Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Moje buszowanie po Beskidzie Małym

Autor Wiadomość
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 845
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-08-20, 14:11   

Wtorek jest pogodowo niestabilny, huczy, mruczy, chmurzy się, więc dalsze wycieczki odpuszczam, ku uciesze mojej mamy zresztą.
Środa - święty dzień, więc załapać się na jakiekolwiek busy, oprócz tych do Krakowa graniczy z cudem. Zostaje kilkugodzinne plątanie po okolicy. Idę na Goryczkowiec, tam na polance robię sobie dłuższy popas, potem łażę po łąkach bezszlakowo i schodzę do pobliskiej wsi. Kluczę asfaltówką, a potem polną drogą. docieram do Iłowca.A potem schodzę do Czartaka już za szlakiem. Załapuję się na pyszną pizzę w knajpie. Siedzę tam zresztą dosyć długo, bo dobrze ponad godzinę.





































Z Czartaka wracam ścieżką rowerową, ale odbijam z niej kilka razy w chaszcze,bo plączę się jeszcze trochę po Jaroszowicach, a później idę nad Skawę.









Wczesnym wieczorkiem wracam do domu na kolację, a później załapuję się na koncert Brodki i Zalewa na wadowickim rynku. :lol

Następnego dnia rano nie chce mi się wstawać, tym bardziej,że pogoda średnia.W końcu jednak mobilizuję się i wyłażę na przystanek. Kierunek Sucha Beskidzka, wysiadam w Zembrzycach i idę na szlak w kierunku Gołuszkowej Góry. Szlak prowadzi częściowo lasem, częściowo terenem odkrytym z całkiem ładnymi widokami na Beskid Makowski i Żywiecki, momentami odsłaniają się fragmenty Jeziora Mucharskiego. Widoki tego dnia jednak niestety niewyraźne, choć koło południa wychodzi słońce. Mijam też kolejne małe osiedla z typowo wiejską zabudową. Strasznie lubię takie tereny.



















Docieram do małego osiedla o wdzięcznej nazwie Żmije. Wita mnie żebrak. :lol Pamiętając przygodę Neski i jej przestrogi mam już przygotowaną złotówkę dla owego jegomościa.Rozsiadam się też wygodnie na drewnianej huśtawce i odpoczywam popijając wodę mineralną z sokiem i przegryzając ciastka.Potem ruszam dalej.











Schodzę jeszcze na Przełęcz Carchel. Bardzo to urokliwe miejsce z kapliczką i kilkoma domami oraz ( niewyraźnym niestety tego dnia) widokiem na Babią.









Odpuszczam Żurawnicę(wiem co tracę-skałki), ale mam na nią plan w przyszłości.Wracam do rozwidlenia szlaków i kieruję się za znakami zielonymi w stronę Suchej Beskidzkiej. Szlak prowadzi w większości lasem, ale w którymś miejscu schodzi na dużą widokową polanę.







Docieram do dzielnicy o nazwie Błądzonka. Siadam przy kapliczce na ławce. Czas na spóźniony obiad czyli kanapki. Za mną łąka, na której pasą się dwie kozy. Oczywiście ucinam sobie z nimi pogawędkę, opowiadam o moim psie i zapewniam,że nie zapomnę go pozdrowić , na co jedna z kóz odpowiada meeeee. jakby kto przyjrzał się tej scenie z bliska, to powiedziałby , że wariatka, znaczy ja, nie koza.









Po wylewnym pożegnaniu się z kozami opuszczam szlak i schodzę na dół 5 kilometrów ulicą. Wstępuję jeszcze na małą chwilkę do parku, potem robię kilka zdjęć na rynku i lecę na przystanek, aby zdążyć na busa, bo obiecałam mamie jakieś wieczorne knajpy i posiadówy na rynku.











W drodze powrotnej robię jeszcze kilka fotek Jeziora Mucharskiego, które pięknieje z roku na rok, wciąż jednak jest inwestycja niedokończoną.





W piątek wracam do domu. Fajnie było, a teraz trza się zabierać za pracę. :(
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 7100
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2018-08-20, 18:38   

Kilka zdjęć, kilka polan pięknych. No to sobie kiedyś coś od Ciebie ściągnę, mam nadzieję, że pały mi nie dasz ;)
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 845
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-08-20, 19:26   

laynn napisał/a:
Kilka zdjęć, kilka polan pięknych. No to sobie kiedyś coś od Ciebie ściągnę, mam nadzieję, że pały mi nie dasz ;)

A ściągaj do woli. Fajne szlaki, zwłaszcza ten z Zembrzyc do Suchej. :)
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 7100
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2018-08-21, 08:07   

Majka napisał/a:
zwłaszcza ten z Zembrzyc do Suchej.

Ten szczególnie mnie interesuje od dawna, choć w różnych wariantach.
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 845
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-08-21, 09:39   

Ja na niego też pewnie wrócę, ale właśnie w nieco innej wersji.
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 845
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-10-09, 14:18   

Krótko i na temat: Kolorowy jesienny Leskowiec w przepiękny słoneczny dzień.Sobota-busik do Ponikwi i dalej w górę przez las. Najpierw Groń czy jak kto woli Jaworzyna, później pyszniutki serniczek w schronie u pani Halinki i wreszcie plaża na Leskowcu.













































Powrót ostatnim busem do Wadowic na wieczorne atrakcje czyli "Kler" w kinie i imprezę na rynku. A Leskowiec -wiadomo piękny jak zawsze. :)
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
sokół 
wujek falcon


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7618
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-10-09, 20:59   

I jesień pełną gębą!
Profil Facebook
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 845
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-10-09, 21:09   

Tak!!! I w dodatku jaka cudna :)
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7156
Wysłany: 2018-10-10, 07:33   

Teraz nastał czas na beskidzkie wycieczki. I taplanie się w liściach :)
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 7100
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2018-10-10, 08:48   

No aż człowiek chcę pojechać tam. Mały powoli staje się moim ulubionym pasmem :)
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 845
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-10-10, 14:25   

Dobromił napisał/a:
Teraz nastał czas na beskidzkie wycieczki. I taplanie się w liściach :)

Ludzi na szlaku od groma. A liście powoli spadają i cudnie falują na wietrze. :)

laynn napisał/a:
Mały powoli staje się moim ulubionym pasmem

Moim jest już od dawna, oprócz Pienin, bo one są bezkonkurencyjne.Co się wybieram w Beskid Makowski , to ląduję w Małym. :lol
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Sebastian Słota 


Wiek: 46
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 229
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-10-10, 21:07   

o tak, przyszła jesień i jesienne kolorki, super!
Profil Facebook
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 845
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-11-09, 13:59   

W pierwszy listopadowy weekend wracam w mój Beskid Mały.W Święto Zmarłych po wizycie na cmentarzu i rodzinnym obiedzie mam czas tylko na krótki spacer. Najbliżej jest Goryczkowiec, więc kilka fotek z jego jesiennej odsłony.























Następny dzień mam cały dla siebie, w dodatku pogoda bardziej wiosenna niż listopadowa.Na Leskowcu spęd i msza, więc odpada.Jadę busem do Ponikwi, wysiadam przed szkołą i idę na spacerek przez Łysą Górę i Iłowiec. Na polance rozkładam bety i leżę sobie w trawie podziwiając widoki.Schodzę do Gorzenia, potem jeszcze wstępuję nad Skawę i w późnych godzinach popołudniowych wracam do domu.













































_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Sebastian Słota 


Wiek: 46
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 229
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-09, 16:26   

piękna jesień, szkoda że już wszystkie liście pospadały (tak było w Szczawnicy, gdzie byłem w tym tygodniu)
Profil Facebook
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 845
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-11-09, 20:29   

Sebastian Słota napisał/a:
piękna jesień, szkoda że już wszystkie liście pospadały (tak było w Szczawnicy, gdzie byłem w tym tygodniu)


To zazdroszczę, bo wybierałam się do Szczawnicy w październiku, ale jakoś mi nie po drodze było. A jesień w Pieninach jest przepiękna.
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group