Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Moje równinno-pagórkowate wędrówki

Autor Wiadomość
ceper 


Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6793
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-08-24, 15:38   

Gdy widziałem oryginały, to w Parku Miniatur mógłbym się trochę rozczarować. Dobre miejsce na rodzinny wypad. Kusi mnie mnie cyrk ze smokiem. To zamiast zlotu lub po zlocie. :P
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 869
Skąd: Beskid Mały/ Kraków

Wysłany: 2018-08-24, 16:02   

ceper napisał/a:
Gdy widziałem oryginały, to w Parku Miniatur mógłbym się trochę rozczarować. Dobre miejsce na rodzinny wypad. Kusi mnie mnie cyrk ze smokiem. To zamiast zlotu lub po zlocie. :P


Zdecydowanie dla rodzin z dziećmi, choć widzę, że główną atrakcją stała się wieża widokowa, więc ciągnie na nią też sporo osób dorosłych.
Co do zlotu- dużo gadasz, jarasz się strasznie. Ciekawe co z tego wyjdzie. :lol
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
ceper 


Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6793
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-08-24, 21:17   

Majko, wstydź się ignorować najważniejsze wydarzenie forum roku 2018. Dlaczego nie ma Cię na liście? :zol
Niektórzy na pielgrzymkę przygotowują się duchowo cały rok, zaś dla mnie każdy zlot stanowi większe wyzwanie niż pielgrzymka dla konserwatywnego katolika. Nie jest ważne, czy w niej będę uczestniczył. Starałem się motywować organizatorów i wspierać dobrym słowem jak "na Jasieniu". Organizatorzy najpierw nie wierzyli w swe możliwości, ale wstali wzmocnieni na duchu. Dzięki mnie. :usmi
Prawie rok temu (26 sierpnia) wprowadziłem na forum nowy rodzaj relacji, czyli zlot na żywo. Może za 2 tygodnie replay, bo historia lubi się powtarzać. :-/
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 869
Skąd: Beskid Mały/ Kraków

Wysłany: 2018-08-24, 21:37   

ceper napisał/a:
Majko, wstydź się ignorować najważniejsze wydarzenie forum roku 2018. Dlaczego nie ma Cię na liście? :zol
:-/


Z dwóch powodów . Pierwszy jest banalny:początek roku szkolnego, zwykły zapiernicz, posiadówy, zebrania, pisanie planów itp. Drugi jeszcze bardziej banalny, a może i nie: ja się nigdy w tłumie nie czułam dobrze.Znam siebie i wiem,że to nie dla mnie.
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
sokół 


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7934
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-08-25, 12:13   

To możesz Majka z ukrycia jak ceper obserwować otoczenie.
Profil Facebook
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 869
Skąd: Beskid Mały/ Kraków

Wysłany: 2018-08-25, 12:29   

sokół napisał/a:
To możesz Majka z ukrycia jak ceper obserwować otoczenie.


Taaak, Ceper będzie zdawał relację ze zlotu grillując na działce z teściową :lol :lol :lol
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 869
Skąd: Beskid Mały/ Kraków

Wysłany: 2019-01-24, 18:19   

Na tydzień przed świętami Bożego Narodzenia wybrałam się, jak co roku, do Krakowa na kiermasz świąteczny. Pomimo tego,że w grudniu śniegu było jak na lekarstwo, to jednak tego dnia trochę posypało i dzięki temu zrobiło się naprawdę magicznie. Była to niedziela, więc na Rynku tłumy ludzi i oczywiście mnóstwo straganów.





















Połaziłam w tłumie, pojadłam oscypków z grilla z żurawiną i ruszyłam Floriańską w stronę Barbakanu, a potem przez Planty.









Wstąpiłam jeszcze na chwilkę ( czytaj na 2 godziny) do Galerii Krakowskiej, przed którą stała wielgachna choinka.





Późnym wieczorkiem wróciłam do domu zadowolona z miło spędzonej niedzieli.
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 869
Skąd: Beskid Mały/ Kraków

Wysłany: 2019-02-01, 20:36   

Kilka fotek z krótkiego wypadu do Suchej Beskidzkiej.Zimno było, ślisko i śniegu pełno, ale dość słonecznie za to.























Po spacerku poszłam tam, gdzie "jedzą, piją, lulki palą"na pyszny barszcz i wyśmienite ruskie pierogi, a później wróciłam do domu.













_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group