Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

Słońce, błękitne niebo i 22 stopnie w cieniu.

Autor Wiadomość
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14446
Wysłany: 2013-10-25, 08:51   Słońce, błękitne niebo i 22 stopnie w cieniu.

Październik ostatnimi dniami jest piękny. Było to widać np. w Gorcach. Tak z ciekawości wypadałoby zobaczyć to też w innych górach. Np. Beskidzie Śląskim, w części leżakującej w gminie Lipowa. Tak więc razem z Piotromiłem Zdziczałym poszliśmy i zobaczyliśmy. Piękne słońce, błękitne niebo, delikatny wietrzyk i sarenki hasające po zboczach. Klasyka sielanki górskiej. Panie i Panowie – Kolumbowie rocznik 74/75 na Kościelcu .


Wycieczka ta miała mieć miejsce tydzień temu, dwa tygodnie temu i trzy tygodnie temu. Ale my byliśmy czujni i wybraliśmy najładniejszy pogodowo tydzień. Co świadczy o naszym wysokim doświadczeniu górskim. Bo czyż środa nie była piękna ? Co prawda poszliśmy w czwartek no ale chęci mieliśmy dobre … A jaki był czwartek ? Na pewno nie taki jak napisałem kilka wierszy wyżej … Buro, szaro, ponuro, deszczowo, ślisko, wrednie, zimno. Czyli kolejny klasyk turystyczny.


Początek jak zwykle – ja wsiadam do busa na dworcu PKP, Zdziczały w Lesnej. Docieramy do wylotu Doliny Zimnika i ruszamy ku przyszłości czyli Leśniczówki Łukaszne. Tam skręcamy w prawo i, tym razem, drogą wzdłuż zbocza udajemy się pod przepaściste ściany góry Kościelec. Jednej z wielu o takiej nazwie w górach naszej Ojczyzny. Potęga, majestat, dostojeństwo. I pierwsze krople deszczu. Nie muszę dodawać, że okoliczne szczyty schowały łby w chmurach. Ale na pewno tam stały. Czas na śniadanie i w lewo marsz. Następnie w prawo i już witamy się z pierwszymi skałami na grzbiecie Kościelca. Jedna z nich to wręcz wygląda jak lekko przerobiona kopia Kościelca z Doliny Gąsienicowej. Obowiązkowa sesja zdjęciowa, przemieszczamy się, miotłę ktoś zabrał i docieramy pod pierwszy mur skalny. Obchodzimy go po lewicy, potem w dogodnym miejscu skręcamy w prawo i wchodzimy na lekko zadrzewiony i zaogniskowany szczyt Kościelca – 1022 m. Wysokość dostojna. Następnie odwiedzamy „wspinaczkową” część skał, wisimy na drzewie nad przepaścią, nie spadamy i zasiadamy do dyskusji szczytowej. Opowiadam trochę Piotromiłowi o Zlocie. Żadnych plotek, same fakty. Czas mija, siedzimy pod drzewem, deszcz zaczyna atakować co raz bardziej. No i wygonił nas spod drzewa. Ruszyliśmy w dół – zboczem opadającym na szlak idący z Zimnika na Malinowską Skałę. Od styczniowej wizyty w tym terenie wiemy, że leżakują tam cudne skały. Teraz, w wersji rudo jesiennej, wyglądały oczywiście inaczej ale równie wspaniale. Docieramy pod nie, rzucamy okiem w głąb ( latarek nie mieliśmy więc wersja jaskiniowa odpadła ), wchodzimy różnymi stylami na szczyty skał i podziwiamy. Potem lekko odbijamy w prawo – wtedy w zimie trochę mniejszych skał wystawało tam spod śniegu. Teraz to wręcz obrodziło nimi. Mniejsze i niższe od lewobrzeżnych ale za to całe stado. Takie miniaturowy labirynt wśród wielkich kamieni. Piękna sprawa. Krążymy tam, nie wpadamy do dziur i ponownie wracamy na lewą stronę mocy. Bo tam kolejne skały czekały. Przez powalone drzewa, śliskie liście i podstępne korzenie i maliny docieramy do kolejnego „wysypu” skał. Ale to już ostatni – pod nami widać już szlak turystyczny. A przed nami z mgły wyłonił się szczyt Zdziczałego Dobromiła z wyraźnie widzianymi skałami. I tak patrząc na ten szczyt znalazłem grzyba – średnica kapelusza 22 cm. Dzisiaj będzie na obiad. Jakby co to przepraszam za wszystko. I tak oto docieramy na szlak, 10 minut drogą turystyczną, potem już asfalt ( wrednie padało ) i docieramy do Ostrego na przystanek.

Wycieczka miała być podsumowaniem naszej wiedzy o Kościelcu, okazała się kolejną „wycieczką odkrywczą”. Cieszy nas to, liczymy na kolejne.

Dziękuję za uwagę.
 
 
Piotrek 


Wiek: 49
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10897
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2013-10-25, 09:02   Re: Słońce, błękitne niebo i 22 stopnie w cieniu.

Dobromił napisał/a:

Wycieczka miała być podsumowaniem naszej wiedzy o Kościelcu, okazała się kolejną „wycieczką odkrywczą”. Cieszy nas to, liczymy na kolejne.

Dodam tylko dla ścisłości, że prócz trzech wcześniej znanych zgrupowań na tej górze, teraz znaleźliśmy to czwarte oraz jeszcze jedną dość sporą wychodnie prawie u podnóży.
Wielce tajemnicza i zaskakująca to góra :-)
Ostatnio zmieniony przez Piotrek 2013-10-25, 09:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14446
Wysłany: 2013-10-25, 09:18   

Aż się boję pomyśleć co kryje w środku ...

Czas na zdjęcia z powierzchni.

Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2013-10-25, 09:25, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
aranea 


Wiek: 110
Dołączyła: 18 Lip 2013
Posty: 476
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-10-25, 09:23   

Dobromił napisał/a:
w wersji rudo jesiennej, wyglądały oczywiście inaczej ale równie wspaniale

no!
_________________
idę w góry cieszyć się życiem..
 
 
bton1 


Wiek: 38
Dołączył: 08 Lip 2013
Posty: 3312
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-10-25, 09:27   

rudym wersjom mówimy zdecydowane TAK, prawda Barbaro :) ?
_________________
W mieście możesz kogoś znać dziesięć lat i go nie poznać. W górach znasz go na wylot po paru tygodniach.
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14446
Wysłany: 2013-10-25, 09:29   

aranea napisał/a:
no!


! on

Ostatnio zmieniony przez Dobromił 2013-10-25, 09:44, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
aranea 


Wiek: 110
Dołączyła: 18 Lip 2013
Posty: 476
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-10-25, 09:30   

bton1 napisał/a:
rudym wersjom mówimy zdecydowane TAK, prawda Barbaro :) ?

no ba! :D
_________________
idę w góry cieszyć się życiem..
Ostatnio zmieniony przez aranea 2013-10-25, 09:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
aranea 


Wiek: 110
Dołączyła: 18 Lip 2013
Posty: 476
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-10-25, 09:33   

latający Dobromił :oczy
_________________
idę w góry cieszyć się życiem..
 
 
Piotrek 


Wiek: 49
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10897
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2013-10-25, 09:57   

Moje zdjęcia sie zbytnio od Dobromiłowych nie różną -co do treści- więc dam link, kto chętny niech zerknie ->
http://www.zuziawdrodze-g...oscielec102013/

Natomiast przy okazji pokażę to miejsce w wersji pięknie zimowej gdy z Dobromiłem toczyliśmy boje z głębokim śniegiem. Pięknie było.













A tu całość tego pięknego, zimowego dzionka. ->
http://www.zuziawdrodze-g...oscielec122012/
 
 
sokół


Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 12267
Skąd: Bytom
Wysłany: 2013-10-25, 10:36   

Tak na marginesie napiszę Wam, że w niedzielę, gdy szliśmy ze SW na Turbacz, także występowały skały.
Profil Facebook
 
 
TataOjciec 


Dołączył: 17 Wrz 2013
Posty: 353
Skąd: Z Blokowiska
Wysłany: 2013-10-25, 14:39   

Piotrek napisał/a:
Moje zdjęcia sie zbytnio od Dobromiłowych nie różną -co do treści- więc dam link, kto chętny niech zerknie ->
http://www.zuziawdrodze-g...oscielec102013/


To ostatnie osuwisko wydaje się być ciekawym obiektem, pozwolę go sobie obadać w śnieżnej szacie pod kątem wytopów , a nóż widelec coś się "wykopie" :D

Piotrek napisał/a:

Natomiast przy okazji pokażę to miejsce w wersji pięknie zimowej gdy z Dobromiłem toczyliśmy boje z głębokim śniegiem. Pięknie było.


Dobre na taka pogodę są skitourki, a jak ktoś czuje niechęć do nart to rakiety ( bynajmniej nie kosmiczne) też dają radę na stromym
_________________
Ostatnio zmieniony przez TataOjciec 2013-10-25, 14:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Piotrek 


Wiek: 49
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10897
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2013-10-25, 20:03   

Wiesz, to jest tak że tu chyba długo nie będzie można powiedzieć- koniec. Niby się wydaje, że już nic więcej nie ma ale ciągle coś wyłazi :-) Kościelca zdeptanego mamy, to fakt, ale jak widać coś się znów znalazło i tak po prawdzie to nie ma pewności, czy 50m dalej znów czegoś nie będzie :rol
Z reszta podobnie jest z innymi okolicznymi szczytami n.p. Wytrzyszczona, Murońka i.t.d., co sie wydawało, że sprawa jest już zamknięta to przypadkiem trafialiśmy na kolejne wychodnie.
Fajna zabawa :) choć czasem męcząca w sensie, że ciężko się chodzi, bo to nie są zawsze przyjazne tereny do spacerów :rol
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 14446
Wysłany: 2013-10-26, 10:12   

Piotrek napisał/a:
Kościelca zdeptanego mamy, to fakt


A tam fakt. Ja np na tym Kościelcu byłem tylko 7 razy, a na tatrzańskim ( tym 2 155 m ) 12 razy. Wszystko przed nami !!!! :D
_________________
Decyzją administracji Dobromił otrzymał nagany :
- za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum
- za niecytowanie w postach wypowiedzi, do których się odnosi
- za relację przypisaną do niewłaściwego działu
 
 
Piotrek 


Wiek: 49
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10897
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2013-10-26, 17:52   

Ino że na tym 2 155 m na skałę jakby łatwiej trafić :)
 
 
darkheush 
Beerwalker


Wiek: 51
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2626
Wysłany: 2013-10-26, 18:05   

Dobromił napisał/a:
Ja np na tym Kościelcu byłem tylko 7 razy, a na tatrzańskim ( tym 2 155 m ) 12 razy.

Podziwiam... chęć liczenia. Ja moje wyjścia na Babią przestałem liczyć po 15-tym razie :P
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga