Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Od przełęczy do kozicy i innego bydlaka.

Autor Wiadomość
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12860
Wysłany: 2022-09-14, 18:31   Od przełęczy do kozicy i innego bydlaka.

Darz Zwierz na Szlaku !

Krótkie pytanie 6 września - "Masz jutro czas i ochotę na Tatry ?" Miałem.

Nabywamy netowo bilety na Kasprowy, na godzinę 7.50. Przybywamy na parking przy Rondzie Kuźnickim.

Wita nas zwierz. Ale nie zapłacił za nas opłaty parkingowej.




Przemieszczamy się busem pod Kuźnice. Ten remont ma sens - wiele osób ma wreszcie możliwość zobaczenia choć fragmentu pozostałości po Zamoyskim. W tym cudnej czaszki z problemami dentystycznymi.

Wagon za wagonem rusza ku górze. Wszystkie pełne - bardzo mnie to cieszy. O 7.50 rozpoczynamy przygodę. Z nami 53 inne osoby, w tym jedna para młoda. Jedna z trzech jakie tego dnia latały po Kasprowym i Beskidzie.

Podróż umila nam lektor opowiadający o okolicy. Fajne to.

Następnym razem poproszę o wytarcie okien.







O 8.07 nogi nasze przechodzą do pracy. Łukasz i ja. Też Łukasz.

Białe Damy na Suchej Przełęczy ( 1950 m ). To rogate bydle w tle to Świnica. Kiedyś miała 2301 m.







Po prawej moje marzenie - Kopa Magury. Znacie dobry sposób na wycięcie tunelu w kosodrzewinie ?



Zamyślony zwierz.










Dwa dość znane szczyty.




Tam byliśmy ! Beskid ( 2012 m ) - tego dnia byłem na nim 28 raz. A bo go lubię, a i stoi on na drodze na np Pośrednią Turnie.







Nagrobki kamienne przywędrowały też na Przełęcz Liliowe ( 1952 m ). To ważne miejsce - wg fachowców jest ona granicą pomiędzy Tatarami Wysokimi , a Zachodnimi. Myśmy przyszli z Zachodnich.

Po lewej widzimy stoki Skrajnej Turni. Na prawo idą Kopy Liptowskie. Wyżej po lewej widać fragment Grani Hrubego. A na końcu Krywań ( 2494 m ) - drugi pod względem wysokości szczyt w Tatrach dostępny turystyczną ścieżką.





Uhorcie Kasprowe.




Kopy nakładają się na Zachodnie.




Dostojne z pyska.
















Strażnik.




Leniwiec.




Panie i Panowie ! Przełęcz Zawory ( 1879 m ). Piękne miejsce pomiędzy Gładkim a Cichym Wierchem czyli pomiędzy Tatrami Wysokimi a Kopami Liptowskimi ( uznajmy je za osobnego typa ;) ) . Na zdjęciu widać właśnie Cichy ( 1979 m ) .




A kogo tu widzimy ?




Gładki Wierch ( 2065 m ). Po jego lewicy Gładka Przełęcz.




Górna część Doliny Wierchcichej u podnóża Kop.




Polecam Wam odpoczynek na tej ławce.




Znowu się na siebie nakładają.




Zbocza Walentkowego Wierchu ( 2156 m ). To był raj dla owców, wołów, krokodyli i kamzików. Jak również dla zębatych świstaków.




Oto i wróżka zębuszka !







Dla odmiany Liptowskie Mury przechodzą w Wielkiego Mięguszowickiego.







Powrót bydlaka.




Czas na kolejną przełęcz. Zbliżamy się do Gładkiej.




Taki jest widok z Gładkiej Przełęczy ( 1994 m ). Przed nami najwyższy polski szczyt w Polsce - Kozi Wierch ( 2291 m ). Widać też Kozie Czuby, Zamarłą Turnię i Mały Kozi Wierch. Jak też Kołową Czubę i kawałek Zadniego Stawu Polskiego ( 1890 m ). A ta kałuża to Wole Oko ( nie Polskie ;) ) leżące w Dolince pod Kołem na wysokości 1862 m . Tak swoją drogą to Wole Oko jest szóstym stawem w Dolinie ... Pięciu Stawów Polskich. Zresztą w Dolinie Pięciu Stawów Spiskich też jest ich więcej. Mieszka tam najwyżej położony ( okresowy ) zbiornik wodny w Tatrach - Barani Stawek. Miałem przyjemność dwa razy moczyć w nim łapki górne.




Na granicy - po lewej Słowacja. Pięknie widać urwiska Niebieskiej Turni.



Na środku kilka wierzchołków Małego Koziego Wierchu ( 2226 m ). Po lewej dość znana przełęcz - Zawrat ( 2159 m ).




Kopy Liptowskie nad Wierchcichą. Polecam Państwu turę przez całą Cichą i Koprową. Wtedy zasiądziecie na ławce na Zaworach.




Pięknie prezentuje się "zejście" Koziego nad Wielki Staw Polski.




Nad Łukaszem Pusta Dolinka. Przepięknie ponure miejsce. Idzie tamtędy trudny szlak na Kozią Przełęcz.




The Pusta.




Zbliżamy się do Schroniska w 5 Stawach Polskich. Widać trasę na Świstówkę i zbocza Miedzianego i Opalonego.




Oczywiście odpoczywamy pod schroniskiem.

A potem zejście do Roztoki.




Tutaj był piękny las.




Krok po kroku i jest Pośredni Mickiewiczowski Wodoryj.




Zauważyliście jak się pogoda zmieniała ? Prognozy wieszczyły : w okolicach godziny 14:50 ma padać. I słowo stało się deszczem. O 14.45. Deszcz jest potrzebny.

O równej 16.07 wsiadamy do busa na Palenicy. Równe 8 godzin na trasie. Jak dniówka ! Wg nas można ustawiać zegar atomowy.

Piękna wycieczka. Warto korzystać z kolejki - jest ona dla ludzi.

Pozdrawiam.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2022-09-14, 19:51, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
sokół


Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 11882
Skąd: Bytom
Wysłany: 2022-09-15, 01:27   

Trasa genialna, ale świstak przehoooj.
_________________
Lepiej paść na stojąco, niż przetrwać bitwę na kolanach
Profil Facebook
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 6935
Wysłany: 2022-09-15, 05:40   

Ech ta pogoda, raz się sprawdza co do minuty, a innym razem można sobie tylko gdybać ...
Tatry nabierają złotych barw, pięknie :)
Zwierz już przed wami nie powinien uciekać, tylko pytać co słychać lub stwierdzać, że znowu idzie ekipa z Żywca, bywacie czesto, to juz jestescie ziomki ;)
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12860
Wysłany: 2022-09-15, 06:51   

sokół napisał/a:
ale świstak przehoooj.


Jeden z kilku. Nie zdążyłem zrobić zdjęcia jak dwa siedziały na kamieniu, a i te wcześniejsze to mogły być inne egzemplarze.

Adrian napisał/a:
Ech ta pogoda, raz się sprawdza co do minuty, a innym razem można sobie tylko gdybać ...


Taaaa ... Albo dzień wcześniej rozedrzeć szaty i wpaść w lenistwo ;)

Adrian napisał/a:
Zwierz już przed wami nie powinien uciekać, tylko pytać co słychać lub stwierdzać, że znowu idzie ekipa z Żywca, bywacie czesto, to juz jestescie ziomki ;)


A dźwiedź na powitanie walnie nam z liścia :)
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
 
 
Sebastian 


Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 4278
Skąd: Kraków
Wysłany: 2022-09-15, 07:10   Re: Od przełęczy do kozicy i innego bydlaka.

Dobromił napisał/a:
Po prawej moje marzenie - Kopa Magury. Znacie dobry sposób na wycięcie tunelu w kosodrzewinie ?

Sprocket pokonywał takie przeszkody, np. w Niżnych Tatrach. Może udzieli ci lekcji?

Niebanalna trasa z Kasprowego, nie to co te nudne Czerwone Wierchy ;)
Bardzo dziękuję za podawanie wysokości szczytów, to nieoceniona wartość poznawcza, niczym niemieckie i węgierskie wersje nazw miejscowości we wpisach Pudelka. Pamiętaj, żeby zaktualizować wpis, jak jakieś szczyty urosną lub zmaleją ;)
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12860
Wysłany: 2022-09-15, 07:11   

Sebastian napisał/a:
Sprocket pokonywał takie przeszkody, np. w Niżnych Tatrach.


Nie takie. A i czego to Sprocket mógłby Zdziczałego i mnie nauczyć w tym temacie ? :-)

Sebastian napisał/a:
Bardzo dziękuję za podawanie wysokości szczytów, to nieoceniona wartość poznawcza, niczym niemieckie i węgierskie wersje nazw miejscowości we wpisach Pudelka.


Polecam się na przyszłość.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2022-09-20, 07:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2576
Skąd: Tychy
Wysłany: 2022-09-15, 16:01   

Jakoś mało "pracochłonna" ta wycieczka ;) Brakuje choćby zdjęć z jednego z trzech szczytów w okolicach Zaworów ;) A rejon niezmiennie w kręgu moich "perełek" tatrzańskich.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12860
Wysłany: 2022-09-15, 18:12   

Tępy dyszel napisał/a:
Jakoś mało "pracochłonna" ta wycieczka ;) Brakuje choćby zdjęć z jednego z trzech szczytów w okolicach Zaworów ;)


Coś mi się po łbie kołacze, że jakieś szczyty były ... Cztery :D

Tępy dyszel napisał/a:
A rejon niezmiennie w kręgu moich "perełek" tatrzańskich.


Gdy w czerwcu 2002 roku rozpoczęła się moja przygoda z Tatrami to miałem przyjemność być na Kasprowym, a dwa dni później przeszedłem od tegoż do Kopy. I jak wtedy patrzyłem na otchłań Cichej to do łba mi nie przyszło, że kiedyś tam będę. A teraz ... Uwielbiam te tereny. Kilka razy Zawory, Gładka, dwa 33 kilometrowe kółeczka przez Cichą i Koprową, Ciemnosmreczyńskie Stawy, Dolina Piarżysta, że o G.W., C.W, Z.G.K. i W.W nie wspomnę. Jeszcze w tym roku idziemy tam Pielgrzymką Żywiecką.

P.s. Tak sobie dzisiaj słuchałem "Legendę" Armii i pięknie mi się ta muzyka dopasowała do potęgi Cichej.

https://www.youtube.com/watch?v=g_J4iNgsgwk
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2022-09-15, 18:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2576
Skąd: Tychy
Wysłany: 2022-09-15, 19:22   

Dobromił napisał/a:
Z.G.K.
Ciężko tylko ją samą, da się "zapętlić". Resztę tak.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12860
Wysłany: 2022-09-15, 20:08   

O tej samej Z.G.K. piszemy ? Tej którą od C.W. oddziela W.P. ?
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2576
Skąd: Tychy
Wysłany: 2022-09-18, 18:53   

W rzeczy samej. Niby niedaleko od C.W. ale w myślach oczywiście, staram się nie powtarzać odcinków w ramach tej samej wycieczki stąd "pętlenie"
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12860
Wysłany: 2022-09-20, 07:19   

Tępy dyszel napisał/a:
stąd "pętlenie"


Tego dnia były inne plany. I tak nie do końca zrealizowane - nie weszliśmy na W.W.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi