Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Straszny dzień na Grojcu

Autor Wiadomość
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 6398

Wysłany: 2022-05-10, 22:18   

Lidka napisał/a:
Adrian napisał/a:
Podsumowując, było to bardzo udane spotkanie, bardzo udana wycieczka, mimo że ujebani od stóp do głów (nie wszyscy), to uśmiechnięci


ja tam bym rzekła, że właśnie dlatego :-o


Słuszna uwaga :D
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 4259
Wysłany: 2022-05-10, 23:39   



Co to za fotomontaże? Nic takiego nie pamiętam!!!
Co to w ogóle jest? Bierzmowanie?
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 6398

Wysłany: 2022-05-11, 05:48   

sprocket73 napisał/a:
Obrazek

Co to za fotomontaże? Nic takiego nie pamiętam!!!
Co to w ogóle jest? Bierzmowanie?


W zaklętym kręgu Grojeckiego Stonehang, uczestnicy dziękowali w pokłonach przewodnikowi, który głaskając ich po głowie uspokajał i dodawał otuchy …

:D
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
Ostatnio zmieniony przez Adrian 2022-05-11, 05:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12445
Wysłany: 2022-05-11, 07:00   

Adrian napisał/a:
Przeszliśmy przez kładkę, którą Łukasz przechodził zanim ją zbudowano i weszliśmy na piękną Aleję Lipową, prezentowała się naprawdę wybornie.


Może w trochę innej kolejności :)
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 6398

Wysłany: 2022-05-11, 09:06   

Dobromił napisał/a:
Adrian napisał/a:
Przeszliśmy przez kładkę, którą Łukasz przechodził zanim ją zbudowano i weszliśmy na piękną Aleję Lipową, prezentowała się naprawdę wybornie.


Może w trochę innej kolejności :)


Niedotlenienie mogło jednak pozostawić lekkie ślady na mojej pamięci ;)
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12445
Wysłany: 2022-05-11, 10:12   

Dobry wieczór.

Przyszedł czas na opisanie wyprawy oczyma tubylcy.

Lata temu padł pomysł wyjścia na Grojec. Grupa wstępna zrobiła to i przeżyła.

Inni odważyli się w maju tego roku ...

Zaproszenie zostało zamieszczone, kto chciał i mógł to się pojawił. Z tego co wiem to dwie osoby były za granicą Polski, a trzeci osobnik zajął się sztuką wokalną. Liczę że oni i inni pojawią się na kolejnej edycji wyprawy. Gdy zakwitną róże ...

Pierwsi goście przybywają w okolicy godziny 9.15. Dakota i Seb parkują pomiędzy Starostwem a Skarbówką.

Witam ich i pozostałych dobrym słowem, przewodnikiem i toporem.

Tworzy się ośmio ludzki i jedno psowy peleton.

Jako że sami kulturalni z nas ludzie to zaczęliśmy od zamku. Tzw Zamku Komorowskich.

Była tak radość, że odbył się taniec w deszczu.



Docierają posiłki.




Opuszczamy Zamek ( niczego nie złupiliśmy ! ) , przechodzimy obok XIX wiecznego ( w większości ) Pałacu Habsburgów i wkraczamy w dziki Park. Z lekko pokręconymi drzewami. Nawet pies nie wiedział jak do niego podejść.




Wody ...




Przedwieczne Kaczki.







Przechodzimy przez wyspę i wkraczamy w okolice Ogrodu Różanego. Obecnie róże w trakcie przygotowania do zakwitnięcia.

Za to dzikie pędy są zawsze ...




W tym miejscu odbyły się pierwsze dyskusje na ważne tematy.

Poszliśmy dalej Aleją Lipową.




Skręciliśmy w prawo i powitała nas krowa. Podobno Hortensja.




Pokonaliśmy rzekę Koszarawę.

Przyszedł czas na drugi odpoczynek. Dotarła Dziewiątka i przyniosła zapasy.

Zostały one sprawdzone.




W końcu przyszedł czas na akcję górską. I błotną.




Dotarliśmy na Hel. Albo na cypel pomiędzy Sołą ( z lewej ) i z Koszarawą ( z prawej ). Widoczny most kolejowy trasy Żywiec - Sucha i dalej. Tym mostem młody Dobromił chodził na treningi w klubie sportowym Soła Żywiec. Sekcje : piłka nożna, tenis stołowy i turystyka masowa.

Pies wybrał przepłynięcie Koszarawy. Słusznie - przepłynięcie Soły groziło wejściem na teren Zabłocia.










Do boju !




Straszliwe pozaszlaki na Grojcu Małym.




Wyszliśmy z lasu. Wszyscy i w całości.

Pokazała się Łyska. Z pokładu Grojca.



Pokazało się też Zabłocie. To był zły znak ...




Czy widzicie strach na Ich obliczach ?




Słusznie się bali. Ofiara padła.

Widzicie jak uratował aparat ?




Radość z przeżycia !




Skrzyczne czai się za drzewami.




Po tej stronie Grojca jest cywilizacja - dzielnica Sporysz. To tutaj urodził się Jan Blaton. Ten od Żlebu.




Nogi im się plączą.




To tam Sprocket został podcięty prze gleby grojczańskie.




Nie było lekko.




Zdobyliśmy Średni Grojec. Z widokiem na Beskid Mały.




Iza uwiecznia widoki.




I zdaje z tego relację.




To nie koniec ...

Groza czeka ...




Strach atakuje ...




Tym razem się udało.




Ale było tak przerażająco, że Tobi musiał pocieszyć Sprocketa.




Wyszliśmy na Grojec.

Każdy szanujący się turysta musi to uczynić.

Zeszliśmy.

Wesołą drogą.































Dotarliśmy do cywilizacji.




Część dalsza wycieczki była równie przyjemna. W tym dwa bary.

Dziękuję.

Czekam na kolejne przybycie. W liczniejszym gronie.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2022-05-11, 10:59, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
maurycy 


Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 825
Skąd: Bielsko okolice
Wysłany: 2022-05-11, 10:31   

Widzę, że nudno nie było 😂
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 4259
Wysłany: 2022-05-11, 11:54   

Dobromił napisał/a:
Widzicie jak uratował aparat ?

Trochę ubłocony był, więc zdecydowanie zaliczył kontakt z glebą ;)
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Sebastian 


Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 3863
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-05-11, 17:20   

Błotko jest, inni widzę nie oszczędzali się na swoich zdjęciach. Dobromile, dlaczego ja jestem w sepii?
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 4259
Wysłany: 2022-05-11, 18:21   

Sebastian napisał/a:
dlaczego ja jestem w sepii?

Może taka wizja Artysty...
Mnie natomiast na tym zdjęciu podoba się zazdrosna mistrzyni drugiego planu ;)

p.s.
Na kilku zdjęciach widać popijanie z gwinta.
To nieodpowiedzialne. Chcecie, żeby pandemia wróciła?
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
dakOta 


Dołączyła: 01 Sty 2014
Posty: 894
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-05-12, 10:17   

W oczach mistrzyni drugiego planu widać podziw i kibicowanie bohaterowi pierwszego!

A poza tym to sepiowe zdjęcie fajne jest.
_________________
Zawsze trzeba iść. Jak się nie ma gdzie - tym bardziej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania