Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Na Kudłoń szlakiem gorczańskich polan

Autor Wiadomość
Sebastian 


Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 3292
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-11-21, 14:31   Na Kudłoń szlakiem gorczańskich polan



Jeśli chcecie iść na wycieczkę obejrzeć gorczańską przyrodę i to, co dla Gorców najbardziej charakterystyczne - piękne polany, a przy okazji zaliczyć kilka ciekawych, choć nie pierwszorzędnych miejsc widokowych, to koniecznie wybierzcie się tym szlakiem. Pomysł na tę wycieczkę zrodził mi się dawno, ale czekałem z nią do października, aby w pewien słoneczny dzień udać się tam obejrzeć złotą polską jesień na gorczańskich polanach. W końcu ten dzień nadszedł, w pierwszy październikowy weekend roku 2021.

mapa: https://en.mapy.cz/s/buvaboralo

Wycieczkę rozpoczynam na Przełęczy Przysłop w miejscowości Rzeki. Z Rzek można wyruszyć zarówno w Gorce: na Turbacz, Gorce, czy właśnie Kudłoń, jak i w Beskid Wyspowy: na Mogielicę i Jasień. Dobry punkt startowy na ciekawe wycieczki. Nie ma tam parkingu sensu stricte, ale znajduje się duży plac, na którym od ładnych paru lat straszy hałda czarnej substancji, która wygląda na stary asfalt ściągnięty z drogi przy okazji jakiegoś remontu. Można tam zaparkować. Początek szlaku wiedzie asfaltową drogą prowadzącą do domów zlokalizowanych nad Przełęczą Przysłop. Droga bardzo szybko zmienia się w gruntową. Szlak z początku wiedzie polami, dopiero po chwili wejdzie w las. Równo z granicą lasu rozpoczyna się granica Gorczańskiego Parku Narodowego. Przed lasem ścieżka prowadzi momentami zagłębieniem wyżłobionym przez wodę o głębokości ok. 1 metra porośniętym drzewami i krzakami - warto wyjść z niego i przejść równolegle polami powyżej.


poranek nad Przełęczą Przysłop




Wielki Wierch


Nowa Polana pod Jasieniem, a za nią Mogielica










Wchodzę w las. Gdzieś po prawej stronie będzie górna stacja wyciągu narciarskiego Lubomierz Ski. Szlak nie prowadzi przez nią, trzeba trochę zboczyć, ale jest tam widoczna ścieżka prowadząca pod stok.


widok spod górnej stacji wyciągu


Mogielica, Wysoki Wierch, Kiczora Kamienicka, w dole Nowa Polana

Po przejściu kawałka lasem wychodzę na dolną część polany pod Jaworzynką, przynajmniej tak wynika z mapy. Niestety, polana coraz bardziej zarasta, dokładnie opisana panorama Jaworzynki znajdująca się na tablicy informacyjnej ma już tylko i wyłącznie walor historyczny, ze szczytu widać tylko Mogielicę, a wcześniej między drzewami są prześwity w stronę Lubogoszczy. Ale przecież nie wyruszyłem na tę wycieczkę oglądać dalekie panoramy, cel był inny. Znowu kawałek lasem i przede mną Polana Podskały - najpiękniejsze miejsce na dzisiejszej trasie. Lekko pochyła polana o podłużnym kształcie, żółte trawy, rude borowiny, trzy szałasy, kwintesencja Gorców. Do tej pory moją ulubioną polaną w Gorcach był Gorc Kamienicki, ale właśnie został zdetronizowany.




Gorc







Na Polanie Podskały przy jednym z szałasów spędzam dłuższą chwilę.















Niestety, trzeba iść dalej. Na szczęście przede mną druga połowa tej pięknej polany.



Idę teraz lasem na Gorc Troszacki. Po drodze przechodzę przez Polanę Adamówka z panoramą gór od Ćwilina po Gorc Kamienicki.


Ćwilin


Modyń


Mogielica i Polana Podskały



Na Gorcu Troszackim jest niewielka polana. Łąka jest skoszona. Nad drugim grzbietem Gorców, biegnącym równolegle do tego bardzo kiepsko widoczne Tatry. Za znakiem „zakaz wstępu" widoczna ścieżka na polanę Gorc Porębski, o której napiszę przy okazji opisu drogi powrotnej w dalszej części relacji.


Jaworzyna Kamienicka


Tatry

Z Gorca Troszackiego już blisko na Kudłoń, dodatkowo prawie po płaskim. Las na Kudłoniu jest spustoszony przez kornika, natomiast drzewa nie są wycinane - sterczą w górę podobnie jak na Turbaczu czy Policy.







Wierzchołek Kudłonia jest całkowicie zalesiony, jedynym śladem, że jestem na nim, jest tablica ze szlakowskazami.



Za Kudłoniem równie przyjemne zejście przez las na Polanę Pustak, leżącą pod drugiej stronie góry, będącą jakby lustrzanym odbiciem polany na Gorcu Troszackim. Jest tu już blisko na Turbacz, widać Jaworzynę Kamienicką, Mostownicę, na którą niestety nie wolno chodzić, gdyż po terenie parku narodowego można poruszać się jedynie wyznaczonymi szlakami, a tam szlaku nie ma.
Polana Pustak również jest świeżo skoszona. Dziwnie wyglądają te skoszone borowiny, wystające teraz sztywnymi czubkami nieco ponad ziemię. Ścięta roślinność ułożona jest w kilkunastu sporych kupkach, interesujące jest czy zostaną one jakoś zwiezione z polany, czy tak zostaną do zgnicia i pożywki owadów i robaków (co z punktu widzenia zachowania gorczańskiej fauny też może być celowym działaniem). Niezależnie od faktu pozostawienia skoszonych resztek inicjatywę koszenia i uważam za słuszną. Kiedyś na tych halach był prowadzony wypas, teraz one samoczynnie zarastają rozmaitymi samosiejkami i w dłuższej perspektywie pewnie by zniknęły.
Kilka lat temu byłem jesienią na szlaku hal w Beskidzie Żywieckim: Boracza - Lipowska - Rysianka i tam moją uwagę zwrócił właśnie fakt koszenia licznych hal na tym szlaku. Cieszę się, że taka inicjatywa podejmowana jest również w Gorcach, bo owszem - świeże ściernisko na górskiej polanie nie wygląda pięknie, ale w dłuższej perspektywie koszenie przynosi efekty w postaci utrzymania dotychczasowego stanu hal.




Hala Długa, Turbacz, Mostownica



Rozważałem przejście żółtym szlakiem przez Polanę Przysłopek aż do Przełęczy Borek i przejście całej doliny Kamienicy, ale długość tej doliny mnie zniechęciła. W związku z tym wracam przez Kudłoń na Gorc Troszacki i stamtąd zielonym szlakiem przejdę do doliny Kamienicy. Zielony szlak prowadzi przez Polanę Stawieniec, więc na ilości Polan nie stracę. Z Kudłonia odbijam na chwilę na czarny szlak, schodzę sprawdzić, co słychać na Polanie Kudłoń. Słychać to, że fajnie się prezentuje stamtąd Ćwilin i Mogielica.

Uwaga - poniżej polany znajduje się kilkunastometrowa skałka o nazwie Kudłoński Baca. Nie idę tam, bo mi się nie chce. Forumowi skałkowi wielbiciele mogą za to na mnie psy wieszać, zezwalam.



Na Gorcu Troszackim robię sobie dłuższy postój. W dolnej części polany znajduję resztki szałasu, pozarastane już roślinnością. W Gorczańskim Parku Narodowym odbudowa takiego szałasu jest niemożliwa, nie to co na terenach nie objętych Parkiem, co można zauważyć idąc choćby na Turbacz z Nowego Targu, gdzie sporo szałasów zostało adaptowanych czy wręcz odbudowanych na domki letniskowe. Tu na szczęście się nie da.





Teraz pozwólcie, że uruchomię wyobraźnię i oczyma tej wyobraźni przeniosę się na znajdującą się po poza szlakiem, po wschodniej stronie Gorca Troszackiego polanę Gorc Porębski. Tak sobie kombinuję, że skoro tę polanę świetnie widać z Gorca Kamienickiego, to w drugą stronę też będzie dobry widok. Oczami wyobraźni przenoszę się na ścieżkę prowadzącą na Gorc Porębski i wizualizuję sobie widoki stamtąd. Wizualizacja jest bardzo mocna, wspomagana wszczepionym w kwietniu 2021 chipem made in Bill Gates & Pfizer - pozwala na zwizualizowanie panoramy wprost do matrycy aparatu. Technika to potęga! Dzięki tej technice można zajrzeć tam, gdzie wstęp jest wzbroniony i sięgać tam, gdzie wzrok nie sięga.


Modyń


Lubań


panorama


Gorc

Schodzę zielonym szlakiem do Doliny Kamienicy. Zejście jest interesujące, na początku drogi przechodzę przez zniszczony kornikiem las, w którym ocalały nieliczne drzewa, których liście o tej porze roku są złoto-czerwone.





Na Polanie Stawieniec jest bardziej zielono, może dlatego, że jest schowana głębiej w lesie i słońce do niej rzadziej dochodzi.


resztki szałasu na polanie



Ze Stawieńca schodzę lasem do niebieskiego szlaku prowadzącego wzdłuż Kamienicy.









Już z daleka słychać szum wody. Na tym odcinku szlak prowadzi dość wysoko nad potokiem, więc na razie dominują wrażenia słuchowe, dopiero później, przy krzyżówce z drogą prowadzącą na Jaworzynę Kamienicką zaczyna się iść przy potoku.







Kamienica zbierając wody spływające ze zboczy Gorców na tym odcinku jest już całkiem sporą rzeką. Przypomina raczej tatrzańskie potoki w dolinach niż raczej niewielkie beskidzkie strumienie. Rzeka spływając wartko po licznych progach skalnych.





Mijam sztuczny zbiornik wodny przygotowany z myślą o bytowaniu płazów.







Wycieczkę kończę na Polanie Trusiówka. Znajduje się tu spory parking, na który przyjeżdżają grupy wycieczkowe - teraz stoją dwa autokary, a grupki osób stoją wokół palących się ognisk (są przygotowane na nie miejsca), pieką kiełbaski i spożywają trunki. W październikowe popołudnie słońce już zaszło tutaj za zbocza Gorców, ja sobie siadam na ławce przy bufecie i popijam kawę, bo przecież kierowca jestem.



Kończę relację autoportetem. Jednocześnie zapewniam was, że jeszcze niejedna relacja z Gorców zostanie przeze mnie zamieszczona na tym forum, bo to fajne góry są i mam do nich dużą słabość.
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Ostatnio zmieniony przez Sebastian 2021-11-21, 16:34, w całości zmieniany 2 razy  
Profil Facebook
 
 
Vision
Wieśniak z miasta...


Wiek: 37
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 5248
Skąd: Tychy
Wysłany: 2021-11-21, 16:08   

Świetna wycieczka. A gorczańskie hale, rzekłbym bajkowe. :DD

No i datę wycieczki dobrą wybrałeś, bo jeszcze sporo soczystej zieleni widać na zdjęciach, co dla mnie na plus właśnie. Tzn. pomieszanie jesiennych kolorów z jeszcze takimi trochę letnimi. ;)
Profil Facebook
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 12913
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2021-11-21, 16:18   

Sebastian napisał/a:
Równo z granicą lasu rozpoczyna się granica Gorczańskiego Parku Narodowego (sprawdzić).

Co sprawdzić? :)
Tą trasą wracałem, z mojej pierwszej wycieczki, nie zimowej w Gorcach, mnie się bardzo spodobała ta polana Podskały jak i Gorc Kamienicki. Generalnie, hale, resztki szałasów, choć ja nie miałbym nic przeciwko odbudowaniu, bądź choć naprawieniu tych szałasów, które jeszcze jako tako stoją - za parę lat nie będzie po nich śladu i to bardzo duża szkoda będzie...powodują, że Gorce są fajnymi górami, a hale niemal dorównują tym z rejonu Lipowskiego Wierchy ;)
_________________
Blog o moich wędrówkach.
Moje zdjęcia.
Profil Facebook
 
 
Sebastian 


Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 3292
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-11-21, 16:30   

laynn napisał/a:

Co sprawdzić? :)

Sprawdziłem, ale zapomniałem usunąć notatkę. Dzięki, widać że ktoś uważnie czyta.

Co do szałasów to racja - fajna byłaby ta ich restauracja (przez Park Narodowy?) w ramach zachowania lokalnej kultury, bo jak widać, szałasy te są w różnym stanie. To na pewno lepsze rozwiązanie niż oddanie ich w prywatne ręce.
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
Vision
Wieśniak z miasta...


Wiek: 37
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 5248
Skąd: Tychy
Wysłany: 2021-11-21, 16:32   

Sebastian napisał/a:
Dzięki, widać że ktoś uważnie czyta.


To, żeby nie było, że ja uważnie nie czytałem, to tu masz coś nie po polskiemu do końca.

Sebastian napisał/a:
Jest tu już blisko do Turbacz, widać Jaworzynę Kamienicką...


;)
Profil Facebook
 
 
Sebastian 


Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 3292
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-11-21, 16:34   

poprawiłem, dzięki
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
TripSeeker 


Wiek: 37
Dołączył: 14 Maj 2021
Posty: 94
Wysłany: 2021-11-21, 17:47   

Gdybym nie widział daty wpisu pomyślałbym, że to co najwyżej początek września, taką pogodę miałeś i przejrzystość powietrza.
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 38
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 5673
Wysłany: 2021-11-21, 18:04   

Dla mnie zdjęcia bomba !

I jak się okazuje, to szedłem tamtędy, jak robiliśmy nasz rodzinny trip z namiotem :) w lecie tam jest zupełnie inaczej ... gorzej ;)

To ta wycieczka na którą mogłem jechać? Przykre :lol
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 2844
Wysłany: 2021-11-21, 20:20   

Gorczański klasyk polanowy, piękny szlak, a w Twoim wydaniu prezentuje się jeszcze piękniej. Tylko dlaczego na niemal każdym zdjęciu masz taką poważną minę? ;)
Co do szałasów i tego, co napisał laynn, to zgoda. Byłam dobrych parę lat temu na polanie Stawieniec w kompletnej mgle. W tym roku, w styczniu, z tą samą osobą wróciłyśmy tam po tym długim czasie. I takie miałyśmy wrażenie, że jakoś mało tam szałasów, że wtedy było więcej. Rozpadły się czy co? Czy może ta ówczesna mgła spłatała nam figla? Może dokopię się do tych starych zdjęć kiedyś, by to sprawdzić.
Z drugiej strony czy z tymi odbudowanymi szałasami nie będzie jak z odbudowywanymi z ruin zamkami? Wiem, wiem, że to drewno i zniszczone szałasy szybciej znikną, ale gdyby wszystkie wyremontowali, byłoby to takie... szczuczne.
 
 
Sebastian 


Wiek: 49
Dołączył: 09 Lis 2017
Posty: 3292
Skąd: Kraków
Wysłany: 2021-11-21, 20:44   

Adrian napisał/a:
To ta wycieczka na którą mogłem jechać? Przykre :lol

Nie pamiętam, czy na tę wycieczkę zapraszałem kogoś z forum, być może. Na pewno było zaproszenie na wycieczkę na Gorca 7 listopada. Rozumiem, że ze Śląska w Gorce nie po drodze.

Wiolcia napisał/a:
Tylko dlaczego na niemal każdym zdjęciu masz taką poważną minę? ;)

Może dlatego, że zdjęcia są robione na samowyzwalaczu i nie ma mnie kto rozśmieszyć? Ale jesteś już drugą osobą, która mi to mówi, pierwsza to moja żona. Muszę nad tym popracować.

Wiolcia napisał/a:
Z drugiej strony czy z tymi odbudowanymi szałasami nie będzie jak z odbudowywanymi z ruin zamkami? Wiem, wiem, że to drewno i zniszczone szałasy szybciej znikną, ale gdyby wszystkie wyremontowali, byłoby to takie... szczuczne.

Mogłoby tak być, dopiero po kilkunastu latach by się naturalnie zestarzały i ściemniały.
Z drugiej strony wycięty las też odrasta powoli, ale dobrze jak tam posadzi młodnik. Chyba nie ma dobrej odpowiedzi.
_________________
mój blog: http://sebastianslota.blogspot.com/
Profil Facebook
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 12913
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2021-11-21, 21:28   

Z tymi szałasami to podobnie do koszenia łąk. Nie kosić - zarosną.
Kosić to wygląda to zaraz po operacji, średnio. Z koszeniem jest sposób, puścić naturalne kosiarki (owce, kozy, bydło).
Z szałasami byłoby podobnie. Z początku pewnie byłyby jak psie jajca, świecące nowością, ale po paru latach by już wyglądały ok, a ile one stoją? Z przed wojny są? Powojenne? Więc te kilkadziesiąt lat postały by.
A te lepiej zachowane, wystarczy tylko jakoś "zaimpregnować", czytaj zadbać, by już się dalej nie rozpadały. Jak piszą, to właśnie polany stanowią najbardziej charakterystyczny składnik krajobrazu, a w nie wpisują się te szałasy, w których latami mieszkano przy wypasie...ale to moja opinia, mało istotna ;)
_________________
Blog o moich wędrówkach.
Moje zdjęcia.
Profil Facebook
 
 
Piotrek 


Wiek: 46
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 9396
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2021-11-22, 07:31   

Cytat:
Ścięta roślinność ułożona jest w kilkunastu sporych kupkach, interesujące jest czy zostaną one jakoś zwiezione z polany, czy tak zostaną do zgnicia i pożywki owadów i robaków

Biomasę w zasadzie zawsze się usuwa, więc to pewno też sprzątną.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 11933
Wysłany: 2021-11-22, 14:44   

Sebastian napisał/a:
Jednocześnie zapewniam was, że jeszcze niejedna relacja z Gorców zostanie przeze mnie zamieszczona na tym forum, bo to fajne góry są i mam do nich dużą słabość.


Słusznie.

Gorce piękne są, polany przytulne i miłe w leżeniu, widoki warte zapamiętania.

Sporym kawałkiem Twojej trasy miałem przyjemność iść w kwietniu tego roku. Od fioletowego kwiatka do białego śniegu. Od chmur do Tatr na wyciągnięcie dłoni. Od braku ludzi na trasie do pochodu płaza godowego. Skończyliśmy ogniskiem na Trusiówce.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
opawski1 

Wiek: 23
Dołączył: 21 Lut 2016
Posty: 576
Skąd: Prudnik
Wysłany: 2021-11-27, 16:33   

Piękne są te gorczańskie polany, szczególnie jesienią! Mgiełki, kolory traw, liści, wszystko świetnie uchwycone. Klimatu dodają też stare szałasy i ruiny. :) Szkoda jednak, że znikają i park narodowy rzeczywiście powinien jakoś starać się zachować je, ale nie przekazywać ich na domki letniskowe.
Za rok będę musiał ruszyć na szlaki Gorców i połazić po tych halach.
_________________
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/
Profil Facebook
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga