Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

5-8 IX 2022 czyli Emeryt ponownie na Gigancie.

Autor Wiadomość
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-11, 09:15   5-8 IX 2022 czyli Emeryt ponownie na Gigancie.

Chełmiec, góra która była moim przekleństwem.Mieszkałem w Wałbrzychu 30 lat i to chyba jedyny szczyt w okolicznych kopczykach gdzie nie byłem.Potrzebne było drugie 30 lat i przejazd koleją 300 km by tam być. :haha Resztę o Chełmcu sami wygoglujcie sobie.w niedzielę 4 IX kuzynka odbiera mnie na przystanku kolejowym Wałbrzych Centrum i po kolacji mała rozgrzewka do szlaku.

Wędrujemy bezszlakowo dawną trasa kolejową Wrocław-Wałbrzych-Boguszów-Lubawka nieczynna od lat 50-tych.

Żółty szlak na Chełmiec już mam , czas ruszać .










Widoki raczej marne,






Szczyt coraz bliżj.









C,D,N.
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
 
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-12, 14:06   

Kilka fot że szczytu inie tylko.















Wreszcie czas sjesty mija, na wieżę nie wchodzę bo czynna tylko w weekendy. Znalezienie szlaku do Szczawna Zdroju sprawia małe kłopoty nie tylko mnie, dzięki mądrej elektronicznej skrzynce bingooooo jest.Zejście jest strome, W,Fatra by się nie powstydziła.







Schodzę do dzielnicy Konradów .



Ostatni rzut oka na Chełmiec, będę go jeszcze dzisiaj widział lecz nie wiem czy to nie było już ostatnie nasze spotkanie.



Dochodzę do Szczawna Zdroju, idąc ulicami miasta oraz przez Park Zdrojowy widzę że wiele się tu nie zmieniło, wyładniało tylko.








Tu w latach młodzieńczych w weekendy lub wagarując przybywało się by spędzić miło czas popijając wody zdrojowe i nie tylko.
:piwo Zaplanowałem popas w słynnej Słonecznej Polanie, wkrótce tego pożałowałem .


Ruszam na Wzgórze Gedymina.


Na wzgórzu od pewnego czasu stoi wieża widokowa o dziwo wstęp BEZPŁATNY, :usm





Widoki z wieży i owszem.








Tu się kończy pierwszy etap Gigantu Emeryckiego,ze Wzgórza mam godzinny marsz ulicami dzielnicy Stary Zdrój do dworca Wałbrzych Miasto.Pół godziny oczekiwania na pociąg spędzam na podziwianiu widoków mego rodzinnego miasta oraz licznych widocznych zmian.Zmierzam teraz do kolejnego miejsca postoju i noclegu w Niemczy gdzie rodzina uzycza mi kawalerki która stanie się bazą na dalsze wyprawy.Następny cel to Wielka Sowa.C,D,N. :usm
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
Ostatnio zmieniony przez Mirek 2022-09-12, 17:54, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
 
Coldman 


Wiek: 24
Dołączył: 19 Maj 2020
Posty: 509
Skąd: Wysoczyzna Kaliska
Wysłany: 2022-09-12, 19:14   

Ciężko jest trafić na otwartą wieżę na Chełmcu.


Wow, w końcu znalazł się ktoś, kto zrobił tabliczkę szczytową "Drugi co do wielkości szczyt gór Wałbrzyskich" i ludzie robią sobie przy nim zdjęcia i wklejają do książeczki Korony Gór Polski xDD (zawsze mnie to śmieszy)

Ta wieża na Gedyminie przykuwa uwagę.
_________________
Świat gór! Aby go nazwać swoim, trzeba zainwestować znacznie więcej niż krótkotrwałą radość oczu. I może dlatego właśnie człowiek naprawdę kochający góry chce znosić trudy, wyrzeczenia i niebezpieczeństwa na ich skalnych szlakach
 
 
Piotrek 


Wiek: 47
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 10219
Skąd: Żywiec-Sienna
Wysłany: 2022-09-12, 20:49   

A kiedy tą wieżę w Szczawnie postawili, orientujesz się?
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-12, 21:14   

Piotrek napisał/a:
A kiedy tą wieżę w Szczawnie postawili, orientujesz się?
9 lipca 2022 czyli 2 miesiące temu było oficjalne otwarcie. :DD
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
 
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-15, 08:32   

Emeryt na Gigancie dzień II,dzień ten zaczyna się niezbyt dobrze.Zawiódł czynnik ludzki i techniczny ze wskazaniem na człowieka,PO PROSTU ZASPAŁEM i nie słyszałem budzika co przyczynia się do sporych opóźnień i zmian w planie.W rezultacie w Dzierżoniowie jadę autobusem 1,5 h późniejszym i wysiadam (znowu czynnik ludzki) o jeden przystanek w Rozciszowie dalej skuszony napisem na rozkładzie jazdy Przełęcz Walimska,okazuje się że to tylko kierunek Przełęcz co skutkuje dalszą stratą czasową co będzie miało znaczenie na pótem.Teraz czeka mnie prawie 4 km, asfaltingu do rozdroża szlaków pod Modlęcin.




Tu wreszcie trafiam na szlak,W,Sowę widzę nareszcie.Ruszam ku celowi.


Szlak jest w miarę spokojny ,przynajmniej z początku.Po drodze mijam sporo grup wycieczkowych.Wreszczie na szczycie,.








Później dodam kilka innych zdjęć,na szczycie czynny bufet i oczywiście pamiatki.Kawa z termosu smakuje jak nigdy,zmierzam do schroniska Sowa które okazuje się być w remoncie.



Tu spotykam Rumcajsa który jak twierdzi zmierza szlakami ze Szklarskiej Poręby,z powodu braku czasu rezygnuję z dojścia do Schroniska Orzeł i Zygmuntówka,decyduję się na skrót do Koziego Siodła.






Ludzi praktycznie 0, pogoda i humor dopisuje.Zchodzę do miejscowości Kamionki, po drodze sporo grzybów tudzież inne atrakcje.










Jestem u celu z ponad 2 h w plecy, plan zrealizowany w 70 %.Mówi się trudno, mam prawię godzinę czasu do autobusu,pozwalam sobie na mały luksus w barze hotelowym gdzie za napój 0 % płacę TYLKO 13 zyla. :haha Inne zdjęcia wrzucę z innego sprzęciora, to by tyle.
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
 
 
 
Tępy dyszel 


Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 2616
Skąd: Tychy
Wysłany: 2022-09-15, 14:58   

Jednak pogoda do końca nie wypaliła. Kompetnie nie znam tych rejonów, więc tym chętniej zajrzałem do relacji. Mam wrażenie, że te góry jakieś takie mało...górskie są ;) Ale zdjęcia często mogą zakłamywać rzeczywistą perspektywę.
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-15, 15:43   

Tępy dyszel napisał/a:
Jednak pogoda do końca nie wypaliła. Kompetnie nie znam tych rejonów, więc tym chętniej zajrzałem do relacji. Mam wrażenie, że te góry jakieś takie mało...górskie są ;) Ale zdjęcia często mogą zakłamywać rzeczywistą perspektywę.
Są BARDZO GÓRSKIE,wierz mi że było kilka podejść i zejść które nie jednemu sprawią kłopot,a co do fot może ja nie umiem odpowiednio tej perspektywy górskiej ująć.A że mało znane to racja,inni wolą BARDZIEJ GÓRSKIE góry typu Tatry,Pieniny itp.Tu masz link do mapy tej wycieczki.

https://mapa-turystyczna....968/16.50142/13
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
Ostatnio zmieniony przez Mirek 2022-09-15, 15:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-16, 15:37   

No i jeszcze kilka fot z innej perspektywy.










_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
 
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 39
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 7282
Wysłany: 2022-09-16, 17:54   

Wieżę Babel budują, to się źle skończy ;)
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-16, 18:38   

Adrian napisał/a:
Wieżę Babel budują, to się źle skończy ;)
Nie tyle BUDUJ co REMONTUJĄ. :usm
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
 
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-17, 11:36   

Dzień III, dzień przerwy w górołażeniu.Zaplanowałem sobie zwiedzanie Twierdzy Kłodzkiej, byłem tam już kilka razy w tym raz zwiedzałem podziemia.Idąc na przystanek w Niemczy znajduję Krzyż Pokutny który stoi przy ul,Chrobrego.. Początkiem jego historii według zachowanej kroniki jest rok 1585 r., kiedy to zatrudniony przy budowie zamku kamieniarz porwał się na swojego majstra z siekierą, gdyż ten przywiódł jego narzeczoną do zdrady. Pokutą za dokonane zabójstwo było wyciosanie kamiennego krzyża z piktogramem. Winowajca swą winę odkupił i krzyż własnymi rękoma wyciosał.


Godzinna jazda busem szybko mija, jestem na Starówce Kłodzkiej.





Twierdzę widać z daleka.



I kilka fot z samej Twierdzy, dla wielu informacja taka że nagrywano tu jeden czy dwa odcinki Czterej Pancerni i Pies, tu dzielna załoga Rudego rozminowywała miny które miały wysadzić w powietrze miasto i tu zginął sowiecki saper kapitan Pawłow.
























































Siedząc w jednej z knajp przy Rynku zastanawiam się czy nawiedzić Forty w Srebrnej Górze, ogarnia mnie błogostan i jednak wracam na leże do Niemczy.Do dworca PKP mam kilka kroków.



Ostatnie spojrzenie na Twierdzę i wracam na obiad do gościnnych gospodarzy ,jutro czeka mnie ostatni etap.Zdobycie Ślęzy,C,D,N. :usm
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
 
 
 
Adrian 
Cieszynioki


Wiek: 39
Dołączył: 13 Lis 2017
Posty: 7282
Wysłany: 2022-09-17, 16:21   

Ciasno zapisany grafik, nie ma lipy.
Odkąd wróciłeś na szlaki, mocno lecisz, nie marnujesz czasu :)
_________________
"... Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę ..."
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-17, 18:41   

Adrian napisał/a:
Ciasno zapisany grafik, nie ma lipy.
Odkąd wróciłeś na szlaki, mocno lecisz, nie marnujesz czasu :)
Fakt nie marnuję czasu bo szkoda owego marnować. :DD Do epilogu jeszcze trochę zostało bo po Ślęży i powrocie do domu w ramach tegoż grafiku dołożyłem jeszcze jeden punkt, ale o tem potem. :usm A dzionek coraz krótszy się robi.Muszę do wtorku relację skończyć bo mam nowy plan.
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
 
 
 
Mirek 
mirek


Wiek: 61
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3626
Skąd: wodzisław śląski
Wysłany: 2022-09-18, 09:50   

I nastapiło to co miało nastapić czyli ostatni dzień peregrynacji w rodzimych górach,tym celem jest Ślęża.Świt wita mnie na przystanku autobusowym w Niemczy do Dzierżoniowa.Dzień wczesniej przy pożegnalnej kolacji dziękuję uczynnym gospodarzom (wszak jesteśmy od kilku lat rodziną) za gościnę czyli karmienie mnie i noclegi.Ruszam na szlak w przystanku Sobótka-Górka.


W busie zdejmuję bluzę nie wiedząc jaki błąd popełniam i co mnie czeka. :haha .Na przystankowej ławeczce łypiąc na mapę w gadającej szkrzynce coś natrętnie bzyczy mi w około głowy tudzież reszty torsu.Oganiam się od natrętnych bzyków licząc że to tylko pojedyncze sztuki,MYLIŁEM SIĘ.


KOMARY KOMARY KOMARY, setki bzyków na m 2.Nie dają sekundy odpoczynku.Jak szybko zdjąłem bluzę tak szybko ją ponownie zakładam.Ruszam na szlak.









Idę idę i co widzę? Grzyby i to same borowiki różnej maści.










Przy planowanych 2 h szlaku robi się 3,5 , wszystko przez grzyby i komary.Choć te ostatnie robią za doping,nie pozwalają na odpoczynek.Wreszcie na szczycie.









Czas na chwilę odpoczynku w bez bzykowym otoczeniu.












W oddali coś grzmi , komary nadal dopingują do szybszego marszu. Nie zwlekając zmierzam szlakiem na przystanek PKP w Sobótce,miałem w planie nawiedzić Dom Turysty pod Wieżycą lecz rezygnuję.Grzmi i błyska się coraz bliżej.



W Sobótce jestem 20 minut przed odjazdem pociągu, burza dopada nas pod wiatą na peronie.We Wrocławiu potężna nawałnica paraliżuje ruch kolejowy na ponad 30 minut,ja na szczęście mam sporą rezerwę czasowąTo już koniec(prawie) Gigantu Emeryckiego,rejestrator wykazuje mi deptania prawie 80 km.Plan wykonany w 4/5 ale jestem zadowolony.Polecam wszystkim prergrynacje Gór Wałbrzyskich ,Sowich czyli Sudetów Środkowych.Mam kilka fot na innym sprzęcie które potem dodam.Mam nadzieję że nie nudziłem Was.Dziękuję za uwagę. :D
_________________
Sto wiorst nie droga,sto rubli nie pieniądz,sto gramów nie wódka.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group