zmiany roweru, stary się już sypał. Nowy jest cięższy, ale bardziej komfortowy: amortyzatory z przodu, nieco grubsze opony.
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4734
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: marekw » 2026-08-21, 06:44

Tępy dyszel pisze:Melex ? ;) czy jakiś chiński szrot ?

Na pewno nie chinol.Są cztery typy,ale jak pisałem,na razie temat dojrzewa.
Sebastian pisze:
marekw pisze:Ja dojrzewam do elektryka od dwóch lat,ale jeszcze się wstrzymuję.

Ja mam tak samo, trochę znięchęca mnie konieczność znoszenia go do piwnicy, a to ciężkie bydlę. A niedawno dokonałem zmiany roweru, stary się już sypał. Nowy jest cięższy, ale bardziej komfortowy: amortyzatory z przodu, nieco grubsze opony.

Właśnie przeczytałem relację i widziałem rowerek.Twój turystyczny,a ja pójdę w górskiego fula.
Awatar użytkownika
Dobromił
Posty: 15370
Rejestracja: 2013-07-09, 08:33

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: Dobromił » 2026-09-05, 13:22

Marek ! Cykl wydawniczy Ci się zaburzył !
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4734
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: marekw » 2026-09-05, 20:07

Dobromił pisze:Marek ! Cykl wydawniczy Ci się zaburzył !

Życie.
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4734
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: marekw » 2026-09-07, 08:39

Nie myślałem,że mnie to dotknie.Szok i niedowierzanie.Dopadł mnie górski marazm.Od dłuższego czasu żadna z wycieczek nie przynosi mi przyjemności.Każde wyjście to myśl,aby skończyć jak najszybciej i do domu.W sierpniu to byłem tylko raz.Również i podobnie na ostatnim spacerze.Wybrałem się na piwko do schroniska na Markowe Szczawiny.Ledwie wylazłem z busa,a już mi się odechciało.Na siłę wykręciłem krótką trasę pod Babią.Natomiast coraz bardziej,po latach wkręcam się w rower górski i wędkowanie.Kilka zdjęć z soboty.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ciekawe,czy będzie Mi się chciało tam iść?
Obrazek
Plener w Zawoi.
Obrazek
Obrazek
Z niedzieli.Złapał się jeden karp.Wróciłem zadowolony i wyciszony :lol .
Obrazek
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1636
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: _laynn » 2026-09-07, 08:47

Oby nie poszło jak u Adriana...ja ostatnio walczę, pomysłów nie mam, ale walczę. Najgorzej jest z wstawaniem u mnie - a raczej z myślą o wstawaniu w środku nocy :lol
Pogoda w tym roku swoje dorzuciła, mnie zniechęcała. Idzie jesień, więc ja liczę na powolne obudzenie, tu tylko brak wolnego blokuje...

A wycieczka fajna!
Awatar użytkownika
buba
Posty: 7028
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: buba » 2026-09-07, 10:45

_laynn pisze: Najgorzej jest z wstawaniem u mnie - a raczej z myślą o wstawaniu w środku nocy :lol


A kto mówi, że aby wybrać się na wycieczkę trzeba wstawać w środku nocy? Toż to czysty masochizm! Nic dziwnego, że was potem dopada zniechęcenie - ja na samą myśl czuje się zniechęcona ;) Bo można też wstac po ludzku np. o 8 i na spokojnie sobie pojechać. A przy kilkudniowych wyjazdach to w ogóle mozna się wysypiać po 12 godzin i wrócić mega wypoczetym. Po co se samemu urządzać horror?
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6888
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: sprocket73 » 2026-09-07, 11:06

Jak się chce skończyć o 11, to trzeba wcześnie zacząć ;)
U mnie też ostatnio marazm. Kiedyś to były czasy, że się więcej jakoś chciało... ;)
Awatar użytkownika
buba
Posty: 7028
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: buba » 2026-09-07, 11:45

Z niedzieli.Złapał się jeden karp.Wróciłem zadowolony i wyciszony :lol .


Tego aspektu bardzo zazdroszcze... Mysmy próbowali i żadna ryba nie chciała współpracować a żyłki ciągle się plątały o drzewa. trzciny i same o siebie. Zresztą wędka od kilku lat leży zaplątana na amen i chyba trzeba by kupić nową bo z tej to juz chyba się nic nie wypląta.

Fajnie więc się masz, ze ci się udało nauczyć tego niełatwego działania!
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"



na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
Tępy dyszel
Posty: 3136
Rejestracja: 2013-07-07, 16:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: Tępy dyszel » 2026-09-07, 15:17

_laynn pisze:Oby nie poszło jak u Adriana

A nawet gdyby "poszło jak u Adriana", to co z tego ?

Góry nie są istotą codziennego życia, tylko jego miłą od codzienności odskocznią. A jeśli przestały takie być, to nie ma sensu robić samemu sobie z tego powodu wyrzutów.
Preferencje, zainteresowania, pasje lubią się zmieniać z biegiem lat-to naturalna sprawa.

A czy ta pasja wróci, nie "kminić tego", to nie ma sensu. Co będzie to będzie. Tak to u mnie wyglądało.

U mnie akurat swego czasu też taki marazm górski dopadł ale to już za mną. Rower mi się znudził i góry wskoczyły z powrotem.

Tylko "niepiśmienność relacyjna" pozostała. Choć być może....

P.s. marekw-z wędkowania też może być. Zmieni się nazwę forum.
Awatar użytkownika
_laynn
Posty: 1636
Rejestracja: 2024-08-10, 08:10

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: _laynn » 2026-09-07, 16:16

Tępy dyszel pisze:A nawet gdyby "poszło jak u Adriana", to co z tego ?

Góry nie są istotą codziennego życia, tylko jego miłą od codzienności odskocznią. A jeśli przestały takie być, to nie ma sensu robić samemu sobie z tego powodu wyrzutów.
Preferencje, zainteresowania, pasje lubią się zmieniać z biegiem lat-to naturalna sprawa.


Nic, bo do Adriana nic nie mam, ale trochę go brakuje. I tyle. Nie ma potrzeby robić dram, żadnych wyrzutów tu nie czynię.
Awatar użytkownika
Tępy dyszel
Posty: 3136
Rejestracja: 2013-07-07, 16:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: Tępy dyszel » 2026-09-07, 16:27

Ewidentnie nie przeczytałeś mojego posta.
Awatar użytkownika
Sebastian
Posty: 7358
Rejestracja: 2017-11-09, 17:18
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Markowe wędrówki.

Postautor: Sebastian » 2026-09-07, 16:39

U mnie cały czas duże chęci przeplatają się z problemami zdrowotnymi (kolana i okolice). A wstawanie w góry o czwartej rano to nadal dla mnie wielka przyjemność.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 33 gości