Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Grojec

Autor Wiadomość
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7156
Wysłany: 2018-11-07, 16:59   Grojec

Dobry wieczór.

Końcem października wiało. Wiało radośnie. Tak wiało w okolicy mego miasta, że cało zło wywiało spod niebios. Znaczy się smog oddalił się na pewien czas. Postanowiłem z tego skorzystać i wykorzystałem w celach turystycznych jeden dzień ( zasłużonego ) urlopu.

Zdobyłem górę Grojec.

Spacer rozpocząłem w okolicach dawnego WKU ( budynek ten „narodził się” za czasów żywieckich Habsburgów, obecnie działa tam m.in. MOPS ) – początek Parku Habsburgów. Po kliku ostatnich wichurach Park jest wyraźnie przerzedzony – nie trzeba Szyszki, wystarczy przyroda. Przechodzę pierwszą alejkę ( Domek Chiński, na wyspie, po prawej stronie ) i wnikam w Ogród Różany – piękne miejsce z fontanną i pięknymi różami. Jak też malowniczymi korytarzykami z dzikim winoroślem. Oczywiście w środę róże i fontanna miały wolne.









Dalsza trasa wycieczki krajoznawczej biegnie parkowymi alejkami. Pojawił się dziki zwierz.






Inne spokojnie wypoczywały w Mini Zoo. Ostatnimi nabytkami są dwa kangury. Rzadko się pojawiają na wybiegu. Po przejściu Parku przetoczyłem się po kładce na rzece Koszarawie ( obok biegnie niedawno oddana ścieżka rowerowo – piesza; 6 i pół kilometra, dociera nad brzeg Jeziora Żywieckiego ) i wtoczyłem się na zbocze Małego Grojca ( od początku wejścia w Park jest to żółty szlak ).




Na początek skorzystałem z cienia w lesie, a po 6 minutach wyszedłem na lakę na zboczu – otwiera się widok na Żywiec u dołu i Babią górę po lewej. A nad Żywcem widać ( chyba … ) Pasmo Pewelskie ( Towarzyszu Zdziczały skorygujcie jakby co ). Widać też górę Łyska.



Po kolejnych kilku minutach docieram na, szumnie pisząc, szczyt Małego Grojca. Mały to on jest ale rewelacyjny widokowo. U stóp pędzi rzeka Soła, po prawej leżakuje Beskid Śląski, w środku widać Beskid Żywiecki, a po lewej widać Średni i Duży Grojec. Za chwilę będzie też widać Beskid Mały ( no chyba , że to pasmo Pewelskie to Beskid Mały ). Ten szczyt to tradycyjne miejsce ogniskowe. Chyba każdy tubylec palił tu ogień i nucił pieśni turystyczne. Dalszy ciąg wycieczki to lekkie stoczenie się w lewo ( piękne widoki na np. cmentarz, katedrę, Żar i mrugające jezioro ), wejście w krzewy i przejście polami na Średni Grojec ( z krzyżem metalowym ). To kolejne fajne miejsce widokowe. Jak i ogniskowe. Przed nami fajny tunel roślinny ( mam w nim lekkie skojarzenia z wiadomą sceną ze Lśnienia ) i płaski odcinek szlaku. Jak jest płasko to musi być potem stromo. I było. Odcinek to krótki ale lekko okrutny. Jako młody, przyszłościowy, obiecujący i dobrze rokujący sportowiec biegałem tam – treserzy naszego klubu piłkarskiego święcie wierzyli w zimową zaprawę górsko – biegową. Obecnie nie jest źle – po przejściu tego odcinka nie padłem na szlak – poszedłem równym krokiem w prawo – ku przyszłości i sprawiedliwości.




















a



A wyszedłem na szczyt Grojca ( z krzyżem drewnianym ). Spędziłem tam 18 sekund ( obecnie Grojec jest wersji zadrzewionej – widoki bardzo ograniczone ) i zszedłem na powrotny szlak. Oczywiście nie do Browaru tylko do Parku. Po drodze w oczy rzuciła mi się jabłoń – tacy jesteśmy gościnni, że aż na szczytach sadzimy drzewa owocowe. Co by turysta miał czym zagryzać.




Droga powrotna minęła szybko i miło. Pogoda dalej była radosna. Jak to na październik przystało.










Spotkałem jednego człeka, wyszedłem z lasu, przeszedłem kładkę, wszedłem do Parku, pozdrowiłem zwierzaki i obrałem kurs przez Aleję Lipową – najdłuższą prostą w Parku. Na koniec zatrzymałem się pod Dębem Franciszkiem. Dobrze się trzyma jak na swoje 360 lat z Hakiem. Trzy minuty później byłem już w domu.





Dziękuję za uwagę.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2018-11-07, 17:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
laynn 


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 7100
Skąd: Zagłębie Dąbrowskie
Wysłany: 2018-11-07, 17:34   

Jestem zawiedziony. Nie pokazałeś na zdjęciach grozy Grojca. Trzeba będzie zrobić najazd i zdobyć kiedyś tego bydla.
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
https://www.flickr.com/photos/138543993@N07/albums
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7156
Wysłany: 2018-11-07, 17:36   

laynn napisał/a:
Trzeba będzie zrobić najazd


Powitam chlebem i solą.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Piotrek 


Wiek: 43
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 6374
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2018-11-07, 18:46   

Z Grojca można sie podśmiewać ale fakt jest taki, że to florystyczne królestwo i pasemko wyjątkowe nawet w skali Beskidów.
Jedyne miejsce gdzie w polskich Karpatach występuje obecnie ożanka właściwa? Grojec. Tojad lisi? Grojec. Do tego obuwik, cieszynianka i wiele innych
 
 
sprocket73


Dołączył: 14 Lip 2013
Posty: 1885

Wysłany: 2018-11-07, 19:18   

Bardzo patriotyczna relacja!
_________________
SPROCKET
https://picasaweb.google.com/107852838183145186231
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7156
Wysłany: 2018-11-08, 07:35   

sprocket73 napisał/a:
Bardzo patriotyczna relacja!


Bardzo mnie cieszy fakt, że to dostrzegłeś.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group