Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Jak wybieracie miejsce, szlak pod Wasze wycieczki?

Autor Wiadomość
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 5694
Wysłany: 2018-04-11, 09:37   Jak wybieracie miejsce, szlak pod Wasze wycieczki?

Tak właśnie się ostatnio zastanawiam, co decyduje, że gdzieś jedziemy.

Ja jako osoba kąpana w gorącej kąpieli, mam masę pomysłów, setki miejsc chcę zobaczyć, odwiedzić. No cóż mam już twarde cztery litery, teraz staram się te moje pomysły tylko nielicznym przekazywać.
Ale w związku z tym te moje plany co chwila się zmieniają, co chwile mnie coś innego kusi.

Do głowy przychodzi mi przede wszystkim pogoda. To jest ostatnio moje kryterium wyboru tras, miejsc.

Ciekawość miejsca. I tu co ciekawe, wcale nie chodzi o miejsca popularnie zwane ciekawymi, czy też widokowość w górach. To zależy od wielu czynników.
I tak dalej...

A Was? Co u Was decyduje o wycieczce?
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6730
Wysłany: 2018-04-11, 09:51   

Poza tak 'przyziemnymi' sprawami jak pogoda, czas na trasę, towarzystwo - to staram się obrać na dany okres czasu jedno pasmo górskie. W tym roku padło na Małą Fatrę.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2018-04-11, 09:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
telefon 110 


Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 1362
Wysłany: 2018-04-11, 12:22   Re: Jak wybieracie miejsce, szlak pod Wasze wycieczki?

laynn napisał/a:
Tak właśnie się ostatnio zastanawiam, co decyduje, że gdzieś jedziemy.



Decyduje logistyka.

Mający bliżej i bardziej zorganizowani jadą na jednodniowe wycieczki na Małej Fatrze, mniej zorganizowani i mający dalej wybierają bliższe cele (Koskowa Góra).
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 3373
Skąd: Oława
Wysłany: 2018-04-11, 12:34   

laynn napisał/a:
A Was? Co u Was decyduje o wycieczce?


Priorytet maja miejsca gdzie mnie nie bylo a na podstawie zdjec, opisow czy opowiadan są podejrzenia, ze teren moze trafiac w moje gusta (pusto, niekomercyjnie, duzo ruin, odpowiednio silny powiew PRLu itp ;)


Waznym czynnikiem jest tez obecnosc w okolicy fajnego miejsca noclegowego.


Sa tez miejsca w ktore lubie wracac, takie jak np. chatka sylwestrowa, kaczawskie chatki czy czeskie kamieniolomy w gorach rychlebskich. Jakos tam mi to nie przeszkadza, ze bylam tam juz wiele razy.

Odleglosc tez ma znaczenie, bo nie lubie jechac dwa dni zeby gdzies byc 2 godziny. (kumpel np. za tydzien jedzie na weekend (3 dni) na Bialorus, z Poznania! Jedzie w miejsce, ktore tez mi sie marzy ale taka odleglosc w trzy dni to jest dla mnie jakas abstrakcja). Podziwiam i troche zazdroszcze ludziom ktorym sie chce wstac o 4 rano i piłowac cały dzien autem glownymi drogami , zeby gdzies daleko dojechac nawet na krotko.

Na pogode patrze bardzo rzadko, coby sie nie stresowac. Bo pogoda sie czasem nie sprawdza. A ile razy mialam gdzies jechac i sprawdzlam pogode to sie okazywalo ze bedzie do dupy. Czlowiek sie nastresowal a potem sie okazywalo ze jest nienajgorzej albo w ogole pogoda cudna a wszedzie pusto (no bo prognoza byla straszna)
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2018-04-11, 12:49, w całości zmieniany 12 razy  
 
 
telefon 110 


Dołączył: 20 Wrz 2014
Posty: 1362
Wysłany: 2018-04-11, 13:10   

Buba.
Zmieniałaś posta 12 razy.
Nie lepiej napisać nowy ?
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6730
Wysłany: 2018-04-11, 13:12   

Dodam od siebie, że i Kac ma duży wpływ na wybór celu.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 1517
Wysłany: 2018-04-11, 13:17   

Dobromił napisał/a:
Dodam od siebie, że i Kac ma duży wpływ na wybór celu

Prawdziwe dramaty są przez kaca. Dramaty nie pojechania na wycieczkę.
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6730
Wysłany: 2018-04-11, 13:27   

Raz w życiu. Nigdy więcej.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 3373
Skąd: Oława
Wysłany: 2018-04-11, 13:29   

telefon 110 napisał/a:
Buba.
Zmieniałaś posta 12 razy.
Nie lepiej napisać nowy ?


Ale jaja! Dwa razy edytowalam ten post. Nie wiem co sie naklikało.. Juz ktorys raz tak mam. Nie wiem na czym to polega!
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2018-04-11, 13:30, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 5694
Wysłany: 2018-04-11, 13:52   Re: Jak wybieracie miejsce, szlak pod Wasze wycieczki?

telefon 110 napisał/a:
laynn napisał/a:
Tak właśnie się ostatnio zastanawiam, co decyduje, że gdzieś jedziemy.



Decyduje logistyka.

Mający bliżej i bardziej zorganizowani jadą na jednodniowe wycieczki na Małej Fatrze, mniej zorganizowani i mający dalej wybierają bliższe cele (Koskowa Góra).

Nie do końca. Tu lenistwo zdecydowało :D i moja niechęć deptania białego. Jakoś mnie MF nie przekonuje wczesną wiosną, na tyle by w nią jechać.
Ale to też jest pewnie decydujące. Więc trochę racji jest.
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
Profil Facebook
 
 
Wiolcia 


Dołączyła: 13 Lip 2013
Posty: 1396
Wysłany: 2018-04-11, 16:08   

Lubię jeździć tam, gdzie są widokowe miejsca i szansa na ładne panoramki. I nowe dla mnie, choć w stare też wracam i staram się być tam, np. w różnych porach roku.
Pogoda jest dość istotna i jak ma na serio lać, to mi się nie chce... Człowiek się wygodny z wiekiem robi :) . Pora roku też ma wpływ, bo inaczej planuje się szlak zimą, inaczej w ciepłej porze roku.
A planuję w różny sposób: przeglądam mapy i szukam, gdzie mnie jeszcze nie było, spisuję sobie ciekawe miejsca, które podpatrzyłam u innych (np. Twoja, laynn, ostatnia pętelka przez Makowski już jest u mnie zapisana), często fajne zdjęcie z jakiegoś miejsca inspiruje mnie, by pojechać tam i zobaczyć, co jest w okolicy, zdarza się, że w terenie nagle widzę nowy szlak, którego nie znam z mapy i już jest inspiracja na następny raz. Albo wyjazd jest wynikiem jakiegoś na dłużej zakrojonego planu, np. eksplorowania mniej znanych słowackich gór.
Ostatnio zmieniony przez Wiolcia 2018-04-11, 16:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
włodarz 

Dołączył: 13 Maj 2014
Posty: 956
Skąd: Góry Sowie
Wysłany: 2018-04-11, 17:40   

Ja staram się być w Sudetach tam, gdzie mnie jeszcze nie było. A że jest takich miejsc bez liku to mam zapewnione urozmaicone wyjazdy przez wiele lat.
Jeśli pada lub ma padać to rezygnuję z wyjazdu.
_________________
Sudeckie Ilustracje
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 5694
Wysłany: 2018-04-11, 22:04   

buba napisał/a:
Na pogode patrze bardzo rzadko, coby sie nie stresowac. Bo pogoda sie czasem nie sprawdza. A ile razy mialam gdzies jechac i sprawdzlam pogode to sie okazywalo ze bedzie do dupy. Czlowiek sie nastresowal a potem sie okazywalo ze jest nienajgorzej albo w ogole pogoda cudna a wszedzie pusto (no bo prognoza byla straszna)

To jest fajne podejście.

Dobromił napisał/a:
to staram się obrać na dany okres czasu jedno pasmo górskie.

Czyli w tym roku piłujesz MF? Hm mnie by to trochę nudziło.
Ogólnie nie mogę się przyzwyczaić do jakiegoś pasma. Choć swego czasu tak było z Żywieckim Beskidem (w sumie bazę tam mam, więc dalej jestem z nim związany), szczególnie z okolicą Żabnicy. Ale to było zauroczenie. Wysiadłem w Węgierskiej Górce i w tle były zaśnieżone szczyty (połowa kwietnia), jadąc pojawił się śnieg (sporo). Spaliśmy na hali Boraczej ale nie w schronisku... no ale pewnego dnia jakoś tak mi przeszło.

sprocket73 napisał/a:
Prawdziwe dramaty są przez kaca. Dramaty nie pojechania na wycieczkę.

Raz nie pojechałem...na Policę. Zimą. Jak zobaczyłem widok na Tatry...był kolejny kac kolejnego dnia :D

Wiolcia napisał/a:
przeglądam mapy i szukam, gdzie mnie jeszcze nie było, spisuję sobie ciekawe miejsca, które podpatrzyłam u innych (...), często fajne zdjęcie z jakiegoś miejsca inspiruje mnie, by pojechać tam i zobaczyć, co jest w okolicy,

Ja chyba obecnie mam podobnie.

Do tego u mnie ostatnio w pracy natężenie pracy jest takie, że np w ten weekend nie chciałem tłumów mijać.

Ja czasem szukam też emocji, jakie kiedyś człowiek miał jadąc w nieznane...no i klasyka takich emocji nie daje, a takie nie znane góry jak najbardziej :)
Wiolcia napisał/a:
np. Twoja, laynn, ostatnia pętelka przez Makowski już jest u mnie zapisana

no cóż, jestem zaskoczony :)
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
Profil Facebook
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 3373
Skąd: Oława
Wysłany: 2018-04-11, 22:38   

Czasem jest zabawnie, ze inspiracja do wyjazdu jest np. wydanie nowej mapy. Ostatnio wyszly nowe mapy ukrainskich Karpat i jedna z nich nazywa sie Karpaty Pokuckie. Nigdy tam nie bylismy - ba! nawet jakos nie wiedzialam, ze w tym konkretnie miejscu sa gory. Jakos nie trafilam na zdjecia czy relacje stamtad albo zeby ktos opowiadal. No wiec jest gotowy plan zeby jechac!
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6730
Wysłany: 2018-04-12, 08:05   

laynn napisał/a:
Czyli w tym roku piłujesz MF? Hm mnie by to trochę nudziło.

Ogólnie nie mogę się przyzwyczaić do jakiegoś pasma.


Ale u mnie, od kilku lat, jest tak, że poza "zaplanowanym" pasmem robię jeszcze z 40 - ści wycieczek w inne miejsca.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group