Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Misja "Czajnik" czyli Andrzejki - Ceperki w Beskidzie Małym

Autor Wiadomość
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 1637
Wysłany: 2018-11-26, 10:20   

Albo tydzień wcześniej i ćwiczyć... ćwiczyć... ćwiczyć ;)
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6976
Wysłany: 2018-11-26, 11:47   

Dzień dobry.

Panowie mam do Was bardzo krótkie pytanie - bez problemu przeglądacie się w lustrze ?
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6302
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-11-26, 12:07   

Dobromił napisał/a:
Panowie mam do Was bardzo krótkie pytanie - bez problemu przeglądacie się w lustrze ?
Oni chyba tak, ja jak najbardziej, w przeciwieństwie do Ciebie - stąd pewnie i ta wieczna troska na Twym obliczu. Gdybym miał taki fejs, to udałbym się do kowala lub sam wziął młot i dokonał właściwej korekty. Ja w lustrze widzę uśmiechniętą twarz, czasem grymaszę i pogwizduję przy goleniu. A Ty? :zol
sprocket73 napisał/a:
Albo tydzień wcześniej i ćwiczyć... ćwiczyć... ćwiczyć
Ćwiczę, ćwiczę...
Już jestem po drugim śniadaniu, wkrótce obiad. Ach ta żona... :usmi
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
Ostatnio zmieniony przez ceper 2018-11-26, 12:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piotrek 


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6041
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2018-11-26, 14:37   

Z tą podziałką na czajniku...może mają kreskowe naliczanie ceny za wrzątek :D
No straśne buractwo, żeby nawet nie podziękować za dwa czajniki. I to z Bełchatowa :!
Tyle się psioczy na schroniska typu Miziowa czy na Markowych że bez klimatu turystycznego, a t klimatyczna ponoć chatka i taka siarka nie sympatyczna.
 
 
dakOta 


Wiek: 53
Dołączyła: 01 Sty 2014
Posty: 131
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-11-26, 15:05   

Piotrek napisał/a:
chatka i taka siarka nie sympatyczna.


Ja tam nigdy nie miałam przykrych sytuacji u Ani i Rafała. Może dlatego, że im nigdy niczego nie zepsułam? albo nie chciałam naprawiać po swojemu, bez uwzględnienia ich potrzeb? Są na miejscu, wiedzą, co i jak najlepiej im się sprawdza.

Za to gdy po którymś tam pobycie syn zostawił bluzę, to zostałam o tym powiadomiona, jakoś przez ludzi dotarli (nie mieli na mnie namiaru), i przechowali ciuch - odebrałam po naprawdę długim czasie.

Więc nie generalizowałabym aż tak.

Aha, i
Pudelek napisał/a:
jest sporo "chatek", gdzie bywają najczęściej stali bywalcy


- nie należę do "stałych bywalców" tam. Traktują mnie jak innych.
_________________
Zawsze trzeba iść. Jak się nie ma gdzie - tym bardziej.
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6302
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-11-26, 15:07   

Prawie godzina harówki nie poszła na marne. Jestem łasy na dobre słowo. :zso
O przepraszam, prawie przed godziną przedzwonił i serdecznie podziękował. :usmi
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4740
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2018-11-26, 23:09   

dakOta napisał/a:
- nie należę do "stałych bywalców" tam. Traktują mnie jak innych.

też nigdy nie dziękowali?

Swojego czasu (a częściowo może i dzisiaj) to miejsce było bardzo często okupowane przez ekipy z Forum Beskidu Małego i te podobne towarzystwo, bo "jest tam super i klimatycznie". Ja nigdy nie czułem do chatki na górze wielkiego pociągu, dla mnie zawsze bardziej kojarzyła się z agroturystyką, a nie "chatką studencką", choć w sumie nie miałem złych doświadczeń. Ot, zupełnie neutralnie. Nie potrafiłem zrozumieć tej podniety owym "mitycznym" miejscem...
Ostatnio zmieniony przez Pudelek 2018-11-26, 23:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 3599
Skąd: Oława
Wysłany: 2018-11-27, 10:44   

ceper napisał/a:
O przepraszam, prawie przed godziną przedzwonił i serdecznie podziękował.


Moze poczytal sobie ten temat na forum i mu sie glupio zrobilo?? ;)
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6302
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-11-27, 11:43   

Nie podzinkowoł. :v
Jestem pod wrażeniem, ile wpisów ma ów banalny wątek czajnika/ów/. Czy jest ktoś chętny na replay a'la Potrójna?
Ja nie dziwię się gospodarzowi chatki, bo może był przywiązany do "starego" czajnika jak ja do prawie 18-letniego auta, chociaż drugi praktycznie nówka stoi w garażu na imprezy specjalne typu śluby czy pogrzeby. :rol
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
sokół 
wujek falcon


Wiek: 38
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 7067
Skąd: Bytom
Wysłany: 2018-11-27, 12:17   

To po co pisałeś wcześniej ze dzwonił i podziękował?
Mieszasz trochę.
Profil Facebook
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6302
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-11-27, 12:43   

Do mych wpisów należy podchodzić z przymrużeniem oka lub obu. Karawana z zabawą jedzie dalej. :rol
Już przed zlotem na słowo "Potrójna" dostawałem drgawek, potwierdzić to może Vision jak nieprzyzwoite słowa padały z mych ust na kilka minut przed metą i nie było to spowodowane zmęczeniem. Ponieważ na forum jest grupa osób, która uważa ów przybytek za klimatyczny obiekt, więc na maksa hamowałem się w jego opisie. Mam dwie stodoły na agro, rozważam z tej rozpadającej się zrobić chatkę o standardzie turystycznym - Ceprowa Chata. Jeśli nie będzie chętnych turystów, to wpuszczę imigrantów za zagospodarowanie terenu (przycinanie lasu, samosiejki, koszenie trawy).
Czy ktoś z forumowiczek/ów/ mógłby wybadać grunt, bo opuściliśmy chatkę we wzajemnym gniewie, co jest sprzeczne z nauką kościoła. Bliźni z bliźnim powinien uścisnąć dłoń i pożegnać się dobrym słowem. Czy my odchodząc powiedzieliśmy "do widzenia"? Chyba nie, więc powinniśmy tam wrócić i, jak przystało na chrześcijan, wybaczyć sobie wzajemne winy, np. łykiem okowity. Proponuję ekspres do kawy (możliwy jest wrzątek na herbatę), więc turysta zaparzy herbatę idealną ilością wody do wielkości kubka/szklanki/. Co Wy na to? :ryb
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
Ostatnio zmieniony przez ceper 2018-11-27, 12:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 803
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2018-11-27, 16:46   

Do chatki wstępuję zawsze lub prawie zawsze jak jestem na Potrójnej. spać tam nie spałam. Szczerze? Nie moje standardy. Poniżej pokoju z łazienką i aneksem kuchennym nie schodzę. dość w młodości kimałam w różnych dziwnych miejscach, teraz chcę mieć luksius. A jeśli chodzi o gospodarzy, to częściej trafiłam na matkę Rafała niż na nich. Kobitka pogodna, uczynna i rozmowna. A po tych Waszych wpisach, to już chyba szybko tam nie zawitam. :(
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Piotrek 


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6041
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2018-11-27, 22:02   

Cytat:
po tych Waszych wpisach, to już chyba szybko tam nie zawitam.


Nie wierz w to wszystko. To przemyślana akcja antypromocyjna konkurencyjnego obiektu :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group