Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Podsumowanie 2020

Autor Wiadomość
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 3437
Wysłany: 2021-01-01, 12:42   Podsumowanie 2020

To był dziwny rok.

Zaczął się normalnie, na kilku wycieczkach udało się spotkać zimę. Nic nie zapowiadało tego co miało nadejść wkrótce.



W marcu zaczęła się pandemia. Pierwsze dni i tygodnie były jakby wyjęte z filmu katastroficznego. Autentycznie się bałem. Pozamykali ludzi w domach, kazali pracować zdalnie, nie można było się przemieszczać samochodem. Nawet wprowadzono "zakaz wstępu do lasów", co było dla mnie oznaką, że decyzje podejmują wariaci. Przez kilka tygodni teoretycznie wycieczki były całkowicie nielegalne. U nas to wyglądało tak, że wychodziliśmy wyprowadzić psa na siku. Wychodziliśmy rano, wracaliśmy wieczorem, robiąc 30-kilometrowe kółka po Jaworznie, w różne strony świata. Odkryliśmy miejsca, o których nie mieliśmy wcześniej pojęcia. Nie było tak źle :)



Wiosną wszystko zaczęło wracać do normalności. Forumowa 50-tka była pierwszym grupowym spotkaniem z ludźmi od kilku miesięcy. Piękna pogoda, solidna trasa.



Udało się zrealizować kilka ciekawych wiosennych wyjść. Witów i Potaczkowa z Mszany. Góry Opawskie. Magura w Żywieckim. Grojec! Pamiętam optymizm przed latem i ciekawość, cóż też uda się w tym roku zdziałać.



Zaczęły się wakacje, otworzyła się zagranica. Grupowy forumowy wyjazd do Małej Fatry był bardzo udany.



Teraz z perspektywy czasu, myślę, że popełniliśmy wakacyjny błąd. Trzeba było w lipcu jechać w ciepłe kraje, a nie czekać, aż pandemia zniknie zupełnie. Jednak wtedy przeczekiwanie wydawało się dobrym pomysłem. Wypoczynek nad wodą realizowaliśmy lokalnie, odkrywając zespół zbiorników Pogoria.



Największym osiągnięciem roku 2020 okazały się bardzo udane wyjazdy w Tatry: Kończysta, Bielskie, Świstowy, wyrypa w Zachodnich oraz dzika grań Tomanowa - Kamienista. Pod względem tatrzańskim świetny rok, powiedziałbym najlepszy w życiu. Każda wycieczka zupełnie inna, o każdej mógłbym godzinę opowiadać.



Krótki sierpniowy urlop w Karkonoszach był najbardziej pechowym wydarzeniem roku. Górsko i pogodowo było fajnie, okolica super ciekawa. Niestety Ukochana złamała rękę i to położyło się cieniem na wszystkim. Trzeba było zrezygnować z wrześniowego głównego urlopu, potem w październiku nadeszła druga fala pandemii i w końcowym efekcie główny urlop całkiem przepadł.



Jesień w tym roku była mniej kolorowa niż dawniej, choć poniższe zdjęcie temu przeczy. W górach wiatry szybko pozrywały liście. Parę interesujących wycieczek było, ale pandemia znowu pokrzyżowała plany. Zagranica się pozamykała.



Natomiast ciekawa sprawa z zimą. Niby jej w ogóle nie ma, a mimo to w grudniu udało się zrealizować 3 bardzo piękne zimowe wycieczki: Pilsko, Babia i Barania.



Pełna lista wycieczek, 56 sztuk, ilościowo nieźle.

Cytat:
2020-01-12 Trzebinia - Bożniowa Góra - Bartoska
2020-01-24 Beskid Wyspowy, Półrzeczki - Jasień - Mogielica
2020-01-25 Regulice - Grzmiączka
2020-02-08 Beskid Ślaski, Brenna - Grabowa - Kotarz
2020-02-09 Beskid Mały, Międzybrodzie - Gaiki - Hrobacza
2020-02-16 Dolinki, Racławki - Babia Góra
2020-03-15 Beskid Mały, Targoszów - Leskowiec
2020-03-28 Ciężkowice - Diabla Góra - Cisowe Skały
2020-04-05 Jaworzno, spacer wzdłuż Białej Przemszy
2020-04-11 Jaworzno, spacer na Grodzisko
2020-04-12 Jaworzno, spacer na Długoszyn
2020-04-18 Jaworzno, Góra Wielkanoc - Góra Przygoń
2020-04-21 Beskid Żywiecki, Lipnica Wielka - Wajdów Groń
2020-04-26 Pogórze Cieszyńskie, Cisownica - Jasieniowa - Tuł
2020-05-09 Beskid Śląski, Górki Wielkie - Klimczok - Równica
2020-05-17 Dolinki, wokół Doliny Racławki
2020-05-18 Gorce, Mszana Dolna - Witów - Potaczkowa
2020-06-06 Beskid Żywiecki, Bystra - Magura - Romanka
2020-06-13 Dolinki, Bolechowicka - Kluczwody
2020-06-27 Góry Opawskie, Pokrzywna - Biskupia Kopa
2020-06-28 Beskid Żywiecki, Żywiec - Grojec
2020-07-04 Dąbrowa Górnicza, Pogoria IV
2020-07-05 Mała Fatra, Starý dvor - Sokolie - Veľký Kriváň
2020-07-10 Beskid Makowski, Trzebunia - Sularzowa - Kotoń
2020-07-12 Jura, Rezerwat Pazurek - Rabsztyn
2020-07-26 Dąbrowa Górnicza, Pogoria III - II - I
2020-07-28 Tatry Wysokie, Vyšné Hágy - Končistá - Tupá
2020-07-30 Tatry Bielskie i Wysokie, Ždiar - Jahňací štít
2020-08-01 Beskid Śląski, Ostre - Matyska - M.Radziechowska
2020-08-02 Jezioro Przeczyckie
2020-08-07 Sulowskie Wierchy, Hričovské Podhradie - Brada
2020-08-11_16 Karkonosze, okolice Przesieki
2020-08-22 Tatry Wysokie, Tatranská Lesná - Svišťový štít
2020-08-30 Dolinki, Dolina Kobylańska
2020-09-05 Tatry Zachodnie, Zverovka - Osobitá - Roháče - Brestová
2020-09-12 Beskid Mały, grzybobranie nad Kozińcem
2020-09-13 Jura, Słoneczne Skały
2020-09-14 Tatry Zachodnie, Podbanské - Tomanowa - Kamienista
2020-09-15 Beskid Mały, Jezioro Mucharskie
2020-09-19 Dolinki, Kleszczów - Zabierzów - Skała Kmity
2020-09-21 Beskid Żywiecki, Zawoja - Beskidek - Łosek
2020-10-04 Dolinki, Radwanowice - Będkowska
2020-10-22 Beskid Sądecki, Zabrzeż - Koziarz - Błyszcz
2020-10-25 Ciężkowice - Bór Biskupi
2020-10-31 Siersza - Diabla Góra
2020-11-08 Beskid Mały, Międzybrodzie - Czupel - Nowy Świat
2020-11-09 Beskid Żywiecki, Rycerki - Praszywki - Rycerzowe
2020-11-11 Beskid Wyspowy, Kasinka Mała - Lubogoszcz
2020-11-12 Beskid Żywiecki, Sucha Góra - Okrąglica - Sidzina
2020-11-15 Beskid Wyspowy, Czasław - Księża Góra - Grodzisko
2020-11-21 Gorce, Przełęcz Snozka - Lubań
2020-11-26 Beskid Makowski, Żarnówka - Koskowa Góra - Groń
2020-12-01 Beskid Żywiecki, Sopotnia - Romanka - Pilsko
2020-12-04_06 Pogórze Ciężkowickie, Jodłówka Tuchowska - Ciężkowice
2020-12-19 Beskid Żywiecki, Zawoja Czatoża - Babia Góra
2020-12-27 Beskid Śląski, Kamesznica - Barania Góra, Ochodzita


Podsumowanie fotograficzne: 11247 zdjęć (40 GB). Tutaj wpływ pandemii niewidoczny.

W biegach natomiast dość dobrze: 253 treningi, 1747 km, średnie tempo 5:07
Brak urlopu sprawił, że było więcej czasu na bieganie. Praca zdalna pod koniec roku spowodowała, że biegam po jasnemu, a to jakoś ciut szybciej średnio wychodzi niż w nocy z czołówką.



Warto jeszcze wspomnieć występy telewizyjne Tobiego. Jakimś cudem media się nami zainteresowały. Mieliśmy swoje 5 minut.

