Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Sklep - Bieszczady.

Autor Wiadomość
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4994
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-06-11, 17:11   Sklep - Bieszczady.

Czy ktoś się orientuje czy w Woli Michowej jest jakiś sklep? Ewentualnie czy w Balnicy można kupić coś do jedzenie lub picia??
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1538
Wysłany: 2019-06-11, 17:54   

W Woli Michowej nie ma typowego sklepu. Jest za to schronisko (agroturystyka?) Kija Chata, reklamujące się restauracją. Na skrzyżowaniu z drogą na przełęcz Żebrak jest też sklepik z lokalnymi wyrobami, ale ostatnio, jak tam byliśmy (kwiecień), był zamknięty.
W Balnicy, w "Przystanku Balnica", działa mały sklepik (ciastka, napoje, coś w tym stylu).
P.S. Jak będziesz w Woli Michowej, pomyszkuj po byłej "Latarni Wagabundy". Niby wstęp wzbroniony, bo coś Ci może spaść na głowę, ale wrażenia niezłe... Coś dla buby na pewno ;) .
P.S.2 Przegapiłam tamtejszy cmentarz żydowski. Rzuć jakieś zdjęcia, jeśli się tam wybierasz.
P.S.3 Kurna, ale Ci zazdroszczę tego wyjazdu...
Ostatnio zmieniony przez Wiolcia 2019-06-11, 17:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4994
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-06-11, 18:22   

Wiolcia napisał/a:
W Woli Michowej nie ma typowego sklepu.

cholewca, a na google maps jest widoczne coś takiego jak "Twój Sklep" i na mapie compasu także mam. To chyba ten z lokalnymi wyrobami.

Co do reszty to nie wiem ile będę miał czasu, bo planuję zdążyć na odjazd wąskotorówki z Balnicy. Ten kirkut to chyba jest trochę na uboczu?

Wiolcia napisał/a:
P.S.3 Kurna, ale Ci zazdroszczę tego wyjazdu...

przeraża mnie ten upał :P
Ostatnio zmieniony przez Pudelek 2019-06-11, 18:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1538
Wysłany: 2019-06-11, 20:55   

Hmm, Internet też wskazuje "Nasz sklep", ale nie przypominam sobie takowego. Spojrzałam w google maps i on rzeczywiście jest, ale w miejscu tego teraźniejszego sklepiku z lokalnymi produktami. Może tam też sprzedają zwykłe produkty? Nie zaglądaliśmy, bo było zamknięte, a w sumie też szukaliśmy tam sklepu, by coś kupić do jedzenia. Chyba że bardziej w stronę Maniowa coś jest, ale też nie kojarzę. Może do tego gościa z Kija Chaty przedzwonić i zapytać?
A w Balnicy, gdy przyjeżdża kolejka, to jeszcze się lokalni rozkładają ze stoiskami i też sprzedają swoje produkty. Ogólnie to ta kolejka to nuda. Jechałam w przeciwną stronę, ale nie sądzę, że tu będzie lepiej. Ale to moje zdanie.
Cmentarz jest gdzieś blisko drogi na przełęcz Żebrak, gdzieś trzeba odbić za domami, ale nie szukałam wtedy, więc nie wiem dokładnie.
Hmm a co do upału, to deszcz źle, słońce źle, Polakowi nie dogodzisz :)
A jak się znajdziecie w Woli Michowej? Skąd zejdziecie?
Aa! Przypomniało mi się! Tam jest Nalewkarnia w tym byłym sklepiku, Bieszczadzkie Smaki:
http://astronomiafinansow...alewkarnia.html
http://www.xn--piewanychl.../jak-kupi%C4%87
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4994
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-06-11, 21:07   

Wiolcia napisał/a:
Ogólnie to ta kolejka to nuda. Jechałam w przeciwną stronę, ale nie sądzę, że tu będzie lepiej. Ale to moje zdanie.

ale lepsza ta kolejka niż drałowania asfaltem w upale :lol

Wiolcia napisał/a:
Hmm a co do upału, to deszcz źle, słońce źle, Polakowi nie dogodzisz

wystarczy, aby było trochę chłodniej. Przecież w takich temperaturach źle się normalnie chodzi, a co dopiero po górach!

Wiolcia napisał/a:
A jak się znajdziecie w Woli Michowej? Skąd zejdziecie?

będę szedł z Łupkowa. A raczej liczę, że mnie ktoś podwiezie ;)

Cytat:
Aa! Przypomniało mi się! Tam jest Nalewkarnia w tym byłym sklepiku, Bieszczadzkie Smaki:

brzmi interesująco :-o
Ostatnio zmieniony przez Pudelek 2019-06-11, 21:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1538
Wysłany: 2019-06-11, 21:16   

Pudelek napisał/a:
Wiolcia napisał/a:
t;]A jak się znajdziecie w Woli Michowej? Skąd zejdziecie?

będę szedł z Łupkowa. A raczej liczę, że mnie ktoś podwiezie ;)

Przez Zubeńsko? Hmm, no to szału z samochodami tam nie będzie. Ale szlak fajny, przynajmniej do odbicia niebieskiego w las. Bo potem to sporo asfaltu. Chyba że przy cerkwisku odbijesz już do głównej drogi. Bardzo fajnie tam jest, spokojnie i nic nie ma :) .
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4994
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-06-11, 21:22   

Z tym szałem to może być różnie. W takich miejscach gdzie jest słaby ruch to ludzie zazwyczaj są bardziej chętni to zatrzymywania się, niż przy tych głównych. Rok temu wyleźliśmy z auta obok drogi na Smolnik i nie zdążyliśmy nawet zdjąć plecaków, a złapaliśmy podwózkę :D

Z Łupkowa pewno na Zubeńsko do głównej drogi. A potem jak się uda. Wezmę taki zapas czasowy, aby nawet piechotą móc dojść do Balnicy, ale siłą rzeczy liczę, że część podjadę :)
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1538
Wysłany: 2019-06-11, 21:27   

Tylko że tam prawie nic nie jeździ. Chyba że chodzi Ci już o główną drogę.
Akurat szlak do Balnicy jest ciekawy i ma kilka interesujących pamiątek po drodze (cudowne źródełko, krzyż pańszczyźniany, cerkwisko, do tego żeremia bobrów). No ale wiadomo, jak to jest z czasem. Nie można wszystkiego zobaczyć :) .
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4994
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-06-11, 21:41   

Tak, mam na myśli główną drogę :) Choć nie jest wykluczone, że ruszę przez sam Łupków, tam coś już czasem jeździ ;)
 
 
gar 

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 375
Skąd: Orzegów
Wysłany: 2019-06-11, 22:59   

Ja pamiętam, że sklep w Woli Michowej był. Otwarty 3 godziny rano i 3 godziny po południu, ale to mogło się zmienić.
W Balnicy u Wojtka można też coś kupić, ale bardziej w klimacie słodycze i napoje, a nie konkrety (np. chleb itp.).
Przejazd kolejką na trasie Balnica - Majdan bardzo fajny (ok. 40 - 45 minut), bo przez lasy i polany ("stacja" Solinka), a nie wzdłuż drogi jak na trasie Majdan - Przysłup.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7348
Wysłany: 2019-06-12, 08:03   

Jeden z użytkowników tego Forum, prostacki i cham, wspominając Bieszczady często śpiewa :

"Do sklepu na dole,
przywieźli jabole !!!"
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Prezes


Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 186
Wysłany: 2019-06-12, 16:38   

Dziś prawdziwych jaboli już nie ma.
Może to i lepiej, bo hipsterstwo mogłoby nie przeżyć konfrontacji z klasyczną siarą.
 
 
gar 

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 375
Skąd: Orzegów
Wysłany: 2019-06-12, 19:26   

To fakt. Kiedyś 3 jabole człowieka pozamiatały. Dziś tylko lać się po nich chce.
 
 
Mirek 


Wiek: 57
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 2445
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2019-06-12, 21:19   

Kiedyś była taka seria tzw, czachjebów Kordiał.Były truskawkowe,waniliowe itp. Najlepszy był ananasowy..
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że postępujesz w życiu nieprofesjonalnie powiedz im , ze Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanica profesjonaliści…
 
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7348
Wysłany: 2019-06-13, 07:20   

Prezes napisał/a:
Dziś prawdziwych jaboli już nie ma.


Szukajcie a znajdziecie.

Np. wino Bieszczady z misiem na etykiecie.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group