Forum FAQ Szukaj Użytkownicy Rejestracja Statystyki Profil Zaloguj Albumy Kontakt

Poprzedni temat «» Następny temat

29.09-01.10.2017 Kierunek: Czerwony Klasztor!

Autor Wiadomość
Majka 


Dołączyła: 30 Lip 2014
Posty: 726
Skąd: Beskid Mały/ Kraków
Wysłany: 2017-10-07, 19:36   

U mnie też z jakimkolwiek wolnym czasem trudno, wszak reforma szkolnictwa i przyszło mi uczyć w VII klasie, więc pracy mam sporo. A w zeszłym tygodniu miałam wyskoczyć w B. Mały, to się rozchorowałam. Jeszcze mi nie przeszło do końca.
_________________
"Wokół góry, góry i góry
I całe moje życie w górach..."
 
 
Robert J 

Wiek: 37
Dołączył: 08 Gru 2013
Posty: 877
Wysłany: 2017-10-07, 19:40   

Eeee, no jak możesz mówić o braku wolnego czasu skoro pięć ostatnich relacji na forum jest Twojego Autorstwa ;)

Te dwa dni to i tak o dwa więcej jak ja mam :D Dziś pierwsza wolna sobota od powrotu z Grecji czyli od 2,5 miesiąca :P
 
 
 
nes_ska 


Wiek: 29
Dołączyła: 09 Paź 2013
Posty: 2480
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2017-10-07, 20:11   

Nooo, bo w wakacje spędziłam 37 dni w terenie :P Ale we wrześniu byłam tylko na dwóch wyjazdach :P
_________________
Jestem tu gdzie stoję, ale jeśli się ruszę, to mogę się zgubić.
 
 
laynn 
Rain Man


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 4450
Wysłany: 2017-10-08, 07:42   

Całe szczęście, że mam żonę i trzy letnie dziecko. Nie muszę narzekać, że jeżdżę w wakacje kilkadziesiąt razy, bo w górach byłem tylko 4 dni, nie muszę narzekać na brak wolnego czasu, bo do tego się przyzwyczaiłem. Ba całe szczęście, że pracuje w handlu więc zamiast oglądać prognozy, pakuję kanapki do pracy...
Sorry Neski, Robert uśmiałem się z Waszych narzekań. :)
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
Profil Facebook
 
 
sokół 


Wiek: 36
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 5439
Skąd: Bytom
Wysłany: 2017-10-08, 09:20   

U mnie nieco lepiej z tymi liczbami, ale prawda jest taka, że do Nesski to nie mamy się co porównywać... Tak samo do Roberta. To jakieś kuźwa harpagany wyjazdowe są.
Ostatnio zmieniony przez sokół 2017-10-08, 09:54, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
laynn 
Rain Man


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 4450
Wysłany: 2017-10-08, 09:29   

Cytat:
haroagany

I jeszcze narzekają! :P
Co to przu okazji, to na h? ;)
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
Profil Facebook
 
 
sokół 


Wiek: 36
Dołączył: 06 Lip 2013
Posty: 5439
Skąd: Bytom
Wysłany: 2017-10-08, 09:54   

Literówka. Harpagany miało być, ale lapek już swoje przeszedł, a córa okupuje kompa...
Profil Facebook
 
 
Vision


Wiek: 33
Dołączył: 02 Lip 2013
Posty: 3714
Skąd: Tychy
Wysłany: 2017-10-08, 13:41   

Widoki genialne, mgiełki piękne. Od zawsze uważam, że jesienią to najbardziej fotogeniczne są właśnie Pieniny, pomimo, że sam nigdy tam jesienią nie byłem. Tylko po zdjęciach tak stwierdziłem, a Twoje to tylko potwierdzają. :)
Profil Facebook
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6197
Wysłany: 2017-10-09, 09:10   

Cytat:
To jakieś kuźwa harpagany wyjazdowe są.




Pozwolę sobie napisać, że wczoraj byłem 35 raz w tym roku w górach.

Wredna zima w Zachodnich.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
laynn 
Rain Man


Dołączył: 01 Sie 2013
Posty: 4450
Wysłany: 2017-10-09, 09:12   

Wrrr, poszedł do pracy!
Skarbówka w weekendy do pracy! :dev
_________________
"Tam na dole zostało wszystko
Wszystko to co cię męczy...
Od złych rzeczy na dole Jesteś mgłą oddzielony..."
Ostatnio zmieniony przez laynn 2017-10-09, 09:12, w całości zmieniany 1 raz  
Profil Facebook
 
 
nes_ska 


Wiek: 29
Dołączyła: 09 Paź 2013
Posty: 2480
Skąd: Brzesko
Wysłany: 2017-10-10, 21:04   

Dobromił napisał/a:
Pozwolę sobie napisać, że wczoraj byłem 35 raz w tym roku w górach.


Wierzę :) Jeździsz zdecydowanie częściej niż ja. Ja natomiast rzadko w tym roku byłam na 1 dzień. Ale w marcu na przykład nie byłam w ogóle, bo nie pozwoliły mi na to okoliczności :O Jeszcze nie przekroczyłam 70 prywatnych górskich dni w tym roku. Pęknie dopiero w Bieszczadach.

Poza tym ja tu widzę więcej takich osobników, np. Darek i Basia są ciągle w locie :)

laynn napisał/a:
Wrrr, poszedł do pracy!
Skarbówka w weekendy do pracy! :dev


E tam. Tak w ogóle to stęskniłam się trochę, Łukaszu :dev Pozdrawiam:)
_________________
Jestem tu gdzie stoję, ale jeśli się ruszę, to mogę się zgubić.
Ostatnio zmieniony przez nes_ska 2017-10-10, 21:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Dobromił 


Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6197
Wysłany: 2017-10-11, 09:44   

nes_ska napisał/a:
Ja natomiast rzadko w tym roku byłam na 1 dzień.


Ja natomiast na odwrót - tylko 4 razy byłem dłużej niż jeden dzień.


nes_ska napisał/a:
Tak w ogóle to stęskniłam się trochę, Łukaszu :zly Pozdrawiam:)


Nie ma innego wyjścia - trza razem zdeptać góry i oprzeć się o stół schroniskowy.
_________________
Decyzją administracji naganę otrzymał:

Dobromił - za obraźliwą formę wypowiedzi oraz ironizowanie na temat innych użytkowników forum.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Copyright © 2013 by Góry bez granic | All rights reserved | Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi