Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Rajdy górskie

Autor Wiadomość
Basia Z. 


Dołączyła: 06 Wrz 2013
Posty: 3550
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-01-29, 13:18   Rajdy górskie

Informacja ze strony SKPG "Harnasie":

Cytat:
Studenckie Koło Przewodników Górskich “Harnasie” zaprasza na V Rajd Zimowy
do Chatki studenckiej AKT Dobrodziej w Sopotni Wielkiej!

Kiedy? 15-16 lutego 2014 r.
Gdzie? Chatka AKT Dobrodziej położona w Sopotni Wielkiej

To już V Rajd Zimowy, a takie rocznice należy świętować! Tak więc specjalnie na Was czekać będzie moc atrakcji podczas całego rajdu!

Proponujemy 2 trasy:
1. Przełęcz Glinne – Pilsko – Hala Miziowa – Chatka w Sopotni Wielkiej
Prowadzi: Ola Ginter i Rafał Langrzyk
2. Żabnica Kamienna – Rysianka – Chatka w Sopotni Wielkiej
Prowadzi: Staszek Wierzchowski

Jakich atrakcji możecie spodziewać się na mecie rajdu (w chatce)?
- Ciepły posiłek (ciepłe posiłki od ciotki Justynki :-) )
- Pokaz slajdów Oli Ginter na temat Islandii – nieziemskiej wyspy ognia i lodu
- Gorąca atmosfera (Walentynki i te sprawy…)
- Konkursy, gry i zabawy
- Dźwięki gitar
- iiiii………….. KONCERT RADIA PIEKARY!!! ;-)

KOSZTY:
!!!Studenci 35 zł / Reszta świata 38 zł!!!

przy płatności przelewem na konto SKPG do godz. 23.59 w środę 12.02.2014:
Dane do przelewu:
Stowarzyszenie SKPG „Harnasie”,
58154011282062915781540001 (Bank Ochrony Środowiska S.A.)
ul. Zwycięstwa 1,
44-100 Gliwice
(tytuł przelewu: „imię i nazwisko – V Rajd Zimowy”)

Jeżeli nie zdążycie zapłacić za rajd do środy12.02.2014 – nic straconego!
W tym wypadku:
Studenci 39 zł / Reszta Świata 42 zł
(cena obowiązuje przy płatności gotówką na mecie Rajdu)
Cena obejmuje nocleg w warunkach turystycznych, ciepły posiłek na mecie oraz opiekę przewodnicką. Cena NIE obejmuje ubezpieczenia oraz kosztów dojazdu.

Jak się zapisać?
Wyślij maila na adres: rajdy@skpg.gliwice.pl i czekaj na kolejne newsy.

Nie zwlekaj, zapisz się już dziś!

ZAPISY: rajdy@skpg.gliwice.pl

UWAGA!
Prosimy o napisanie imienia, nazwiska i numeru telefonu, informacji o dokonaniu przelewu, jeśli oczywiście zdecydujecie się na ten rodzaj płatności oraz o wskazanie na którą trasę się wybieracie.

Na wszelkie Wasze pytania i wątpliwości chętnie odpowie główni organizatorzy zamieszania czyli Justyna Kołodziej (tel. 500182823) i Bartosz Łyczba (tel. 788672365)

Rajd tradycyjnie ‘gości’ też na Facebooku:

Zapraszamy serdecznie!
_________________
http://www.pilot-przewodnik.org/
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2014-01-29, 13:29   

to ta chatka jeszcze działa?

Basia Z. napisał/a:
iiii………….. KONCERT RADIA PIEKARY!!! ;-)

ten podpunkt spodobałby się mojemu tacie :D
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
Basia Z. 


Dołączyła: 06 Wrz 2013
Posty: 3550
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-01-29, 13:46   

Pudelek napisał/a:
to ta chatka jeszcze działa?


Jakby to napisać - działa - dla wybranych (jest własnością całkowicie prywatną), a do tych wybranych należą "Harnasie".

Po prostu właściciel nie lubi "bydła", a wynajmując miejsca na rajd dla nas wie, że potrafimy ewentualnie opanować takie zapędy.
Nigdy nie było z tym problemów.
Co jednocześnie nie znaczy, że na rajdach panuje prohibicja :)

Pudelek napisał/a:

Basia Z. napisał/a:
iiii………….. KONCERT RADIA PIEKARY!!! ;-)

ten podpunkt spodobałby się mojemu tacie :D


Jest podobno jeden facet (osobiście go nie znam), który doskonale gra na gitarze w stylu owego radia i zwykle na rajdach dawał koncerty.
_________________
http://www.pilot-przewodnik.org/
Ostatnio zmieniony przez Basia Z. 2014-01-29, 13:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7861
Wysłany: 2014-01-29, 13:48   

Basia Z. napisał/a:
prohibicja



Środa, 29 stycznia 1919 - ratyfikowanie osiemnastej poprawki do konstytucji USA, wprowadzającej zakaz produkcji, sprzedaży i transportu alkoholu.

:D
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2014-01-29, 13:50   

Basia Z. napisał/a:
Jakby to napisać - działa - dla wybranych


czyli, w moim rozumieniu, nie działa :| w grupach zorganizowanych nie łażę, a jako spontaniczne miejsce podczas wędrówki odpada. Szkoda, bo akurat w Sopotni człowiek kiedyś chciałby się przespać - a nie ma gdzie...

Cytat:
ratyfikowanie osiemnastej poprawki do konstytucji USA, wprowadzającej zakaz produkcji, sprzedaży i transportu alkoholu.

warto zauważyć, że ta poprawka nie zabraniała spożywania alkoholu - nie groziły za to żadne sankcje :D
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Ostatnio zmieniony przez Pudelek 2014-01-29, 13:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Basia Z. 


Dołączyła: 06 Wrz 2013
Posty: 3550
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-01-29, 13:56   

Pudelek napisał/a:
Basia Z. napisał/a:
Jakby to napisać - działa - dla wybranych


czyli, w moim rozumieniu, nie działa :| w grupach zorganizowanych nie łażę, a jako spontaniczne miejsce podczas wędrówki odpada. Szkoda, bo akurat w Sopotni człowiek kiedyś chciałby się przespać - a nie ma gdzie...



No nie, dla indywidualnych nie działa.
Ale skoro jest to własność prywatna - to właściciel może sobie wynajmować komu chce.

W Sopotni Wielkiej na dole jest ośrodek kolonijno-wczasowy "Fordon" i tam podobno można zanocować, ale sama osobiście nigdy tam nie spałam.
_________________
http://www.pilot-przewodnik.org/
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2014-01-29, 13:59   

Basia Z. napisał/a:
Ale skoro jest to własność prywatna - to właściciel może sobie wynajmować komu chce.


to oczywiste. Tylko, że to nie jest żadna chatka studencka, jak to czasami opisują, a prywatne kwatery o niższym standardzie ;)

Zresztą 3/4 "chatek studenckich" w polskich górach jest całkowicie prywatna. I co jakiś czas któraś znika... scenariusz jest z reguły ten sam - uczelnia sprzedaje, ktoś kupuje z deklaracjami, iż nadal będzie przyjmował turystów, a potem, niepostrzeżenie, okazuje się, że drzwi dla plecakowego bydła zamknięte...
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
Basia Z. 


Dołączyła: 06 Wrz 2013
Posty: 3550
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-01-29, 14:07   

Pudelek napisał/a:
Basia Z. napisał/a:
Ale skoro jest to własność prywatna - to właściciel może sobie wynajmować komu chce.


to oczywiste. Tylko, że to nie jest żadna chatka studencka, jak to czasami opisują, a prywatne kwatery o niższym standardzie ;)

Zresztą 3/4 "chatek studenckich" w polskich górach jest całkowicie prywatna. I co jakiś czas któraś znika... scenariusz jest z reguły ten sam - uczelnia sprzedaje, ktoś kupuje z deklaracjami, iż nadal będzie przyjmował turystów, a potem, niepostrzeżenie, okazuje się, że drzwi dla plecakowego bydła zamknięte...


Sopotnia już od ponad 20 lat nie jest "chatką studencką" tylko jest w rękach prywatnych i od dawna nie jest wykazywana w żadnych "wykazach" chatek.
Chatką była w latach 70 i 80 XX w.

A co reszty - to masz rację, takie czasy. Ostatnio to się nawet nasiliło.
_________________
http://www.pilot-przewodnik.org/
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2014-01-29, 14:13   

w Studenckiej Bazie Noclegowej, czyli w miejscu gdzie jest sporo o chatkach, Sopotnia nadal jest jako chatka ogolniedostepna - http://www.chatki.com.pl/sopotnia.html

Wiekszosc chatek prywatnych dodaje sobie przymiotnik "studencka", SST, AKT i tym podobne, wiec nie prywatnosc a dostepnosc ma tu znaczenie. Pod Potrojna, Lasek, Niemcowa, Skalanka, Rogacz... to wszystko niby z przymiotnikiem studenckim a prywatne

PS. Sama zacytowalas info, gdzie pisze o CHATCE STUDENCKIEJ - czyli nawet sami ja tak nadal nazywacie, a nie 20-30 lat temu :P To mnie wlasnie zastanowiło - jaka chatka studencka, ktora dawno nie działa?
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Ostatnio zmieniony przez Pudelek 2014-01-29, 14:22, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Basia Z. 


Dołączyła: 06 Wrz 2013
Posty: 3550
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-01-29, 14:22   

Pudelek napisał/a:
w Studenckiej Bazie Noclegowej, czyli w miejscu gdzie jest sporo o chatkach, Sopotnia nadal jest jako chatka ogolniedostepna - http://www.chatki.com.pl/sopotnia.html


No to nie wiem jak to jest.
To co tu napisałam słyszałam bezpośrednio od właściciela, ale jakieś 5-6 lat temu.
Może zmienił zdanie i teraz udostępnia chatkę wszystkim ?
Najlepiej byłoby tam zadzwonić i zapytać.

Pudelek napisał/a:

Wiekszosc chatek prywatnych dodaje sobie przymiotnik "studencka", SST, AKT i tym podobne, wiec nie prywatnosc a dostepnosc ma tu znaczenie. Pod Potrojna, Lasek, Niemcowa, Skalanka, Rogacz... to wszystko niby z przymiotnikiem studenckim a prywatne


Zgadza się, Danielka również.
To jest po prostu pewien rodzaj noclegu, gdzie nie ma bufetu, gdzie śpi się na glebie lub na łóżkach bez pościeli, trzeba mieć własny śpiwór i płaci się stosunkowo niewiele, a ponadto przychodząc niezapowiedzianym można trafić na totalną imprezę.
_________________
http://www.pilot-przewodnik.org/
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2014-01-29, 14:37   

z Danielką w ogóle jest ciekawa sprawa - ona, oprócz regulaminu, nie używa żadnych skrótów ani nazwy "studencka" - po prostu chatka.

Gdy tam byłem pierwszy raz, obowiązywał całkowity zakaz spożywania alkoholu - łaskawie mi się zgodzono na jedno czy dwa piwa. Za drugą wizytą trafiliśmy na imprezę, a chatkowego nie szło znaleźć, bo był ostro nabąbiony :D

Teraz widzę, że w regulaminie jest mowa o NADUŻYWANIU alkoholu - Danielka idzie pod prąd, podczas gdy inne chatki zakazują, to ona dopuściła :D
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7861
Wysłany: 2014-01-29, 14:42   

Pudelek napisał/a:
NADUŻYWANIU


A to pojemne sformułowanie jest
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Basia Z. 


Dołączyła: 06 Wrz 2013
Posty: 3550
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2014-01-29, 14:45   

Pudelek napisał/a:
z Danielką w ogóle jest ciekawa sprawa - ona, oprócz regulaminu, nie używa żadnych skrótów ani nazwy "studencka" - po prostu chatka.

Gdy tam byłem pierwszy raz, obowiązywał całkowity zakaz spożywania alkoholu - łaskawie mi się zgodzono na jedno czy dwa piwa. Za drugą wizytą trafiliśmy na imprezę, a chatkowego nie szło znaleźć, bo był ostro nabąbiony :D

Teraz widzę, że w regulaminie jest mowa o NADUŻYWANIU alkoholu - Danielka idzie pod prąd, podczas gdy inne chatki zakazują, to ona dopuściła :D


W Danielce to bywam akurat dość często, współwłaścicielem jest m.in. mój brat, absolwent Chemii Pol.Śl.
I "od zawsze" był tam zakaz spożywania alkoholu wewnątrz chatki, za to wolno było "spożywać" w piwniczce pod chatką.
Tak było całkiem oficjalnie.
A jak się ktoś natrąbił w tej piwniczce - to jego sprawa.
Natomiast raczej nie tolerowano tzw. "bydła".
Byłam też kilka razy na imprezach zamkniętych, tylko dla chatkowiczów - i wtedy spożywało się wszędzie.
_________________
http://www.pilot-przewodnik.org/
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5282
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2014-01-29, 14:51   

obecnie nic nie pisze o żadnej piwniczce, tylko o nadużywaniu. Ale fakt, obsługa może wskazać miejsce - czyli pewnie ową piwniczkę. Ja nigdy w niej nie byłem. A jestem pewien, że około roku 2009 był w regulaminie napis o całkowitym zakazie, bez wyjątków - zresztą tak też mi powiedziano - "nie i koniec. No, ale w drodze wyjątku..."

Owa impreza odbywała się w całej chatce - już nie pamiętam nawet gdzie chatkowy leżał, ale chyba i tak dopiero rano był w stanie nas obsłużyć. Ciężko powiedzieć, czy można tą imprezę potraktować jako "bydło" - nikt na nas nie zwymiotował, a potem upojone towarzystwo poszło w większości spać :)
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
Ostatnio zmieniony przez Pudelek 2014-01-29, 14:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 4038
Skąd: Oława
Wysłany: 2014-02-03, 21:57   

Basia Z. napisał/a:

Sopotnia już od ponad 20 lat nie jest "chatką studencką" tylko jest w rękach prywatnych i od dawna nie jest wykazywana w żadnych "wykazach" chatek.


Ja raczej kojarze Sopotnie figurujaca we wszystkich folderkach dotyczacych studenckiej bazy noclegowej.. Zreszta troche chatek jest obecnie prywatna ale dalej dziala jako normalne chatki...
Ale mimo swojego takiego czy innego statusu prawnego Sopotnia do 2005 roku dzialala jako ogolnie dostepne schronisko o nie za wysokim standardzie. Byli rozni chatkowi, opiekunowie ale atmosfera bylo iscie "chatkowa". Byla to moja ulubiona chatka i czesto tam bywalam w latach 2002-2004. Nie wiem czy na Sopotni wlasciciel sie potem zmienil czy mu sie cos we łbie odkrecilo, ale jak w 2005 roku tam przyjechalismy (nie pamietam daty ale byl to dokladnie ten dzien kiedy umarl papiez) to wlasciciel nas łaskawie wpuscil informujac ze robi to po raz ostatni i wiecej nie mamy sie tu pokazywac. Potem jak sie juz rozlozylismy to nie pozwolil nam wysuszyc butow w cieplym miejscu. Nawet nie robilismy wtedy imprezy bo wszyscy byli bardzo zmeczeni i zmarznieci i szybko poszlismy spac. A o 6 rano koles obudzil wszystkich i wywalil na snieg wrzeszczac ze to jest jego prywatna dacza i on teraz zamyka bo jedzie na narty. Nie pozwalajac nawet wody zagotowac na piecu. Jednoczesnie cos opowiadal ze jest starym chatkowiczem, kocha to miejsce i kupil je dlatego aby nie stracilo swojej 'magicznej atmosfery"..
Bedac obecnie w Sopotni wolalabym zanocowac w pierwszej lepszej agroturystyce niz pchac sie na łaske takiego czlowieka ... ktory zniszczyl naprawde fajne miejsce..

Pudelek napisał/a:

Zresztą 3/4 "chatek studenckich" w polskich górach jest całkowicie prywatna. I co jakiś czas któraś znika... scenariusz jest z reguły ten sam - uczelnia sprzedaje, ktoś kupuje z deklaracjami, iż nadal będzie przyjmował turystów, a potem, niepostrzeżenie, okazuje się, że drzwi dla plecakowego bydła zamknięte...


Ostatnio to ponoc spotkalo tez Polany Surowiczne... :(
Ale pewnie wiekszosc powie ze ogolnodostepne, uczelniane i niedrogie chatki to bylo samo komunistyczne zło....
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2014-02-03, 22:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group