Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Od Ornaku do Ornaku

Autor Wiadomość
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6823
Wysłany: 2018-03-26, 13:20   Od Ornaku do Ornaku

Dzień dobry.

W niedzielę, 25.3.2018, było ładnie. Tak ładnie, że wywiało nas ( Prezesa i mnie ) w Tatary Polskie Zachodnie. Jesteśmy dumni z siebie.










Część dalsza nastąpi.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Iva 


Wiek: 36
Dołączyła: 04 Wrz 2013
Posty: 1444
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2018-03-26, 15:15   

O ile dobrze pamiętam, ani w sobotę ani w niedzielę nie wiało... ;)
_________________
"Kiedy świat się od ciebie odwraca, ty też musisz się od niego odwrócić."
 
 
TNT'omek 


Wiek: 48
Dołączył: 14 Sie 2013
Posty: 2286
Skąd: Beskid Mały
Wysłany: 2018-03-26, 16:28   

Dobromił napisał/a:
W niedzielę, 25.3.2018, było ładnie. Tak ładnie, że wywiało nas ( Prezesa i mnie ) w Tatary Polskie Zachodnie. Jesteśmy dumni z siebie.

A mnie, kurwa! na Kiczere. Nie jestem z siebie dumny. :-( :zly
_________________
in omnia paratus...
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6823
Wysłany: 2018-03-27, 08:46   

Iva napisał/a:
O ile dobrze pamiętam, ani w sobotę ani w niedzielę nie wiało... ;)


Ha ! Wiało ! Na grani Ornaków powitał nas milusi, narastający wiaterek.

TNT'omek napisał/a:
A mnie, kurwa! na Kiczere. Nie jestem z siebie dumny. :( :zly


Ale i tak pewno miałeś piękne widoki. Skorzystałeś elegancko z wiaty ?
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6823
Wysłany: 2018-03-27, 08:59   

Niedziela 25 marca 2018 roku. Dzień zmiany czasu. Dzień piękny pogodowo. Dzień Ambitnych Młodych Turystów. Dzień po Małej Fatrze. Co z tego wyniknęło ? Ukrócenie ambitnych planów :)

W piątek Prezes rzuca pomysłem ataku zimowego w Tatrach Zachodnich. Dla nas zima trwa tak długo jak jest śnieg na grani ! :) ;) Naszym celem miał być Robotniczy Bocian.

Ruszamy o 6.30 nowego czasu. Na pewno był to dobry czas ponieważ żyjemy w czasach Dobrej Zmiany więc wszystko zmienia się na lepsze. Np. premie w rządzie. Panie Prezesie - czekam na przelew.

O godzinie 8.08 wkraczamy w totalnie pustą Dolinę Kościeliską. Do samego schroniska spotkaliśmy 7 osób. Idących ze schroniska. Dziwne to. Czyżby Naród wybrał handlową niedzielę ? Nie wierzę w to !

Idziemy, podziwiamy widoki.











Jak widać Towarzysze Kalamit i Kornik powinni otrzymać Medale za Zasługi dla Widoków Tatrzańskich.

Docieramy do schroniska Ornak ( 1100 m.n.p.m. ), zajmujemy miejsce przy stole, zamawiamy śniadanie i rozpoczynamy dyskusję. Niestety kwestia zakończenia wycieczki w tym miejscu nie została podjęta.

Po przemyśleniu paru spraw ruszyliśmy do boju. Naszym celem była Iwaniacka Przełęcz ( 1459 m.n.p.m. ). Dotarliśmy ! W 63 minuty.

Po drodze takie coś widzieliśmy.







Byliśmy obserwowani z niebiosów.






W sumie były trzy. Ostatni był żółty więc jemu zdjęcia nie zrobiłem.

Na Iwaniackiej spotykamy dwie osoby, kolejne dwie docierają po chwili od strony Chochołowskiej. One od razu ruszyły do ataku na Ornak. My później, a siedząca tam para o wiele później.

Do boju !!! Przed nami atak straszliwym zboczem na Suchy Wierch Ornaczański ( 1832 m. n.p.m. ) !!!

Taaaa ... To co latem jest miłym podejściem przy użyciu wielu trawersów to zimą złą jest okrutnym tyraniem się linią prostą przez przerażające śniegi i lody. Tak było. Po 57 minutach walki weszliśmy na SWO.

Ale za to było widokowo.














Co było dalej ? Ano poszliśmy dalej. Po dotarciu na Zadni Ornak ( 1867 m.n.p.m. ) rozpoczęliśmy burzę mózgów. Dwóch. W jej wyniku ( oraz kotłujących się chmur ) odpuściliśmy sobie straszliwy atak na Robotniczego Bociana zwanego też Klinem. Ponieważ nie potrzebowaliśmy tego dnia klina. W zamian tego zasiedliśmy na suchych trawach ( było kilka takich w okolicy ) i leniwie podziwialiśmy okolicę. Mieliśmy miejsce z widokiem na grań Trzydniowiańskiego, na kolejna grań od Grzesia do Wołowca, na pojawiające się i znikające Rohacze, na częściowo ukryte Trzy Kopy oraz na Bobrowca, Osobitą i prawostronne okolice. Po lewej było widać Kończysty Wierch i kotłujący się Starorobociański.

Oto ujęcia od wejścia na grań do zejścia z grani.


















































Przy zejściu na Iwaniacką rozsądnie było założyć raki. Wzruszyłem się ... Pierwsze raki tej zimy. Z tej radości zrobiłem sobie zdjęcie.




Elegancko, bez postojów, w 28 minut docieramy na Przełęcz. Z niej bez chwili przerwy staczamy się do schroniska. Po drodze Prezes zastygł w zachwycie patrząc na Tomanową Przełęcz.





Przed schroniskiem spory tłum ale w środku miejsca były. Był też czas na zasłużony obiad.

W drodze powrotnej podziwialiśmy Raptawicką Grań z Turnią na końcu.




Jak też turnie szczerzące kły nad Polaną Pisaną. Z Saturnem i Ratuszem na czele.






Końcowe zejście do parkingu to było w większości kluczenie w błocie między pamiątkami po koniach. To tak kultura góralska. Podobna do działalności budowlanej w mieście Zakopane.

Podsumowując - było pięknie.

Dziękuję za uwagę.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2018-03-27, 09:51, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Adrian 17 


Wiek: 34
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 181
Wysłany: 2018-03-27, 15:07   

Miałeś elegancki weekend :ok5
Zdjęcia fajne, to z balonem szczególnie :)
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6014
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-03-27, 15:22   

Adrian 17 napisał/a:
Miałeś elegancki weekend
Zdjęcia fajne, to z balonem szczególnie
Starasz się być miły? To Cię kiedyś zgubi i będziesz tego żałował.
Napiszę krótko i wprost: zdjęcia takie sobie (pewnie lepsze niż moje ze staruszka-smartfona).
Po relacji forumowicza Słoty nabrałem chęci na wypad tatrzański, teraz mi przeszło. :usmi
Ze Złym się rozumiemy, że lepsza bolesna prawda niż... :zol
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
telefon 110 


Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 1363
Wysłany: 2018-03-27, 15:34   

Niektóre zbliżenia tematów są całkiem niezłe (np.6,14,20) i wnoszą coś nowego.
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 1581
Wysłany: 2018-03-27, 16:29   

Relacja zawiera błędy, np:
Dobromił napisał/a:
Pierwsze raki tej zimy.

Przecież już wiosna ;)

Poza tym relacja zawiera ładne zdjęcia, kilka z nich określiłbym jako magiczne.

p.s.
staram się być miły, bo czekamy z Ukochaną na zwrot podatku :)
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Piotrek 


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 5916
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2018-03-27, 17:41   

Taktyczny ruch.
Pozostaje Ci jeszcze odpowiednio zagłosować w kilku ankietach :)

Dobromile, pytanie niedyskretne, bo watpliwość się pojawiła - ów Prezes to prezes GACu czy prezes KGZdobywcy? A może jeszcze inny prezes?
Obstawiam tego pierwszego patrząc na posturę ze zdjęcia. Nasz Klubowy jest bardziej...krępy :D
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6014
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-03-27, 17:59   

sprocket73 napisał/a:
staram się być miły, bo czekamy z Ukochaną na zwrot podatku
Proszę o przypomnienie, kiedy ja byłem tu miły? W odniesieniu do pewnych grup społecznych to odruch bezwarunkowy. :usmi
Jaki zwrot podatku? Mojego? Sprockecie, czyżby Ci płacono za to, że jesteś miły? Brawo. Niektórych przekupują 500+. :rol
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 1581
Wysłany: 2018-03-27, 18:46   

ceper napisał/a:
Jaki zwrot podatku? Mojego?
Tak... wszystko co Ci zabrali mają dać mnie... nie wiedziałeś? Wystarczy być miłym. Tak to działa :)

p.s.
Najbardziej podoba mi się fotka Kończystego. Zaraz później ujęcie na Wołowiec i Rohacze. Niesamowite kontrasty, promienie słoneczne odbiją się z taką mocą, że wydaje się, ze góry świecą własnym światłem. Brawo!
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Adrian 17 


Wiek: 34
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 181
Wysłany: 2018-03-27, 19:43   

Głupio wyszło z tymi zdjęciami, bo niby kiepskie, a mnie się podobają :msd chyba właśnie o to chodzi, że są zwykłe, takie jak u mnie ;)
Fakt, staram się być miły... czy to źle ? Dudroku ;)
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6014
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-03-27, 20:34   

Adrian 17 napisał/a:
Fakt, staram się być miły... czy to źle ? Dudroku
W wielu kwestiach bym Cię jeszcze przeskoczył pomimo 15 lat "przewagi". Dałem Ci sprawdzoną radę życiową, a Ty zachowałeś się jak miejscowy ze Ślůnska. Nie przepraszaj i nie dziękuj. Na mnie to nie działa. :usmi

Przejrzałem jeszcze raz relację w poszukiwaniu zdjęć magicznych. Czeka mnie wizyta u okulisty... :zol
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
Ostatnio zmieniony przez ceper 2018-03-27, 20:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piotrek 


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 5916
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2018-03-27, 20:57   

Adrian 17 napisał/a:
Głupio wyszło z tymi zdjęciami, bo niby kiepskie,

No Adrian, Tobie wręcz przeciwnie, nie śpieszy się ze zwrotem podatku tak jak Sprocketowi :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group