W roku 2021 chciałbym mieć fajny główny urlop no i trzymać formę ogólnie, pod każdym względem :)
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
Ostatnio zmieniony przez sprocket73 2021-01-01, 12:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sebastian 


Wiek: 48
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 1962
Skąd: Kraków

Wysłany: 2021-01-01, 13:03   

56 wycieczek - nieźle, choć widzę, że sporo z nich to okolice Jaworzna i Jura. Rzeczywiście, tatrzańskie osiągnięcia w ubiegłym roku miałeś imponujące, pozazdrościć. Nie żałuj tego letniego wyjazdu w ciepłe kraju, naprawdę trudno było przewidzieć rozwój sytuacji (choć Mateusz przewidział, że wirus jest w odwrocie i nie należy się go bać).
Zajrzałem z ciekawości na swoje statystyki fotograficzne: 51 "wyjść fotograficznych", czyli podobnie, ale tylko 3 300 zdjęć.
Życzę ci trzymania formy i odkrywania nowych pozaszlakowych miejsc, w czym jesteś bardzo dobry. Ja też próbowałem kilka lat temu biegać, ale jakoś mój organizm nie polubił tego.
Profil Facebook
 
 
kristoff73 


Wiek: 47
Dołączył: 15 Maj 2019
Posty: 587
Skąd: Katowice
Wysłany: 2021-01-01, 14:41   

Niezła lista, robi wrażenie! Bardzo wszechstronna turystyka! Oby w 2021 nic nie zepsuło planów :-)
_________________
Бродяга. Снусмумрик. Бомж.
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 4911
Skąd: Oława
Wysłany: 2021-01-01, 17:26   

Jakie piekne to zdjecie makow! Gapie sie na niego, gapie i nie potrafie przestac! :) Mam wrazenie, ze ten rok byl jakis niesamowicie urodzajny w maki!

Cytat:
W biegach natomiast dość dobrze: 253 treningi, 1747 km, średnie tempo 5:07


Mialam juz kiedys zapytac i zapomnialam. Ty biegasz sam czy z Tobim? :)

Cytat:
Niestety Ukochana złamała rękę i to położyło się cieniem na wszystkim. Trzeba było zrezygnować z wrześniowego głównego urlopu


A z ciekawosci - czemu zlamana reka uniemozliwila wyjazd na urlop? Ukochana musiala chodzic na jakies kontrole do lekarza czy jakos zle sie czula i nie miala ochoty?
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2021-01-01, 17:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sokół
Apollo


Wiek: 40
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10666
Skąd: Bytom
Wysłany: 2021-01-01, 17:36   

Bardzo fajny i kolorowy rok, Wy to sobie zresztą radzicie niezależnie, czy są jakieś pandemie, czy nie, czy jest pogoda, czy nie.

Tatry w minionym roku miałeś faktycznie na bogato. Obu kolejny rok było co najmniej tak samo udany :)
_________________
Lepiej paść na stojąco, niż przetrwać bitwę na kolanach
Profil Facebook
 
 
włodarz 

Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1766
Skąd: Góry Sowie
Wysłany: 2021-01-01, 19:07   

Gratuluję udanego turystycznie roku, 56 wycieczek to bardzo dobry wynik.
Bieganie to raczej nie jest turystyka górska, więc nie bardzo pasuje w tym zestawieniu. Nie musisz nikomu udowadniać swojej zajebistości, wszyscy tu doskonale o niej wiedzą. :-)
_________________
Sudeckie Ilustracje
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 37
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 3637
Wysłany: 2021-01-01, 19:37   

Tak ładnie kulturalnie to zrobiłeś ...
I wcale taki kiepski nie był, a czy dziwny?
W tym kraju wszystko jest dziwne, więc przed tobą/nami kolejny dziwny rok ;)
 
 
Piotrek 


Wiek: 45
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 8306
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2021-01-01, 21:44   

buba napisał/a:
Jakie piekne to zdjecie makow! Gapie sie na niego, gapie i nie potrafie przestac! :)

Mam to samo, te maki są hipnotyzujące :)

Ładny rok Sprockecie, urozmaicony i ciekawy. Ilościowo jakby nic się na świecie nie wydarzyło, jakby żadnych pandemi, ograniczeń, wpływu wira na aktywność turystyczną :)
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 3437
Wysłany: 2021-01-01, 22:51   

Sebastian napisał/a:
51 "wyjść fotograficznych", czyli podobnie, ale tylko 3 300 zdjęć

U mnie ilość zdecydowanie nie przechodzi w jakość ;)

buba napisał/a:
Ty biegasz sam czy z Tobim?

