Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Schronisko PTTK NAD ŁOMNICZKĄ

Autor Wiadomość
Piotrek 


Wiek: 44
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6608
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-04-14, 21:51   Schronisko PTTK NAD ŁOMNICZKĄ

Ostatnio zmieniony przez sokół 2019-04-17, 14:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
vidraru 


Wiek: 39
Dołączyła: 27 Sty 2017
Posty: 1834
Skąd: Kęty
Wysłany: 2019-04-24, 20:25   

Lata temu (z10) podczas nagłego ataku zimy i diametralnej zmiany pogody, w tym zamieci śnieżnej, gospodarze pozwolili mnie i mojemu towarzyszowi awaryjnie przenocować na karimatach w jadalni. Uznaliśmy to za miły gest, ale w nocy obudziło mnie coś - nad nami stał jakiś facet i się przyglądał. Potem całą noc łazili specjalnie trzaskając drzwiami, może bufetu pilnowali. Pozostał niesmak i nieprzespana noc.
 
 
Adrian 17 


Wiek: 35
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 390
Wysłany: 2019-07-09, 16:22   

Z zewnątrz wygląda jak by się miało rozlecieć ...
Nie wiem czy tak było zawsze, ale wszystko wskazuje na to, że prądu tam niema od dawna, pan z obsługi goni z czołówką, duży ruch. Ceny bardzo przystępne w porównaniu do innych schronisk w tym rejonie
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5039
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-07-10, 00:20   

Zajrzałem tam w ubiegły weekend. Ceny jedzenia rzeczywiście niższe niż na górze, ale jak zobaczyłem to co podają na plastikowych talerzach to mi się odechciało... Kibel płatny 4 złote! Facet z obsługi sprawia wrażenie jakby był na ciągłych dopalaczach, gada do siebie, trzepie go, obsługuje baaaardzo wolno. Wszystko liczy w pamięci (kalkulator najwyraźniej też był na prąd), poprawia, wraca itp.. Trzeba być bardzo cierpliwym.
 
 
Adrian 17 


Wiek: 35
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 390
Wysłany: 2019-07-10, 08:13   

Pudelek napisał/a:
Zajrzałem tam w ubiegły weekend. Ceny jedzenia rzeczywiście niższe niż na górze, ale jak zobaczyłem to co podają na plastikowych talerzach to mi się odechciało... Kibel płatny 4 złote! Facet z obsługi sprawia wrażenie jakby był na ciągłych dopalaczach, gada do siebie, trzepie go, obsługuje baaaardzo wolno. Wszystko liczy w pamięci (kalkulator najwyraźniej też był na prąd), poprawia, wraca itp.. Trzeba być bardzo cierpliwym.


Jakoś tak nie chciałem wspominać o zachowaniu gościa który obsługuje 😂 ewidentnie żyje w swoim świecie, ale jest przytym zabawny 😉
 
 
vidraru 


Wiek: 39
Dołączyła: 27 Sty 2017
Posty: 1834
Skąd: Kęty
Wysłany: 2019-07-10, 11:20   

Mnie tam nie było do śmiechu jak w środku nocy zobaczyłam jego ryj nad moim z latarką. Z psychiką to on na pewno coś ma.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group