Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Miejsca widokowe u podnóża Tatr

Autor Wiadomość
Sebastian Słota 


Wiek: 46
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 186
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-26, 15:11   Miejsca widokowe u podnóża Tatr

Od dawna chodził mi po głowie zimowy wyjazd na zachód słońca na Wielkim Kopieńcu w Tatrach. Czekałem z tym wyjazdem na okres bożonarodzeniowy, kiedy dzień jest krótki, żeby połączyć ten wyjazd ze wschodem słońca na Litwince - Grapie.

Litwinka Grapa to góra znajdująca się w Białce Tatrzańskiej vis a vis Kotelnicy. Znajduje się na niej stacja narciarska Grapa Ski, stok na Litwince jest łagodny i łatwy, co dla jednych może być wadą, dla innych zaletą. Dla mnie najważniejsze było to, że na szczyt tej góry prowadzi asfaltowa droga, którą można wyjechać samochodem - duża oszczędność czasu o poranku. Droga samochodowa na Litwinkę - Grapę prowadzi od wschodu, odchodzi w górę od drogi Trybsz-Jurgów.

Z Litwinki jest fajna panorama, na południu widać sporą część Tatr, od Tatr Bielskich aż po Osobitą, a patrząc w północną stronę można zauważyć wystające ponad Kotelnicą, Babią Górę, Policę, całe pasmo Gorców z Turbaczem, Gorcem i Lubaniem oraz Trzy Korony i Pasmo Prehyby w Beskidzie Sądeckim.


parking przy górnej stacji wyciągu na Litwinkę

Oczywiście o świcie nie było jeszcze narciarzy, natomiast cały czas pracowały armatki śnieżne.


Białka Tatrzańska w mroku, Babia Góra z Policą w pierwszych promieniach słońca


Tatry Zachodnie o świcie


mgły w Kotlinie Nowotarskiej


mgły w Kotlinie Nowotarskiej, Turbacz w pierwszych promieniach słońca


pierwszy blask słońca


górna stacja wyciągu i pracujące armatki śnieżne


zbliżenie na Trzy Korony


Giewont, Kopa Kondracka i Małołączniak


Babia Góra


Tatry Wysokie o świcie


Tatry nad Kotelnicą


Białka Tatrzańska we mgle, na horyzoncie trzy "beskidzkie wyspy" Pilsko, Babia Góra i Polica





Minusem pejzaży porannych jest to, że często ta przysłowiowa "złota godzina" trwa krótko, często nawret kilka minut - tutaj, może przez dobre warunki pogodowe, może przez rozległość panoramy, złote warunki trwały duuużo dłużej. Bardzo dobrze.


Gerlach, Ganek, Wysoka, Rysy




panorama Tatr z Litwinki Grapy: od Tatr Bielskich po Osobitą


Tatry Zachodnie


Turbacz, już nie "na pomarańczowo", w dole mgły w Kotlinie Nowotarskiej


od Lubania po Trzy Korony




droga na wierzchołek Litwinki Grapy


armatki śnieżne na stoku w Jurgowie

Następnym punktem widokowym do zwiedzenia była Przełęcz nad Łapszanką, ale zanim tam dotarłem, jeszcze mi się trafiła spontaniczna miejscówka przy zjeździe z miejscowości Czarna Góra do Jurgowa.





Na Przełęcz nad Łapszanką również można wyjechać autem. Przez przełęcz prowadzi droga z Łapsz Wyżnych do Jurgowa. Na przełęczy znajduje się wymurowana w 1928 roku kapliczka z dzwonem ufundowanym przez mieszkańców Łapszanki. Z okolicznych łąk rozciąga się piękna panorama Tatr, od najbliższych Tatr Bielskich aż po Osobitą. Jest to chyba jedyne podtatrzańskie miejsce, gdzie w panoramie widać same góry i lasy, a nie widać żadnych dróg, miejscowości, czy zabudowań. Taki widok jest dla mnie rzadkością, widzę go w górach po raz trzeci, wcześniejsze odwiedzone przeze mnie miejsca z takim widokiem to: Hala Gawłowska koło Rysianki w Beskidzie Żywieckim i przełęcz pod Ostrą na Wielkiej Fatrze na Słowacji.


kapliczka na Przełęczy nad Łapszanką





Samolotowi chyba się spodobały Tatry z lotu ptaka, bo zawrócił i przeleciał nad nimi jeszcze raz.






Kopa Kondracka, Małołączniak, Giewont i ambona

Ktoś tu nie posprzątał po sobie... Na poważnie, takie znalezisko w śniegu. Chyba sarna, sądząc po rozmiarach, pewnie napadnięta przez jakieś drapieżnika jesienią. Szkielet tak przeleżał w śniegu.







Po drodze na Wielki Kopieniec mała przerwa od górskich wrażeń, pora na wrażenia dla podniebienia. Zajechałem do Bukowiny Tatrzańskiej na góralski obiad, kwaśnicę na wędzonym żeberku oraz placki ziemniaczane z oscypkiem smakowały zacnie. Popiłem to absolutnie niegóralskim piwem bezalkoholowym i pojechałem na ostatni etap wycieczki - Wielki Kopieniec. Tu już trzeba wyjść na nogach. Po drodze postój na Polanie Głodówka, popularnym miejscu widokowym na drodze do Morskiego Oka.


panorama Tatr z Głodówki






Koszysta, niżej Dolina Waksmudzka, a jeszcze niżej trójkąt Rusinowej Polany


zbliżenie na okolice Rysów, widać zawiewany na skałach śnieg


zbliżenie na Giewont i Małołączniak

Wielki Kopieniec położony u stóp polskich Tatr jest fajną, choć niewysoką górą (wysokość 1370 m n.p.m.) Ze szczytu Wielkiego Kopieńca również rozpościera się imponująca panorama Tatr, jak zwykle podczas tej wycieczki. Na szczyt ten prowadzą dwa szlaki od północy: jeden, zaczynający się niżej, rozpoczynający się w okolicy Jaszczurówki i prowadzący przez Dolinę Olczyską, oraz drugi, zaczynający się wyżej na Cyrhli i znacznie krótszy. Te dwie drogi łączą się w szlak zielony. Jest jeszcze możliwość dojścia na Wielki Kopieniec żółtym szlakiem z Nosalowej Przełęczy, łączącym się ze szlakiem zielonym w górnej części Doliny Olczyskiej.

Ja wybrałem krótszą drogę z Cyrhli, bo... bo... bo była krótsza. Nic dodać, nic ująć. Po dość szybkim marszu dotarłem pod Polanę Kopieniec. Teraz już tylko kawałek w górę na sam szczyt Wielkiego Kopieńca.


Tatry z Cyrhli


Polana Kopieniec i klasyczne ujęcie z szałasami

Na szczycie pojawiłem się, gdy słońce już zniżało się nad Kasprowym Wierchem. Kurczę, można było przyjść trochę wcześniej, chyba za długo zabawiłem w karczmie. Ale nic to, nie narzekam. Choć cały dzień było ciepło (jak na grudzień) i słonecznie, to tu popołudniu szybko się ochładzało. Założyłem kurtkę puchową i zacząłem oglądać i fotografować.


tuż przed szczytem


zachód słońca na Wielkim Kopieńcu


Tatry Bielskie i Jagnięcy Szczyt wychylające się znad lasu


Koszysta i Orla Perć


niebo nad Beskidami


panorama Tatr z Wielkiego Kopieńca


tu samolot celuje prosto w Krzyżne


Kasprowy Wierch wieczorem

Widok, jaki zobaczyłem nad Zakopanem (zwłaszcza jego północną częścią) dawał do myślenia. Niestety, było to zjawisko częste w Małopolsce zimą i zdecydowanie niepożądane niezdrowe, czyli smog. Nie wyglądało to ciekawie z góry, siwobura chmura unosząca się nad domami.



Słońce zaszło już za Tatry.







Włączyło się oświetlenie stoku na Polanie Szymoszkowej i światła na wieży przekaźnikówej na Gubałówce.




Orla Perć o zmroku

Słońce zaszło już na zachodzie za Tatrami,a w międzyczasie dokładnie naprzeciwko, nad Tatrami Bielskimi, wszedł księżyc.



Na Cyrhlę zszedłem już w świetle latarki czołowej.

Fajna była ta wycieczka, taka nie za trudna :) W sumie to był relaks, okraszony pięknymi zimowymi widokami Tatr, od świtu do zmierzchu.
Profil Facebook
 
 
laynn 
deszczowy facet


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 6752
Wysłany: 2019-01-26, 16:26   

Relaks w takich pięknych okolicznościach przyrody to przefajna sprawa
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
telefon 110 


Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 1453
Wysłany: 2019-01-26, 16:39   

Przyjemnie popatrzeć ale czy nie myślałeś kiedyś o dalekich zbliżeniach ( coś takiego jak u dołu linkowanego artykułu) ?
https://www.szerokikadr.p...iska-i-z-daleka

Zbliżenia z niecodziennych punktów widokowych na konkretne obiekty mogły by być równie interesujące co panoramy.
 
 
nes_ska 


Wiek: 30
Dołączyła: 09 Paź 2013
Posty: 2793
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2019-01-26, 17:17   

Na Litwinkę jeszcze mi się nie udało dotrzeć, ale może uda się nocować w lecie. Zima już dla mnie się praktycznie kończy...

Przełęcz nad Łapszanką jest mega fajna! Jaka droga była teraz w zimie? Głodówka też fajna:d choć na Głodówce częściej mam mgłę niż widoki:d
_________________
Jestem tu gdzie stoję, ale jeśli się ruszę, to mogę się zgubić.
 
 
Vision


Wiek: 34
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 4307
Skąd: Tychy
Wysłany: 2019-01-26, 17:43   

Piękna sprawa, do zdjęć to często takie miejsca lepsze z których widać góry, niż by się w nich było. :)
Profil Facebook
 
 
Sebastian Słota 


Wiek: 46
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 186
Skąd: Kraków
Wysłany: 2019-01-26, 19:22   

telefon 110 napisał/a:
Zbliżenia z niecodziennych punktów widokowych na konkretne obiekty mogły by być równie interesujące co panoramy.


Zgadza się, jakkolwiek robię ich stosunkowo mało. Czasem wyłapuję teleobiektywem jakieś ciekawe detale, ale tym razem jakoś się nie złożyło.

nes_ska napisał/a:
Na Litwinkę jeszcze mi się nie udało dotrzeć, ale może uda się nocować w lecie. Zima już dla mnie się praktycznie kończy...

Przełęcz nad Łapszanką jest mega fajna! Jaka droga była teraz w zimie? Głodówka też fajna:d choć na Głodówce częściej mam mgłę niż widoki:d


Byłem tam przed Bożym Narodzeniem i inwazją zimy :) Ale warunki były dobre, wszystkie drogi odśnieżone i posypane. Teraz pewnie jest dużo gorzej.
Czemu się dla Ciebie zima kończy? Ja miałem "martwy" styczeń, nie byłem nigdzie, warunki były trudne, a w dni, kiedy akurat były okna pogodowe, musiałem być w pracy. Mam nadzieję, że po takich opadach śniegu zima wytrzyma cały luty i marzec, bo mam dużo planów górskich.
Profil Facebook
 
 
Piotrek 


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6169
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2019-01-26, 21:09   

Piękna seria.
Szczególnie podoba mi się ujęcie Tatr Zachodnich ze snującymi sie poniżej mgłami. :ok
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group