Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

pewnego poranka w Tyńcu

Autor Wiadomość
Sebastian 


Wiek: 46
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 495
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-12-27, 17:45   pewnego poranka w Tyńcu

Klasztor Benedyktynów w Tyńcu oraz nadwiślańskie łąki po jego drugiej stronie to jedne z charakterystycznych miejsc widokowych w Krakowie, mocno obfotografowanych o każdej porze roku i o każdej porze dnia i nocy. Nie ma się co dziwić, bo naprawdę jest tam bardzo ładnie. Lubię jeździć do klasztoru w Tyńcu, ale lubię też przejechać się do Piekar na drugą stronę Wisły, skąd pięknie widać położony na wysokiej skale klasztor. Szkoda, że nie można się łatwo przedostać z Tyńca na drugą stronę Wisły, jeszcze w latach osiemdziesiątych funkcjonował tu prom, który przewoził przez tę rzekę nawet samochody. Po zmianach ustrojowych oraz wybudowaniu stopnia wodnego „Kościuszko" prom został zamknięty, ale słyszałem zapowiedzi jego reaktywacji. Nowy prom miałby służyć turystom i rowerzystom. Fajnie by było, gdyby powstał, można by się łatwo przemieścić między obydwoma brzegami Wisły.

Kilkaset metrów na południe od klasztoru po drugiej stronie Wisły znajduje się świetny punkt widokowy na okolicę, położony na szczycie skałki znajdującym się kilkanaście metrów nad poziomem Wisły. Jest to miejsce powszechnych pielgrzymek fotografów, próbujących uchwycić piękno tego miejsca, w szczególności w anturażu porannych mgieł, jakże częstych w tym miejscu. I ja spróbowałem podejść do tematu i wybrać się w to miejsce na wschód słońca. Sprawdziłem prognozę pogody, duże zamglenie w sobotni poranek, można jechać,

W centrum Krakowa przed świtem ani śladu mgieł, ale już w Przegorzałach wjechałem w gęste „mleko", w Piekarach było podobnie. Ustawiłem się przed świtem ze sprzętem na skałce, w towarzystwie podobnego mi pasjonaty (pozdrawiam, kimkolwiek jesteś) i rozpoczęliśmy oczekiwanie. Niestety, mgła okazała się być zbyt gęsta, nie było przez nią widać klasztoru.


klasztor za mgłą


kiepsko


w oczekiwaniu na warunki

Podjąłem decyzję, żeby zejść ze skałki i udać się na brzeg Wisły, bezpośrednio po drugiej stronie klasztoru. Tam powinna być lepsza widoczność, I ta decyzja okazała się słuszna. Choć mgieł było sporo, to w tym miejscu udało mi się złapać sporo „klimacików". Tak przy okazji tego poranka, to uświadomiłem sobie, że na następny taki poranny plener muszę zainwestować w kalosze. Wprawdzie miałem na sobie trekkingowe buty, ale w porannej rosie całe nogawki spodni były przemoczone.





























Co ciekawe, oprócz dwóch fotografów spotkałem o poranku przy brzegu Wisły mnóstwo wędkarzy, którzy w tej Wiśle łowili ryby i o dziwo, coś tam udało im się złowić. Największe zaskoczenie przeżyłem, gdy zobaczyłem parę wędkarzy, którzy sprawiali właśnie złowione trzy ryby, każda o długości ok. 30 cm, z zamiarem ich usmażenia i jedzenia (obok stała przygotowana do rozpalenia kuchenka gazowa). Czyżby woda w Wiśle w Krakowie była na tyle czysta, że złowione w niej ryby nadają się do zjedzenia?



Magia poranka zadziałała po raz kolejny. Mgły dały pewną subtelność i miękkość zdjęciom z tego dnia.
Profil Facebook
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 8097
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2018-12-27, 20:20   

Już pisałem Ci coś na temat mgieł, ale napiszę jeszcze raz, potrafisz fajnie pokazać świat we mgle.
_________________
Tam na dole zostało Wszystko to co cię męczy
Patrząc z góry wokoło Świat wydaje się lepszy
https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.com/
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
Sebastian 


Wiek: 46
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 495
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-12-27, 20:33   

dzięki, staram się, a bardzo lubię takie klimaty
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7838
Wysłany: 2019-01-02, 10:29   

Początkiem grudnia miałem ochotę na zwiedzenie Tyńca ale choroba po koncercie Slayer była mocniejsza.

Ale w styczniu tam się chyba pojawię i od środka zrobię kilka zdjęć.

A mgły, kurwa, piękne.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Sebastian 


Wiek: 46
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 495
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-02, 22:02   

Tyniec jest piękny od środka i z zewnątrz.
A za pochwałę, k....wa, dziękuję :)
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7838
Wysłany: 2019-01-03, 15:56   

Od pewnego czasu zwiedzam okoliczne kościoły, klasztory, itd. Zwłaszcza te gotyckie, romańskie i z reliktami tych epok. Nie ma to jak ponurość kamiennego muru.

Kurwa, proszę.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Sebastian 


Wiek: 46
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 495
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-03, 17:09   

Jakoś mnie nie przekonują kościoły, zamki, muzea itp., wolę przyrodę. Ale pomyślnego zwiedzania!
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7838
Wysłany: 2019-01-03, 17:36   

Dziękuję bardzo. Pomodlę się za Ciebie.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6926
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-01-03, 18:28   

Dobromił napisał/a:
Od pewnego czasu zwiedzam okoliczne kościoły, klasztory, itd.


Wybierz sie do Opactwa Cystersów w Rudach, tam jest moc. Załatwię Ci nawet dobrego przewodnika-gawędziarza, a zarazem pracownika tamtejszego parku krajobrazowego.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group