Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Markowe wędrówki.

Autor Wiadomość
marekw 

Wiek: 53
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 2855
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2022-09-08, 11:02   

Krótkie sprawozdanie z dwugodzinnego wyskoku na grzyby.U mnie 80% prawdziwków robaczywe.,,Czarnych,,nie do wyzbierania.





Trafił się (najprawdopodobniej) muchomor jadowity.

Było też dużo (ponoć przepyszne) muchomorów czerwieniejących.Ja ich nie zbieram.

Delikatny zbiór.
 
 
marekw 

Wiek: 53
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 2855
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2022-09-14, 18:34   

Plan na dziś.Nie zmoknąć.Rozpoczął się rok szkolny,przybyło busów.Można jeździć.Dziś zaczynam w Ślemieniu.Mijam ruiny pieca hutniczego


i wzdłuż potoku Czeretnik z widoczkiem na Rokitówkę

pomiędzy nielicznymi stodołami i ziemiankami




idę przed siebie :) .Przy drodze ciekawa figura upadającego Jezusa ,,bez krzyża,,.

W lesie grzybiarzy do oporu,pomimo tego coś tam znalazłem(choć to nie było celem) i w miarę szybko jestem pod szczytem.

Niestety polany szybko zarastają,kiedyś z pod Gachowizny to był świetny punkt widokowy.





Schodzę w kierunku kościoła w Hucisku

odsłania się od prawej piramida Romanki, Lasek(868),Zapadliska i najbliższy Wytrzyszczon.

Przy szlaku mijam drewniany krzyż

i z widokiem wstecz

zachodzę na stację.

Z ograniczonym widokiem na Wytrzyszczon

wzdłuż torów kolejowych prowadzących do Żywca

idę fragmentem niegdyś bardzo ważnego szlaku turystycznego ze stacji PKP w Hucisku na Babią Górę.Szlak ten zwał się tzw.,,ścieżką Żywczaków,,. Teraz początek szlaku to szeroka droga na dwa samochody.





Droga wyprowadza w Koszarawie,gdzie kiedyś działał bar piwny.

Dalej za szlakiem z widokiem na chwytającą kolor Czarna Górę

wzdłuż drogi asfaltowej mijam mini pole namiotowe z wiatkami.

Pomiędzy domkami letniskowymi w śliwkowym sadzie kryją się zarośnięte ruiny oraz studnia

i zadbana kapliczka.

Jeszcze jedna(dogorywa).

Droga wyprowadza na przełęcz Cicha

z której odsłania się ku B.Ślaskiemu.

Pod lasem na łące pozostałości po niemieckim posterunku granicznym z okresu 2 wojny.Strzegł on pobliskiej granicy między Rzeszą Niemiecką i Generalną Gubernią.





Z przełęczy w pierwszym deszczu idę do Stryszawy Roztoki.



Jeszcze okazjami do domu i to tyle.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12872
Wysłany: 2022-09-14, 18:48   

marekw napisał/a:
zachodzę na stację.


Auuuu ... Hucisko ... Praca w wakacje w liceum ... Szkółka leśna ...

Za zarobione fundusze pojechałem na koncert Slayer do Hawirova.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
 
 
Piotrek 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10099
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2022-09-14, 20:16   

Hucisko widzę miejscem sentymentalnym :) .
Dla mnie to praktyki w "leśniku" a potem staż :)
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12872
Wysłany: 2022-09-14, 20:18   

Praktykowałeś w lesie, którym ja się wcześniej opiekowałem :D
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
 
 
Piotrek 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10099
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2022-09-15, 20:59   

Flaszki zbierałem. To już wiem skąd się wzięły :D
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12872
Wysłany: 2022-09-16, 09:27   

Taaa ... Jeden z moich towarzyszy tej pracy to teraz kolega Twej żony :) Też naucza w LO :)
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
 
 
Piotrek 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10099
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2022-09-16, 21:43   

A więc tak dokształca się ciało pedagogiczne... :D
 
 
marekw 

Wiek: 53
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 2855
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2022-09-21, 17:43   

Na pożegnanie lata.B.Mały.




















 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12872
Wysłany: 2022-09-21, 18:07   

Jest pięknie w mroku.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 6952
Wysłany: 2022-09-21, 18:45   

Piękna pogoda :)
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
 
 
Piotrek 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10099
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2022-09-21, 19:39   

Piękno upiorne :-)
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 13924
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2022-09-23, 09:13   

Fajny klimat.
_________________
Zdjęcia Blog
Profil Facebook
 
 
marekw 

Wiek: 53
Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 2855
Skąd: Sucha Beskidzka
Wysłany: 2022-09-28, 18:16   

Zapowiada się bezdeszczowy dzień,więc korzystając z wolnego jadę do Korbielowa.Od dawna miałem ochotę wejść na Pilsko od strony Górnej Orawy.Auto zostawiam na pustym parkingu na p.Glinne.Serdecznie pozdrawiam turystki z Tarnowa,które wybierają się na Babią.Zamiast na p.Krowiarki wylądowały na p.Glinne.Jednak nawigacja to dobra sprawa,można zwiedzić nieplanowane miejsca.Wytłumaczyłem panią jak mają jechać i ruszam.Mijam opuszczone przejście graniczne

i wzdłuż ruchliwej drogi

dochodzę do rozwidlenia szlaków.

Jest mi tak zimno,że muszę ubrać rękawiczki(starość).Obok rozbudowywającego się pensjonatu

leśną asfaltową drogą

idę przed się.Przy szlaku studzienka

leśne jeziorko.

W końcu kończy się asfalt,jestem przy rozwidlenie szlaku.

Od tej pory zaczyna się terenowa część wycieczki oraz stopniowe zdobywanie wysokości.Podczas podejścia czasami coś się odsłoni,ale szału nie ma.W prześwicie ku Magurce nad Namestowem

Babia otulona welonem

Tatry.

Chmury wiszą nisko,a oto i sprawczyni.

Dokłada równo.Idzie się przyjemnie,na krzaczkach masa słodkich choć zimnych borówek.

Łagodnym szlakiem

śródleśnymi polankami

pośród leśnych troli

w miarę szybko jestem w paśmie kosówki.

Znaczy,że do szczytu coraz bliżej.Tutaj ta kosówka taka biedniejsza jak na Babiej,ale mi się podoba.Kolejne z rozwidleń

i wśród krzaków jałowców,których tu bądź ile

zbliżam się do szczytu.Wieje,mglisko,zimno.Pora wyciągnąć z plecaka Mammuta z Decathlonu.W prześwitach,

i szczyt.

Brak widoków,nic tu po mnie.

Wiatr szaleje i przegania chmury.Paskudnie.



Mijam strumyczek

i z widokiem na Orawskie morze

potokowym szlakiem

zachodzę do punktu wyjścia.

Jadę jeszcze do sklepiku po Cofolę dla córy i piwko dla mnie.W sklepie przegląd dezodorantów i to tyle.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 12872
Wysłany: 2022-09-29, 13:54   

Półtora tygodnia temu 52 % były po 15 euro i 35 centów.
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :

- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania