Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Jesień po czeskiej stronie ;)

Autor Wiadomość
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 36
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 2256
Wysłany: 2019-11-02, 13:32   Jesień po czeskiej stronie ;)

Dzień dobry.
Dwa miesiące posuchy !!!
Od kilku lat nie mieliśmy przerwy w chodzeniu po górach dłuższej niż dwa tygodnie, a tu dwa miesiące ...
Jak miło jest IŚĆ, po prostu IŚĆ ...
Organizm ludzki jest strasznie ułomny i niestety miałem okazję osobiście się o tym przekonać.
Ale nic to! Młody jestem, to się goi jak na psie ;) :P
Grupa licząca osiem osobników w tym trójka poniżej piątego roku życia, wyruszyła o godzinie 8.00 w stronę Milikova u podnóży Beskidu Śląsko-Morawskiego, a następnie ruszyliśmy w kierunku Chaty na Kozubovej, która jest na wysokości 970 m.n.p.m.
Szczyt Kozubovej jest kawałek dalej i liczy 982 m.n.p.m ale nie był celem naszego wyjścia.
Poranek mroźny, pierwsze drapanie szyb w tym sezonie zaliczone. Całe szczęście że pogoda miała być piękna i była, słońce wspomagało nas od początku do końca wycieczki.
Po drodze dwie wiaty mieszczące całą naszą gromadkę i pozwalając zrobić przerwę na przygotowanie gorącej kawy i czegoś do jedzenia :)
Widoki całkiem przyzwoite jak na Śląsko-Morawski, może kogoś zachęcą do wybrania się jednak w te strony, które nie są takie złe, w każdym razie nie dla nas ;)
W koło piękna jesień, złota i słoneczna, taka jak powinna być !
Chwilami gorąco, ale i mocny wiatr dawał o sobie znać, więc zdarzyło się całkiem solidnie zmarznąć, szczególnie podczas robienia zdjęć.
Podsumowując krótko, wszyscy uczestnicy zadowoleni z wyjścia, niektórzy zakończyli wycieczką śpiąc :P ale zdecydowana większość o własnych siłach ;)











Dzieciaki pełne energi, ciągle wruchu



Kaplica nad schroniskiem

Schronisko to wielki kanciaty moloch, przerobiony na hotel, ale od tyłu jest całkiem przyjemny, przez swój kolor ;)









Wesoła ekipa





Widoczność niespecjalna, ale Fatre było widać


I taka to była wycieczka.
P. S
Data na zdjęciach nie jest prawdziwa ;)
Ostatnio zmieniony przez Adrian 2019-11-02, 13:54, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
vidraru 
Rosomak


Wiek: 40
Dołączyła: 27 Sty 2017
Posty: 2262
Skąd: Kęty
Wysłany: 2019-11-02, 14:19   

Zgadzam się, że bardzo miłe to okolice i widoki też :)
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5961
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-11-02, 14:20   

Adrian napisał/a:
Widoki całkiem przyzwoite jak na Śląsko-Morawski, może kogoś zachęcą do wybrania się jednak w te strony, które nie są takie złe, w każdym razie nie dla nas

zawsze mnie zastanawia, dlaczego ciągle ktoś próbuje innych zachęcać do odwiedzenia Śl-Mor.,tak jakby te pasmo było jakieś dziwne i nudne :D A przecież jest tam całkiem sporo miejsc widokowych, sporo ciekawych szczytów, dużo schronisk ze smacznym piwem i jedzeniem, ładne wioski z zabytkami w dolinach, a dojazd komunikacją publiczną nie nastarcza żadnych problemów :) Zdecydowanie wolę Śląsko-Morawski od niektórych polskich pasm.

Jak na maj to mieliście całkiem chłodno :lol
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 36
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 2256
Wysłany: 2019-11-02, 14:51   

Jakoś ostatnio słyszałem, że zalesiony i bez widoków ... To chciałem zareklamować sąsiadów, I chociaż nie jeżdżę w góry transportem publicznym, to Czesi na pewno mogą się śmiało szczycić w tej kwestii :)
Po prostu fajny Beskid :D
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5961
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-11-02, 15:13   

Adrian napisał/a:
Jakoś ostatnio słyszałem, że zalesiony i bez widoków

to chyba od kogoś, kto za bardzo tam nie był... A może wynika to z tego, że Czesi jeszcze go tak nie tną jak po polskiej stronie?
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 2288
Wysłany: 2019-11-02, 17:03   

Ładny dzień się Wam trafił, w przeciwieństwie do dzisiejszego szarego i deszczowego. Mieliście nosa! Ale chłodu nie zazdroszczę, choć powoli trzeba się do niego przyzwyczajać.
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 36
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 2256
Wysłany: 2019-11-02, 18:10   

Pudelek napisał/a:
Adrian napisał/a:
Jakoś ostatnio słyszałem, że zalesiony i bez widoków

to chyba od kogoś, kto za bardzo tam nie był... A może wynika to z tego, że Czesi jeszcze go tak nie tną jak po polskiej stronie?


Raczej ci którzy tam nie byli, albo niewiele bywali ;)
Z kilku szczytów są naprawdę fajne widoki i można zrobić fajne trasy w niedużych odległościach, kto był ten wie ;) A kto nie był musi się sam przekonać ...

Pogoda była w nagrodę, za dwa miesiące przymusowego więzienia :D
Ostatnio zmieniony przez Adrian 2019-11-02, 18:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
FasolaNaSzlaku 


Wiek: 40
Dołączył: 12 Maj 2019
Posty: 335
Skąd: z krainy Proćpoka
Wysłany: 2019-11-02, 20:59   

Muszę sobie dodać to miejsce do mojej coraz dłuższej listy do odwiedzenia ... jak mi tylko zakaz się skończy :) Tym bardziej iż nie mam tam zbytnio daleko . Tym bardziej iż jak twierdzisz z komunikacją autobusową jest tam lepiej niż u nas :)
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 36
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 2256
Wysłany: 2019-11-02, 21:09   

FasolaNaSzlaku napisał/a:
Muszę sobie dodać to miejsce do mojej coraz dłuższej listy do odwiedzenia ... jak mi tylko zakaz się skończy :) Tym bardziej iż nie mam tam zbytnio daleko . Tym bardziej iż jak twierdzisz z komunikacją autobusową jest tam lepiej niż u nas :)


Tak jest, blisko i fajnie.
Autobusy widziałem wszędzie, pociągiem też można, wszyscy którzy podróżują komunikacją, są zadowoleni :)
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 9697
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2019-11-03, 10:37   

Mnie Śl-Morawski Beskid się kojarzy z dużymi ilościami na szlakach, a to dlatego, że więszkość relacji, tak przedstawia go (choćby Pudla, te które kojarzę min z Radegasta).
_________________
Tam na dole zostało Wszystko to co cię męczy
Patrząc z góry wokoło Świat wydaje się lepszy
https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.com/
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5961
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-11-03, 10:44   

Radegast jest prawdopodobnie najbardziej rozchodzonym miejscem w Śląsko-Morawskim z racji niedalekiej przełęczy, na którą można dojechać autem, i pewnie bardziej ludny niż sama Lysa hora. Zatem nie jest on do końca reprezentatywny ;)

Ale wystarczy wybrać inne lokalizacje, np.: http://hanyswpodrozach.bl...zed-wiosna.html
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 9697
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2019-11-03, 10:50   

Pudelek napisał/a:
wystarczy wybrać inne lokalizacje,

Właśnie mniej więcej w tych okolicach kiedyś próbowałem kółko ułożyć. Czyli dobrze czułem, że tam będzie spokojniej. Dzięki :)
_________________
Tam na dole zostało Wszystko to co cię męczy
Patrząc z góry wokoło Świat wydaje się lepszy
https://mniejszeiwiekszegory.blogspot.com/
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 36
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 2256
Wysłany: 2019-11-03, 12:15   

Pudelek napisał/a:
Radegast jest prawdopodobnie najbardziej rozchodzonym miejscem w Śląsko-Morawskim z racji niedalekiej przełęczy, na którą można dojechać autem, i pewnie bardziej ludny niż sama Lysa hora. Zatem nie jest on do końca reprezentatywny ;)

Ale wystarczy wybrać inne lokalizacje, np.: http://hanyswpodrozach.bl...zed-wiosna.html


Zgadzam się, ten kawałek jest oblegany bardzo, ale widoki z Radhosta kaplicy i dalej w stronę Radegasta są genialne, olbrzymia przestrzeń i polany ... :lov3

A Kozubową z Kamienitym szedłem za pierwszym razem, tyle że odwrotnie niż Pudelek ;)

To ty (Pudelek) masz schodzony cały B. Ś-M?
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 5961
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2019-11-03, 12:58   

Adrian napisał/a:
To ty (Pudelek) masz schodzony cały B. Ś-M?

cały to na pewno nie ;) Znam dość dobrze rejony Lysej i wschodniej części (Ropicka, Prasiva, Javorovy, Kozubova, Ostry, Polom itp.), choć mam tam kilka dużych plam do odkrycia. Słabiej znam zachodnie tereny, tam, gdzie brakuje schronisk (pomijając Velky Javorovy i Radhost). Ale generalnie w większości tych miejsc byłem tylko raz, więc powtórzę zawsze chętnie :)
_________________
Staliśmy nad przepaścią, ale zrobiliśmy wielki krok naprzód!
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 36
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 2256
Wysłany: 2019-11-03, 13:39   

Pudelek napisał/a:
Adrian napisał/a:
To ty (Pudelek) masz schodzony cały B. Ś-M?

cały to na pewno nie ;) Znam dość dobrze rejony Lysej i wschodniej części (Ropicka, Prasiva, Javorovy, Kozubova, Ostry, Polom itp.), choć mam tam kilka dużych plam do odkrycia. Słabiej znam zachodnie tereny, tam, gdzie brakuje schronisk (pomijając Velky Javorovy i Radhost). Ale generalnie w większości tych miejsc byłem tylko raz, więc powtórzę zawsze chętnie :)


To podobnie jak my, tylko my byliśmy w wielu miejscach więcej niż raz ;)
A nieodkryty został nam sam koniec Beskidu, za Wlk. Jawornikiem i na południowy wschód od Pustewnego, jest tam cały kawałek pasma granicznego (czerwony szlak) są jakieś dwie Chaty, Bila i Masarykova. Ale jakoś nas tam jeszcze nie zawiało, podobno mało widokowe i zalesione ;) :lol
Z tych wyższych jest Travny i Smrk, Trawnego nie polecamy, a przynajmniej z Krasne, za to Smrk jak najbardziej, fajne miejsce z pięknym widokiem na Ondrzejnik :)
Ostatnio zmieniony przez Adrian 2019-11-03, 13:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group