Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Teatr Natura - Spektakl pt." Koczy Zamek i Ochodzita "

Autor Wiadomość
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 39
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 75
Skąd: Kamesznica B.Śląski
Wysłany: 2019-06-10, 21:24   Teatr Natura - Spektakl pt." Koczy Zamek i Ochodzita "

Tato idziemy na jakąś górkę , taką nie dużą ... rzekł mój 4.5 letni syn wczoraj po obiedzie .
A , że mnie nie musi dwa razy namawiać to też w tempie błyskawicznym byliśmy gotowi do drogi . Nie jeden strażak mógłby mi tempa pozazdrościć :haha
Biorąc pod uwagę jego jeszcze nie w pełni wyleczoną kontuzję stopy , padła opcja "Koczy Zamek - Ochodzita" , czyli górki które zdobywa się w tempie błyskawicznym :)

Ochodzita to ulubione miejsce dla "szybkich łowców wschodów i zachodów " w górach :)

Podjechaliśmy sobie autem do Koniakowa . Było nas czworo : ja , żona , synek i pewien baran , którego na szczycie ochrzciliśmy imieniem Stefan :D Zaparkowaliśmy przy D.W "Koronka" skąd na Koczy Zamek jest raptem 5 minut na szczyt . Aż nadto z tym czasem poleciałem, bo na długich nogach można to nawet w niecałe 2 minuty ogarnąć :) . Koczy Zamek w pakiecie zwiedza się razem z kamieniołomem . Niestety kamieniołom jeszcze trochę będzie prawdopodobnie niedostępny dla wszystkich , albowiem ktoś tam się buduję i zaczął już stawiać nowe porządne ogrodzenie ... Pozostanie podziwianie z daleka .





Miejscami stromo jak diabli :)






Ktoś tam sobie piknik zrobił ...


Widoki na moją Kamesznice niestety z roku na rok co raz bardziej mizerniejsze . Jak na złość tylko z tej strony tak szybko zarasta :P




Ochodzita w oddali ... tam teraz podreptamy :)


Pstryk ... kamieniołom też musi być




Między jednym ,a drugim szczytem jest 1.5 km ... więc po drodze można co nie co zobaczyć . Lecz trzeba bacznie uważać idąc asfaltowym odcinkiem , bo jeżdżą tam jak wariaci co nie którzy ... już kiedyś musiałem odskoczyć do rowu .

Humor synkowi dopisuje ...


... dreptamy więc dalej i podziwiamy










Kamienna Rodzina , model 2+2






Karczma Ochodzita , swego czasu bywaliśmy tam raz za razem ... do czasu aż podali jeden raz wstrętne danie ,a potem drugi raz ... jak się okazało akurat wtedy odeszli najlepsi kucharze . Od tego czasu przestaliśmy tam bywać .



Karczmę minęliśmy i mogliśmy rozpocząć podejście na Ochodzitą . Na totalnym luzie z postojami na sesje i podziwianie widoków zajęło nam to cały kwadrans :D ... normalnie to sporo szybciej się tam wchodzi ... ale nie dziś . Toż szliśmy z kontuzjowanym turystą nie mogącym wytrzymać dłużej bez gór :)
Co bardziej mega leniwi potrafią na szczyt wjechać autem ,motorem zrobić kilka zdjęc i zjechać spowrotem swoim pojazdem ... byle czasem nie zmęczyć się na tym strasznym podejściu :haha









Na szczycie widoki były bajecznie tegoż dnia ... choć wiatr jak zawiał to kimś wątłej postury mogło poszarpać :) Żałowaliśmy iż nie zabraliśmy latawca , bo dzisiaj wystarczyłoby go tylko rozwinąć , trzymać linkę ... i sam by latał ... bez biegania .











Żona z synem rozsiedli się na kocu ... a jak ten , który w górach dostaję choroby Zespołu Niespokojnych Nóg ... musiałem się po kręcić po okolicznym terenie z aparatem ... bo bym nie usiedział :)



Najbardziej znana ławeczka w Beskidzie Śląskim była dziś bardzo oblegana ... upłynęło sporo czasu za nim i my mogliśmy sobie zrobić na niej kilka zdjęć :)















Jedna z kilku ławeczek na Ochodzitej ... lecz tylko jedna jest sławna :)



... bo w górach jest wszystko co kocham ...











Stefan potwierdza na Ochodzitej widoki były dzisiaj zaj.... beeeeeste :haha



... w górach jest serce moje , w górach jest mój dom ...







W końcu zrobiło się miejsce na ławeczce celebrytce :) Mogliśmy więc udać się do Teatru Natura na spektakl pt."Ochodzita" ... cieszyło mnie wręcz iż wcześniej nie było jak się do ławeczki dopchać ... teraz było jeszcze lepiej !



Stefan też się dopchał na ławeczkę



Trzeba było powoli zbierać się w drogę powrotną ... i końcówkę foto sesji tej niedzieli





Pewna czwórka dorosłych facetów widząc tegoż konia ... cieszyła się dzieci w przedszkolu , które nigdy konia nie widziały na żywo :) . Wręcz prosili jegomościa w siodle o możliwość zrobienia sobie z nim zdjęć ... na koniec jeszcze mu zapłacili :)



Ostatnie spojrzenie w kierunku szczytu



Jedna z tych kropek w oddali to dom w którym mieszkam :)



Mój mały dreptuś górski







I to by było na tyle ... pewnie aż za dużo jak na tak krótką trasę ... bo czego nie robi się dla dziecka :)

ps.jakby ktoś chciał iść na Ochodzitą i parkować przy karczmie ... to taka przyjemność kosztuję 10zł płatne w karczmie :P ... chyba , że zaparkujecie coś zjecie to macie parking za friko .
_________________
Rano , wieczór i w południe
W słońcu , śniegu no i w deszcz
... w górach zawsze cudnie jest !
Ostatnio zmieniony przez FasolaNaSzlaku 2019-06-10, 21:50, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6535
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-06-10, 21:35   

Widzę, że pod ścianą wyrobiska posprzątali. Chwali się, bo syf tam był nie mały.
 
 
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 39
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 75
Skąd: Kamesznica B.Śląski
Wysłany: 2019-06-10, 21:45   

Piotrek napisał/a:
Widzę, że pod ścianą wyrobiska posprzątali. Chwali się, bo syf tam był nie mały.


Ten teren przy wyrobisku chyba ktoś kupił , posprzątał , bramę i płot stawia .A wokół wisi co rusz tabliczka "teren prywatny" zakaz wstępu
_________________
Rano , wieczór i w południe
W słońcu , śniegu no i w deszcz
... w górach zawsze cudnie jest !
Profil Facebook
 
 
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6535
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-06-10, 22:07   

To był teren prywatny, ale i syf przy okazji (nawet wersalkę czy materac z łózka? tam widziałem). Być może faktycznie ktoś inny to teraz kupił i ogarnia.
Kto wie, może będzie pińć złotych za wstęp do kamieniołomu i na górkę, bo miejsce popularne i ludzie się przewijają.
 
 
dakOta 


Dołączyła: 01 Sty 2014
Posty: 243
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-06-11, 00:29   

_________________
Zawsze trzeba iść. Jak się nie ma gdzie - tym bardziej.
 
 
Adrian 17 


Wiek: 35
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 311
Wysłany: 2019-06-11, 05:51   

Piękne widoki, brawo dla was 👍
Patrząc na ciebie i młodego przypominam sobie nasze początki z młodą na szlakach, jak dobrze że jest już duża :D
Mój kolega z pracy kiedyś powiedział mi tak "wszędzie chodzisz i w tylu miejscach byłeś, a na ochodzitej nie, a ja byłem" :ops
Jego słowa mnie nie przekonywał, ale twoje zdjęcia jak najbardziej 👍
 
 
sokół 


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7840
Skąd: Bytom
Wysłany: 2019-06-11, 09:26   

Przyznam się... raz tylko byłem na Ochodzitej. Miejscówka jest fajna. Zresztą prawie tam wylądowałem wakacyjnie w tym roku. No ale dobrze, że się nie udało, bo pewnie bym z Fasolą więcej łaził, niż ze swoimi... :lol
Profil Facebook
 
 
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 39
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 75
Skąd: Kamesznica B.Śląski
Wysłany: 2019-06-11, 12:21   

dakOta napisał/a:
No ja nie mogę...
http://i66.tinypic.com/qo7x2x.jpg http://i65.tinypic.com/spkc53.jpg


Klony dwa ... nawet imiona zbliżone bo jest Tymek i Tomek :)
_________________
Rano , wieczór i w południe
W słońcu , śniegu no i w deszcz
... w górach zawsze cudnie jest !
Profil Facebook
 
 
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 39
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 75
Skąd: Kamesznica B.Śląski
Wysłany: 2019-06-11, 12:36   

Cytat:
Mój kolega z pracy kiedyś powiedział mi tak "wszędzie chodzisz i w tylu miejscach byłeś, a na ochodzitej nie, a ja byłem" :ops
Jego słowa mnie nie przekonywał, ale twoje zdjęcia jak najbardziej 👍

Adrianie jeszcze bardziej przekonujące bywają zdjęcia ze wschodów słońca na tej górce lub gdy poniżej szczytu wisi mgła ... więc jak najbardziej musisz tam zawitać ... w drodze na coś większego :)

sokół napisał/a:
Przyznam się... raz tylko byłem na Ochodzitej. Miejscówka jest fajna. Zresztą prawie tam wylądowałem wakacyjnie w tym roku. No ale dobrze, że się nie udało, bo pewnie bym z Fasolą więcej łaził, niż ze swoimi...

Mogło by tak być jak piszesz :D Więc dobrze iż ci się nie udało ... bo rodzinka byłaby zła na ciebie :haha
_________________
Rano , wieczór i w południe
W słońcu , śniegu no i w deszcz
... w górach zawsze cudnie jest !
Ostatnio zmieniony przez FasolaNaSzlaku 2019-06-11, 12:37, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
vidraru 


Wiek: 39
Dołączyła: 27 Sty 2017
Posty: 1773
Skąd: Kęty
Wysłany: 2019-06-11, 13:47   

No i przybył nowy turysta forumowicz - baran Stefan :) Nasz Gałgan pozdrawia kolegę :)

 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1538
Wysłany: 2019-06-11, 15:38   

Szlak przez Ochodzitą łazi już za mną od tamtego roku przynajmniej. I jeszcze się nie wybrałam, choć już kilka razy obok przejeżdżałam. A Ty takie ładne fotografie podsyłasz, żeby mi jeszcze bardziej było żal...
Od głównej drogi ścieżka jest od razu przy karczmie? Widziałam, przejeżdżając, jak ludzie tam szli i zastanawiałam się, czy tam się wchodzi i czy to takie "oficjalne" wejście.
 
 
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 39
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 75
Skąd: Kamesznica B.Śląski
Wysłany: 2019-06-11, 16:13   

Wiolcia napisał/a:
Szlak przez Ochodzitą łazi już za mną od tamtego roku przynajmniej. I jeszcze się nie wybrałam, choć już kilka razy obok przejeżdżałam. A Ty takie ładne fotografie podsyłasz, żeby mi jeszcze bardziej było żal...
Od głównej drogi ścieżka jest od razu przy karczmie? Widziałam, przejeżdżając, jak ludzie tam szli i zastanawiałam się, czy tam się wchodzi i czy to takie "oficjalne" wejście.

Żaden szlak nie przebiega przez szczyt Ochodzitej ... więc zalicza się do wejść na dziko :D
Najszybciej od Karczmy ... choć tam można i dłuższe warianty wybrać . Raz np. zacząłem przy "Osada na Ochodzitej" gdzie jest wydeptana ścieżka i leci się pod wyciągiem na szczyt ...

Ochodzita to górka , którą zdobywa się z reguły przejazdem ...
Jako ciekawostkę dodam iż z Ochodzitej na Babią Górę jest raptem 5.5km ... na granicy Istebnej i Jaworzynki znajduję się góra o nazwie Babia Góra . I tam są z reguły fajne widoki :) i autem niemal pod szczyt się podjeżdża , bo ok.20-30m poniżej droga wiedzie :)

Tutaj galeria z tejże Babiej Góry :)

Spontanicznie na wschodzie ... Babia Góra i Koczy Zamek
_________________
Rano , wieczór i w południe
W słońcu , śniegu no i w deszcz
... w górach zawsze cudnie jest !
Profil Facebook
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1538
Wysłany: 2019-06-11, 16:20   

FasolaNaSzlaku napisał/a:

Żaden szlak nie przebiega przez szczyt Ochodzitej ... więc zalicza się do wejść na dziko :D

Tak, to skrót myślowy. Chodzi mi o niebieski szlak ze Zwardonia, który leci obok Ochodzitej, więc wtedy zalicza się wejście na nią.
I z Babiej Góry też fajne widoki. Ogólnie zresztą te okolice są widokowe, mimo że dość zabudowane.
 
 
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 39
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 75
Skąd: Kamesznica B.Śląski
Wysłany: 2019-06-11, 16:45   

Wiolcia napisał/a:

Tak, to skrót myślowy. Chodzi mi o niebieski szlak ze Zwardonia, który leci obok Ochodzitej, więc wtedy zalicza się wejście na nią.
I z Babiej Góry też fajne widoki. Ogólnie zresztą te okolice są widokowe, mimo że dość zabudowane.


Można też iść szlakiem od Koczego Zamku na Trójstyk Beskidzki ...po drodze zahaczyć o Ochodzitą . Choć ten szlak ma jeden wielki minus , bo jest prawie cały asfaltowy . Wiem , bo kiedyś go przeszedłem . Drugi raz już tego nie powtórzę . Idąc asfaltowym szlakiem byłem bardziej zmęczony niż kiedykolwiek indziej na szlaku :)
_________________
Rano , wieczór i w południe
W słońcu , śniegu no i w deszcz
... w górach zawsze cudnie jest !
Profil Facebook
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1538
Wysłany: 2019-06-11, 16:48   

FasolaNaSzlaku napisał/a:
Wiolcia napisał/a:

Tak, to skrót myślowy. Chodzi mi o niebieski szlak ze Zwardonia, który leci obok Ochodzitej, więc wtedy zalicza się wejście na nią.
I z Babiej Góry też fajne widoki. Ogólnie zresztą te okolice są widokowe, mimo że dość zabudowane.


Można też iść szlakiem od Koczego Zamku na Trójstyk Beskidzki ...po drodze zahaczyć o Ochodzitą . Choć ten szlak ma jeden wielki minus , bo jest prawie cały asfaltowy . Wiem , bo kiedyś go przeszedłem . Drugi raz już tego nie powtórzę . Idąc asfaltowym szlakiem byłem bardziej zmęczony niż kiedykolwiek indziej na szlaku :)

Idealny szlak na rower :) . Nawet myślałam o nim ostatnio.
A pieszo chcę ze Zwardonia do Wisły, przez Ochodzitą, Koczy Zamek i Gańczorkę.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania