Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Powrót pociągów do Kamiennej Góry i Lubawki

Autor Wiadomość
Cisy2 

Wiek: 58
Dołączył: 21 Gru 2013
Posty: 380
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2018-12-12, 01:05   Powrót pociągów do Kamiennej Góry i Lubawki

W związku z uruchomieniem przez Koleje Dolnośląskie kolejowego codziennego połączenia ze światem Kamiennej Góry i Lubawki (nareszcie! i to SIEDEM par pociągów), postanowiłem "zainteresować się" tą propozycją KD. Tym bardziej, że jedną stacją końcową uruchomionej linii jest nasz Sędzisław (to oczywiste!), drugą zaś czeski Kralovec! Między Sędzisławiem a Kralovcem pociągi zatrzymują się w Kamiennej Górze, Błażkowej i Lubawce.

Wybrałem się do Kralovca w dniu inauguracji połączenia, tj. w niedzielę 9 grudnia b.r. Celowałem w pociąg wyjeżdżający z Sędzisławia o godz. 9:17. Na mój pociąg przyjeżdżający od strony Wrocławia motoraczek już czekał na peronie "odbiorczym" z kierunku Kamiennej i Lubawki. Koleje Dolnośląskie zleciły obsługę "taborową" linii czeskiej firmie GWTR, zaś stacją macierzystą pojazdów jest Trutnov. Humor psuła tylko pogoda - permanentny deszcz i całodniowy brak normalnego światła.







Za chwilę przyjechał pociąg z Jeleniej Góry do Wrocławia, z którego kilka osób przesiadło się na "nasz" pociąg i można było jechać.

I na spokojnie przestudiować rozkład wywieszony wewnątrz wagonu.





Pół godziny później (no, może po 32 minutach) dojechaliśmy do Kralovca



A tam super niespodzianka. Czesi są kolejowo normalnym narodem i w związku z tym mają normalne całoroczne rozkłady jazdy. I na tym czeskim całorocznym "żółtym" rozkładzie, wywieszonym na dworcu w Kralovcu, przeczytałem, że po 26 kwietnia (do przełomu sierpnia i września) pięć par pociągów będzie przeciągniętych do Trutnova. Niby to co już znamy z poprzednich sezonów, ale chyba odrobinę więcej tych par (o jedną lub dwie?) i lepiej skomunikowanych.



Zrobiłem też wycieczkę pieszą. Na Kraloveckeho Spičaka (881), Kozlika (780) i przez Mravenči vrch (836) do Bernartic i stamtąd szosą do Kralovca. Krótka, ale dłuższa w tej pogodzie nie miałaby sensu. Na Kraloveckim Spičaku ostatni raz byłem we wrześniu 1986 r. podczas SKPS-owskiego Przejścia Sudetów Czeskich. Też w deszczu i chłodzie.

W minioną niedzielę wszystkie zdjęcia robiłem spod parasola.





Jakoś tak do Mravenčiho vrchu dawało nawet radę...



... ale później zupełnie zalało mi obiektyw. Parasol nie pomógł, wycieranie szkieł również.





Najsensowniejszym rozwiązaniem było wstąpić do "Královeckého Kohouta" i stamtąd, po kuflu lanego "Lobkowicza", podejść na pobliski dworzec. Wracałem o 16:10. Trochę ludzi jechało. Dwie osoby wsiadły nawet w... Błażkowej.
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4819
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2018-12-12, 14:57   

Tego mi właśnie brakowało w listopadzie. Tzn. do września pociągu jeździły, ale też wszystkie w weekend. Szkoda, że do Trutnova dalej dopiero od kwietnia, bowiem sam Kralovec to jest raczej średnio skomunikowany z resztą kraju,
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 3754
Skąd: Oława
Wysłany: 2018-12-12, 16:46   

Ale dobra wiadomosc!

Śliczny ten czerwony wagonik! To on tam jezdzi???

Hmmm... Czyli jak dobrze pojdzie to na zlot forum sudeckiego na wiosne pojedziemy pociagiem! Ale by bylo super!
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2018-12-12, 16:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gar 

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 332
Skąd: Orzegów
Wysłany: 2018-12-12, 22:55   

Wspaniała wiadomość. Oby dobre wiadomości nie skończyły się 9 marca. Trochę się tam pociągami najeździłem (choć częściej z wykorzystaniem Marciszowa).
 
 
Cisy2 

Wiek: 58
Dołączył: 21 Gru 2013
Posty: 380
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2018-12-13, 00:18   

Paulino, tak! Właśnie takie pociągi jeżdżą teraz do Lubawki. Oficjalnie to wagony motorowe serii 810. Produkowano je w latach 1975-1982 i pamiętam je od pierwszych moich czeskich wycieczek.

Dzisiaj wyglądają tak (te dwa zdjęcia poniżej to motorak 810 do Kralovca):





A kiedyś tylko tapicerka w środku była trochę odmienna.

Jak np. w sierpniu 1986 r. (fotka z mojego pierwszego turystycznego wyjazdu do Czechosłowacji)



lub w sierpniu 1997 r. (to już motorak 810 w służbie Czeskich Kolei, a nie czechosłowackich)



Sporadycznie takie oldskulowe wnętrze motoraka, s siedzeniami 3+2 wyłożonymi skajem, jeszcze się gdzieś na czeskich szlakach kolejowych przytrafia :) Oby też kiedyś na trasie do Lubawki.
Ostatnio zmieniony przez Cisy2 2018-12-13, 00:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
gar 

Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 332
Skąd: Orzegów
Wysłany: 2018-12-13, 19:32   

Ostatnio takie oldskulowe jeździły jeszcze w okolicach Opawy.
 
 
laynn 
deszczowy facet


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 6752
Wysłany: 2018-12-13, 19:52   

Cisy2 napisał/a:
te dwa zdjęcia poniżej to motorak 810

Fajne!
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4819
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2018-12-13, 20:36   

Przecież 810 to chyba najpopularniejszy obiekt osobowy u Czechów na bocznych liniach, to tak jakby się podniecać EN57 :D
 
 
laynn 
deszczowy facet


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 6752
Wysłany: 2018-12-13, 20:52   

Jak ktoś nie jeździ pociągiem, jak moje dziecko, to się będzie rajcować polskimi pociągami. Ja nie znam Czech, co ja w Ostrawie byłem, to dla mnie to fajne.
A poza tym golfem, czy pasatem do dziś 3/4 Polski się jara, jak to najnudniejsze samochody świata :P
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Ostatnio zmieniony przez laynn 2018-12-13, 20:53, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
Pudelek


Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 4819
Skąd: Oberschlesien
Wysłany: 2018-12-13, 23:29   

laynn napisał/a:
A poza tym golfem, czy pasatem do dziś 3/4 Polski się jara

muszę mieć pecha, bo chyba nie znam osoby, która by się jarała golfem czy pasatem :lol
 
 
laynn 
deszczowy facet


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 6752
Wysłany: 2018-12-14, 08:22   

Nawet jak po naszych drogach jeździły p126p, 125p a szczyt luksusu to albo polonez, albo skoda 120? Mnie się wtedy te passaty, golfy podobały. Choć sam myślałem, że pierwszym autem będzie skoda 110 :D
Robiłeś ankietę u znajomych? :D
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6402
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-12-14, 09:21   

Pierwsze auto było szczytem luksusu, później zmieniał się tylko standard luksusu.
Gdyby tak standard turystyczny w chatkach ewoluował, ale nie - musi być klimat średniowiecza.

Jutro planuję przejechać się ciuchcią. :rol
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
Cisy2 

Wiek: 58
Dołączył: 21 Gru 2013
Posty: 380
Skąd: Świebodzice
Wysłany: 2018-12-14, 11:45   

ceper napisał/a:

Gdyby tak standard turystyczny w chatkach ewoluował, ale nie - musi być klimat średniowiecza.



Oj ewoluuje ten standard, ceper, ewoluuje :(

Na przykład w tej chacie (ale czy na pewno to już ta sama chatka?)






Dzisiaj wygląda tak (nawet nie mam swojego zdjęcia) :o-o :

http://chatacyborga.pl/
Ostatnio zmieniony przez Cisy2 2018-12-14, 11:48, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
ceper 

Dołączył: 02 Sty 2014
Posty: 6402
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2018-12-14, 12:08   

W Cyborgu na stolikach świeże kwiaty (ostatnio były tulipany), wszystko jak w hotelu. Wrzucę po powrocie kilka fotek, teraz ruszyłem na Ślůnsk, ten Dolny.
_________________
Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. /Mt 13,12/
 
 
buba 


Dołączyła: 09 Lip 2013
Posty: 3754
Skąd: Oława
Wysłany: 2018-12-14, 12:35   

Cisy - rozumiem ze te rozesmiane dziewczynki w pociagu to twoje corki? Jedna z nich ma cudny sweterek w biedronki!!!!!! Nie macie go gdzies na dnie szafy czy w piwnicy i nie macie ochoty odsprzedac??? :D
_________________
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam ta mniej uczęszczaną. Cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam"

na wiecznych wagarach od życia..
Ostatnio zmieniony przez buba 2018-12-14, 12:37, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group