Oczywiście z Tobim. On też musi dbać o formę ;) Chodzi mi o to, że nie chcę w górach myśleć o zmęczeniu, o tym że za stromo, że siły brak, że nie podejdę gdzieś, bo mi się nie będzie chciało. Staram się minimalizować skutki ograniczeń fizycznych.

buba napisał/a:
czemu zlamana reka uniemozliwila wyjazd na urlop?

Jeszcze w Sudetach chodziła z tą złamaną ręką, ale nie podobało jej się. Bolało, cierpło podczas marszu, gips obcierał. Poza tym strach pomyśleć co by było, jakby upaść z tym gipsem i rozwalić złamane kości jeszcze raz. Wizyty kontrolne u lekarza co tydzień swoja drogą. To było skomplikowane złamanie, na początku wszyscy jej mówili, że prawdopodobnie będzie konieczna operacja korekcyjna. Na szczęście okazało się, że udało się bez niej. Lekarze na SOR w Jeleniej Górze bardzo dobrze ją złożyli parę godzin po złamaniu.

włodarz napisał/a:
Nie musisz nikomu udowadniać swojej zajebistości

Ale zawsze mogę wykropkować posty i zniknąć z forum ;)
Wcale nie jestem taki zajebisty z tym bieganiem. Dość wolno sobie człapię, nie mam żadnego parcia ani na szybsze czasy, ani na dłuższe dystanse. Nie miałem zamiaru się przechwalać, tak jak Ceper wyczynami w alkowie ;) Natomiast związek biegania z górami jest dla mnie oczywisty. Biegam po to, żeby w górach nie myśleć o zmęczeniu, tylko koncentrować się na górach właśnie. I moim zdaniem to doskonale zdaje egzamin.

Piotrek napisał/a:
Ilościowo jakby nic się na świecie nie wydarzyło

Jednak bardzo żal mi Słowacji. Przecież zwykle bywałem wielokrotnie w różnych pasmach, na jedno i kilkudniówkach. Uwielbiam Słowację, szczególnie te niekomercyjne miejsca.
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Piotrek 


Wiek: 45
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 8306
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2021-01-01, 23:04   

To prawda, Słowacja zawsze u Ciebie była częsta i rzeczywiście mniej, ale jednak coś tam było :-) Mimo wszystko czasy takie, że mogli udupić z jakimkolwiek wypadem w góry. Można było zamknąć lasy można by i góry.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10213
Wysłany: 2021-01-02, 08:23   

Darz Gad na Szlaku.

Piękny, wielowątkowy rok. Od Sasa do Lasa.

Tatry przyzwoicie. Okolice miasta swego to chyba już na pamięć znacie ;)

Tak trzymajcie !
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2021-01-02, 08:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 4911
Skąd: Oława
Wysłany: 2021-01-02, 18:04   

sprocket73 napisał/a:
Chodzi mi o to, że nie chcę w górach myśleć o zmęczeniu, o tym że za stromo, że siły brak, że nie podejdę gdzieś, bo mi się nie będzie chciało. Staram się minimalizować skutki ograniczeń fizycznych.


Ojej to sie tak da? Ja od zawsze jak ide pod gore to mysle tylko i wylacznie o zmeczeniu, o tym ze mi sie nie chce, ze zaraz zdechne i ze juz nigdy wiecej w zyciu w zadne gory nie pojade :P Na szczescie i w gorach czasem sie idzie po plaskim albo z gorki - wiec jakas rownowaga jest i wtedy pojawiaja sie mysli bardziej pozytywne - np. ze jest zajebiscie i ze jednak warto sie bylo tak masakrycznie męczyc! ;)

Fajnie ze masz towarzysza do biegania - zawsze to chyba weselej niz samemu
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2021-01-02, 18:06, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10213
Wysłany: 2021-01-02, 18:13   

_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 3437
Wysłany: 2021-01-02, 19:32   

A czy nie piękniej jest tak:

_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 10213
Wysłany: 2021-01-02, 19:39   

Zrób sobie koszulkę z tym rysunkiem. Ja już mam. Możemy w takim stroju udać się na piwo. Turystyczne.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group