Bobslejami do wiosny

Relacje z Beskidów od bieszczadzkich połonin po Beskid Śląsko-Morawski.
Awatar użytkownika
vidraru
Posty: 2544
Rejestracja: 2017-01-27, 18:44
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Bobslejami do wiosny

Postautor: vidraru » 2025-02-23, 14:06

A tak mi się jakoś znów zachciało połazić przy sobocie a potem coś napisać. A więc - bez narzekania, że zima do ch**a niepodobna i tym podobnych - parę słów.
https://sp-wloczegowy.blogspot.com/2025/02/blog-post.html
Awatar użytkownika
Adrian
Posty: 10206
Rejestracja: 2017-11-13, 12:17

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: Adrian » 2025-02-23, 15:20

Wiosenny lód na szlakach, to dobry zwiastun :)

Fajne tereny na przechadzkę ...
Awatar użytkownika
Lidka
Posty: 530
Rejestracja: 2022-01-26, 14:36

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: Lidka » 2025-02-23, 18:07

Bez strat, powiadasz, dotarłaś. A siniaków nie ma po tych kamulcach w lodzie?
Podróżnik widzi to, co widzi. Turysta widzi to, co przyszedł zobaczyć. (Gilbert Keith Chesterton).
Awatar użytkownika
vidraru
Posty: 2544
Rejestracja: 2017-01-27, 18:44
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: vidraru » 2025-02-23, 19:13

Lidka pisze:Bez strat, powiadasz, dotarłaś. A siniaków nie ma po tych kamulcach w lodzie?


Szczęśliwie wyhamowałam na kamulcach butami :)
Awatar użytkownika
sprocket73
Posty: 6238
Rejestracja: 2013-07-14, 08:56
Kontakt:

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: sprocket73 » 2025-02-23, 21:16

Niezłe umiejętności w wyszukiwaniu zalodzonych zejść ;)
Chatki na Suchej Górze wcale nie trzeba jakoś specjalnie szukać, jest przy "głównej" drodze :)
Awatar użytkownika
buba
Posty: 6458
Rejestracja: 2013-07-09, 07:07
Lokalizacja: Oława
Kontakt:

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: buba » 2025-02-23, 22:28

Z opisu tej kapliczki z opuszczoną chatą płynie taki niesamoiwty spokój i sielanka! Fajne to musi być miejsce! :)
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Awatar użytkownika
vidraru
Posty: 2544
Rejestracja: 2017-01-27, 18:44
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: vidraru » 2025-02-24, 08:35

sprocket73 pisze:Niezłe umiejętności w wyszukiwaniu zalodzonych zejść ;)

Jak jest jakieś g***o na szlaku, to ja zawsze w nie wlezę.

Chatki na Suchej Górze wcale nie trzeba jakoś specjalnie szukać, jest przy "głównej" drodze :)


Nie szłam przez szczyt.
Ostatnio zmieniony 2025-02-24, 08:41 przez vidraru, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
vidraru
Posty: 2544
Rejestracja: 2017-01-27, 18:44
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: vidraru » 2025-02-24, 08:38

buba pisze:Z opisu tej kapliczki z opuszczoną chatą płynie taki niesamoiwty spokój i sielanka! Fajne to musi być miejsce! :)


Dokładnie tak. Zobaczymy jak będzie w inne pory roku :)
Awatar użytkownika
Tępy dyszel
Posty: 2938
Rejestracja: 2013-07-07, 16:49
Lokalizacja: Tychy

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: Tępy dyszel » 2025-02-24, 17:11

Bardzo fajnie opisane, podoba mi się Twój styl.

sobie już kiedyś wymyśliłam, żeby pójść pewną pozaszlakową trasą w stronę Boraczej, więc czemu by nie dziś.


Ten początkowy fragment z Milówki do osiedla Juraszka (Juraszki) na papierowej mapie Compassu mam oznaczony jako coś a'la ścieżka różańcowa lub Droga Krzyżowa. A w rzeczywistości faktycznie ten odcinek nie jest oznaczony w terenie ?

Mam to w mglistych planach bo tego odcinka nie znam z autopsji.
Awatar użytkownika
Coldman
Posty: 1504
Rejestracja: 2020-05-19, 22:34
Lokalizacja: Wysoczyzna Kaliska
Kontakt:

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: Coldman » 2025-02-24, 19:08

Człowiek już wyczekuje tej wiosny, zmiany kolorków i tego ciepła :D

Ja to przedwczoraj na takim lodzie bym się ostro spierniczył w dół, gałąź mnie uratowała. Nigdy takie soczystego "Fuck" nie powiedziałem. (Za granicą przestawia mi się język xD)
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4168
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: marekw » 2025-02-25, 08:22

Fajnie,że nie tylko ja na wycieczki i z powrotem jeżdżę pociągami.Super środek transportu.Za młodego to były ciufy.
Awatar użytkownika
Dobromił
Posty: 14858
Rejestracja: 2013-07-09, 08:33

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: Dobromił » 2025-02-25, 08:31

Oczywiście, że nie tylko Ty pociągi używasz. Od kilku lat tereny od Górki do Zwardonia atakujemy za pomocą PKP. A jak wróci Suska Strzała to dopiero będzie się działo ... :)
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
Awatar użytkownika
marekw
Posty: 4168
Rejestracja: 2014-06-18, 18:04
Lokalizacja: Sucha Beskidzka

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: marekw » 2025-02-25, 12:24

Prace postępują.Sam nie mogę się doczekać.Piękna trasa.
Awatar użytkownika
vidraru
Posty: 2544
Rejestracja: 2017-01-27, 18:44
Lokalizacja: Kęty
Kontakt:

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: vidraru » 2025-02-25, 13:01

Tępy dyszel pisze:Bardzo fajnie opisane, podoba mi się Twój styl.

Ten początkowy fragment z Milówki do osiedla Juraszka (Juraszki) na papierowej mapie Compassu mam oznaczony jako coś a'la ścieżka różańcowa lub Droga Krzyżowa. A w rzeczywistości faktycznie ten odcinek nie jest oznaczony w terenie ?

Mam to w mglistych planach bo tego odcinka nie znam z autopsji.


Bardzo mi miło :)
Są znaczki.

Korzystam z mapy.cz, więc nie wiedziałam o oznaczeniach. Bardzo przyjemna traska.

Dobromił pisze: A jak wróci Suska Strzała to dopiero będzie się działo ... :)


Przydałaby się, oj bardzo.

Coldman pisze:
Ja to przedwczoraj na takim lodzie bym się ostro spierniczył w dół, gałąź mnie uratowała.


Może wspólnie ogłosimy nową dyscyplinę sportu wyczynowego? ;)
Załączniki
DSCN4154.JPG
DSCN4154.JPG (5.11 MiB) Przejrzano 1035 razy
Awatar użytkownika
opawski1
Posty: 1136
Rejestracja: 2016-02-21, 09:15
Lokalizacja: Prudnik
Kontakt:

Re: Bobslejami do wiosny

Postautor: opawski1 » 2025-02-28, 22:36

Fajna relacja, zaciekawił mnie bardzo opis tego przysiółka, kapliczki, zdjęcia domów, w których skończyło się życie. Ciekawe miejsce. Aż sobie odszukałem ten przysiółek na mapie. Muszę go kiedyś przejść, też wysiadając z pociągu w Milówce.
Okolice Suchej Góry są bardzo fajne i praktycznie bezludne, a sama chata dość łatwa do odnalezienia.
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość