Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Majki 2019

Autor Wiadomość
włodarz 

Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1663
Skąd: Góry Sowie
Wysłany: 2019-12-29, 22:35   

Relacje na forum jakoś nie zapowiadały tak obfitego roku a tu 70 dni. Pogratulować. :-)
_________________
Sudeckie Ilustracje
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 919
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2019-12-30, 09:32   

Sebastian napisał/a:
Fajnie, dużo znanych mi miejsc. Niewysoko, ale jakie to ma znaczenie.


W sumie dość urozmaicone były te moje wycieczki, a wysokość dla mnie z biegiem lat przestała mieć większe znaczenie.

włodarz napisał/a:
Relacje na forum jakoś nie zapowiadały tak obfitego roku a tu 70 dni.


Przyznaje się,że z części wycieczek nie wrzuciłam relacji, a od września, to już z żadnej.Jakoś tak wyszło.
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 10557
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2019-12-30, 09:39   

Majka napisał/a:
od września, to już z żadnej.Jakoś tak wyszło.

A choć jakieś krótkie fotorelacje może? Bo ciekawe miejsca odwiedziłaś. :)
Wiesz po kilka zdjęć i kilka słów. :)
_________________
Tam na dole zostało Wszystko to co cię męczy
Patrząc z góry wokoło Świat wydaje się lepszy
https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.com/
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
włodarz 

Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 1663
Skąd: Góry Sowie
Wysłany: 2019-12-30, 18:18   

Cytat:
Przyznaje się,że z części wycieczek nie wrzuciłam relacji, a od września, to już z żadnej.Jakoś tak wyszło.

Ja tam pretensji nie mam, chodzi o efekt zaskoczenia. :-)
_________________
Sudeckie Ilustracje
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 919
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2020-01-04, 11:27   

laynn napisał/a:

A choć jakieś krótkie fotorelacje może? Bo ciekawe miejsca odwiedziłaś. :)
Wiesz po kilka zdjęć i kilka słów. :)


Jak znajdę czas i będę mieć natchnienie. :lol A jak nie, to w tym roku postaram się poprawić, o ile będzie coś ciekawego do relacjonowania.
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
Ostatnio zmieniony przez Majka 2020-01-04, 11:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 8034
Wysłany: 2020-01-04, 14:03   

Ładne i klarowne podsumowanie roku. Jeśli choruję, to nie chodzę do lekarza, tym bardziej będąc zdrów. ;)
Mam na karku gangrenę z Żywca, czy to choroba? Poza tym pamiętam tylko katar, ale nie byłem na L4. :-)
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 919
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2020-01-04, 17:51   

ceper napisał/a:
Ładne i klarowne podsumowanie roku. Jeśli choruję, to nie chodzę do lekarza, tym bardziej będąc zdrów. ;)
Mam na karku gangrenę z Żywca, czy to choroba? Poza tym pamiętam tylko katar, ale nie byłem na L4. :-)


Mnie przeziębienie łapie dość często-kilka razy do roku. Jak nie muszę, też nie chodzę do lekarza. Był czas,że przez 19 lat nie spędziłam ani jednego dnia na L-4. Kilka lat temu stwierdziłam,że zdrowie jest ważniejsze od pracy. Rzadko, ale czasem idę na wolne ( w tym roku szkolnym jeszcze nie byłam ). :lol
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 8034
Wysłany: 2020-01-04, 18:12   

Majka napisał/a:
przez 19 lat nie spędziłam ani jednego dnia na L-4
Nieźle, ale przy ceprze wszystko wydaje się być inne. Podobno ZUS postawi mi pomnik za brak L4 (płacę dobrowolną składkę chorobową) oraz roczne zapłaty składek z góry za cały rok. W obiektach służby zdrowia można się zarazić choróbskiem jakim lub złapać HIV. Gdybym zachorował, to lekarz przybędzie (jak kiedyś do dzieci). Płacę i wymagam. ;)
Prawda z L4 jest zupełnie inna - to biurokracja mnie przerasta, bo musiałbym z tym L4 leźć do ZUS, potem składać deklarację, by w następnym "zdrowym" miesiącu znów złożyć deklarację. Szkoda pogan (czas to pieniądz).
 
 
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 919
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2020-01-06, 21:43   

ceper napisał/a:
Gdybym zachorował, to lekarz przybędzie (jak kiedyś do dzieci). Płacę i wymagam. ;)


Ja podobnie i dlatego operacje swego czasu robiłam w prywatnej klinice, dwie w jednym roku, tak akurat wyszło. A z lekarzem do domu to raz było tak,że owszem przyszedł, a potem powiedział,że na drugi dzień mam się zgłosić do ośrodka po L4. :lol
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group